Witaj Halbino :)!
TZ postanowił wczoraj nie certolić się z cudem i potraktował go zdecydowanie - zawiązał go (u nasady) mocno nitką. Bazyli nawet nie zauważył, spał ;). Teraz czekamy aż niedokrwiony nadprogramowy sutek odpadnie i zniknie na zawsze.
Jak byłam wcześniej u weta, to kazał się nie martwić. Powiedział, że to zwykła narośl i na pewno nie jest to jakaś poważna zmiana. Oby tak było. Zobaczymy co będzie dalej. Czekamy...