Jump to content
Dogomania

Ania+Milva i Ulver

Members
  • Posts

    13030
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ania+Milva i Ulver

  1. tak, leki wszystkie mamy jak dojdzie karma dam znać [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-TEDwCihKPyI/TyQxjCjeVqI/AAAAAAAADOo/oW014ZrnrEk/s640/top.JPG[/IMG]
  2. [quote name='Rodzice Maciusia :)'] i druga sprawa: jak to jest z chudnięciem przy karmieniu piersią? W ciąży przytyłam 20 kg, po porodzie od razu zesżło 10, zostało mi 10 do zrzucenia (ewentualnie 9 :)) No i teraz w mądrych księgach czytam, że nie mogę schudnąć nawet ciut, bo stracę pokarm. No to jak to jest w końcu?? :-( Mam przez rok być klockiem ponad 60 kilogramowym? :-(([/QUOTE] Pierwsze słyszę coś takiego...znam wiele kobiet, które raz dwa wróciły do swojej wagi, a nawet jeszcze mniejszej i normalnie karmiły.... My w poniedziałek do lekarza, nie mogę patrzeć na te krostki już...
  3. [quote name='darianna']melduję się jako początkowa ciężarówka :diabloti: 10 tydzień ciąży, po pierwszym usg (fasola na swoim miejscu:evil_lol:). Wymiotów i innych rewelacji brak, tylko spać to bym mogła chyba bez ustanku... :cool3:[/quote] gratulacje:)
  4. Gratuluję zębów:) co do reszty, to nic nie podpowiem ...
  5. Z nerką nic, działa, po prostu jedna wygląda gorzej , ale na wiek Topaza jest dobrze. Nerki działają , bo krew w tym zakresie wyszła ok. Jaka jest przyczyna gorzej działającej watroby nie wiadomo, guzów nie ma, może to starość, może jednak w środku coś się zaczyna dziać- nie da sie tego jednoznacznie okreslić. Topi ma jeśc karmę, dostawać leki i za dwa miesiące na badania znowu- no chyba, że coś się będzie działo nie tak to wiadomo. Płytki krwi mu ładnie spadły te podwyższone. Na razie widze , że radzi sobie dobrze- kojec jest osłonięty, słomy ma pod dostatkiem, ciepła woda do picia. Wypuszczam go tylko na sik i kupę i zamykam bo cięzko mu chodzić po śniegu zimnym takim. Jak będzie gorzej, to będę kombinować aby gdzies go wsadzic ...ale nie wiem gdzie na razie... Ja to bym go najlepiej przeniosła gdzieś do domu !
  6. Dzięki Agnieszka za info o smoczkach- chodziło mi o jedne i drugie;) Czyli w lutym wymiana... A może jeszcze podpowiecie skąd brac kasę na to wszystko???;) Mieliśmy wczoraj wieczorem akcję zatwardzenie- Tz jechał pędem do apteki po czopki. Mały od tego dak się darł 2 ostatnie dni. Jak mu pomogło to zasnął jak zabity. Dziś od rana wesoły. Jeszcze tylko te krostki...na buzi lepiej ale obsypało go na brzuszku i klatce .
  7. dzięki agaga - nie ma to jak pocieszenie haha ale jak już zacznie się bawić, to łatwiej bedzie go czymś zając- zabrac na spacer przez Tz czy dziadka...o to mi chodziło;)
  8. Nie ukrywam , że jest ciężko- rano do psiaków zanim Tz do pracy pojedzie- ma na 8-czasem później , bo jest nauczycielem. Jak wraca to lecę od razu do psów i wieczorem to już luźniej, bo nawet jak Tz mocno zajety, to mama wraca z pracy i mogę małego zanieść do dziadków . Ale czasu dla siebie to nie mam wcale. Jak mały spi, to staram sie porobic rozliczenia psiaków, czy foty powstawiać itp...mam nadzieję, że jak zacznie się bawić , to bedzie łatwiej....
  9. dokładnie- trzeba byc na czczo....brr jedno z najgorszych badan - glukoza... u nas na razie bez zmian: krostki, krzyki i teraz doszły zaparcia....własnie jem śniadanie- tak mały daje popalić....a słyszę, że już sie obudził i kwili.... chciałam spytać- jak ze zmienianiem smoczków? jest jakiś okres , czy czekac aż się zużyja- popękają czy coś..
  10. Prosiak cuuudny!!! Kurde, to ile macie teraz szczeniaków??
  11. Topaz lepiej po lekach , kupa dziś już w miarę ok. Jego samopoczucie chyba też lepsze, bo rano przywitał mnie bardzo wesoły z machającym ogonem:) Zapowiadają mrozy , Topi ma założony od wczoraj nowy , ciepły kubrak , zakopuje się w słomie w budzie , mam nadzieję, że to przetrwamy.
