-
Posts
5279 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by taks
-
Albert - zwycięstwo wytrwałości. ZA TM (*)
taks replied to gazzy's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Uff to całe szczęscie:lol: Mam więc niesmiałą prośbę do założycielki wątku ( bo technicznie tylko Ona może i powinna to zrobić) o chociaż zmianę tytułu na bardziej adekwatny do sytuacji. Nie kasa na transport dzięki wspaniałomyślności Krzysztofa a DUŻA kasa na hotel jest od jakiegos czasu problemem. W tej chwili ( jesli to co czytam w 1 poscie jest aktualne:roll:) są deklaracje stałe na 170 + moje po 200 w maju i czerwcu czyli na 370 miesiecznie a potrzeba 600 i najprawdopodobniej jeszcze sporo na diagnostykę i leki ( bo chyba i o to nam chodziło wyciagając Alberta ze schronu) więc skromnie licząc do uzbierania w tym i przyszłym miesiacu jest z 800-1000 zł no i na tym nie koniec -do tego kolejny transport w lipcu i conajmniej koszt pobytu ( a pewnie i leki) w DT. Jeśli to ma się udać wątek MUSI byc prowadzony tak aby wzbudzał zaufanie. Niestety żaden potencjalny darczyńca nie będzie się przedzierał przez 40 stron żeby zrozumieć na co i dlaczego są zbierane pieniądze. Takie rzeczy powinny być jasno opisane w 1 poscie i tam aktualizowane- niestety taka jest ta "czarna" strona zakładania psu wątku:shake: sam wzruszający opis skołtunionego psa to mało ( i raczej zrodzi pytanie gdzie są wolontariusze skoro jeśli był kiedyś wyprowadzany na spacery czemu teraz nie ma go kto choćby wyczesać:roll:) -
na wszelki wypadek trochę kontaktów do ludzi z okolic Olsztyna ( spis z 2006 więc nie wiem czy wszyscy są nadal aktywni) [FONT=Arial Narrow][SIZE=3][COLOR=#000080]Aga_Mazury (Agnieszka)[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]Woj. warmińsko-mazurskie[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]Miasto:Ostróda[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]Tel.kom.:505-222-207[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]E-mail:babeki(&)wp.pl[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]GG:[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]40 km od Olsztyna 30 km od Iławy[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]Prezes AFN[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3][COLOR=#000080]AgaiTheta[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]Woj. warmińsko-mazurskie[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]Miasto:Elbląg[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]Tel.kom.:509-270-205[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]E-mail:agnieszka.wierzbicka(&)vp.pl[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]GG:6369996[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]Tel dom055-2366-07-54[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]pomocbokserom(&)vp.pl[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3][COLOR=#000080]akucha (Joanna)[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]Woj. warmińsko-mazurskie[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]Miasto:Górowo Iławeckie[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]Tel.kom.:698-489-304[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]E-mail:akuchar(&)neostrada.pl[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]GG:[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]Transport -TZ tylko weekendy[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3][COLOR=#000080]Ania_i_Kropka (Anna)[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]Woj. warmińsko-mazurskie[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]Miasto:Olsztyn[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]Tel.kom.:693-633-211,691-316-264[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]E-mail:aniutekpl(&)o2.pl[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]GG:[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]DT szczeniaki[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]członek TOZ[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3][COLOR=#000080]blackberyl[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]Woj. warmińsko-mazurskie[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]Miasto:Iława[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]Tel.kom.:[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]E-mail:[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]GG:[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]Skuteczne interwencje :smile:[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3][COLOR=#000080]Dąbrówka[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]Woj. warmińsko-mazurskie[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]Miasto:Olsztyn[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]Tel.kom.:[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]E-mail:[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]GG:1946807[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]Transport do 70km po uzgodnieniu[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]Sporadycznie ogłoszenie w Radio