Jump to content
Dogomania

maciaszek

Members
  • Posts

    23614
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by maciaszek

  1. No to czekamy na fotki ostrzyżonej dupiny ;).
  2. Nam też ulżyło :). Fajnie, że tak jest. Nie będziesz się martwić i stresować.
  3. [quote name='__Lara']Kasiu, a czemu Twój TZ tak daleko pracuje? :([/QUOTE]A bo tak nam się życie poplątało :(. Dużo by gadać. Chciałabym wymazać miniony rok z pamięci, błeee. Pojutrze wracam. Ciężko będzie wejść do pustego mieszkania i wiedzieć, że następne spotkanie z TZtem za dłuższy czas :(. Ech... [quote name='Jasza']Ale fajnie :-) Czekamy na Was, nawet pogodę udalo się Wam złapać ;-)[/QUOTE]Wpadłam na chwilę na dogo. Melduję się na białasowym wątku. Robię dużo zdjęć (choć pewnie mogłabym więcej ;) ), sporo spacerujemy, Bazyl wniebowzięty! Aż mi serce pęka jak pomyślę co go czeka po powrocie do Katowic. Brak spodkowego zbocza, hałas, bród, smród i wstrętne śląskie powietrze :(. Zresztą mnie też się słabo robi na myśl o tym, że muszę tam wracać. Nie lubię Śląska. Pogoda rzeczywiście fajna, idealna dla białasa - nie jest gorąco, powietrze rześkie. Jeden dzień był tylko pochmurno-przymulający. Obszerna relacja po powrocie, na spokojnie. Teraz w kompie jestem tylko z doskoku. I wcale za nim nie tęsknie ;). Do zobaczenia!
  4. Jestem na drugim końcu Polski. Nie jestem w stanie fizycznie być na pogrzebie Twojego Taty, ale myślami jestem z Tobą... [i]
  5. [quote name='Isadora7']Się podpinam do gratulejszen[/QUOTE] I ja też! Cudownie, wspaniale, zarąbiście :) :) :). Powodzenia !!!!!!
  6. [B]Tengusiu[/B] pisz, pisz jak najwięcej, jeśli tylko choć trochę Ci to pomaga... Jesteśmy, będziemy. Trzymaj się. Może idź do lekarza po jakieś leki? Takie lekko uspokajające, co?
  7. Czika to dom argentyński? :)
  8. Ja ciągle nie mogę uwierzyć... Znałam Twojego tatę. Co prawda "zza szybki", ale jednak. Przytulam mocno! :(
  9. [quote name='jofracy']Dzisiaj też okazało się, że psiątko zna komendy: dziad[/QUOTE] Hmmmm.... a cóż to za komenda?! ;) ;) ;)
  10. O boże... :( Tak Ci współczuję. :( Trzymaj się. Przytulam mocno. Nie wiem co powiedzieć. Straszne :(.
  11. Zdjęcia psiaków PRZECUDNE! A kafelki... masakra jakaś. Oni po pijaku to kładli czy jak? Jakiś koszmar. Żądaj zwrotu kasy, przynajmniej za materiały, które do wywalenia w części pójdą...
  12. Wszystkim dziękuję! Soboz za wklejenie info ode mnie (nie mogłam napisać sama wcześniej, bo TZ czasem zagląda na blog Bazyla, a mój przyjazd miał być niespodzianką!), reszcie za miłe słowa i kciuki :). Udało mi się złapać czyjś sygnał i jestem na chwilę w kompie. Zaglądnę od czasu do czasu, ale foty i opisy chyba po powrocie dopiero zacznę wrzucać. Jest super! :) TZ :loveu::loveu::loveu:, pogoda ładna, piękne Mazury :multi:. Białas zachwycony - kaczuszki na jeziorach, miliony zapachów, spacery, po prostu super! :multi: :loveu:
  13. Soboz, dzięki za wklejenie info ode mnie :). Udało mi się złapać jakiś sygnał z czyjejś sieci ;). Wpadłam na chwilę. Ale rzeczywiście będzie mnie przez ten tydzień mało. Bunia w nowym domu :)! [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images8.fotosik.pl/2290/011148f57b864b0b.jpg[/IMG][/URL]
  14. Udało mi się złapać sygnał z czyjegoś netu ;), wchodzę a tu takie wspaniałe wieści :). Super! Bardzo się cieszę.
  15. O matko, ale emocje. Dobrze, że Dunia może zostać. Ale też myślę, że warto by jej poszukać czegoś na wszelki wypadek. Jaszo, trzymaj się i nie osiwiej!