  12. Jej jaka Dynka jest piękna!!!!Sierść błyszcząca, oczy roześmiane-super:) Sara- mamy nowe psiaki, ale na razie nie mam kiedy opisy porobić na stronę...moze w weekend.
  13. Usg nie wykazało żadnych guzów ani jakiś nieprawidłowości większych. Wątroba bez oznak guzów czy przerostów, woreczek żółciowy troszkę powiększony i jest jakas zmiana związana z tym, która może właśnie powodować to iż organ nie pracuje tak jak powinien, jednakże nie jest to nic zagrażającego życiu na dziś dzień. Jelita wykazują stan zapalny i powiększony lekko pęcherz. Jedna nerka wygląda zdecydowanie gorzej, ale jak na psa w tym wieku, to jego środek jest dośc dobry... Topi ma stan gorączkowy 39,5 stopnia. Dziś znowu dostał 3 zastrzyki i mam antybiotyk do poniedziałku. Jeżeli nie będzie poprawy z kupą, i stan gorączkowy będzie się utrzymywał, to będziemy działać dalej. Karma wątrobowa bardzo zalecana- dostałam kilka próbek trouvetu hepatica. Dzis Topi ładnie u weta zachowanie, spokojny ...gdy robilismy usg, to wtulał łepek w moje ręce, leżał i nawet się chyba zrelaksował chwilę..i tak mi się cholernie smutno zrobiło, bo powinien wtulac go leżąc w ciepłym domu w ręce swojego pana:( do dupy to wszystko czasem....
  14. chciałam tylko tak na szybko napisac , ze guzow brak. reszte potem jak bede miala wolne rece, bo jedna trudno wiecej napisac...
  15. To białe cudeńko to długo pewnie na dom nie bedzie czekało;)
  16. Panca, chorobę nerek znam niestety aż za dobrze. Moja ukochana sunia odeszła na niewydolność nerek...na to nie ma lekarstwa... Dam wieczorem znac jak poszło dzisiaj.
  17. spytam dzis po 17 z nim jade, usg zrobimy, rozmawialam z wetem wlasnie
  18. Główka dziecka po porodzie sn na pewno jest lekko wydłużona;)Dziecko się dopasowuje do wyjścia. Ale to się naprawia samo. Jak jest u dzieci po cc, to nawet nie wiem. Jeny a u nas mały od wczoraj wieczorem drze się niemiłosiernie:( Myslałam, że to wczoraj wieczorem brzuszek czy coś- robiliśmy masaże, ciepła pielucha i w końcu przeszło, ale godzina krzyk. No a rano to samo ma....krzyczy, potem dobrze chwile, potem znowu krzyk. Teraz mi przysnął ... trudne to macierzyństwo czasem... hmm może to skok rozwojowy w 5 tyg?...
  19. No tak się właśnie teraz tak zastanawiam czy mu nie zaczęło wyskakiwać jak zaczął dostawać najpierw herbatke na brzuszek ,gdzie jest w składzie rumianek, a potem dostaje sam rumianek -od środy tydzień temu i w piatek byłąm u pediatry.... odstawie chyba herbatki i zobaczę .
  20. Dopiero jutro wyrwe sie z domu do apteki i zakupie co trzeba.
  21. hmm, a jesli dostaje rumianek do picia to też?
  22. Karmy mamy na jakiś tydzień-półtora, więc spokojnie mozna się rozeznać z karmą dla wątrobowców. Dzięki Joaaa za rady! Trouvet u nas tez mieli, ale nie wiem jaka cena- na pewno będzie taniej przez net , jak zawsze...
  23. Jest możliwość usg, mogę poprosić o to w środę jak będę. Dzis kupa nadal luźna. Topi dzis odsypia wczorajszy stres- myslałam , że mi padnie na zawał, aż się cały trząsł..a tylko krew pobieraliśmy... Zmiana karmy jest zalecana,przynajmniej na razie, ale nie wiem- nie miałam nigdy psa z chorą wątrobą...o nerkach mogę dużo pisać....może niech się wypowie ktoś kto miał z tym do czynienia? może jest jakaś dieta gotowana czy coś? wiem przeciez ,że finansowo royal , to masakra....
  24. Atomówka- to ty teraz w kolejce następna?? Rodzisz sn czy cc? U nas była położna rano...nie dowiedziałam się nic czego bym juz sama nie wyczytała. W kazdym badz razie każe czekać , obserwować - i próbować sprawdzać czy coś pomaga- zasugerowała mąkę ziemniaczaną, rumianek, olilatum , kazała aby go nie całowac i nie przytulać-ciekawe jak;)- jak nosić to przykładac pieluszkę , zmienić proszek , jak się będzie nasilac to do lekarza. I nie panikować- ciekawe jak;)
×
×
  • Create New...