Jump to content
Dogomania

Saksana

Members
  • Posts

    198
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Saksana

  1. Witam i interesuje mnie zakup "Harry Potter Wizard's Collection", box kolekcjonerski z gadżetami i DVD, pudło z "magicznymi" skrytkami. Może komuś się kurzy, lub znajomy zastanawia się nad sprzedażą, może być niekompletne, czy bez tych drobiazgów, bo wiadomo, że wtedy cena będzie niższa, pozdrawiam
  2. Witam i mam zapytanie może trochę dziwne, ale chciałabym zrobić / skleić model Hogwartu z kartonu, coś jak domek dla lalek, ale nie cały zamek tylko jeden poziom, parę pomieszczeń bez dachu, tak żeby można się bawić klockami i nie wiem jak się do tego zabrać. Może w okolicach Poznania czy Plewisk jest ktoś, kto zna się na modelarstwie kartonowym, pozdrawiam
  3. Witam i hasło: torby bawełniane (10 sztuk lub do uzgodnienia) i kolorowy nadruk, ale wielkości torebki prezentowej z krótkimi "uszami", czyli trochę większej niż format kartki "A5" i grubości około 5 cm, aby można było włożyć jakieś słodycze, pozdrawiam :)
  4. Witam wszystkich Dogomaniaków :) i może ktoś ma a już nie potrzebuje baśnie: "Najcudniejsza piękność" (bez dedykacji i mogą być podniszczona) oraz puzzle UNICEF (widoczne na zdjęciu), jeśli są inne rodzaje to proszę wstawić zdjęcie, pozdrawiam :)
  5. Witam wszystkich Dogomaniaków i proszę o info, gdyby ktoś miał niepotrzebne: - sam samochód listonosza Pata, czyli czerwony, bowiem zamówiłam figurki (często się gubią) - Noddy, samą małą figurkę taką około 6,5 cm (żeby pasowała do samochodu) - strój karate lalki Barbie, tenisówki, czy też oryginalne ubranko Pozdrawiam, Mirka z Poznania
  6. Bardzo, bardzo dziękuję wszystkim za pomoc w: "niani" dla Soni ;)
  7. O.k., to mnie też wyślij numer konta ;)
  8. Możecie podac jakiś numer konto :smile:
  9. Życzenia Noworoczne dla wszystkich, co kochają te kudłate i łaciate. Podziękowania dla Moniki, za prezentację "artystki". Sonia jak prawdziwa gospodyni, ma teraz na wszystko oko. Ze swojego kanapowego miejsca, obserwuje co się dzieje i przy drzwiach wejściowych i czy Natanek, coś czasem w kuchni nie skubnie. :loveu:
  10. Podziękowania dla Moniki i dla wszystkich wielbicieli Natanka, Życzenia Noworoczne, by wszystkie zwierzaczki były zdrowe. Natanek był już latem nad morzem. Boksio tak jak wielki, tak jest delikatny, gdyż buziaczki "rozdaje" muśnęciem mordki. A najlepszą zabawą, okazało się podrzucanie do góry sylwestrowych baloników. :loveu:
  11. Przepraszam wielbicieli Natanka, na razie fotek nie ma. A przez te tymczasy i transporty, odechciało mi się trochę pisać na Dogomanii. Gdy chartolek pojechał do domku nad morzem, na chwilę był Dyzio - Dyngus. Natanek chcąc prawdopodobnie zakumplować się z nim, gonił go po całej chacie. W efekcie musiał pojechać z powrotem. Gdy pewnego razu miał do wyboru dwa samochody na spacerowy wyjazd, z dwóch stron otwarto mu do nich drzwi, jeden z kratką i twardą podłogą a drugi z normalnym siedzeniem z tyłu, wybrał: mięciutkie siedzonko :evil_lol: Miał też raz zostac z Sonią, ale stanął w korytarzu i zaczął wydawać takie nieśmiałe dzwięki, że oczywiście pojechał. Bawiąc się z Sonią, która pogryzanie i zabawę traktuje bardzo ambitnie, co jakiś czas podskakuje na tylnich łapach jakby chciał z góry na nią naskoczyć. No i oczywiście, na dworze jak już zrobi swoje, najlepszą dla niego rozrywką jest szarpanie i pogryzanie smyczy ;)
