Jump to content
Dogomania

Isabel

Members
  • Posts

    15171
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Isabel

  1. Dzisiaj do dwóch domów tymczasowych w Krakowie pojechały dwa kotki - Groszek i bezimienny kocurek z Izbicy Powodzenia chłopaki!!!
  2. Róża i Kaktus być może będą miały razem dom w Warszawie, wizytę będzie robiła dziewczyna z Miau
  3. Kamelka najprawdopodobniej będzie miała dom w Krakowie, jestem wstępnie umówiona na wizytę w poniedziałek, bo pani teraz jest na wyjeździe.
  4. Wczoraj dzwoniłam do DS Jagódki, ma tam do towarzystwa sunię, która już jest w kotce zakochana. Jagódka z początku nieufnie podchodziła do suni, ale wczoraj już razem leżały na łóżku. Za jakiś czas zrobię tam wizytę poadopcyjną.
  5. Wizyta PA dla Fridy i Płomyczka (od Kasi) wypadła pomyślnie, jutro wizyta w sprawie Jagódki (jest u Murki) Z maluchów, zostały jeszcze dwie burasie i dwa czarne kocurki (u Kasi), mały burasek u Sue i podrzucony wczoraj Groszek.
  6. Biedny malutki Elmo :((( Jedyne pocieszenie, że nie umierał samotnie, gdzieś tam w krzakach, że był zaopiekowany, najedzony, w cieple. Ale i tak bardzo żal maluszka :(((
  7. O Różę i Kaktusa niestety nikt nie pyta, teraz zainteresowanie skupia się wokół maluchów. Jeszcze w planie jest wizyta PA dla Jagódki (czarna kicia u Murki), ale pani na razie jest chora, mam nadzieje, że nie zrezygnuje.
  8. Z dobrych wiadomości, to jutro jadą do domu Bolek i Lolek, jutro również robię wizytę PA dla Bajki, a we wtorek dla Fridy i Płomyczka. Wszystkie kotki od Kasi.
  9. Na razie trzymać kciuki Pani się przeprowadza i ma jeszcze osiatkować balkon. Dopiero wtedy zrobię wizytę, o ile do tego czasu pani się nie rozmyśli. Wszystko się okaże w pierwszych dniach października.
  10. Nie, nie ma oddzielnego wątku, jest dodany do wątku szczebrzeszyniaków. Też szukam mu domu, w Krakowie.
  11. Sue tak pisze o piesku: To jest taki bezdomniaczek, doznał urazu łapki i jest teraz w naszej lecznicy, z łapką lepiej, ma kołnierz po kastracji. Piesek trochę starszy tak ok. 6-7 lat, bardzo "ułożony", czyściutki, lubi spacery, garnie się do ludzi, ogólnie fajny.
  12. Już jakieś pojedyncze telefony, sms-y są, ale głównie zapytania, nic konkretnego. Ale to już coś po tym długim okresie zastoju.
  13. Ale biedny ten rudasek Jak dojdzie do siebie, to powinien w miarę szybko znaleźć dom, bo i mały, i rudy, a takie kotki mają wzięcie.
  14. Wizyta PA dla srebrnej kici wypadła pozytywnie Może ta adopcja przełamie złą passę i w końcu telefony się rozdzwonią. Oby!
  15. Niestety, co do adopcji, to zero telefonów Myślę, że pod koniec sierpnia/na początku września coś się wreszcie ruszy. Musi się ruszyć, bo maluchów mamy coraz więcej i nie ma ich już gdzie tymczasować.
  16. Sue dzwoniła do Jabłonnej, niestety pani teraz wyjeżdża i nie może przyjąć jaskółeczki. Szukamy dalej. Dora napisze potem więcej.
×
×
  • Create New...