-
Posts
13030 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ania+Milva i Ulver
-
Misza nadal w potrzebie!!!kazdy grosz na wagę złota!!!!
Ania+Milva i Ulver replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
[IMG][IMG]http://i50.tinypic.com/2e3tzb9.jpg[/IMG][/IMG] ][IMG]http://i45.tinypic.com/34dq4ac.jpg[/IMG][/IMG] [IMG]http://i45.tinypic.com/i5rpz7.jpg[/IMG][/IMG] [IMG]http://i48.tinypic.com/2ev5ezd.jpg[/IMG] [B] Wpłaty w październiku:[/B] +10zł bico +10zł Ajula +100zł Gocha T Dzięki!!:) -
[B]Rozliczenie październik:[/B] Wpływy: +30zł Joanna M. +30zł Agaga21 +25zł mtf zalesie Wydatki - 300zł hotel [B] Zostaje +206zł[/B]
-
Szejk wciąż szuka domu. Hide i Topaz już za TM.
Ania+Milva i Ulver replied to tanitka's topic in Już w nowym domu
Za hotel wpłynęło. Karma dotarła. Dzięki! -
Ogromny ból i przerażający strach to jego życie
Ania+Milva i Ulver replied to ciapuś's topic in Psy do adopcji
Pieniążki za październik wypłynęły - dzięki! U Misia po staremu, nabiera ciałka na zimę ...brrr nie cierpię tej pory roku. -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
Ania+Milva i Ulver replied to Shaluka's topic in Off Topic
Ewa - suuuuper fota, super model!!!! Pozazdrościliśmy Lence zabawy i też dynię kupiłam;) [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-13lmaUkcNPs/UJF1nBRbRKI/AAAAAAAAFc4/hc8dNk2G4bY/s640/h3.JPG?gl=PL[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-yoy6cITbT7M/UJF1TOXC67I/AAAAAAAAFcg/egzu-0Z0kNg/s512/h1.JPG?gl=PL[/IMG] -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
Ania+Milva i Ulver replied to Shaluka's topic in Off Topic
haha, też chciałam wczoraj kupić dynię, ale stwierdziłam, że nie chce mi się sprzątać;) Lenka miała ubaw:) Magda- ale słodki synuś !!! -
Tak, to niestety efekty braku socjalizacji i łańcuch od młodych lat. To szczekanie ciągłe , nadpobudliwość - wszystko efekt jego nędznego życia. Na szczęście nie jest makabrycznie i Maniek spokojnie nadaje się do adopcji, ale na pewno do domu z ogrodem aby miał gdzie biegać i bawić się, albo mieszkanie z aktywnymi ludzmi.
-
Dokładnie! Teraz najważniejsze dla nich, to jak super - hiper koordynator, treser, konsultant i nie wiem co jeszcze w postaci pani Liliany ma wyjść z tego z twarzą i aby nadal wszyscy przyklaskiwali jej działalności. Pies sprawa drugorzędna. Widzę, że nawet z głównej strony Przystani na fb wątek Fanty został usunięty....
-
Liliana ma fundacje zakładac.
-
czyli jednak....a już była prawie do adopcji gotowa..nawet na SPECJALNEJ lince (nie wiem co takiego specjalnego w tej lince? ) w domu była...sorry ,ale czułam , że tak się to skończy, za dużo chwalenia i ahhów ,a za mało chyba doświadczenia z naprawdę problemowymi psami,...ale fundacja będzie założona teraz, a co;) Dobrze, że Fanta jedzie do Budryska.
-
Już ze 3 razy zasiadałam ,aby napisać wieści Mikowe i ciągle mnie coś absorbuje-a może mały ktoś;) W środę w tamtym tyg byłam z Miką u fryzjera - towarzyszył mi jeden z chłopców,aby Mika się nie bała;) Została wykąpana, ostrzyżona, pazurki przycięte , wzięłam jej tabletki na odrobaczenie i na pchełki- także do wiosny zabezpieczona na całego. Co dziwne- niema guzka na ogonie!!!:) wchłonął się chyba? Jak wróciliśmy, to pognała pędem do domu i na kanapę:) Jak wychodziłam, to mnie nawet nie odprowadziła;) Jest mega grzeczna- prosi o wyjście, w domu lezy sobie na kanapie albo na fotelu, na spacerki wychodzi,ale szybko leci do domu hehe,widać ,że towarzystwo dzieciaków jej odpowiada. Pani wysyła mi sms- y co kilka dni z wieściami. Jak tylko zwróci im siostra aparat,to prześlą fotki . Jestem zadowolona i szczęśliwa,że Mika trafiła na dobry dom!...choć nie ukrywam- tęsknię za nią...
-
Szczeniaki wyadoptowane:)
Ania+Milva i Ulver replied to Ania+Milva i Ulver's topic in Już w nowym domu
No to Czarna od 16.00 w nowym domu;) Mieszka w Brodnicy, Państwu odeszła 10letnia sunia, jako szczenię adoptowana ze schroniska naszego. Czarna trafiła pod dobrą opiekę,domek z ogrodem. -
Dzwonił domek Tory znowu jakiś czas temu, jest wszystko ok:) Tora jest bardzo czujna i broni swojego podwórka:) Do domowników mega przytulaśna i związana z nimi bardzo. Nauczyłą się siad i podaj łapkę. A tu Midi jesiennie. ][IMG]http://i46.tinypic.com/346572u.jpg[/IMG][/IMG]
-
Szejk wciąż szuka domu. Hide i Topaz już za TM.
