co tu pisać
plusy ...
dom fajny ludzie tzn pani córki ok wrażenie dobre
mieszkaja na wsi ...ale to nie ma zawiązku ..
mieli psa asta
są swiadomi ponoszenia kosztów utrzymania leczenia ..
ponoc z sunią mają wychodzic na dwór na spacery ....
sunia ma mieszkac w domu
w domu na parterze mieszka szwagier który to ponoc zgadza sie na kolejnego psa ..we wspólnym domu .
[B]teraz minusy [/B]
kiedy podjechałam po wskazany adres
zastałam otwartą furtkę nie uchylona ttylko otwartą
na podwórku mała ruda sunia kundel wielkości jamnika
biegajaca luzem po podwórku ..jęsliby miała chęć latałaby po całej wsi !!!!!
ponoc furtki nie zamnknął chyba szwagier !!!!!
JA JESTEM NA TO JAK PIES JAK MOŻNA ZAPOMNIEC ZAMKNĄĆ FURTKI !!!!!!MAJĄC NA PODWÓRKU PSA
DROGA OBOK I DOMU TO GŁOWNA DROGA WE WSI
[I]sorki zapomniałam zapytac czy owa sunia miala szczeniaki i co ewentualnie sie z nimi stało !!!! wypadło mi z głowy pomyslałam o tym jak juz byłam w domu [/I]
nadmieniłam im że z reguły ludzie sie boją astów ta rasa ma taka etykietę i nie moga dopuścić do tego aby ta sunia latała po wsi w sampopas itd
są tego świadomi
czy dałabym, tam psa niewiem -[B]sprawa tej nieszczęsnej furtki !!!!!nie daje mi spokoju[/B] pozatym ok