Jump to content
Dogomania

maciaszek

Members
  • Posts

    23614
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by maciaszek

  1. [quote name='jusstyna85']Więcej pieniędzy było od Jomy,niż z samych bazarków...[/quote]Dlatego też przelałam DG32 pozostałe 65 zł za badanie Viki. [B]I podkreślam raz jeszcze, że są to pieniądze z prywatnej kieszeni, a nie z bazarków![/B][COLOR=red][COLOR=black] powtarzam tu raz jeszcze, wyjaśniając sytuację: pieniądze, które wpływają na katowickie konto to pieniądze z bazarków i prywatnych wpłat. DG32 robiły bazarki na katowickie konto, nie na Vikę (i taki był, od samego początku!, cel ich bazarków), a badania Viki zostały pokryte z prywatnych wpłat (między innymi JOMY, która wpłaca co miesiąc 100 zł na katowickie konto). [/COLOR] [/COLOR]
  2. [quote name='Aarionne']Jak on to przeżył? Biedaczysko... :eviltong:[/quote]Spojrzał zdziwiony i tym razem nie musiał udawać, że nie słyszy :evil_lol:.
  3. [quote name='rufusowa']ciotka na odpornosc to musi byc miód i czosnek :diabloti:[/quote]Wiem, wiem. I normalnie konsumuję sobie oba specyfiki, tym bardziej, że wolę leczenie/wzmacnianie odporności naturalne, a nie lekami. Ale teraz niestety nie mogę ani jednego ani drugiego... Czosnek tylko pogarsza stan mojego gardła, bo podrażnia, a cukry muszę ograniczyć, czyli miodziku też nie :shake:. Dziś w nocy chciałam coś tam powiedzieć do białasa i kiedy próbowałam się odezwać okazało się, że... nie mam głosu, a raczej nie jestem w stanie go z siebie wydobyć... Musiał się obyć widokiem pani ruszającej bezgłośnie ustami :evil_lol:.
  4. Ej, mieszkacie w innym wymiarze :evil_lol:? Pogodę macie jakby ładniejszą i zielono wciąż... A białasy są takie fajne... i tak super razem wyglądają. Moglabym patrzeć na nie godzinami :loveu:.
  5. [quote name='agaga21']ale niektórzy mają po 5 a ja tylko 4...jak mam dodać piąty?[/quote]Tu nie chodzi o ilość, ale o ich rozmiary. Podpis nie może być większy niż 100x500 pikseli. Jak dodasz 5 banerek, to Twój podpis będzie nieregulaminowy.
  6. Dzięki za miłe słowo, dobra kobieto :loveu:. Zasłużyłaś na nagrodę ;). Jesienny spacerowy Bazyl podjarzębinowy :) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/30/390da6156401ce99.jpg[/IMG][/URL] I podgórkowy. Szukający świństw do zjedzenia. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images33.fotosik.pl/405/3acd7bd5af017709.jpg[/IMG][/URL] Oblizujący się, bo znalazł jakiś korzonek i wciągnął :evil_lol:. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/30/e2b173ee85e98ad4.jpg[/IMG][/URL] Idący ku mnie. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images48.fotosik.pl/30/047255d63ebfe7e5.jpg[/IMG][/URL] I łapiący równowagę :evil_lol:. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images34.fotosik.pl/399/d3bfde5e9e1eb4d1.jpg[/IMG][/URL]
  7. Zrobiłam alegratkę maluchom, ale jak zwykle nie chce mi się wkleić link :razz:. [B]KulaPaPa[/B], pozwoliłam sobie napisać o umowie adopcyjnej i sterylce, bo uważam, ze tego powinnaś dopełnić i dopilnować. Tu nie chodzi o jak najszybsze wydanie maluchów (żeby nie trafiły do schronu), ale o znalezienie im dobrego, odpowiedzialnego domu (żeby nie trafiły do schronu...). Tutaj masz wzory umów adopcyjnych, możesz wybrąć tą, któa najbardziej przypadnie Ci do gustu :) [url]http://www.dogomania.pl/forum/1623458-post2.html[/url]
  8. [SIZE=1]Posty zdublowałam, przez pomyłkę...[/SIZE]