Olsztyn[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3][COLOR=#000080]Heather[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]Woj. warmińsko-mazurskie[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]Miasto:Olsztyn[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]Tel.kom.:605-992-983[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]E-mail:h.e.a.t.h.e.r(&)wp.pl[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]GG:8942524[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3][COLOR=#000080]nati_92[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]Woj. warmińsko-mazurskie[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]Miasto:Olsztyn[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]Tel.kom.:na PW[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]E-mail:nati_925(&)o2.pl[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]GG:7873041[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3][COLOR=#000080]patch75[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]Woj. warmińsko-mazurskie[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]Miasto:Olsztyn[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]Tel.kom.:u pixie[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]E-mail:[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]GG:[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3][COLOR=#000080]Pluciarz[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]Woj. warmińsko-mazurskie[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]Miasto:Olsztyn[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]Tel.kom.:[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]E-mail:[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]GG:[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]NET 8-16[/SIZE][/FONT] [SIZE=3][COLOR=#000080][FONT=Arial Narrow]Patkant[/FONT] [/COLOR][FONT=Arial Narrow]Woj. warmińsko-mazurskie[/FONT][/SIZE] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]Miasto:Olsztyn[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]Tel.kom.:513-079-775[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]E-mail przemas-ol(&)wp.pl[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]GG:7781584[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3] tel.dom.089-676-13-55 [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3][COLOR=#000080]Sonix[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]Woj. warmińsko-mazurskie[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]Miasto:Pisz[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]Tel.kom.:[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]E-mail:kacha1313(&)o2.pl[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]GG:8212008 [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3][COLOR=#000080]umok (Rafał)[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]Woj. warmińsko-mazurskie[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]Miasto:Olsztyn[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]Tel.kom.:na PW[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]E-mail:[/SIZE][/FONT] [LEFT][FONT=Arial Narrow][SIZE=3][COLOR=#000000]GG:79316 (niewidoczny) z Elblaga znalazłam jeszcze ( wątek schroniska) [B]Vitka Kordonia gops[/B] w sprawie "dogrania" terminu spotkania w Szczytnie proponuje napisać PW do Majka50 - na pewno będzie zaglądać na dogo więc odczyta i ew. poda jakiś bezposredni kontakt ze sobą i P. Krzysztofem [/COLOR][/SIZE][/FONT][/LEFT]
-
[quote name='clo']moria napisala mi czy moglby pan krzysztof podjechac do ostrody?tam moria chyba moglaby dowiezc korunie..czy ktos moze go zapytac?[/quote] Tylko że to jest dodatkowe ok. 180 km (liczac w obie strony) czyli dodatkowe 3 godz jazdy:shake:. Pan Krzysztof najprawdopodobniej będzie jechał z Majka50 która dojedzie z Krakowa i MUSZĄ zrobić i tak 700 km w jeden dzień a i Majke czeka jeszcze powrót do Krakowa. Natomiast skoro sunia jest zdrowa i sprawna to może skupić się na szukaniu kogoś z Olsztyna bo i Szczytno i Ostróda są w zasięgu 50 km więc nawet mało "wyczynowy" kierowca spokojnie podoła nie tracąc domu z oczu.;) A może autobus?
-
Albert - zwycięstwo wytrwałości. ZA TM (*)
taks replied to gazzy's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kochane Cioteczki nieśmiało przypominam, że to majka50 jest osobą która tym wątku podjęła się : a/ wyciagnąc psa ze schroniska na swoje nazwisko b/ pilnować i koordynować jego sprawy w tym finansowe c/ podjęła i zapewne wykona bezdyskusyjnie największy i konkretny wysiłek w sprawie Alberta I moim skromnym zdaniem to Jej się należy ostatnie i ostateczne słowo więc nie "my" będziemy podejmować decyzje a co najwyżej możemy Jej radzić i pomagać na ile kto może i w zakresie którego się podjął i jasno określił. Przepraszam za mocne słowa ale dawno nie widziałam tak chaotycznego wątku i nie ukrywam ,że jestem OGROMNIE wdzięczna majce50, że mimo to ma odwagę i determinację aby to ciągnąć i finalizować. Tym bardziej że Radomsko to dopiero etap i psa czeka jeszcze jedna "akcja" transportowa za parę tygodni i wdrożenie leczenia. Dzis rano Majka50 wyraźnie napisała co postanowiła i w całej rozciągłości popieram i rozumiem tę decyzję .Dla dobra i bezpieczeństwa Alberta to jest optymalne wyjście. Proszę więc gorąco powściągnijmy emocje i kolejne pomysły stawiające na głowie obecne ustalenia a raczej skupmy się nad wsparciem dla Majki50 i Krzysia bo im i tak będzie ciężko.Z pewnością jako osoby dorosłe i odpowiedzialne przemyśleli i wiedzą co robią i czego się podjęli -
Z rowu do kliniki - co dalej? Połamana sunia już po operacji MA DOM!
