Jump to content
Dogomania

Isabel

Members
  • Posts

    15074
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Isabel

  1. Dziewczyny, trochę mnie straszycie, a potem zaraz pocieszacie, ale ja i tak jestem dobrej myśli.
  2. Może dziś ktoś cię wypatrzy?
  3. Czy nikt się nie zlituje i nie weźmie Jagi przynajmniej na tymczas?
  4. [B]Jaga gaśnie w oczach!!![/B] [B]Pomocy!!![/B] [B]Jakikolwiek dom bardzo, bardzo potrzebny!!![/B]
  5. Ja też wierzę, że będzie OK.Ale moja kotka (najstarsza z 3 kotów) jest największym strachajłą, wiem coś o tym, bo miałam w tym roku na tymczasie 2 pieski krakowskie. Pierwszy był starszym, małym pieskiem i Milka siedziała tylko 3 dni na szafie - on dreptał tylko za mną, więc stwierdziła, że żadnego zagrożenia nie ma.Potem miałam 4-miesięcznego szczeniaka. Mała z upodobaniem, radośnie goniła moje koty (oczywiście zero agresji) i Milka tydzień siedziała na szafie, potem pomalutku zaczynała schodzić, ale co szczeniak ruszał do biegu, ona znowu była na szafie.To jest kotka, którą mam od niemowlaka, wykarmiłam ją butelką.Kocurki są trochę odważniejsze, zwłaszcza ten średni.Ale nie sądzę, żeby Tinie, jako starszej damie, chciało się gonić koty.
  6. Domku, domku, jak cię wyczarować?
  7. A Dżekuś to z którego wątku? Jakoś go nie zauważyłam, ale wróble ćwierkały, że przeprowadza się do Katowic.
  8. Brązowa, wysłałam Ci prywatną wiadomość z namiarami na mnie.
  9. To by było wspaniale! Wytłumaczcie Tinie, żeby jeszcze trochę cierpliwie poczekała. Ona to zrozumie, to mądra dziewuszka.
  10. Lalunia, pokazuj się światu, ty przecież cały czas czekasz.
  11. Brązowa, jedyny problem jaki ja widzę to to, czy Tina nie będzie goniła moich kotów, bo to są takie małe strachajły, typowe nakolanniki nie wychodzące z domu. Z moją sunią bardzo się kochają, ona była pierwsza i po kolei je przyjmowała. Moja staruszka jest bardzo łagodna i jestem pewna, że z nią nie będzie problemów. Z tego co dziewczyny pisały o Tinie na wątku wynika, że ona nie będzie chciała dominować, że wycofuje się, taka przynajmniej jest w schronie i mam nadzieję, że ona już tak ma. Jeżeli nie będzie z nią problemów nie do pokonania, to ona już po prostu zostanie. Wy bardziej znacie jej charakter i zachowanie, możecie trafniej ocenić jak ona się dopasuje do mojej gromadki. To starsza sunia i mam nadzieję, że będzie zostawała sama w domu (oczywiście nie na długo) i nie będzie alarmowała sąsiadów (to jest prywatna kamienica). Ja ją chętnie wezmę, ale proszę oceńcie same jakie są szanse.
  12. Przerzuciłam ten wątek, ale Krakowa nie znalazłam, może to nie te pieski w tym kierunku jadą, a może ja jestem ślepa.
  13. Tak, ja też tak pomyślałam, ale widać nie w tym kierunku i nie na taką odległość.
  14. Na razie będę przynajmniej podnosić malutką. Hopaj Tineczko na swoich pięknych, długich nogach, może ktoś cię zauważy, ktoś, kto jest całkiem blisko, tylko jakoś mu umknęłaś w tym tłumie nieszczęśników.
  15. A więc czekam na informacje, może jakoś uda się Tineczkę przewieźć.
  16. Wszystko jest jeszcze do uzgodnienia. Z wyjazdem do Warszawy byłby problem, bo nie mam z kim zostawić moich zwierzaków.
×
×
  • Create New...