  9. Za chwilkę, trochę dłuższą, zrobię alegratkę.
  10. [quote name='ab-agnieszka']Podaj linka bo mi uciekl[/quote]Sorrki, że taki środkowy, ale przeglądam właśnie wątek pod kątem wydatków: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/schronisko-w-katowicach-pomozmy-im-znalezc-domy-75461/index57.html[/url]
  11. [quote name='ab-agnieszka']Cioteczka Maciaszkowa powinna sie porzadnie wygrzac pod kolderka Bazyl moze sluzyc jako dodatkowy grzejniczek i chlapnac sobie cos na rozgrzanie;) Wlaczyc muzyczke ktora odstresowuje i ODPOCZYWAC!!!!!:mad:[/quote]Masz rację i tak staram się spędzać większość czasu, ale niestety dogo nie daje mi się odstresować :(. I tym razem nie chodzi bynajmniej o psy i ich tragiczne losy, a o ludzi :shake:. Więcej na ten temat na wątku katowickiego schronu i na wątku Viki, suki z tegoż schronu. [B]Ewatr[/B], jak widzisz, stresy nie chcą minąć. Cholerne, jedne. [B]Rufusowa[/B], angina była wyleczona, do szczętu zniszczona. To przyszło potem, razem z powikłaniami po antybiotykach :(, bo mam kichowatą odporność teraz.
  12. [B]Andziu[/B], niech Twoje dziecię szybko wraca do zdrowia! Dziewczyny, nie miejcie do siebie pretensji (wiem, łatwo się mówi...). I tak zrobiłyście dużo. A postraszyć ludzi zawsze jeszcze można.
  13. [quote name='kama_i_ja']Sprawa z bazarkami DG to zupełnie inna sprawa. Ale chyba muszą wyjaśnić sobie z Maciaszkiem coś na PW.[/quote][B]Ale tu nie ma czego wyjaśniać[/B], bo nic z bazarkami się nie działo. Bazarki wystawione przez DG32 były bazarkami na katowickie schronisko i psy z niego, a nie na Vikę. Nie wiem kto sobie to ubzdurał i dlaczego... I dlaczego ta osoba sieje zamęt. Z DG32 rozmawiałam i między nami sytuacja jest jasna, zresztą taka była cały czas. [quote name='jusstyna85']widać że dla niektórych ważniejsze pieniądze, niż szczęście psa. (...) Warto poświęcić psa dla swoich zasad.[/quote]A ci niektórzy to kto? Bo zdaje się, że to TYLKO ja wdałam się z Tobą w dyskusję. Wróć do tych postów i przeczytaj je raz jeszcze, ze zrozumieniem! Zresztą podałam linki do nich tu na wątku, więc kto chce może sam przeczytać. Napisałam, że moje PRYWATNE zdanie jest takie, że pieniądze z katowickiego konta powinny być jednymi z pieniędzy łożonych na Vikę, [U]a nie jedynymi[/U]. Napisałam, że przecież nie mówię, że nie dam kasy (tym bardziej, że to nie moja prywatna i nie mogę sobie nią dysponować wedle uznania). Poprosiłam, żebyście zapytały tu na wątku ludzi co myślą o opłacaniu diagnozowania i leczenia Viki (nawet gdyby było długie) i jakoś nie pokwapiłaś się, żeby cokolwiek napisać... Więc zastanów się dobrze nad tym co teraz piszesz... [quote name='lunarmermaid']Tak więc Maciaszku decyduj według swojego uznania.[/quote]Nie, nie będę decydować sama. Bo potem ja dostaję po d... Nawet za rzeczy, których nie zrobiłam ani nie napisałam - NIGDZIE nie napisałam bowiem, że nie przeleję ani grosza na dalsze diagnozowanie/leczenie Viki. Chciałam tylko, żeby to była wspólna decyzja. I co słyszę? Że dla niektórych są ważniejsze pieniądze niż zdrowie psa... Sorry, ale po mnie takie rzeczy nie spływają. Z przyjemnością przeleję komuś pozostałe pieniądze. Nie chcę już prowadzić tego konta. [B]Niech ktoś inny się martwi, niech ktoś inny będzie zmuszony do samoistnego podejmowania decyzji, niech ktoś inny dostaje potem po zadku i niech komuś innemu będzie przykro.[/B] Amen. [COLOR=Red]Kto w takim razie deklaruje przejęcie tej kasy?[/COLOR] Napisałam 2 posty w sprawie Viki i spotkało mnie milczenie. Dwie strony wcześniej napisałam wyraźnie: [quote name='maciaszek']czuję się w obowiązku podać tutaj linki do moich wpisów i poprosić Was o ustosunkowanie się do sprawy. [B]Pieniądze na katowickim koncie nie są moimi prywatnymi i nie chciałabym żadnych nieporozumień i kwasów, o które, gdy chodzi o pieniądze, bardzo łatwo.[/B][/quote]i jak widać nie omyliłam się... Rozumiem, że mało osób wpłaca kasę na konto, że są tacy, którzy w ogóle nie wpłacają, ale siedzicie w temacie, angażujecie się w sprawy psów z katowickiego schronu i możecie być za albo przeciw (Kamo, dziękuję, że się wypowiedziałaś). Nikt nigdy nie zarzucił tym, którzy nie wpłacili ani grosza, że się odzywają. Każdy głos jest mile widziany. Nota bene, cały czas jest cisza w sprawie 2 innych psów o których ew. wsparciu pisałam... [quote name='lunarmermaid']A jeżeli bedą chcieli ją oddać - wróci do mnie i już.[/quote]Dzięki Lunar za propozycję :). P.S. DG32 prosiła, żebym napisała, że prosi o zedytowanie postów, gdyż ona nie prosiła nigdy o pomoc w leczeniu, lecz o pomoc tylko w diagnozowaniu Viki. Zaraz zedytuję swoje posty. Zróbcie proszę (kto o tym pisał) to samo.