  16. Niestety pertraktacje kompletnie nieudane. I nie z winy pani Agaty czy pana Ryszarda z którymi rozmawiałam. Przepustki nie dostanę i koniec. Ale to już nawet nie jest takie straszne. Straszniejsze jest to, że Bazyl już NIGDY nie pójdzie na spodkowe zbocze. Przedwczoraj był tam ostatni raz... Koło nas sporo budów teraz - Muzeum Śląskie, siedziba orkiestry symfonicznej, przebudowa ulicy Olimpijskiej (w tym skrzyżowania z Ordona, zaraz obok naszego bloku), a koło Spodka ma być budowane Międzynarodowe Centrum Kongresowe. [URL]http://www.katowice.eu/pl/nasze-miasto/projekty-rewitalizacji-w-katowicach/miedzynarodowe-centrum-kongresowe.htm[/URL] Od pana, z którym rozmawiałam dziś o przepustce dowiedziałam się, że 17 września (po targach górniczych) na teren Spodka wjeżdżają buldożery i zaczynają równać Bazylową skarpę z ziemią :placz:. I zaczyna się budowa. Pod naszymi oknami. Trwać będzie do marca 2013 roku. Masakra jakaś. Załamałam się. A białas? Żal mi go jak cholera. Jak mu wytłumaczyć, że nie można tam chodzić? On kompletnie nie rozumie dlaczego ciągnę go w drugą stronę. I idzie taki smutny :-(. Nic go nie interesuje. Na dodatek w najbliższej naszej okolicy nie ma miejsca, gdzie mogłabym go puścić (choćby na długiej smyczy). Kanał. Przecież musi mieć jakieś sensowne spacery. On tak kochał pod Spodek chodzić. To był JEGO teren, pilnował, robił obchody. :placz: Ech... Normalnie płakać mi się chce. W ogóle dziś taki smętno-denerwujący dzień. Rozmawiałam z TZtem, jakieś nieciekawe klimaty w tej nowej pracy :shake:. A do tych targów górniczych tak pilnie się przygotowują, że nagle po ponad pół roku wzięli się za koszenie trawy przy Spodku i... skosili wszystkie nasze pomidorki :-(. Co do jednego. Gdybym wiedziała, że będą kosić to poszłabym wykopać. Wiem, że one były tam posadzone tak nadprogramowo (jako odrzut domowych, bo sie już nie mieściły), że było takie zagrożenie, że je ciachną, ale tak ładnie się ostatnio rozrosły. I były już pomidorki na krzaczkach... :-( Koncert na scenie, o której pisałam wczoraj twa w najlepsze. Ryk potężny. Na naszym osiedlu miasteczko festiwalowe. Samochodów cała masa. Co rusz jakieś tabuny ludzi się przetaczają. Piski, krzyki i muzyka wszechobecna. Dla pożal się boże prezydenta Katowic ważniejsze jest nabijanie kabzy niż kilka tysięcy mieszkańców, którzy dwie noce spać nie będą. To jakoś przeżyję, ale ten nachodzącą wielkimi krokami budowę i brak miejsca spacerowego dla białasa... Trza się chyba wyprowadzać...
  17. Niedobrze... Jak tu znaleźć tak szybko jakieś lokum dla Dunieczki? Cholerka. Psiaki z nowymi wątkami dodane na pierwszą stronę.
  18. Aż mi się łza w oku zakręciła jak zobaczyłam jaki on szczęśliwy :). A że ma zapędy pilnowawcze? W końcu wcześniej kiedyś "pracował" jako pies stróżujący, przypomniał sobie pewnie jak to było.
  19. To ja bym dziadowi CHYBA przywaliła. Co za palant. Trzymam kciuki za malucha.
  20. O kurcze... a to dziady jedne. Pewnie korzystali z tego, że ich nie kontrolujesz. Ech... Współczuję.
  21. Ale cudownie :)! To teraz trzymam kciuki za podróż i aklimatyzację Jaszki w nowym domu! Suuuuupeeeer !!!!!!!
  22. [quote name='inga.mm']Czy ta cieczka nie pokrzyżuje planów?[/QUOTE]Pani doktor wie o cieczce. Z jej powodu termin zabiegu został przesunięty.
  23. [quote name='leonarda']Poszedł nie do małżeństwa[/QUOTE]Toż para to niekoniecznie musi być małżeństwo ;). [quote name='leonarda']Tak naprawdę więcej zobaczę jutro i coś będę mogła ocenić. Ale jest tak czy tak jeden plus: Oskar będzie mieszkał niemal po drodze z mojej pracy do domu, tak że wątek raczej się szybko nie skończy... no i będę pilnować na bieżąco wszystkiego.[/QUOTE]To czekamy na wieści. Jutrzejsze i następne! [quote name='leonarda']No i w schronisku przed adopcją byli na wszelki wypadek "straszeni", że Oskar może być dużo starszy, nawet do 9 lat - nie przerazili się. [/QUOTE]Dobrze to o nich świadczy. Powinno być ok :). [quote name='leonarda']I że będzie ich najeżdżać nawiedzona wolontariuszka, która będzie wsadzać wszędzie nos - i też przyjęli z uśmiechem.[/QUOTE]:) :) :)
  24. Bazylek zupełnie niestraszny jest :loveu:. Cielak mój kochany :loveu:. Już w pełnej formie. Właśnie robi awanturę burzy :evil_lol:. A ja zastanawiam się po kiego wspinałam się po tych ogrodzeniach (toż nie pozwolę, coby jakiś szef szefów ochrony zniszczył naszą pracę hodowlaną!), żeby podlać pomidorki... właśnie leje dość mocno ;).
  25. Kropek w nowym domu :). [IMG]http://lh5.ggpht.com/_Qbj5mfb9LrQ/S8nMJ5ZkoZI/AAAAAAAAFMc/Yt2S5rCsqPo/s512/PICT0256.JPG[/IMG]
×
×
  • Create New...