Jump to content
Dogomania

Ania+Milva i Ulver

Members
  • Posts

    13030
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ania+Milva i Ulver

  1. coronaaj- w sprawie finansów pisz do Pianki- zresztą posty wcześniej napisała już ile masz do wpłaty, czyli 120zł wraz z listopadem
  2. Nowy domek bardzo z Gufiego zadowolony, jest bardzo mądrym pieskiem ! Miała być wczoraj taka super pogoda,zaplanowałam foty,a cały dzień mgła... Tylko te nadawały się do czegokolwiek. Zrobię jeszcze raz w tygodniu coś. WIKI ][IMG]http://i48.tinypic.com/34zy6i0.jpg[/IMG][/IMG] ][IMG]http://i46.tinypic.com/e709pi.jpg[/IMG][/IMG] CZARNA ][IMG]http://i49.tinypic.com/64p2x0.jpg[/IMG] Dziewczyny strasznie piskliwe, ciągle tylko przy mnie jak wypuszczone ,ale czyste . Apetyt dopisuje.
  3. ostatnia fota łapie za serce..... sunia ładna, adopcyjna,dobrze,że im pomogłaś Pipi!
  4. Aż dziw, że nikt nie dzwoni o niego... Jola_li a jaki dom dla niego chcesz? Masz jakieś specjalne wymagania?;)
  5. Z tego co wiem, to Dino zostaje jako jedyny pies tam...chyba nic nie pokręciłam;) Cajus pewnie napisze więcej... Ja już mam przyjętego psa nawet na to miejsce , po tym jak dostałam potwierdzenie , że na pewno Dino nie jedzie.
  6. Z dzisiejszych wieści to to , że Mika jest już bardziej śmielsza, ale Pani mówi,że widać jeszcze , że tęskni.....nie ukrywam iż gardło mi się ścisnęło ehh Mikunia na swoje miejce do spania wybrała fotel z kocem:) Jej , jak mnie cieszy, że ma w końcu miękko, ciepło i duzo rąk do głasków-ona to uwielbia.
  7. ajjj tam...mogą być czekoladki w podziękę:diabloti::evil_lol: Dziś od 9 rano Mika jest w nowym domu. Wczoraj wieczorem domek zadzwonił w jej sprawie. Mieszkają 5 km ode mnie;) Rodzina to skromni ludzie, mieszkają w sporym ,starym domu ,który powoli remontują. Jest tam 4 dzieci - dwóch chłopaków w gimnazjum, 5 letnia dziewczynka i mały szkrab 1,5 roczny. Rodzina bardzo mnie ujęła podejściem do adopcji, jeden z synów to straszny psiarz i to on Mikę wypatrzył. Odszedł im parę dni temu ich piesek, który był bardzo do Mikusi podobny. Z domem pozostaję w stałym kontakcie, będą mogli liczyć na moją pomoc zawsze. Mika w końcu będzie spała w łóżku przytulona do swoich ludzi.... To jeszcze sms z wieczora jaki dostałam : Mika w porządku ,spokojna i grzeczna- właśnie wróciła z podwórka , a Łukasz nie odstępuje jej na krok (to ten starszy chłopiec), jest bardzo szczęśliwy. Podjęliśmy dobrą decyzję.:) W przyszłym tyg. zabiorę Mikę jeszcze do fryzjera, bo jest brudas aż wstyd;)
  8. Już wiem, że jutro zawożę Gufiego do domku:) Przyjechały 2 szczylki,ale więcej o nich i foty dopiero w czwartek, bo jutro się nie wyrobię.
  9. Doszła;) Będę wpisywać na koniec miesiąca.
  10. dzodzo- też kupujemy Kinga:) mam zamiar uzbierać na niego na roczek... Sybel- też myślałam o takim foteliku,ale one nie są tak bezpieczne jak te w przedziale 9-18 , a kosztują sporo...
  11. Sybel- fotelik jest za mały, gdy wystaje główka ponad , nóżki mogą być ugięte. Dziecko musi stabilnie siedzieć aby móc jeździć w foteliku przodem do jazdy.Nie tylko wagą powinno się w tym przypadku sugerować. Dzodzo - masakra, jak malutka sobie radzi z gipsem? Engelina- co za słodziak z Twojej córy!!!!!!!!:)