  14. Ustaliśmy z BoUnTy, że pieniądze, które chciała przelać na katowickie konto, przeznaczy na allegro wyróżnione dla Hagara (owczarkowatego szkielecika z pierwszej strony wątku, pies numer 951. Tak będzie prościej i z ominięciem przesyłania kasy w prawo (BoUnTy na konto) i w lewo (ja BoUnTy). ----------------------------------------------------------------------- Ponieważ na wątku Viki, między innymi ja (jako osoba prowadząca katowickie konto i robiąca bazarki) zostałam zaatakowana przez modkę (Viris): [URL]http://www.dogomania.pl/forum/11279019-post509.html[/URL] to chciałabym tu kilka spraw omówić. [B]Nie chcę żadnych kwasów, niedomówień i nieporozumień. bo to nie prowadzi do niczego dobrego, a cierpią tylko na tym psy! [/B] Pieniądze na "katowickie konto" spływają z różnych źródeł - z bazarków, z wpłat dogomaniaków, z wpłat ludzi spoza dogo (ale to szalenie rzadko) - wszystkie wpłaty/wypłaty opisuję/prezentuję na wątku. Kto regularnie tu zagląda to wie. Ostatnio konto powiększa się w zasadzie tylko dzięki wpłatom JOMY :loveu:. I ważna kwestia[B] - jeśli opłacamy jakiegoś katowickiego psa, który jest już w ds to pieniądze na to idą z tych prywatnych wpłat[/B], czyli nie łamiemy regulaminu (bo, jak pamiętacie, bazarki można robić tylko na psy bezdomne i w dt). I a propos pieniędzy: dziś na "katowickie konto" wpłynęło 80 zł z dawnych, dawnych bazarków maggie1971. [B]Razem mamy: 1524,20 zł[/B].
  15. Jaki słodziak :loveu: :loveu:.
  16. [quote name='andzia69']Zobaczymy co dziewczyny napiszą po wizycie...[/quote]Dzwoniła do mnie kako80, ze spaceru ze szczylkiem. Dziewczyny są załamane, a pies kompletnie niewychowany i niezadbany. Nie ma nawet żadnych szczepień! Jest niezsocjalizowany, w zasadzie niczego nie nauczony. Boi się wychodzić na dwór, nie umie chodzić na smyczy. Na pytanie czy państwo mogliby go zatrzymać jeszcze tydzień, a my w tym czasie spróbujemy dom znaleźć zapadła głucha, wymowna cisza. Najlepiej byłoby go zabrać stamtąd od razu! Ja nie wiem czego Ci ludzie się spodziewali? :angryy: :angryy: Że on sam się wszystkiego nauczy? Debile... Tak, czy inaczej dziewczyny dzwoniły do mnie z pytaniem czy nie wzięłabym go nakilka dni na tymczas. Niestety musiałam odmówić. Przede wszystkim dlatego, że jestem dość mono chora i nie dam rady się zajmować szczylkiem :shake:. Dałam im telefon do Gisic87, przekazałam też propozycję BoUnTy.
