-
Posts
11736 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by magda z.
-
w górę!!!!!!!!
-
Starszy pan pędzi do góry!!!!!!!
-
nic dodać nic ująć:) Towarzyski to on jeszcze nie jest, ale się powoli przekonuje:) po powrocie z odprowadzenia cioteczki pomknął do reklamówki w celu poszukiwania grających zabawek;) a potem zauważył ile ciasteczek dostał w prezencie i znowu żebranina, ale pańcia jest twarda i dzisiaj do śniadania dostał jedno:) A miśka dzisiaj od rana męczył, już go potrafi włączyć-pewnie łatwiej by mu szło, gdyby baterie były dobre. Spryciarz wie w której łapie przycisk i gryzie tam, kilka dni temu też tak robił, diabełek jeden:diabloti: . bardzo cieszymy się z wizyty:loveu: :loveu: :loveu:
-
W górę!!!!!!!!!!!!
-
Co do faktur to nie ma sprawy, a ciastka sie liczą? Bo my przynajmniej raz w tygodniu kupujemy te ulubione;) Szkoda, że wcześniej nie wiedziałam, bo cały sprzęt dla niego już zakupiony:( Wczoraj przeżyłam kolejny szał radości z okazji powrotu, tak już chyba zostanie. Bismarck w miarę rozkręcania się zaczyna powielać zachowania Cenzora, leży w tych samych miejscach, biega podobne kółka przed wyjściem na spacer itp. Dzisiaj rano próbował mnie przekręcic na spacer po lesie, ale pójdziemy popołudniu. W niedzielę byliśmy w innej okolicy i wracaliśmy przez wieś podmiejską-ładne domki i biegające psy pod płotami, a Bismarck się nawet na nie zjeżył jak ujadały, pierwszy raz tak zrobił.
-
jeleniogorski rudy przystojniak juz w nowym domku;)!!!!!
magda z. replied to Lilith20's topic in Już w nowym domu
Hopaj mały:) -
jeśli masz serce, to CIESZ SIę BO MALINKA W NOWYM DOMKU SZALEJE :):)
magda z. replied to majafaja's topic in Już w nowym domu
W górę malutka:) -
Taki przystojniak musi mieć domek:razz:
-
jeśli masz serce, to CIESZ SIę BO MALINKA W NOWYM DOMKU SZALEJE :):)
magda z. replied to majafaja's topic in Już w nowym domu
Piękna suńka hopa do góry i pokazuje się wszystkim:) -
Zważywszy na gabaryty;) . Teraz śpi i sobie tylnią łapę podnosi do góry i opiera o materac:roll: . Mieliśmy iść do lasu, ale aura nam nie sprzyja:-( , a szkoda bo on strasznie uwielbia tam brykać. No i potem pańcia tez ma troche spokoju:razz: . W ogóle to on kochany jest pod względem wychodzenia na dwór, przeważnie nie woła, bo wychodzi w miare możliwości na długo i dość często. ale rano mnie obudził po6 za potrzebą fizjologiczną. Przedwczoraj miał mały rostrój i też mamę wyciągnął po 2 w nocy, ostatecznie tylko małego hafcika zostawił na swoim ręczniku obok kuchni, ale to zostało mu wybaczone:lol:
-
Biegaj po domek!!!!!!!!!!