  12. Porobiłam Gufiemu zdjęcia, ale tylko kilka jak sobie biega, nie do ogłoszeń,bo ogłoszeń nie potrzebuje - czeka już na niego domek w Toruniu;) Idzie do bloku, pojedzie w tygodniu- najpóźniej w weekend. Ale fotki wrzucę na dniach;) dziś wysyłam domkowi, bo chcą popatrzeć na swojego ślicznego pieska ;)
  13. Buba pojechała:) Tata z chłopcem przyjechali - mieli z sobą nową obrożę i smycz, zabawki i kocyk specjalnie dla niej. Buba od razu zabawkę w pyszczek i szalała :) Bardzo fajna rodzina jej się trafiła. Zresztą jestem zadowolona z domków dla wszystkich maluchów. Mam już wieści do Ami , Mikiego i Kulki- Mufki- jest wszystko ok. Teraz jeszcze Gufi i nowy nabytek , który dojedzie we wtorek pewnie;) Niestety pada od rana i dziś z sesji nici ....zobacze jak będzie jutro-jak nie będzie słońca, to już zrobię co będzie.
  14. Czy były robione już próby na sedalin lub inny srodek tego typu? Pamiętajcie, że trzeba podać dawkę dużo większą, aby cokolwiek zadziało. Palmer ok, tylko czy uda się je odstrzelić w lesie? Szkoda, że klatka nie poskutkowała...
  15. [quote name='agaga21']aniu, kiedy bartusiowi tak włoski urosły??????:crazyeye: lena ma nadal puch na głowie[/QUOTE] Nie wiem:) , ale faktycznie każdy mi na to uwagę zwraca . Nawet wczoraj spojrzałam na jego zdjęcia i niedawno łysol jeszcze był... [quote name='justysiek']hej dziewczyny! dziś dowiedziałam się, że jestem w ciąży, na razie tylko na podstawie testu i sama nie mogę uwierzyć, że to prawda!:)[/QUOTE] Gratulacje!!!!!!!!!!!!!!!!!:) Wczoraj urodziła się córeczka mojemu kuzynowi...jej jakie to maleństwa były te nasze bąble... Tosia urocza w tej sukieneczce!!!!:)
  16. Dziś o 16 zawiozłam Netkę do nowego domu:) Mieszka w Brodnicy w domu z ogrodem- trafiła rewelacyjnie! Buba jedzie jutro do domu do Torunia;) Do bloku, rodzina z chłopcem 10 letnim, mieli 10 lat sunię trójkolorową ze schroniska, która odeszła kilka dni temu . Przyjadą ok 9 rano po nią. Gufiemu porobię jutro sesję zdjęciową i jeszcze raz się go ogłosi.
  17. Dokładnie! Na razie nie masz się co zamartwiać wagą małego. Wyszły nam jednocześnie dwie górne dwójki z końcu, oby nocki były spokojniejsze teraz .... Taki jestem duży !:) [IMG]https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/523779_544217752271603_1408262078_n.jpg[/IMG]
  18. no Umarł... Pipi jakie masz u siebie teraz dorosłe sunie- ale małe gabarytowo?Nie jestem w stanie wyszukać tu na wątku niestety...
  19. wow!!! szybko zaczęła w takim razie! gratulacje:) Kiedy wasze dzieciaczki zaczęły mówić świadomie mama itp, Bartek nie mówi nic...tylko eee i yyy, czasem coś tam mu się ułoży w sylabę...
  20. Czy mógłby mi ktos podać link do wątku zbiorczego psiaków u Pipi?
  21. I jak z Gutkiem? Widywany jest ? Putuś już się na dobre zadomowił, przyzwyczaił się do pór wypuszczania, karmienia. Jest troszkę łakomczuchem:) W kojcu czysty, nie niszczy. Nie wiem tylko czy słabo słyszy, czy ma mnie czasem w d;) jak go wołam:) Jak wetka do mnie przyjedzie, to go zaszczepię.
  22. U Kusej wszystko ok:) W dzień nie odstępuje swojej Pani, w nocy śpi na fotelu. 2 razy dziennie idą na dłuższy spacer, a tak to wychodzi na ogródek. Utrzymuje czystość przez noc , apetyt jej dopisuje. Pani jest bardzo zadowolona i aż jej trudno uwierzyć jak mógł ktoś porzucić takiego psa. Umówione jesteśmy an odwiedziny w I poł listopada.
×
×
  • Create New...