  17. BoUnTy, dziękuję za reakcję :). Też zaczynam mieć wrażenie, że "co mnie to obchodzi" jest coraz popularniejsze... :shake: Przypominam, że 2 posty wyżej zapytałam nie tylko o Vikę, ale o wsparcie jeszcze dwóch innych psów. Nikt się nie wypowiada, nikt nie reaguje, pozostawiacie mi wolną rękę?! To dlaczego potem część z Was ma pretensje, że samodzielnie podejmuję dezycję? To nie pierwsza sytuacja, gdy pytam, bo nie chcę sama podejmować decyzji, gdyż to nie moje prywatne pieniądze, a spotyka mnie cisza i milczenie :shake:. Czasami mam dość i mam szczerą i wielką ochotę przelać komuś innemu tą kasę na konto - niech się inni głowią, martwią, rozliczają...
  18. [quote name='MartynaP']nierozumiem jak moglo nie byc wizyty.[/quote] [quote name='Rybka_39']Martyna co innego brać psa z schronu a co innego od fundacji, w fundacji wolontariusze zawsze informuja o sterylce i mysle ze jest nas na tyle duzo, że ten dom można bylo sprawdzić, można było łatwo temu zapobiec, łatwo można było sprawdzic dom i zrobic wizyte poadopcyjna...no teraz już możemy gdybać, ale ja mam pewien niesmak.[/quote] [quote name='MartynaP']Próbuję tylko zrozumieć dlaczego nie było u ciebie wizyty poadopcyjnej [/quote] Sunia została wydana na Dniach Psa. To była schroniskowa sunia i to schronisko ją wydawało. Nie wiem dlaczego więc jest mowa o fundacji i fundacyjnych umowach adopcyjnych... I wybaczcie, ale Wasza irytacja na to, że nie było wizyty poadopcyjnej mnie denerwuje. A stwierdzenie, że jest nas na tyle dużo, że ktoś mógł to zrobić jest chyba kpiną :angryy:. Ciekawe, że jak wielokrotnie proszę na katowickim wątku o pomoc, to na ogół jest zero odzewu albo odzew jest minimalny (no niestety, taka prawda). To samo dotyczy Dni Psa i zapotrzebowania na wolontariuszy (do pomocy na imprezie, w fundacji czy przy schronie). Dopiero teraz coś się ruszyło, po małej awanturce i pretensjach obustronnych. Poza tym suka była wydana przez schronisko, a jak wiecie w schronisku nie ma wolontariatu... [quote name='MartynaP']niebyło umowy adopcyjnej? przeciez tam jest punkt o sterylce. sory ale jesli umowe podpisaliscie to jest to niewywiazanie sie z niej. [/quote] [quote name='MartynaP']...o fakcie sterylki (uwazam ze jeśli by tak było to nie miałabyś co do niej wątpliwości) i jej obowiązku (bo taki punkt znajduje sie w umowie) chyba ze jej nie podpisywalaś.[/quote]Jest punkt o sterylce, to prawda. Ale to czy do sterylki doszło czy nie ma prawo sprawdzić schronisko. [quote name='MartynaP']Czy jak dostawalyscie suke nikt was nie poinformowal o koniecznosci sterylizacji[/quote] [quote name='MartynaP']i czy gdy dawano ci psa zostałaś poinformowana o fakcie sterylki (uwazam ze jeśli by tak było to nie miałabyś co do niej wątpliwości) i jej obowiązku (bo taki punkt znajduje sie w umowie) chyba ze jej nie podpisywalaś.[/quote] Sunią na Dniach Psa opiekowała się JOMA. Zarówno ona, jak i ja opowiedziałyśmy właścicielom co to jest sterylka i dlaczego powinno się ją zrobić. Poinformowałyśmy również o bonie dołączonym do umowy. Starałyśmy się przekonać właścicieli, by sunię wysterylizowali. Ale zmusić nikogo do niczego nie możemy. Tym bardziej, że to nie my prywatnie, czy fundacyjnie podpisywałyśmy z nimi umowę... [quote name='KulaPaPa']No bon był... tyle się zastanawialiśmy, że stracił ważność... To na serio nie była nasza zła wola ani lenistwo. Poprostu nie byliśmy przekonani do sterylki.[/quote]No to teraz już się przekonaliście... [quote name='scarlet']ciotki dajmy temu narazie spokój - najważniejsze jest znalezienie dobrych domków dla szczeniąt.[/quote]Przepraszam, ale nie wytrzymałam... P.S. Poproszę o jak najwięcej info o szczeniętach - płeć, szczepienia, odrobaczenie, wiek i kiedy będą do odbioru. Zrobię allegro i alegratkę (no chyba, że ktoś już zrobił).