taks replied to hanek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Arienka']Po prostu jestem realistką :)[/quote] a mnie sie wydaje, że trochę przesadzasz;) po pierwsze to nie 100% sprawny szczeniak i choć zabieg i rehabilitacja przebiegła super ale ten pies nie bedzie nigdy zdolny do wyczynów:shake: Własnie systematyczny ale umiarkowany ruch jest w tym wypadku najbardziej wskazany - a mający duzo czasu sprawni emeryci są w stanie to zapewnić. Po drugie choć pewnie z Twojej perspektywy kazdy ponad 40 latek stoi nad grobem:evil_lol: ale zapewniam Cię, że ludzie na emeryturze żyja jeszcze na tyle długo aby nie osierocić dorosłego psa. Po trzecie "nagłe wypadki" zdarzają sie w kazdym wieku i równie "groźne" może być podjęcie studiów w innym mieście albo wyprowadzka od rodziców albo pojawienie się na swiecie dziecka alergika itd itp Dlatego skreślanie kogoś tylko dlatego, że jest emerytem bez sprawdzenie konkretnej sytuacji to nie tędy droga:shake: -
[quote name='Berek']Dołożę łyzkę dziegciu do beczki miodu - zdarza się, że remedium w postaci drugiego psa ... zaucza się od tego pierwszego i wtedy już oba zaczynają wyć i szczekać. Toteż warto sobie zdawać sprawę z ryzyka jakie niesie ze sobą tego typu rozwiązanie. :cool1:[/quote] owszem taka możliwość też istnieje ale jak każde działanie i to też wymaga trochę ruszenia głową a nie mechanicznego zastosowania;) Jamniki są co prawda "indywidualistami" ale też i ( co zupełnie nie stoi w sprzeczności) bardzo "stadne" i z reguły źle znoszą samotność. Lęku nie można się "nauczyć" ani "oduczyć" - co najwyżej można oswoić psa z sytuacją która ten lęk wywołuje albo tak zmienić okoliczności aby lęk nie występował. Jeśli pies z powodu przeżywanego lęku separacyjnego wyje/ szczeka i "tresurą" albo innymi urządzeniami ( antyczszekacz) sprawimy że będzie się bał wydać głos to może rozwiążemy problem z sąsiadami ale na pewno nie wpłynie to na negatywne emocje psa - wręcz je pogłębi gdyz szczekanie jest w tym wypadku właśnie rozładowywaniem negatywnych emocji a nie tylko komunikowaniem niezadowolenia Mój pomysł ma zmienić okoliczności i usunąć przyczynę a nie objawy problemu ale drugi pies musi być sprawdzony/nauczony zostawać sam w domu. Branie "w ciemno" psa niesie ryzyko ,że trafi się kolejny z lękiem separacyjnym i będą się wzajemnie "nakręcać". Dlatego "twórczo rozwijając":evil_lol: mój pomysł dopowiadam: 1/ raczej suka - szybciej złapią "kontakt" i ustawią hierarchię 2/raczej młodsza ale nie szczeniak - szczeniak faktycznie może przejąć zachowania od dorosłego bo się zachowań i reakcji emocjonalnych dopiero uczy, podrostek potrafi juz samodzielnie ocenić co jest a co nie jest "warte lęku" na podstawie własnych doświadczeń i wcześniejszej socjalizacji i można też łatwiej przed adopcją ocenić jego próg lękliwości 3/ sprawdzona np. w DT że spokojnie znosi samotność nawet kilkugodzinną- to bardzo ważne, wręcz najwazniejsze 4/o podobnych gabarytach i zrównoważonym charakterze - bo to znacznie ułatwi Właścicielom np. wspólne spacery, dobór karmy i inne sprawy gdzie x2 może stanowić dodatkowe obciążenie czasowe bo finansowego się niestety nie uniknie
-
Adriana26 - po pierwsze nie przejmuj się niektórymi komentarzami;) po drugie dla Ciebie i "komentatorów" - z jamnikami często tak bywa- łatwo nie "odpuszczają" . Ma na to wpływ wiele charakterystycznych cech tej rasy za które jedni je kochają a inni nazywają dożartymi jazgotami na koślawych łapkach. Ta rasa źle znosi zmiany, samotność i jest dość :roll: hałaśliwa w okazywaniu emocji . A szkolenie jamnika to osobny rozdział - kto nie próbował ten nie wie jak to trudne i niech nie krytykuje:evil_lol: Na to co napisałaś widzę dość proste (?) rozwiązanie - drugi psiak w domu a najlepiej kastrowana suczka.
