-
Posts
16492 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by weszka
-
Ależ piękna jesień! A u mnie cały czas szaro-buro :(
- 21590 replies
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
weszka replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Aaaale cudne puchate czarne :loveu:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Beriet Baaj Galicyjski Wilk & Celar Zymft z EMIRa
weszka replied to AngelsDream's topic in Czechosłowacki wilczak
Dzielny Baaj! Dobrze że jest dobrze. -
ciągle gryziony Brucio - 13 lat i chore serduszko :( MA DOMEK !!! :))
weszka replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Murka napisz proszę jak będziemy robić z fakturą (to rozliczenie mojej pomocy ze skarpety sznaucerów) - czy wystawisz już z góry za pobyt czy jak? -
Buahahhaa :D widownia pierwsza klasa! Ale jednak powątpiewam w ich zachwyt nad Gass ;) Jakie nożyczki? Też jestem na etapie poszukiwań + potrzebuję degażówki. Ostatnio kupiłam w Germapolu i przyszły popsute, musiałam oddać. I jeszcze muszę kupić fajny trymer taki do generalnego skubania - chyba polecałaś pomarańczowego hauptnera o ile pamiętam? Tylko nie mogę go nigdzie znaleźć...
-
Czy to sznaucerka? kłebek strachu- Mania za TM*
weszka replied to monika55's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Biedna sunia, nic się nie oswaja z nową sytuacją :( Nowy dom byłby dla niej wybawieniem. Ale dom musi miec pełną swiadomość że taki przerażony pies może wymagać nieco czasu na dostosowanie się do nowych warunków. No i że nie od razu może być psem idealnym. Czekamy zatem na mądrą decyzję Pani Liliany :) -
ciągle gryziony Brucio - 13 lat i chore serduszko :( MA DOMEK !!! :))
weszka replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Murka :iloveyou: aż mi się oczy spociły jak zobaczyłam Brucia w koszyczku w domku :iloveyou: No i śliczna ta jego szorstka koleżanka :) -
Jestem po wezwaniu ;) Przecudowne to maleństwo :loveu: Pomóc jako DT nie mogę ale mam dużą kenelówkę jeśli będzie potrzebna do czasu znalezienia nowego DT lub już stałego. Takie maleństwo przepiękniaste :loveu: nie może długo czekać na domek!
-
Oj biedny Rapcio. Czyżby coś zjadł na mieście? Rano wydarzyła się tragedia. Dziewczyny wpadły w rzepy :shake: Myślałam że będziemy golić na 3mm bo traciłam nadzieję na wyczesanie tego z nich. Cos okropnego :angryy: Dirki miała brodę połączoną z grzywką w jeden wielki kolczasty kłak. Vesper była cała łącznie z grzbietem, łapami i brzuchem. Do tego jeszcze milion małych zielonych nasionek, listki, gałązki - cały syf z łąki w przedpokoju. Muszę kupić grzebień o trochę szerszych zębach niż ten co mam to będzie łatwiej to wyczesywać. No i jak ja mogę być punktualnie w pracy :evil_lol:
-
Czy to sznaucerka? kłebek strachu- Mania za TM*
weszka replied to monika55's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ooo wizyta już! Mocno trzymam kciuki! -
ciągle gryziony Brucio - 13 lat i chore serduszko :( MA DOMEK !!! :))
weszka replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Bjuta']Weszko, a może Twoja deklaracja by szła bezpośrednio do Murki? :roll:[/QUOTE] Myślę że tak będzie najlepiej. Murka wystawi fakturkę z nr konta i AFN zapłaci przelewem prosto na podane konto :) Czekam na wieści! -
Totek ma się wybornie :) Odkłaczanie pomogło. Ostatni raz miał kłaczki jakieś pół roku temu więc wychodzi nieźle. Poprzednia kocica mamy tez miała dłuższe futro i nigdy nie miała problemów - co kot to obyczaj ;) [B]eria[/B] dziękuję za banerek! [B]Taniu[/B] cicho bo dziś się urlopowałam i załatwiałam rejestrację samochodu i trochę się poza tym obijałam przez cały dzień :) Niestety jutro znów codzienny kieracik.
