-
Posts
23614 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by maciaszek
-
A ponieważ ognisko dogasało: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images44.fotosik.pl/22/fe65002cc66c5e38.jpg[/IMG][/URL] i robiło się chłodno, to białas podjął decyzję o odwrocie :) [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/22/61d2d463d1394e3c.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images36.fotosik.pl/22/597157ce402ce25c.jpg[/IMG][/URL] Ostatni rzut oka na [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/22/2249ac01b1c4c844.jpg[/IMG][/URL] a potem jego zagaszenie i DO DOMU! Noooo, powiedzmy że do domu :evil_lol:. Bo w drodze powrotnej zahaczyliśmy tradycyjnie o barek, gdzie wypiliśmy grzane piwo :).
-
Od dzisiaj Bazyliszek zaczyna jeść miód. Zobaczymy jaki będzie tego efekt... A spacer dobiega i dobiegł końca :). Popatrzyliśmy na ognisko: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images23.fotosik.pl/286/77e76465ae8db05d.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images42.fotosik.pl/22/f288d83c1c1330ee.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/390/68b831ae492b2c02.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images29.fotosik.pl/286/f078c694f23bedd3.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/22/72d1b77daec86654.jpg[/IMG][/URL]
-
Dziewczyny były wczoraj na wizycie. Wyszły bardzo zadowolone :). Czekamy na pełną relację tutaj :). [B]Tundro[/B], podaj mi na PW numer telefonu do właścicielki Mini, żeby państwo mogli umówić się na odbiór suni.
-
[quote name='rwpb']Cierpiał???[/quote]I to jak! Im większe cierpienie, tym dłuższy ślinowy glut... :evil_lol:
-
Fundacja SOS dla zwierząt - Chorzów - Maciejkowice!!!
maciaszek replied to sosiczka's topic in Fundacje i stowarzyszenia
W nawiązaniu do postu, który napisałam na wątku Dni Psa: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/11221835-post1271.html[/URL] także i tu proszę o pomoc dla Fundacji. [B]Bardzo potrzebne są osoby, które mogłyby wesprzeć fundację w jej działaniach[/B]. Na ten moment potrzeba osób do: 1. Robienia ogłoszeń zwierzętom, które są pod opieką fundacji - [COLOR=DarkGreen][B]Gisic87[/B] :loveu: [/COLOR] 2. Przeprowadzania wizyt przedadopcyjnych 3. Brania udziału w interwencjach - [COLOR=DarkGreen][B]scarlet, BoUnTy[/B][/COLOR] (Bytom i okolice). 4. Aktualizowania strony internetowej fundacji - [B][COLOR=DarkGreen]Tengusia[/COLOR] [/B]:loveu: 5. Pomocy w sprawach biurowo-administracyjnych - ew. [COLOR=DarkGreen][B]scarlet[/B][/COLOR] (na odległość). Potrzebne jest też bardzo jakieś miejsce na magazyn, w którym fundacja mogłaby przetrzymywać materiały i dekoracje z Dni Psa, a także karmę i inne rzeczy. Proszę, rozejrzyjcie się - może ktoś ma garaż, którego nie wykorzystuje, może jakaś administracja mogłaby wydzierżawić za niewielkie pieniądze lokal... -
A teraz konkrety :). [U]Kolejne Dni Psa będą 22 i 23 listopada.[/U] Potrzebna jest pomoc w ich zorganizowaniu i w samej imprezie. [B]Kto z Was może i chce pomóc?[/B] Bo oczywiście nic na siłę :). Potrzebne są osoby do: 1. Stworzenia grafiku pracy wolontariuszy - zgłosiła się [B][COLOR=DarkGreen]JOMA[/COLOR][/B] 2. Zrobienia nalepek z naszymi nickami na identyfikatory - [B][COLOR=DarkGreen]JOMA[/COLOR][/B] 3. Opieki nad schroniskowymi psami - 10 osób w wieku do 16 lat. Gdy zabraknie takich mogą być starsze. Chętni zgłaszają się do JOMY, która będzie robiła grafik - [COLOR=DarkGreen][B]Nessa, Lunatico, Daria13 + koleżanka[/B][/COLOR]. 