-
[quote name='alfabia']Jak ktoś wie o co chodzi..... :) Co to jest mapa pomocy dogo? [/quote] no nie żartuj , przeciez to idiotycznie proste i nie ma się czego uczyć;) klikasz na ten link i masz całą liste osób które oferują pomoc w transporcie posegregowane wg rejonów tu skopiowałam samo pomorskie: [pomorskie] [URL="http://mapapomocy.dogomania.pl/profile.php?id=42"]Itske[/URL] [pomorskie] [URL="http://mapapomocy.dogomania.pl/profile.php?id=47"]samoglow[/URL] (Komentarz: oferuję pomoc w transporcie na terenie województwa pomorskiego (zależnie od trasy - bezpłatnie lub zwrot kosztów paliwa) ) [pomorskie] [URL="http://mapapomocy.dogomania.pl/profile.php?id=97"]Sandra[/URL] [pomorskie] [URL="http://mapapomocy.dogomania.pl/profile.php?id=96"]irma[/URL] [pomorskie] [URL="http://mapapomocy.dogomania.pl/profile.php?id=182"]danka1234[/URL] (za zwrotem kosztów lub darmo zależnie od odległości) [pomorskie] [URL="http://mapapomocy.dogomania.pl/profile.php?id=204"]Viz[/URL] [pomorskie] [URL="http://mapapomocy.dogomania.pl/profile.php?id=246"]drakula[/URL] [pomorskie] [URL="http://mapapomocy.dogomania.pl/profile.php?id=347"]Małgorzata 40[/URL] [pomorskie] [URL="http://mapapomocy.dogomania.pl/profile.php?id=417"]aga-zuzanna[/URL] (na terenie 3-miasta i okolic) [pomorskie] [URL="http://mapapomocy.dogomania.pl/profile.php?id=441"]Zbójini[/URL] (terenowe i z otwartą skrzynią 1 T ład.) klikasz w nicka i masz wiecej szczegółowych informacji podobnie mozna szukac innych form pomocy np. towarzysza podróży wybierając z listy po lewej stronie te oferty są z mazowieckiego: [mazowieckie] [URL="http://mapapomocy.dogomania.pl/profile.php?id=10"]Baffi2[/URL] [mazowieckie] [URL="http://mapapomocy.dogomania.pl/profile.php?id=33"]malagos[/URL] [mazowieckie] [URL="http://mapapomocy.dogomania.pl/profile.php?id=26"]Jo37[/URL] [mazowieckie] [URL="http://mapapomocy.dogomania.pl/profile.php?id=105"]Ania-tygrysiczka[/URL] [mazowieckie] [URL="http://mapapomocy.dogomania.pl/profile.php?id=101"]anetta[/URL] [mazowieckie] [URL="http://mapapomocy.dogomania.pl/profile.php?id=116"]shirrrapeira[/URL] [mazowieckie] [URL="http://mapapomocy.dogomania.pl/profile.php?id=142"]nadzieja[/URL] [mazowieckie] [URL="http://mapapomocy.dogomania.pl/profile.php?id=406"]idusiek[/URL] [mazowieckie] [URL="http://mapapomocy.dogomania.pl/profile.php?id=217"]Dobermania[/URL] [mazowieckie] [URL="http://mapapomocy.dogomania.pl/profile.php?id=234"]shantara[/URL] [mazowieckie] [URL="http://mapapomocy.dogomania.pl/profile.php?id=271"]Hanah[/URL] [mazowieckie] [URL="http://mapapomocy.dogomania.pl/profile.php?id=275"]teapot[/URL] [mazowieckie] [URL="http://mapapomocy.dogomania.pl/profile.php?id=315"]abrakadabra3000[/URL] [mazowieckie] [URL="http://mapapomocy.dogomania.pl/profile.php?id=338"]Marcik[/URL] [mazowieckie] [URL="http://mapapomocy.dogomania.pl/profile.php?id=343"]Wyjątek[/URL] (cała Polska) [mazowieckie] [URL="http://mapapomocy.dogomania.pl/profile.php?id=345"]Sylwia K[/URL] [mazowieckie] [URL="http://mapapomocy.dogomania.pl/profile.php?id=426"]bibeloty[/URL] [mazowieckie] [URL="http://mapapomocy.dogomania.pl/profile.php?id=451"]kelly1978[/URL] [mazowieckie] [URL="http://mapapomocy.dogomania.pl/profile.php?id=527"]Cekinka13*[/URL] [mazowieckie] [URL="http://mapapomocy.dogomania.pl/profile.php?id=532"]TYGRYS-ica.[/URL] (jeśli będe mieć czas :)) [mazowieckie] [URL="http://mapapomocy.dogomania.pl/profile.php?id=541"]sleepingbyday[/URL] [mazowieckie] [URL="http://mapapomocy.dogomania.pl/profile.php?id=567"]Daka[/URL]