-
[quote name='Kashdog'] [URL]http://img199.imageshack.us/img199/4525/dsc0083pk.jpg[/URL] Psu się spać chce, a ta mu jeszcze zdjęcia robi :mad::diabloti:[/QUOTE] Wcale się nie chciało spać - pies ziorał na mnie zaciekawiony :diabloti: [quote name='Od-Nowa']pieprzna ciężaróweczka :lol: gratulacje!!!![/QUOTE] :p:p:p
-
Człowiek renesansu z Ciebie :)
-
Ja to bym takiego sama dla siebie załatwiła :diabloti: i nie chodzi tylko bynajmniej o smykałkę do interesów ;) Oczywiscie jak każdy przedstawiciel swojej płci ma swoje jazdy ale ogólnie to fajne chłopisko ;)
-
Akurat nie moja w tym zasługa ;) Mój szwagier ma smykałkę do interesów ;) Teraz mamy taką ciężaróweczkę gdzie jest duuużo miejsca :) [IMG]http://img5.imageshack.us/img5/564/zdjcie145f.jpg[/IMG]
-
[quote name='eria']czyli że autko też sprzedajesz żeby biegać :diabloti::diabloti::diabloti:[/QUOTE] Autko zostało sprzedane i jest już inne :diabloti: Biegać nie lubię :eviltong: [quote name='Od-Nowa'] no jak płynem to koniecznie do weta bo w to bardzo długo i się kot odwodni!! kroplóweczkę ma zapewnioną jak nic :evil_lol: na pewno bardzo się ucieszy z tego powodu :diabloti:[/QUOTE] Nie strasz :nerwy::smhair2: Zwraca głównie jedzenie, parę razy był płyn i jakieś resztki karmy. Zresztą te parę razy to wynika z tego, że suki nie dają mu się za przeproszeniem wyrzygać raz a porządnie tylko nad nim stoją bardzo zaciekawione co on też robi i go stresują. Więc puszcza pawika w jednym miejscu, a później się przenosi w inne i one za nim i tym sposobem pół mieszkania mam w kocich rzygowinach :roll:
-
Czy to sznaucerka? kłebek strachu- Mania za TM*
weszka replied to monika55's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Śliczna i bardzo smutna dziewczynka :( -
[quote name='Od-Nowa']o matko trzymam kciuki!! wymiotuje jedzeniem czy płynem?? jak jedzeniem i charczy to pewnie kłaki. pastę powtórz jeszcze raz, bo pojedyńcze odkłaczanie niewiele daje. masz bezopet czy inną jakąś? [/QUOTE] Wymiotuje jedzeniem, a jak braknie to płynem :shake: Powtórzę pastę (mam Bezopet) jeszcze dziś ale jak będzie nadal puszczał pawie to pojadę dziś do wetki. [quote name='Od-Nowa']a kanapę sprzedajesz ze złości,że nie będzie gości? :diabloti::diabloti::diabloti: [/QUOTE] Ależ inwigiliacja no :crazyeye::mad: Nic się nie ukryje :cool3: Nie będzie kanapy, nie będzie gości, będzie dużo miejsca do biegania :diabloti:
-
ciągle gryziony Brucio - 13 lat i chore serduszko :( MA DOMEK !!! :))
weszka replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Ja swoje deklaracje oczywiście podtrzymuję a kwestie faktury będziemy dogrywać jak już chłopaczek dojedzie do hoteliku :) Byle doczekać do jutra! [B]Kto jeszcze wspomoże czarną mordkę????[/B] -
Ano czas leci, a my wciąż pozostajemy piękne i młode ;) Od niedzieli w nocy Totek dostarcza mi atrakcji bo co chwilę wymiotuje :shake: Wczoraj co zjadł to zwrócił, dałam mu pastę na odkłaczenie i mam nadzieję że to tylko kłaczki. Rano zjadł śniadanie i do mojego wyjścia było nadal w kocie więc może się już poprawi.
-
Wpadam z wizytą i witam nową sznauceromaniaczkę :) Holcia jest cuuudna :loveu: i mam nadzieję, ze wkrótce nabierzesz wprawy i zobaczymy jej wszystkie fotki ;)