To dobrze, że psiak już bezpieczny.
Ulka18, pięknie napisałaś chociaż osobiście wątpię ,aby ci ludzie zrozumieli o co w tym chodzi. Dziecko jest takie, jak go ukształtują rodzice, a tutaj widać (czytamy) jacy są.
Wydaje mi się, że jest dobra okazja do "obgadania"na gorąco z P. Kierownikiem, sprawy oddawania psów do nie sprawdzonych domów.
Ta sytuacja na pewno bardzo go obeszła, dowodem tego jazda po psa.