-
piszcie PW do ludzi z mapy pomocy dogo - zapewniam, że to dużo skuteczniejsze niz wątki na transportowym tu link: [URL="http://mapapomocy.dogomania.pl/cat.php?id=1"]Mapa Pomocy Dogomaniakow[/URL] tam jest sporo ludzi z tego rejonu oferujących pomoc w transporcie - to raptem ok 150 km
-
Albert - zwycięstwo wytrwałości. ZA TM (*)
taks replied to gazzy's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Z W-wy do Szczytna jest ok. 180 km czyli 3 godz jazdy ze Szczytna do Radomska 340 km = 6 godz z Radomska do W-wy 180 km = 3 godz a więc samej jazdy licząc bazę w Warszawie min.12 godzin i do przejechania 700 km dodajcie do tego konieczne postoje, załatwienie spraw w schronisku i hotelu... Nie będzie łatwo i dla Ludzi i dla psa - trzymam mocno kciuki -
[quote name='Olga132']ile kleszcz musi byc wbity zeby zarazić babeszjozą?[/quote] zobacz tu wkleiłam wyjasnienie: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1100/co-na-kleszcze-najlepsze-109836/index13.html#post12179219[/URL]
-
[quote name='*zaba*']To w takim razie prosze mi lopatologicznie wytlumaczyc,jak mozna dowod przelewu wstawic na bazarek(....)Tato robil to przez komputer.[/quote] tak jak napisał Martali - na wątku bazarkowym piszesz ile i kiedy przelałaś "utarg". Dowód przelewu ( w tym wypadku elektroniczną inf. banku o dokonanej operacji przez internet) na wszelki wypadek zachowujesz w swoim ( Taty)kompie do czasu zamkniecia przez moda wątku. Gdyby z jakiegos powodu mod chciał to sprawdzić to napisze do Ciebie i najwyżej mu to prześlesz jako zwykły załącznik do PW. Na prawdę wystaczy jak podasz te dane na rozliczanym bazarku i na wątku psa zrobisz wpis, że tyle i tyle z bazarku uzbierałaś i przelałaś. Na tym właśnie polega rozliczenie bazarku. Zupełnie inna bajka to rozliczenie "psiego" wątku ale tu akurat wpłaty były nie na prywatne konto dogomaniaka ale oficjalne konto fundacji więc obawy "przekrętu" nie ma ani tym bardziej pospiechu;)
-
[quote name='monika083']a dla mnie to troche bezsensu taki dzial na dogo ,przeciez tutaj chodzi glownie o pomaganiem psom , [/quote] popieram - jest dostatecznie dużo mozliwości handlowania w internecie a dogo jest forum o określonym charakterze i oby takim pozostało jak najdłużej;)
-
Albert - zwycięstwo wytrwałości. ZA TM (*)
taks replied to gazzy's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='irenaka']Ja nie wiem, czy jasno to napisałam, ale ten post który cytujesz, to stanowisko schroniska. Majka dzisiaj rozmawiała z UM. Oznacza to, że UM nie podziela zdanie schroniska w tej sprawie. I całe szczęście. Skoro jest taka rozbieznośc to bezpieczniej planować całą akcję w godzinach urzędowania ( dostępności) tej osoby z UM która nie widzi przeciwwskazań w wydaniu Alberta - inaczej może być problem i nerwówka w momencie odbioru na oficjalnej stronie schroniska jest taka inf dotycząca kontaktu w sprawie adopcji.: Schronisko dla zwierząt w Szczytnie jest czynne dla odwiedzających siedem dni w tygodniu od poniedziałku do piątku w godz. 7.00-15.00 sobota i niedziele w godz. 7.00 -14.00 ins. Krystyna Lis Urząd Miejski w Szczytnie: (0 89) 624 72 33 kom (preferowana): 0 694 497 374po 16stej: 0 694 497 378 więc zrozumiałam, że cały czas mówimy o stanowisku tej samej osoby czyli Pani Krystyny Lis teraz juz przyznam znowu nic nie rozumiem( to znaczy z kim Irenaka rozmawiała, kto konkretnie był przeciwny adpcji i jak się sytuuje służbowo wobec PaniK.Lis) - ale to drobiazg, gorzej jak nie będzie rozumiał ktoś odbierający psa:oops: gdy spotka go odmowa. To trzeba wyjaśnić przed podstawieniem transportu bo szkoda czasu kierowcy na wyjasnianie ew. sporów kompetencyjnych.Stanowisko UM powinno być wcześniej znane schronisku- tak mi się wydaje byłoby bezpieczniej:roll: -