Ania+Milva i Ulver replied to tanitka's topic in Już w nowym domu
Topi się pokazuje;) [IMG]http://i50.tinypic.com/w1qlgp.jpg[/IMG] U nas wszystko ok. Przygotowania do zimy ruszyły, kojec wyścielony słomą i osłonięty od wiatru . Na dniach wyciągnę kubrak dla Topiego, bo temperatury mają spadać sporo. Szybko zima w tym roku przyszła...zobaczymy jak nasz dziadzio ją zniesie. Na razie samopoczucie bardzo dobrze, wygląda też super- łanie waga się utrzymuje, troszkę sadełka uhodowało się na zimę;) Poproszę o zamówienie karmy! -
Uszak się przypomni;) [IMG]http://i46.tinypic.com/2nqccwz.jpg[/IMG][/IMG] ][IMG]http://i48.tinypic.com/bfn81u.jpg[/IMG][/IMG] G][IMG]http://i49.tinypic.com/29dimo0.jpg[/IMG][/IMG]
-
Szczeniaki wyadoptowane:)
Ania+Milva i Ulver replied to Ania+Milva i Ulver's topic in Już w nowym domu
[IMG][IMG]http://i49.tinypic.com/2chqcfl.jpg[/IMG][/IMG] ][IMG]http://i47.tinypic.com/28be2xt.jpg[/IMG][/IMG] ][IMG]http://i45.tinypic.com/34dlnqw.jpg[/IMG][/IMG] ][IMG]http://i47.tinypic.com/2sblua8.jpg[/IMG][/IMG] [IMG]http://i45.tinypic.com/2hi9hch.jpg[/IMG][/IMG] -
Szczeniaki wyadoptowane:)
Ania+Milva i Ulver replied to Ania+Milva i Ulver's topic in Już w nowym domu
[IMG][IMG]http://i48.tinypic.com/261n1qs.jpg[/IMG][/IMG] [IMG]http://i46.tinypic.com/264j476.jpg[/IMG][/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/11hungw.jpg[/IMG][/IMG] -
[quote name='jola_li']Jak miło zobaczyć kochanego Maniusia :)! Czy on ciągle je w tempie światła? Czy płacze jak odchodzisz? A jak do innych psów?[/QUOTE] Jest dość mocno na jedzenie pobudzony i nie może się doczekać jak widzi. Gdy dostaje to oczywiście je szybko, ale moim zdaniem znośnie-tzn gryzie a nie łyka w pośpiechu;) Na pewno gdyby Maniek mieszkał w domu,to trzeba by na początku uważać aby nie skakał po stole jak zobaczy jedzenie dobre. Ale łatwo to wypracować,u mnie grzecznie czeka na postawienie miski. Nie płacze jak odchodzę, jednakże szczek ma taki ,że świdruje w uszach;) piskliwy i głośny . Na pewno jest psem szczekliwym . Nie boi się psów, obszczekuje inne samce. Bardzo lubi towarzystwo psie do zabawy - jednak do zabawy musi mieć psiaka świra;) ,Maniek jest natarczywy i nie zna umiaru - podgryzuje,skacze ,więc drugi pies musi po prostu bardzo lubić się bawić i biegać , a wtedy szaleństwom nie ma końca.
-
Jasne. W listopadzie będę go jeszcze odrobaczać i zakraplać na pchły , aby już na zimę był spokój. Koszta na koniec listopada w rozliczeniu hotelu podam. W kojcach mamy już słomę ,bo zimno się robi-Maniek rozwala wszystko - trochę bałaganiarz się zrobił;) Sierść ma fajną i grubą,zima mu raczej nie straszna - choć wolałabym aby spędził ją u siebie w nowym domu.... Humor mu dopisuje,dokucza Midi ;) Apetyt jak zawsze dobry. Kilka fotek z wczoraj. [IMG]http://i50.tinypic.com/35b711y.jpg[/IMG] [IMG]http://i47.tinypic.com/2i7phj9.jpg[/IMG] [IMG]http://i47.tinypic.com/jj5hti.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.tinypic.com/10motqw.jpg[/IMG]
-
Misza nadal w potrzebie!!!kazdy grosz na wagę złota!!!!
Ania+Milva i Ulver replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
Mam ostatnio młyn - w sumie chyba pozytywny, bo sporo adopcji ostatnio. Jeden psiak się pochorował i ciągle do weta, do tego zimowe przygotowania,ale jak tylko się ogarne (moze komus podrzucić 10 miesięczne tornado?;) ) to Miszkowa sesja będzie!!! Misza bardzo dobrze- tzn dużo śpi, ale jak się budzi, to bryka ,humor mu dopisuje, jest obecny we wszystkim co się dzieje na podwórku . Dużo osób się boi wejść jak go widzi haha , bo nie dość , że wygląda groźne , to jeszcze od razu podlatuje , bo chce głaski i domaga się ich podskakując :) -
Karma jeszcze jest , w I poł listopada pojadę na kontrolę , wydaje mi się,że przytył- mam nadzieję, że to nie moje złudne wrażenie , bo sierść też mu odrosła. Tak, stawiane jest na złą wchłanialność pokarmu stąd ta niedowaga . Czy nadal będzie musiał być na tej karmie,to nie wiem , wet zadecyduje . Tydzień temu do adopcji poszła Kleksa koleżanka, z którą mieszkał ostatnie prawie dwa lata...na szczęscie jakoś nie przeżył rozstania - jest jedzenie, jest impreza hehe