Jump to content
Dogomania

maciaszek

Members
  • Posts

    23614
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by maciaszek

  1. Dodałam młodego na katowicki wątek i na stronę schroniska. Namiary podałam na Ciebie Glutofio (tzn. na komórkę fundacyjną).
  2. Chodziło mi o Lili. Lili, zanim trafiła pod skrzydła fundacji (co na jej szczęście odbyło się ekspresowo) przeszła przez schron. To pan Waldek ze schroniska zabierał ją z miejsca zdarzenia. Ok, czyli Lili i Dżek. Jeszcze jakieś psiaki?
  3. No ja się nie dziwię, że po takich wariactwach Olo w nocy śpi jak aniołek ;).
  4. Gdyby ktoś z Was miał chętnego na królika to służę numerem do dziewczyny, która musi takowego delikwenta oddać od zaraz, bo ciężarna siostra kazała jej się zwierzątka pozbyć... Jak nie znajdzie mu szybko domu, królik trafi do schronu :(.
  5. [B]Iwona312[/B], "przerób" proszę allegro na wyróżnione (za 12 zł) i podaj mi numer konta oraz całkowitą kwotę jaką mam przelać za powyższe :).
  6. [quote name='Nikus']no tak można zmienić..ale jak pisała Iwona to zmieni jej lokalizację w 20 ogłoszeniach...[/QUOTE]Jeśli wpisuje się lokalizację w trakcie wystawiania konkretnej aukcji to nie zmienia się nic na innych. Sama mam wystawionych kilka psów i w lokalizacji są różne miasta :). To tylko tak tytułem wyjaśnienia, bo mnie osobiście nie przeszkadza to, iż tam są wpisane Gliwice ;). [quote name='Jasza']Oferta Maciaszka ...ja nie wiem, czy się mogę wypowiedzieć, ale byłabym za..:oops:[/QUOTE]To kto jeszcze jest za,żeby Iwona mogła mi podać numer konta ;)?
  7. Wiem wiem, że Gliwice to lokalizacja Iwony, ale lokalizację na allegro można zmienić ;). Chociaż może w tym przypadku akurat rzeczywiście nie trzeba. Ofertę z opłaceniem wyróżnienia allegro podtrzymuję :).
  8. A co z programem telewizyjnym? Jest jakaś szansa?!
  9. Do schroniska wrócił dziś pręgowany szczeniak, który na ostatniej akcji znalazł dom. Oddali go, bo (w 4-osobowej rodzinie).... "nie miał się nim kto zajmować"... :shake: To po cholerę go wzięli ???!!! :angryy:
  10. [B]B[/B][B]ounty[/B], w Siewierzu mieszkał kiedyś PeterBeny. Może nadal mieszka? Zapraszam na bazarek, który dla fundacyjnych i katowickich psów zrobiła klaudiaaa: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=172144#post13384984[/url] [COLOR=Red][B]Proszę o info czy poza Lili są pod opieką fundacji jakieś psy z katowickiego schroniska?[/B][/COLOR]
  11. A może opłacimy z katowickiego konta wyróżnienie allegro?! [B]Iwono[/B], w lokalizacji wpisane są Gliwice, a przecież Ester jest gdzie indziej ;).
  12. [B]Czarna[/B], zapowiedziałam Cię wstępnie (ale bez podania dokładnej daty, bo jak jechałam do schronu to jej jeszcze nie znałam). Zadzwoń, proszę jutro do schroniska, poproś do tel. p.Ulę i zapowiedz się sama raz jeszcze. Powiedz w który dzień przyjeżdżasz i żeby włożyli karteczkę z Twoim nazwiskiem do karty Żabki (żeby wszyscy w schronie, w razie czego, wiedzieli, że ją zabierzesz). :)
  13. Jak samopoczucie Babetki? Dalej tak biegunkuje? Wlewasz jej convalescenta do ryjka strzykawką ;)? Wpłata dotarła?
  14. Gdyby jednak telefony się rozdzwoniły i byłby nadmiar chętnych to proszę o przekierowywanie ich pod ten numer: 692 371 686 (UWAGA! dzwonić po 16.00!). Siedem 6-tygodniowych szczeniaków, które będą duże, szuka domu. Na już. Inaczej czeka je schron...
  15. Ten psiak w tempie ekspresowym znalazł nowy dom :). [IMG]http://lh3.ggpht.com/_p4GUP1V6bro/SuWD-2IWslI/AAAAAAAAAVg/r2q8YEvHJ7g/s576/DSC_0216.JPG[/IMG] Ten psiak też już w nowym domu :). [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images6.fotosik.pl/491/58030bbeff53d3b0.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=172144#post13384984"][/URL]
  16. :multi: :multi: :multi: [quote name='beaverka'] ale mam nadzieje, ze przyjma mnie do wolontariatu w schronisku w Katowicach to pomoge w inny sposob takim Kapslom...[/QUOTE]Napisz w tej sprawie do wikuwiku: [email][email protected][/email] W mailu napisz jak się nazywasz, w jakim mieście mieszkasz, ile masz lat (tzn. czy jesteś pełnoletnia) i podaj numer telefonu do siebie. W pierwszym poście na katowickim wątku (link w moim podpisie) znajdziesz opis tego, co wolontariusze robić będą.
  17. Wiewiórko, uważaj, bo jeszcze Blacky nie oddasz ;).
  18. [B]_Laro[/B], jeśli jakiś pies na kwarantannie ma objawy chorobowe, zgłaszają to wetowi pracownicy, którzy mają z psami styczność codziennie. [B]Laimo[/B], może podawaj jej convalescence'a strzykawką? Powinna to "zażywać".
  19. [B]Beaverka[/B], zmień tytuł wątku. Napisz w nim, że pies trafić może do schronu, napisz w jakim mieście przebywa. Najlepiej by też było, żeby do końca pobytu Kapsla u Ciebie, izolować zwierzaki od siebie. Nieświadomie można bowiem psa czegoś nauczyć i Kapsel w nowym domu będzie jeszcze większe problemy sprawiać. Niech po prostu nie spotyka się z kotem (jeśli masz możliwość rozdzielenia ich, a z tego, co pisałaś wynika, że masz).
  20. [B]Nikus[/B], jak Twoja ręka?!
  21. Przelałam 100 zł na Babetkę, która jest na dt u Laimy i mocno choruje (jest nawet podejrzenie o parwo). Mamy teraz: [B]1685,89 zł[/B].
  22. Zaraz ją dodam na katowicki wątek.
  23. [quote name='Laima']Mam jeszcze pytanie: Co, jeśli znajdzie się dom na miejscu, w Krakowie? Mam wydrukować dowolną umowę adopcyjną, czy przyjedzie tu ktoś z Katowic? Jak to się robi? Ja jeszcze nigdy nie oddawałam psa do adopcji...[/QUOTE]Jeśli znajdą się chętni to, po rozmowie telefonicznej, w której powinnaś "wybadać" przyszły domek i zadać pytanie o wizytę przedadopcyjną (czy się zgadzają), powinnaś przeprowadzić takową wizytę. Sprawdzić ludzi i miejsce, w którym Babetka miałaby mieszkać. Tutaj pomocna aknieta przedadopcyjna: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=3498097&postcount=77[/url] Jak wszystko wypadnie dobrze i jesteś pewna, że to dobry dom, podpisujesz z domkiem umowę adopcyjną (na Ciebie Babetka w schronie była wydana, Ty - jako, w świetle prawa, jej obecna właścicielka - wydajesz ją do nowego domu). Tutaj wzór takiej umowy: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=2360719&postcount=74[/url]
  24. [quote name='Laima']Swoją drogą, jestem wkurzona na obsługę weterynaryjną w schornisku. Jak to możliwe, że pies siedzi na kwarantannie, z biegunką i nikt za tym nic nie robi?! Co to znaczy, że wiek psa jest oceniany na oko? Weterynarz w schronisku jej nie oglądał w ogóle? Po przyjęciu do schronu? Nie zajrzał jej w zęby? Przecież miała jakąś kartę... Czy to znaczy, że pies na kwarantannie przez kilka dni robi pod siebie co godzinę-dwie i nikt się tym nie interesuje?? :shake:[/QUOTE]Weterynarz szczepi psy pod koniec kwarantanny (żeby nie dublować szczepienia, jeśli pies był przed trafieniem do schronu szczepiony, ma właściciela i ten się po niego zgłosi). Wtedy też zagląda psu w zęby i przed przeniesieniem go do boksów otwartych wypełniana jet do końca karta psa, a w niej wpisywany wiek. Większość schroniskowych psów jest przeze mnie fotografowana po kilku dniach od trafienia do schronu, a Babetka focona była kilka godzin po trafieniu. Wtedy (gdy trafiają) wet ogląda je pobieżnie, pod kątem ew. chorób. W zęby nie zagląda. A do momentu robienia przeze mnie zdjęć Babetka nie była oglądana przez weta, bo trafiła już po jego wyjściu ze schronu (a następna wizyta następnego dnia). Wiek Babetki, jak i większości psów, którym robię zdjęcia, ocenili pracownicy schroniska. Pomylili się, choć rzadko im się to zdarza, a nawet bardzo rzadko. Ja też myślałam, że ona ma ok. 10 lat. Nie po zębach, do których nie zaglądałam, ale po wyglądzie, sposobie chodzenia. Babetka nie była oglądana przez weta pod kątem wieku, przed tym jak ją zabrałaś, bo była jeszcze w trakcie kwarantanny (a tak, jak pisałam wet ogląda i szczepi psy pod koniec kwarantanny). Co do biegunki to dowiedziałam się o niej w sobotę. P.Ania powiedziała mi, że Babetka od czwartku ma biegunkę. 99% schroniskowych psów ma biegunkę. Codziennie, a czasami i 2 razy dziennie, dostają co innego do jedzenia. Raz gotowane, raz suche, raz puszki, raz kiełbasę, raz mięso. Każdy przy takiej diecie (która podyktowana jest tym, co schron dostaje) miałby biegunkę. Podejrzewam, że wszyscy w schronie myśleli, że biegunka Babetki stąd właśnie się bierze. Gdy się o tym dowiedziałam to poprosiłam od razu, żeby oglądnął ją wet. Ale to mogło się ziścić dopiero w poniedziałek. W sobotę było już po wizycie weta, a w niedzielę (z tego, co kojarzę) weci nie przyjeżdżają, chyba że jest jakiś pilny przypadek. Nie wiem czy cokolwiek wyjaśniłam, rozjaśniłam, ale mam nadzieję, że tak. Wiem, że to wszystko nie funkcjonuje do końca tak, jak powinno i że mogłoby być inaczej, lepiej, ale na to potrzeba chyba jeszcze trochę czasu i wreszcie ruszenia wolontariatu. Jak widziałam Babetkę w sobotę to klatka była czysta. A na pewno nie była myta chwilę wcześniej. Myślę, że ona wtedy jeszcze nie miała takiej częstej tej biegunki. Poza tym nie czarujmy się... Gdyby wet ją oglądnął w trakcie tej biegunki i miał podejrzenie o parwo to Babetka zostałaby po prostu uśpiona. Wiemy jakie są realia schronisk (co nie znaczy, że mnie to cieszy albo temu przyklaskuję). Wiemy, że testy na parwo i inne choroby kosztują. Wiemy, że pies chory na chorobę zakaźną w takim skupisku psów to bomba zegarowa. A na dodatek szpitalik w katowickim schronie wciąż jest w remoncie (który już się na szczęście kończy), więc nie byłoby gdzie Babetki przenieść...
×
×
  • Create New...