Albert - zwycięstwo wytrwałości. ZA TM (*)
taks replied to gazzy's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='irenaka']Są złe wiadomości. Alberta nie możemy zabrać do czasu zakończenia leczenia przez lekarza. Oznacza to tyle, że będzie miał operację i później proszę bardzo, droga wolna. Wobec tego jedynym wyjściem jest moim zdaniem interwencja w Urzędzie Miasta i skierowanie do nich pisma w tej sprawie. Myślałam, żeby ubłagać Ewunię. Muszą się tam znaleźć argumenty medyczne i etyczne oraz deklaracja utrzymania Alberta dożywotnio w hotelu. Nie widzę innego wyjścia. Każda z nas skopiuje to pismo, prześle na mail do Urzędu i zaczynamy po tym piśmie upierdliwie do nich dzwonić. Może choć bedzie im się chciało skonsultować " przypadek" Alberta z innym wetem z czysto finansowego interesu. Może kopię tego pisma wysłać do Lekarza Powiatowego? Jeżeli to nie wypali, to nie wiem jakie może być inne rozwiązanie. mam nadzieję, że to tylko jakimś cudem nastapiła zmiana decyzji władz schroniska albo wcześniej "niedogadano się" i stad ta rozbiezność stanowisk . Gorzej jak za parę dni okaże się ze pies miał jednak zabieg -
Albert - zwycięstwo wytrwałości. ZA TM (*)
taks replied to gazzy's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Swietne wiadomości :multi:no i wreszcie coś konkretnego;) Majeczko , tak sobie myślę (ja wiem, czasem przesadzam z ostrożnością:oops:) czy nie byłoby dobrze aby przy tym wydawaniu psa do transportu był ktoś kto zna Alberta -żeby "przypadkiem" pieski się nie pomyliły skoro Albert juz "przygotowywany do zabiegu"...( może założycielka watku by mogła :roll: podejść do schronu jak pies będzie wydawany albo choć osoba odbierająca psa nich ma przy sobie jego dobre zdjecie z dogo do porównania). -
Nie, dla mięsożercy taka ilość zwierzęcego białka nie szkodzi na nerki:lol: Natomiast na pewno szkodzą konserwanty, przyprawy smakowo/zapachowe i nadmierna ilość zbóż którymi napchana jest niestety większość popularnych karm Ja osobiście wolę jednak Orijena niz Acanę - jak dla mnie jest bardziej konsekwentna w koncepcji "naturalnego" karmienia ( obie karmy sa tej samej firmy;))
-
Albert - zwycięstwo wytrwałości. ZA TM (*)
taks replied to gazzy's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='majka50']Ale jak ich ściagnąć na wątek. można po prostu napisać PW skoro znany jest nicek;) a w sprawie transportu trzeba sprawdzić stałe oferty tu: Transport - Dogomania Forum np. Zbujini stale jeździ trasą która po lekkiej modyfikacji mogłaby być. są tam i inne za zwrot kosztów paliwa Tyle, że ja bym jednak zaczęła od telefonu do kierowniczki schroniska i uzgodnienia mozliwości adopcji i wyjaśnienia czy papiery adopcyjne nie mogą być podpisane w Krakowie i dosłane np. pocztą - jechanie przez 3/4 Polski po to tylko aby coś podpisać to jak dla mnie absurd i niepotrzebne koszty i wysiłek. Niestety jeśli już jest problem ze znalezieniem dorosłej osoby która podejdzie do schronu i załatwi formalności to czarno widzę dalsze , wymagające większego wysiłku działania :shake:. Czy w tym schronie są tylko małoletni wolontariusze? I czy ci małoletni nie mogą poprosić kogoś dorosłego o taką przysługę? -