  12. I trochę informacji w linku: [URL]http://www.psy.mgt.pl/psy/viewtopic.php?t=3000&postdays=0&postorder=asc&start=30[/URL]
  13. Informuję, iż charciki są już w Międzyzdrojach, skąd w sobotę pojadą do Niemiec. Dziękuję Beacie Dorobczyńskiej i doddy, które bezinteresownie pomogły w transporcie, przewożąc je z Kazimierza Dolnego do Warszawy, skąd mogłam bez przesiadek dalej, dowieźć je pociągiem. W trasie potwierdziło się, to co pisała do mnie Tilia, że przepisy pozwalają jechać osobie, tylko z jednym psem.
  14. [SIZE=3][COLOR=red]Sprawa jest dość pilna, ponieważ z Międzyzdrojów, zabrane będą już do domku stałego w Niemczech ;) [/COLOR][/SIZE]
  15. [quote name='Ambra'][IMG]http://img185.imageshack.us/img185/3549/tnimg0026wx5.jpg[/IMG] [/quote] Oskarek, białasek czeka na stały domek ;)
  16. Nowy Pan chartolka napisał w emailu, że mały Brus ma sie dobrze :loveu:
  17. Tilia zaproponowała, że tam może pojedzie ;)
  18. No wreszcie ta jedna z tych superpsich mam i ciotek się odezwała :evil_lol:
  19. Proszę napisz, gdzie mniej więcej jest ta miejscowość, to ktoś tam może podjedzie ;)
  20. Sonieczka przez święta, pilnowała jedzonka bo miała kolegę na tymczasie ;)
  21. A po świętach, trochę zamieszania. Chartolek, który był na tymczasie pojechał do domu, a Natanek pogonil po mieszkaniu, innego psiaka. Po prostu, chciał sie bawić, ale nie znały się i młody nie wiedział jakie boksio ma zamiary :p
  22. [quote name='Ambra']Saksana masz jakies wiesci? jak 1sze dni w domku? pisali? dzwonili?:roll: martwiem sie...a dzis mialam 2 telefony w sprawie malego;)[/quote] Na razie, nie pisali, nie dzwonili i nie wysłali też żadnych zdjęć z nowego domku :p
  23. Tak, rankiem przyjechała po niego rodzina z dorosłym whippetem, która mieszka nad morzem. Jest to domek w którym troskliwie się nim zajmą. Bowiem jego nowy "właściciel", od razu zainteresował się oczkiem chartolka. Pierwszy zauważył, że łzawi ono z powodu włosków wyrastajacych z blizny, które podrazniają oko ;)
  24. Jeszcze charcie cechy to konik w miniaturze, czyli "patataj, patataj" w biegu, oraz wielki hałas jak łapka nadepnięta :p
  25. Dzisiaj był ze mną w pracy, ze względu na nocne sikanko i kupanko w mieszkaniu (piszę delikatnie i ), oraz na szczerzące się co chwilę zęby Sonatinki. Oprocz tego, że ładnie jeździ w pociągu, to tramwaj chyba też lubi, bo siedział sobie spokojnie na kolanach. Trochę się boi, albo nie umie chodzic po wysokich schodach. W domu trochę mnie dzisiaj "wkurzył", bo nasikał pod dzwiami na wykładzinę, chwilę po tym jak wszedł, a ja w tym czasie "ubierałam" Sonię na wyjście. Ale przed chwilą na spacerze, wreszcie zrobił obie potrzeby. Pan, który przyjedzie po niego, ma go zabrać już do swojego domu, na stałe :loveu: Czy ma coś z charta whippeta, oprócz wyglądu, oceńcie sami: - na smyczy, ktora go ogranicza, wyskakuje nagle, jakby do biegu - jest ciepły - zapiera się łapkami a także "wyciąga" się pyszczkiem na wysokość - skacze i sięga łapkami na wysokośc stołu - cały może spać pod koldrą - pakuje się człowiekowi obok w kazdym miejscu i sytuacji - gdzy siedzi często podnosi jedną łapkę ;) Nie napisałam jeszcze o najważniejszym, o dziewczynach z Dogomanii i wspaniałych (kompetentnych) pracownikach w pabianickim schronisku, któremu można nadac miano [I]przyjaznego ludziom i zwierzętom[/I], bowiem całe formalności wydania psiaka odbyly sie beztresowo :iloveyou:
×
×
  • Create New...