-
Posts
23614 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by maciaszek
-
RUTER - zakołtuniona, sfilcowana sierść to przeszłość; JUŻ W DOMU! :D
maciaszek replied to kimiji's topic in Już w nowym domu
Jestem i ja :). A Ruter powędrował na katowicki wątek. -
Ten na szczęście nie wyglądał na zmęczonego :). Ulżyło mi, że za oknem się pojawił, a nie na balkonie (i to wtedy, gdy ja śpię, a białas się tam wyleguje...).
-
2 kupalony już sprawdzone. Na razie nic. Ale to chyba za wcześnie nieco. Białas w każdym razie czuje się świetnie. Mam nadzieję, że woreczek przemieszcza się grzecznie w jelitach, wpomagany przez olej parafinowy... Wczoraj Bazylątko miało bliskie spotkanie III stopnia ;). [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-fo8sih3MIrU/UZtBA9Db9RI/AAAAAAAAEUU/edWkXEdPfa0/s512/Kopia DSC_5114.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-qoMIV76Ogv8/UZtBA-DrtJI/AAAAAAAAEUQ/ECewSO7reGA/s639/Kopia DSC_5115.JPG[/IMG] Wkurzony był strasznie ;). Warczał, ciskał się, szczekał. A gołąb nic. [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-X-wxK7oatiY/UZtBAi6eIzI/AAAAAAAAEUM/FQxYiWO94PA/s639/Kopia DSC_5116.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/--BUK_wuJjwo/UZtBCLqPHfI/AAAAAAAAEUk/EUdUWKV-Y58/s512/Kopia DSC_5117.JPG[/IMG] W końcu musiałam wyprosić białasa z pokoju i zając się gołębiem. Bo to gołąb pocztowy był, hodowlany. [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-suUoyarmPVc/UZtBCUfhtTI/AAAAAAAAEUg/9g1Fn-ypjEw/s639/Kopia DSC_5118.JPG[/IMG] Dał się pogłaskać, oglądnąć. Ale gdy chciałam go wziąć w ręce to się zbuntował i poleciał. Ciekawe po co się u nas pojawił. Drogi raczej przecież nie zgubił. Może odpocząć chciał chwilę? Żałowałam potem, że nie dałam mu wody (zaćmienie jakieś miałam...). Zastanawiałam się też co się robi w sytuacji, gdy znajdzie się gołębia pocztowego. Na obrączce miał numer, więc pewnie trzeba jakąś instytucję powiadomić, tylko jaką?
-
Bo szczęście nie jedno ma imię - zapraszam :)
maciaszek replied to Tengusia's topic in Już w nowym domu
No to dobrze, że u Ciebie dobrze :)! To najważniejsze! -
A lód do wody wrzucaliście? Bo ponoć wtedy coś tam schładza... Pytałam oto jak głośno chodzi, bo zamówiłam ostatnio klimator na allegro. Jak go uruchomiłam to myślałam, że padnę, taki był hałas. Spakowałam i odesłałam. I teraz się zastanawiam czy wszystkie tak łomoczą, czy mam jakąś nadwrażliwość słuchową czy też ten był jakiś felerny. Do czego byś porównała poziom hałasu Waszego klimatora? Wiem, trudne pytanie, ale może dasz radę ;). Wiem, że klimatyzator lepszy, tylko ta cena jest lekko zaporowa...
-
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
maciaszek replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
Dobrze, że nie najpierw tak: [URL]http://imageshack.us/a/img189/2202/54057404.jpg[/URL] a potem tak: [URL]http://imageshack.us/a/img818/9949/004urf.jpg[/URL] :D Wszystkiego dobrego z okazji Półurodzin :loveu: :)!!!! -
Biedny jesteś, powiem Ci... Jak Ty to wytrzymujesz? I jak Duzi Cię pilnują byś zbyt aktywny nie był??? Mam pytanie. Coś mi się telepie po głowie, że w zeszłym roku kupowaliście (albo mieliście zamiar kupić) klimator/klimatyzer. Macie go? Jeśli tak to powiedzcie jak się sprawdza. Ochładza cokolwiek, obniża temperaturę w pokoju? I jak pracuje, w sensie czy to nie jest jakiś hałas duży?
-
Melduję się na wątku :).
-
PONGO miniaturowy border collie JUŻ W DOMU !
maciaszek replied to AlaRottweiler's topic in Już w nowym domu
Jestem i ja :). Pongo dodany na katowicki wątek in a stronę fundacji. -
Bo szczęście nie jedno ma imię - zapraszam :)
maciaszek replied to Tengusia's topic in Już w nowym domu
Oooo, jesteś :crazyeye:. Co tam u Ciebie?! -
[quote name='Jasza']Zaraz mi się przypomniała skarpetka..[/QUOTE]No, to też była moja wina....
-
Wet powiedział, że zadzwoni jak będą. Ale jeśli się denerwuję i sama chcę monitorować sprawę to żebym dzwoniła, lecz nie wcześniej niż w połowie tygodnia. Teraz to denerwuję się czymś innym... Jestem na siebie wściekła, bo głupia i tępa kretynka ze mnie. Mam ochotę się porządnie walnąć :mad:. Przed spacerem z Bazylem, wyskoczyłam na chwilkę na pocztę. W biegu zapomniałam o tym, że do koszyka rowerowego włożyłam rano kanapki do pracy. Jak wróciłam to ich nie było. Niestety nie było też woreczka, w który były zapakowane :placz:. Ani kawałka. Na podłodze tylko okruszki z chałki... Taka byłam (i wciąż jestem) na siebie, że jak zobaczyłam co się stało to usiadłam i zaczęłam ryczeć. Mam tylko nadzieję, że przed pochłonięciem wszystkiego poszarpał całość na kawałki. Bo to na tyle duży pakiet był, że na raz by go nie połknął. Ale niestety to była chałka, którą łatwo spłaszczyć i boję się, że po prostu wszystko ciamkał, ciamkał aż rozpłaszczył na tyle, żeby połknąć. I to jest ta gorsza wersja, bo jakby tak się stało to w żołądku miałby woreczek z zawartością, która pewnie tak szybko się nie strawi :placz:. Martwi mnie ten brak choćby kawałka woreczka na podłodze. Jakby szarpał to chyba by coś było? Jak mogłam mieć takie zaćmienie umysłowe????!!!! Kupiłam olej parafinowy, będę mu podawać na lepszy poślizg. I oczywiście sprawdzać kupalony. Pewnie wcześniej niż jutro wieczorem się nic nie pojawi.
-
Oglądajcie, dalej posyłajcie. Proszę... 500 tysięcy wyświetleń to tona karmy dla katowickiego schroniska! [url]http://www.youtube.com/watch?v=YMw8lsfOxzU[/url]
-
Pufi w ds. Jakaś młoda dziewczyna go zaadoptowała. Szczegółów nie znam.
-
Filmik oglądany, do znajomych rozesłany. Oni posyłają dalej! Może warto by go wrzucić na stronę fundacji?! Dyzio w nowym domu :) [URL="https://lh5.googleusercontent.com/-Hw6mm_yz0IM/T0pubtUIURI/AAAAAAABsQE/Gbbb8eyxgno/s512/DSC_3339.JPG"][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-Hw6mm_yz0IM/T0pubtUIURI/AAAAAAABsQE/Gbbb8eyxgno/s512/DSC_3339.JPG[/IMG][/URL] A Zuzia zostaje w dt na stałe :). [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-PT3ji362rWI/UTO4qGcMn_I/AAAAAAACw2E/-YpvBqY_PoM/s720/IMG_7484.JPG[/IMG]
-
[quote name='Alicja']od małego pasiony muzyką ale inna aniżeli ta którą prezentował chór ;)[/QUOTE] Pewnie chciał odreagować ;)
-
Dzwoniłam dziś do weta, wyników biopsji jeszcze nie ma. Czekamy...
-
kto zgubił dogo argentino?? JUŻ W DOMU NA ZAWSZE :)
maciaszek replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
No chyba schudł troszkę za bardzo ;). Koniec diety :D -
Trzymam kciuki za szybką aklimatyzację i dobry domek! :)
-
Znalazłam suczkę DON-okolice Zawiercia - wróciła do właściciela
maciaszek replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
Myślę, że im to na rękę będzie - szczeniaczki owczarka zejdą na pniu... :(