Zaraz, oświećcie mnie bo już przestaje rozumieć:shake: Co ma rozliczenie przez fundację (na dogo )otrzymanych srodków do rozliczenia bazarku. Do rozliczenia bazarku wystarczy przecie wykazanie ,że przekazało się pieniądze na wskazany cel ( a do tego wystarczy mieć dowód przelewu -nie?) A druga sprawa czyli rozliczenie się fundacji z otrzymanych w postaci darowizn pieniędzy - z tego co mi wiadomo takie konto musi być księgowane więc fundacja rozlicza sie z każdej wydanej złotówki. Czyli jeśli dobrze rozumiem cały szum jest o to aby rozliczyć czy te pieniądze zostały wydane akurat na Bidulke czy na inne psy też ? :crazyeye:
-
Albert - zwycięstwo wytrwałości. ZA TM (*)
taks replied to gazzy's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Cioteczki błagam, potrzebny jest jakiś porządek bo trudno się w tym wątku połapać;) kto koordynuje całą akcję? - bez wyraźnego wskazania osoby/osób odpowiedzialnych za psa trudno będzie choćby zebrać i rozliczyć kasę , że juz nie wspomnę o innych organizacyjnych problemach :shake: a akcja nie jest łatwa. Wyadoptowanie psa i umieszczenie w płatnym hotelu ( praktycznie na dozywocie) to powazna sprawa i jej konsekwencje ktoś pełnoletni musi "autoryzować". Demokracja demokracją , dyskusja dyskusją ale potrzebny jest ktoś do podjecia ostatecznych decyzji choćby w zakresie miejsca umieszczenia psa,leczenia , pilnowania stanu jego kasy itd. Na razie sygnalizuję możliwość wsparcia w maju i czerwcu po 200 zł hotelu u wetów ( w sumie 400 zł)- jest to "sponsoring" na ten konkretny cel a więc pod warunkiem, że pies tam trafi na ten okres i będzie wiadomo kto tę wpłatę przyjmie i rozliczy na dogo. -
Elu - w medycynie nie ma "na pewno":shake:, zwłaszcza w takim wypadku jak Twój. Jak pisałam , mozna przyjąć drogę "wytrucia" tych bakterii farmakologicznie ale to w tym przypadku nie gwarantuje sukcesu bo skutki uboczne są spore a i tak zero gwarancji, że da efekty na dłuższą metę. Te bakterie są w srodowisku i jesli organizm nie potrafi sie sam przed nimi obronic to nic taka kuracja nie da. To moje przypuszczenia ale obawiam się, że podstawową przyczyną jest uszkodzony nabłonek jelit i to powoduje nieprawidłowy stan flory - trzeba więc próbować dać mu "wsparcie" aby mógł sie choc trochę zregenerować . Proponowana przez weta droga jest bezpieczna i ma duże szanse powodzenia.
-
Uuuu, to nie ma lekko:shake: Sunia ma najprawdopodobniej clostridium difficile. Ten szczep w niewielkiej ilości jest obecny bardzo często w jelitach. Tu problem polega w nadmiernym namnożeniu. Antybiotyki zakłóciły równowage flory jelit i to dziadostwo sie rozpanoszyło. I niestety taki stan powoduje że toksyny uszkadzają nabłonek jelit - stąd stany zapalne. Teoretycznie przy ostrym zakażeniu stosuje się metronidazol ale tu pomysł weta z intensywnym wkroczeniem pre i probiotykami wydaje mi się bardzo słuszny. Taka terapia nie obciąży suce wątroby a może nawet pomóc przy jej alergii. Tyle, że taka terapia musi trwać na prawdę długo i systematycznie ( nie tygodnie a miesiące). Praktycznie trzeba przyjąć, że "dobre" bakterie muszą być stale dostarczane/uzupełniane .I bez biopsji można się domysleć, że nabłonek jelit jest w kiepskim stanie , nie wykluczone są blizny pozapalne- stąd te stany spastyczne, bardzo przykre dla psa. Zapytaj może weta czy nie zdecydowałby się na zlecenie ( do podawania doraźnie w tych sytuacjach "burczenia" , wzdęć i gorszego samopoczucia suczki) czegoś rozkurczowego. Ja w takich razach stosuję pojedynczą niewielką dawkę No Spa lub też niewielką daweczkę pyralginy w czopku.