4. Kwestowania/rozdawania ulotek - 6-8 osób powyżej 16 lat. Chętni zgłaszają się do JOMY, która będzie robiła grafik - [COLOR=DarkGreen][B]andaa[/B][/COLOR], [COLOR=DarkGreen][B]Tomek (syn Jotki), Paweł, Ola [/B][/COLOR] 5. Udzielania informacji na temat wolontariatu i domów tymczasowych oraz przyjmowały zgłoszenia chętnych. Z dwie osoby na sobotę i dwie na niedzielę. Zgłaszam się ja - [COLOR=DarkGreen][B]maciaszek[/B] [/COLOR](na sobotę), [B][COLOR=DarkGreen]JOMA[/COLOR][/B] (sobota, niedziela) 6. Przyjścia przed rozpoczęciem akcji i pomocy w rozłożeniu stanowisk i dekoracji (to też samo się nie robi.. ;) ) oraz zostania po imprezie i pomocy w złożeniu wszystkiego - [COLOR=DarkGreen][B]Nessa[/B][B] i Lunatico[/B][/COLOR] (sobota/niedziela - przed i po), [COLOR=DarkGreen][B]Tomek (syn Jotki), Paweł, Ola [/B][COLOR=Black](sobota, niedziela)[/COLOR][/COLOR] 7. Wydrukowania plakatów na akcję - [B][COLOR=DarkGreen]BoUnTY[/COLOR][/B] 8. Kolportażu ulotek na akcję (sklepy zoologiczne, Centrum Informacji o Mieście, lecznice weterynaryjne, uczelnie, szkoły, Urząd Miasta, okrągłe słupy w mieście). 9. Stworzenia tekstów do ulotek - [B][COLOR=DarkGreen]Kama_i_ja[/COLOR][/B] a) ABC adopcji b) co zrobić gdy zginął ci pies (z jednej strony info gdzie szukać, gdzie robić ogłoszenia, itp.; z drugiej strony dane teleadresowe schronisk z okolicy) 10. Wydrukowania tychże ulotek - [B][COLOR=DarkGreen]JOMA[/COLOR][/B] [B]Potrzebna, BARDZO potrzebna jest też pomoc w działaniach fundacji[/B]. Ale o tym napiszę na wątku fundacji: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f402/fundacja-sos-dla-zwierzat-dabrowa-gornicza-120580/index9.html[/URL] Bardzo proszę, żebyście tam zajrzeli. Może będziecie mogli w czymś pomóc. A z Waszą pomocą będzie łatwiej, lepiej i zwierzaki tylko na tym skorzystają! :) [COLOR=Red]UWAGA !!!!! Wszystkich, którzy chcą/planują wziąć udział w najbliższych Dniach Psa zapraszamy na spotkanie, które odbędzie się w nadchodzącą sobotę (15 listopada), w McDonalds (ul.Stawowa, Katowice, blisko dworca PKP). Start o godz. 11.00.[/COLOR] Prosimy o potwierdzanie przybycia!
-
[CENTER][B]UWAGA! Będę zrzędzić, marudzić, prawić kazanie, tłumaczyć, wyjaśniać, objaśniać... A potem przejdę do konkretów ;). [/B][/CENTER] Wielu z Was, dogomaniaków odwiedzających ten wątek/uczestniczących w akcjach, zwracało/zwraca uwagę na to, że wątek wygląda jak wygląda, że nie ma w nim konkretnych informacji, że nie ma podsumowań, że często nie ma odpowiedzi na zadane pytania, że jest słaby przepływ informacji, że.... I że (choć może wprost tego nie wyartykułowaliście) ludzi to zniechęca! Z akcji na akcję zgłasza się coraz mniej chętnych do pomocy, natomiast pojawia się coraz więcej słów krytyki pod adresem Fundacji S.O.S. Wszystko, co napisałam w pierwszym zdaniu jest prawdą. Tylko ta prawda, chwilami irytująca (zwłaszcza dla tych, którzy chcą wiedzieć na czym stoją), nie bierze się znikąd... I, zanim dalszy ciąg, chciałabym zaznaczyć, że nie występuję tu jako obrońca uciśnionych, bo sama nie raz się irytowałam na to czy owo, ale chciałabym, [B]żebyście zwrócili uwagę na pewne rzeczy i żebyśmy razem spróbowali jakoś tą sytuację rozwiązać[/B]! [LEFT]Mówimy: "fundacja" i nie myślimy kto stoi za tym słowem. [U]A w fundacji nie pracuje przecież milion osób, fundacja nie zajmuje się tylko Dniami Psa i w fundacji nic, niestety, nie robi się samo.[/U] Niby to oczywiste, a jednak... [/LEFT] Fundacja to dwie osoby, którym pomagają (w bardzo ograniczonym zakresie) kolejne dwie. Te dwie, które prowadzą fundację i załatwiają 90% spraw mają na głowie "tylko": zorganizowanie Dni Psa (co zajmuje przynajmniej kilkanaście dni! w miesiącu. My przychodzimy na gotowe, a to samo się nie zrobiło...), przywożenie/zawożenie psów do weta, branie udziału w interwencjach, sprawdzanie niepokojących sygnałów otrzymanych telefonicznie, prowadzenie księgowości (co zajmuje masę czasu!), transport psów do nowych domów, przeprowadzanie wizyt przedadopcyjnych, prowadzenie domów tymczasowych, pilotowanie spraw psów, które są pod opieką fundacji, pilotowanie sprawy wolontariatu w katowickim schronisku, zajmowanie się sprawą sosnowieckiego schronu, przygotowania do akcji adopcyjnych w centrum handlowym Dąbrowie Górniczej, spotkania z urzędnikami, pisanie pism, załatwianie kwestii związanych ze stronami internetowymi (schroniska, fundacji), spotkania z mediami, branie udziału w akcjach organizowanych przez urzędy miast (fundacja jako organizacja pozarządowa może nie musi, ale powinna się pokazywać), układanie grafiku pracy wolontariuszy na akcje, opracowywanie i drukowanie ulotek.... Mało?! Na praktycznie 2 osoby... Osoby, które do tego mają swoje prywatne, normalne życie - pracę, rodziny, zwierzęta... No i muszą też kiedyś spać ;) Czy ktoś z nas podjąłby się takiego działania??? Ja na przykład nie, dziękuję... Jak sami widzicie to za dużo. Za dużo, żeby móc to ogarnąć. A jak się nie ogarnia tego, co się robi to robi się bałagan i... powrót do pierwszego (no, drugiego) zdania w tym poście... Tylko powiedzcie z czego zrezygnować? Komu odmówić pomocy? Ilu z nas chciałoby usłyszeć od Amikat albo Jotki: "przepraszam, ale nie pomogę"? Jaki wniosek płynie z tego wywodu? [B]POTRZEBA OSÓB DO POMOCY !!!![/B] Żeby wszystko miało ręce i nogi, żeby nie było niedomówień, żeby był dobry przepływ informacji i wszyscy byli zadowoleni, a czworonożni podopieczni tylko na tym korzystali :)! I o tym w drugim poście będzie...
-
[QUOTE][B][COLOR=darkorchid]a Bazylus bedzie dalej zdrowym i jurnym panem w srednim wieku [/COLOR][/B][B][COLOR=darkorchid]i tego sie Maciaszku trzymamy :calus:[/COLOR][/B][/QUOTE]No dooobra... niech Wam będzie :eviltong: [quote name='rwpb']I jak po wczorajszej imprezie w Spodku? W TV mówili coś o jakimś podglądającym z góry Białasie...[/quote]Impra była głośna, całonocna (a nawet poranna); młodzież jeszcze głośniejsza i agresywna (napoje energetyzujące + narkotyki :roll:), a białas obserwował wszystko z bliska, bo wyszedł z TZ po mnie do pracy :). Jaki z tego wniosek? Telewizja, jak zawsze, kłamie! :evil_lol: Wracając do ogniska i białasa wstrętnego (dlaczego wstrętnego dowiecie się za chwilę, a nawet ujrzycie na własne oczy) :). Ognisko hajcowało. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/22/c7a34509af04e8ce.jpg[/IMG][/URL] Kiełbaski się smażyły: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/385/55fe7a71e3b54d91.jpg[/IMG][/URL] A Bazyl? Co robił Bazyl na naszym kocu? No co? [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images24.fotosik.pl/287/68d1f50d7d728f56.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images28.fotosik.pl/287/2dbb767e78e6dfdf.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/22/bfbb6aa260e18331.jpg[/IMG][/URL] :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:.
-
13-letni OWCZAREK - ZOSTAJE U WŁAŚCICIELI :))))
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Wizja schroniska została odrzucona przez pana już w trakcie rozmowy ze mną przez telefon. Więc albo nowy dom albo uśpienie. Z ostatniego smsa pana rozumiem, że mamy jeszcze czas na szukanie domu. Kenel klatka? Hmm... nie wiem. Jeśli pies miałby w niej spędzać część czasu, to tak. Jeśli większość to nie. A obawiam się, że przy dzieciach i trudnościach w opanowaniu czystości w mieszkaniu w grę wchodziłoby raczej to drugie rozwiązanie :(. -
Pan za TM sunia za kratami - Alfa znalazła nowy dom!
maciaszek replied to Ambra's topic in Już w nowym domu
Brzmi świetnie :)! W takim razie kciuki zaciskam jeszcze mocniej! -
[quote name='Lucky0302']Więc ogłaszam , że Czaruś jest w nowym domku, trzymajmy kciuki aby to był ten [B]domek[/B], ten przez niego dawno oczekiwany, podobno będzie miał nawet towarzystwo :multi:[/quote]Czy w takim razie mam wycofać ogłoszenia czy, na wszelki wypadek, zostawić jeszcze chwilę?
-
Pan za TM sunia za kratami - Alfa znalazła nowy dom!
maciaszek replied to Ambra's topic in Już w nowym domu
Kciuki zaciśnięte! -
[quote name='malawaszka']kurde za późno przeczytałam - i co? był gwiazdorek? były telefony? :kciuki:[/quote]Ten program będzie 18 listopada. Dziś dopiero był kręcony :).
-
[quote name='rwpb']I nie martw się na zapas, musi być dobrze.[/quote]Hmmm... to akurat jest dość trudne w moim wydaniu :roll:. Nie bez powodu moją ulubioną postacią z bajek jest Kłapouchy (==> "Na pewno się nie uda...") :evil_lol:.
-
[quote name='rufusowa']Maciaszkowa jak wlejałam foty to myslalam o Twoich historyjkach :D ale do Ciebie jeszcze mi daleko ;)[/quote]Nie martw się, ćwiczenie czyni mistrzem! :)
-
[quote name='Tundra'][SIZE=2]Wlasnie przeczytalam na Dogomanii, ze pojawili sie chetni na adopcje Mini. Wyglada to dobrze, nie bylaby sama. Tylko czy bedzie tam ktos chetny do zabawy z nia, bo ona uwielbia jak jej sie rzuca patyki i jest w tym niezmordowana. [/SIZE][/quote]Na pewno będzie miała towarzystwo do zabawy!
-
Pan za TM sunia za kratami - Alfa znalazła nowy dom!
maciaszek replied to Ambra's topic in Już w nowym domu
[quote name='dusje']Przed chwila dzwonila do mnie ta Pani i czeka na info. Kto ma telefon do Ambry?[/quote]Posłałam Ci PW. -
[quote name='rwpb']Zamiast tak dręczyć piesa bezczynnością dałabyś mu coś do roboty. :PROXY5: Dla naprzykładu mógłby popilnować żarełka...[/quote]Hehe, dobre sobie :evil_lol: On bardzo chciał popilnować żarełka, ale... NIC by nam wtedy nie zostało :shake:. [quote name='rufusowa']Biedna Kasia....Skarbie nie przejmuj się....on jest mlody i cokolwiek mu dolega moze sobie z tym poradzić :) dieta na pewno też pomoże :)głowa do góry! na pewno wszystko będzie dobrze :)[/quote]Dziękuję Ci dobra kobieto :loveu: :loveu: Z tą młodością Bazyla to jest tak pół na pół. Wiekowo to już do średniaków się zalicza (w przeliczeniu na ludzkie to ma nawet jakieś 65 lat), ale zachowuje się jakby miał pół roku i wszyscy, którzy nas zaczepiają myślą, że to młodzik jeszcze :). Byliśmy u weta, na USG. Nie jest źle! :multi: Tzn. prawą połowę serca ma powiększoną o jakieś 25%, ale serducho pracuje dobrze. Wet stwierdził, że nie widzi na razie potrzeby podawania leków. Oczywiście serce będzie się nadal powiększało i w końcu leki trzeba będzie zacząć podawać, więc trzeba sprawę monitorować - za 4 miesiące mamy się pojawić na powtórnym USG. Ja będę chciała wtedy powtórzyć jeszcze RTG, zwłaszcza płuc, żeby zobaczyć czy te plamki w płucach zniknęły/są takie same/powiększyły się/rozmnożyły. Wet stwierdził, że to mogą być zwapnienia (niegroźne), że nowotwór to raczej nie jest, bo wyglądałby nieco inaczej i przy takiej wielkości tych "guzków" byłoby go więcej. Ja, jak to ja, cieszę się umiarkowanie :roll: (ktoś powinien mi wlać, prawda? :evil_lol:). Zastanawiam się czy nie powinno się podawać jednak czegoś na serce, co działało by zapobiegawczo/osłonowo - przecież już można by przeciwdziałać powiększaniu się tej prawej komory! Poza tym wzmocniłoby się serce białasa i chłopak lepiej by się czuł przy wyższych temperaturach albo po wysiłku.... Doszliśmy z TZtem do wniosku, że będziemy sami podawać Bazylowi coś z naturalnych wspomagaczy - i tu pytanie: czy psy mogą jeść miód?! Myślałam też o lekach homeopatycznych...