  19. Jaka Hera zaczepna :). A jak fajnie razem się bawią :loveu:. Cudne zdjęcia :loveu: :loveu:.
  20. [quote name='KulaPaPa']Maciaszku, to była akcja w Silesii w kwietniu. Sunia jest po "starszej pani z domu opieki"[/quote] Czy to jest ta sunia? [IMG]http://images26.fotosik.pl/199/f75c0c5e8c322310.jpg[/IMG] Tu pod opieką Jomy: [IMG]http://images29.fotosik.pl/199/1d2ff4bee66f3a1d.jpg[/IMG] Jeśli tak to wiem dlaczego nie skojarzyłam od razu. Bo nie ja się nią opiekowałam, tylko JOMA, która jest na powyższym zdjęciu. Brałam udział w rozmowach o małej, ale to był jeden z psiaków o którym rozmawiałam, dlatego nie pamiętam ;).
  21. [quote name='rwpb']Najlepiej byłoby nie wychodzić z domu w ogóle. Pies z rana na balkon, wieczorem do domu i problem z głowy. A znam właśnie takie balkony. Pozdrowienia Bazyliszki :multi:[/quote] Powiem Ci, że takie nauczenie psa załatwiania potrzeb na balkonie jest bardzo wygodne. Oczywiście nie chodzi mi tu o ciągłe tego wykorzystywanie, czy nawet częste, ale w wyjątkowych sytuacjach, np. bardzo złego samopoczucia i niemożności wyjścia. Wypuszczasz psa na balkon, robi siku do piaskownicy i po sprawie. Moja siostra tak nauczyła swojego jamnika, jak urodziło się dziecko. I kiedy maluch chorował, a mąż był w pracy i nie mogła wyjść z domu, to Igor szedł robić siku na balkon. A na spacer wychodził jak małżonek siostry wracał z pracy :). Dzisiaj nie będzie zdjęcia białasa, tylko jego wytworu :evil_lol:. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/30/20128cd8e1eabc91.jpg[/IMG][/URL] Takie obrazki zastajemy czasem w kuchni. Czasem świeże, czasem zasuszone :evil_lol:. [SIZE=1]A ja sobie siedzę w domu, na L4 i zdycham. Z powodu stresów wszelakich i nerwów (a tych nie brakuje) siadła mi potwornie odporność (a tą, jak dotąd, miałam bardzo dobrą, ale... wszystko, co dobre się kiedyś kończy?) i choruję sobie stabilnie i ciągle. Nawet pani doktor powiedziała, że muszę zmienić życie na spokojniejsze (tylko jak?!). [/SIZE]
  22. [B]LILUtosi[/B], mogłabyś jakoś zebrać do kupy wszelkie info o Oskarze: wiek, stan zdrowia, szczepienia (jakie), odrobaczenie, charakter, stosunek do kotów, dzieci psów (choć to wiemy), czy umie zostawać sam w domu, itd., itp. Im więcej tym lepiej. I podaj namiary na siebie (telefon, mail). Chociaż... mnie już kiedyś podawałaś chyba. Muszę sprawdzić.
  23. No i proszę jaka miłość i współpraca psio-kociana :loveu:. A tak się nie lubiły na początku :evil_lol:. Wcale Ci się nie dziwię, że uwielbiasz takie relacje!
  24. [quote name='HebaNova']ale ciocia już wymyśłiła jak go uspokajać, mizianie po nóżce o 3 rano to jest to :cool3:[/quote]A kto potem ciocię będzie miział, żeby zasnęła? :evil_lol:
  25. [B]Co myślicie o tym, by wesprzeć finansowo (np. po 100 zł) psy z tych wątków[/B]: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/katowice-bialy-bullowaty-pomoz-oplacic-hotel-125116/[/URL] - biały ast z pierwszej strony naszego wątku. W następnym tygodniu jedzie do hoteliku, który kosztuje 18 zł za dobę. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/po-wypadku-w-okolo-auta-sam-na-srodku-potrzebny-dt-wsparcie-125033/[/URL] - pies o wypadku, trafił do lecznicy z katowickiego schronu, jak opuści szpitalik to najprawdopodobniej pojedzie na płatny tymczas (10 zł/doba). [B]I proszę również o wypowiedzenie się na temat finansowania diagnozowania Viki[/B], tutaj wątek i dyskusja na ten temat: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f85/przez-pomylke-wyciagnieta-miala-chwile-dom-ma-dom-niestety-problemy-zdrowotne-110218/index50.html[/URL]
×
×
  • Create New...