-
naturalne gryzaki to: - wędzone/suszone uszy, tchawice,penisy i inne części ciała:evil_lol: -preparowane ( wędzone) kości -cała masa róznych sucharów z rozlicznymi dodatkami ( ujawnionymi przez producenta lub nie) -"kosci" robione na bazie skóry i powiezi "sote" lub z dodatkami czyszczacymi zęby albo wzbogacone wapniem a wszystko mniejsze lub większe bee:eviltong: w zamian proponuję samo zdrowie i ogromną frajdę czyli gnata. Ważne aby to był odpowiednio duży i zwarty gnat z mięskiem, ścięgnami, błonami i chrząstką. Takie warunki spełnia własnie cieleca kość z giczy - dwa stawy na końcach i między twarda rurka. Chodzi o to aby szczeniak "obrabiał" to co [U]na[/U] kości ( bardzo zdrowe są dla rosnacego psa własnie te pyszności narośnięte [U]na[/U] kości) a nie dobierał sie do samej kości. W surowej kości te przyrosty nie sa wcale łatwe do oderwania więc będzie sporo pracy dla psa i swietna gimnastyka nie tylko zgryzu ale i całego ciała. Przy takim gnacie szczeniak (i nie tylko ) robi takie ewolucje że "taniec z gwiazdami "wysiada. Drobne , kruche kostki, nie daj boże gotowane albo niektóre z drobiu - to może byc niebezpieczne bo może pokaleczyc albo zatkać przewód pokarmowy ( piesek jest w stanie to pokruszyć zebami i połknąc spore twarde kawałki )ale cielecy/ wołowy gnat to całkowicie bezpieczna sprawa. Trzeba tylko skasowac zabawkę jak zostanie dokładnie obgryziona "do kosci" i zostanie tylko ta "rurka" - no i zastąpić nową:diabloti: Dietę na bazie kosci ( takich smakowitych z dodatkami do obgryzania) stosuje juz wielu hodowców wprowadzając od wczesnego szczeniectwa ( dieta nazywa się barf - na dogo jest wątek o tym) i to juz dawno wyszło z fazy eksperymentu. Tym bardziej więc odpowiednia kośc jako dodatek/zabawka nie zaszkodzi szczylowi. jest tylko jeden minus - taka "zabawka" nieco brudzi i wyglada ... tak sobie ;) więc przy okazji mozna nauczyc psiaka komendy "na miejsce"( z kością oczywiście:lol:)
-
Błagam, pomocy!! Wymioty, zatrucie i świerzb. Szczenie :(
taks replied to shame11's topic in Weterynaria
czysta ( nie z przydrożnego rowu- "pełna" ołowiu) trawa w małej ilości nie szkodzi ale tez i nie jest specjalnie wskazana . Pies instynktownie zjada pewien gatunek takiej ostrej i sztywnej trawki aby mechanicznie wywołać wymioty albo pobudzić skurcze zołądka i jelit - takie szukanie i zjadanie trawki to nieomylny sygnał że cos "lezy na zołądku" i pies chce ten dyskomfort usunąć. Maluchowi raczej nie pozwalałabym na taką autokurację;) bo te trawki mogą mu pokaleczyć przełyk kleszczy jest kilka gatunków i zyją zarówno w wyższych, niekoszonych trawach jak i w krzakach, na drzewach. Akurat iglaki to nie ich ulubione locum - kochają dęby , wszelkie podmokłe tereny szczególnie na granicy lasu i łąki, gęste lisciaste zagajniki a w terenach miejskich trzeba szerokim łukiem omijać zapuszczone nieuzytki, zaniedbane niekoszone trawniki i zywopłoty, zacienione i zawilgocone zakamarki parków. Jak sprawa z obecną choroba sie wyjaśni to dobrze by było zabezpieczyc psiaka przed kleszczami i pchełkami ( to tez grozny insekt - roznosi tasiemczyce) od 8 -10 tyg mozna to juz bezpiecznie i odpowiednim srodkiem zrobic;) -
suchy gryzak?:-o tez nie mam pojecia co by to miało być i jaki sens podawania w tej chwili. kocia karma jak to kocia jest zapewne duzo bardziej esencjonalna niz psia i skoro szczylek ją wpyla i ma humorek to przyznam że nie rozumiem sensu dokładania mu teraz czegos jeszcze do jadłospisu .Zresztą zasada jest taka ( i to u zdrowego szczeniaka więc tu tym bardziej) że nie wprowadza sie na raz wiecej niz jednej nowej rzeczy do jadłospisu. W tym wieku przewód pokarmowy nie jest jeszcze na tyle "wycwiczony" aby bezkarnie przyjmowac nadmiar nowości nawet jesli nie sa one same w sobie szkodliwe - dopiero trening czyni mistrza;) Może to była rada "na wyrost" i dotyczyła okresu kiedy mały będzie skłonny pogrysc wszystko i wszystkich z powodu zmiany ząbków- wtedy dobry gryzak może uratować sytuację:diabloti: Ja jednak nie jestem entuzjastką gryzaków z prasowanej skóry - pies jest w stanie połknąc całkiem spory kawałek a to paskudztwo pęcznieje w brzuchu i zdarzają się na prawdę spore problemy. Znacznie zdrowszy dla takiego zębacza jest solidny cielecy gnat ( surowy i najlepiej któras z kosci rurowych , szpikowych np. z giczy) - obrabianie czegoś takiego to najlepszy z mozliwych masaż dziąsełek no i jak frajda:lol::evil_lol: