-
Posts
23614 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by maciaszek
-
Jamniczka Jaszka - wylądowała na Chomiczówce ;-)
maciaszek replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='feliksik']ja nie poszłam specjalnie spać, zeby relację poczytać. [/QUOTE]:) A ja po powrocie z pracy i obowiązkowym spacerze z Bazylem szybko śmig przed komp ;). [quote name='Andzike'] Jaszka, kobieto jesteś niesamowita ! :)[/QUOTE]Podpisuję się obiema rękami! Trzymam kciuki za jutro. Śpijcie dobrze Jaszki dwie :loveu::loveu::loveu:. -
[quote name='kimiji'][B]Malina[/B], mogłabyś dopytać jutro o jej numer?[/QUOTE] O to samo chciałam prosić :). Jak będę miała numer zrobię jej porządną kartę na stronie schroniska. Dowiedz się jeszcze kiedy do schronu trafiła, ok?
-
Chyba pora zmienić tytuł...
-
Bo szczęście nie jedno ma imię - zapraszam :)
maciaszek replied to Tengusia's topic in Już w nowym domu
Powodzenia w drodze i udanego wypoczynku! Rób dużo zdjęć :). -
A Mysza nie niszczy piłeczek?
-
Jamniczka Jaszka - wylądowała na Chomiczówce ;-)
maciaszek replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
[B]Czarlisława[/B], nie czuj się źle, bo to absolutnie nie Twoja wina, w żadnej mierze! Chciałaś pomóc, to tamta pani okazała się... Dostałam sms od Jaszy: "[I]Jaszka leży na tarasie i śpi w słońcu. Jest the best. Napiszę wieczorem. Dziękuję![/I] :)" To my dziękujemy :multi: :multi: :loveu:. -
Rusty w typie Labradora już w nowym domu!
maciaszek replied to WolvesLover's topic in Już w nowym domu
Dodałam Rusty'ego na pierwszą stronę katowickiego wątku. -
To czekamy na wieści i zapobiegawczo trzymamy kciuki :).
-
Kometa - "gwiezdny pies" i jej dzieci już w domku :)
maciaszek replied to fernari's topic in Już w nowym domu
[quote name='kimiji']bo jak powiedziałam p. Mirce, że się gryzą to tylko machneła reką, powiedziała, że przestaną i wyszła z pawilonu...[/QUOTE]Żartujesz... [B]Fernari[/B], jak to zawinięta macica? A to nie jest w jakiś sposób dla Komeci groźne? I czy wet jest pewien, no bo wiesz jak z tymi wetami... -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
maciaszek replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Jak minęła dzisiejsza noc? -
Nie wiem właśnie co to jest. Ale myślę, że to jednak ze wzrokiem związane, bo on nigdy wcześniej się tak nie zachowywał. Jakieś pojedyncze poszczekiwania na nierozpoznane obiekty się zdarzały (np. strasznie groźny wywrócony śmietnik, który nocą wyglądał jak potwór ;)), ale teraz to się wyraźnie nasiliło. Nie sądzę, żeby to była niepewność. Na wieczornych spacerach chodzi dość pewnie, jego postawa nie wskazuje na stres. Na balkonie też raczej czuje się jak u siebie, więc... W domu też mu się zdarza, częściej niż dawniej, że jak coś (czyli jedzenie ;)) na podłogę spadnie, a on nie przyuważy dokładnie gdzie to w szukaniu kieruje się węchem nie wzrokiem. Kilka razy się zdarzyło, że nie zauważył leżącej przed jego pyskiem kulki Brita. Fakt, że mogła się nieco z podłogą zlać, ale ja ją widziałam z większej odległości, a on w ogóle... Czasami trzeba mu palcem pokazać, że coś leży tu a tu. Dlatego myślę, że to wzrok. W końcu białas ma już swoje lata (9,5) i oczęta mogą już nie pracować pełną parą... Poobserwuję go jeszcze, a jak nic się nie zmieni to odwiedzimy weta. Tylko właśnie nie wiem jakiego. Chyba Gierek. Zasięgnę języka ;). [B]Maalwi[/B], mieszkamy na 13 piętrze, tak. Na ostatnim. Ale to i tak nieźle w porównaniu z innym osiedlem, gdzie pięter 24 ;).
-
No właśnie... zakochałby się ktoś w niej wreszcie!
-
I ja zaciskam z całych sił! Lady Buniu, niech Ci się poszczęści!
-
Jamniczka Jaszka - wylądowała na Chomiczówce ;-)
maciaszek replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Jaszo, jesteś boska! :loveu::loveu::loveu: Czekamy na wieści. Trzymamy kciuki! -
Kometa - "gwiezdny pies" i jej dzieci już w domku :)
maciaszek replied to fernari's topic in Już w nowym domu
Nawet gdyby przepadł to nie przepadnie ;), bo sytuacja jest tu raczej wyjątkowa i weci nie powinni robić problemów. Zwłaszcza, ze sami ciąży nie zauważyli... -
Dziś przez kilka godzin nie było prądu. Siedzieliśmy na balkonie. Ja czytałam, Bazyl prowadził obserwacje :). Fajnie było :). Wstaliśmy też wcześniej niż zwykle, bo prądu miało nie być od 10.00, więc chcieliśmy zaliczyć spacer zanim zmuszą nas do drałowania na 13 piętro na nogach :roll:. Udało się! Lelun argentyński :loveu:. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/2429/a4236a934fd80123.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/2429/b8f92927e91dc615.jpg[/IMG][/URL] Mam wrażenie, że białasowi pogorszył się wzrok :shake:. Coraz częściej obszczekuje z balkonu ludzi chodzących po chodniku/ulicy. Tak jakby nie rozpoznawał dokładnie kształtów i tego, że to człek. Zauważyłam też, że głównie dotyczy to ludzi ubranych na czarno/ciemnych psów. Czyżby zlewały się dla niego w jakąś niezidentyfikowaną plamę? Wieczorami, na spacerach, też zdarza mu się obszczekiwać ludzi, których widzi (nie widzi?) w oddali, ale to akurat mnie cieszy, bo sprawia wtedy wrażenie bardzo groźnego psa :evil_lol:. Nie cieszą mnie natomiast wieczorne wrzaski z balkonu, gdy zobaczy, że coś na dole się rusza :mad:. A wczoraj na spacerze (w ciągu dnia!) spankolił się i warkotał na wielki głaz z piaskowca (czyli raczej jasny...). Dopiero jak podszedł bliżej to się uspokoił. Trochę zaczyna mnie to martwić. Będę go obserwować.
-
Zapewne wypoczywa i się relaksuje ;).
-
16 ONków? To one chyba dość krótko żyły...