Jump to content
Dogomania

taks

Members
  • Posts

    5279
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by taks

  1. A ja nie do końca jestem przekonana, że to tylko troska o zaspokojenie potrzeb obywateli:evil_lol: Coś mi jednak podpowiada, że przyczyna jest znacznie bardziej prozaiczna i wyłącznie osobista a nie społeczna. A mianowicie jak usankcjonować i uzyskać powszechne przyzwolenie na produkowanie psów "rasowych" na własną rękę i wg własnego pomysłu ( bo to kogoś "kręci") a równocześnie pod koniunkturę. Ostatecznie po niższej cenie ale jednak z zyskiem.( i to licząc znikome nakłady- sporym) No ale żeby był popyt i coś wyróżniającego od konkurencji ( pseudohodowli mnóstwo no i za darmo psy w schroniskach) to przydałyby się jednak jakieś "papiery" . Stąd cała wojenka o "reformy" w ZK - a nóż się uda ominąć wymogi a podpiąć pod szyld. Fajnie by było i interes od razu by ruszył pełną parą. Tylko ten skostniały Związek nie potraktował oferty z należytą uwagą - skandal:shake:
  2. Nie zauważyłam czy juz ktoś tu o tym pisał ale KAŻDĄ suchą karmę mozna podać w formie rozmoczonej. Wystarczy na 20-30 min przed podaniem zalać letnią wodą. Nie zawsze zapach karmy psa odstręcza - często nie odpowiada mu konsystencja ( bo twarde, bo granulki nie takiej wielkości) - zanim więc zmieni się karmę czy doda "ulepszacze" warto spróbować namoczenia. Tylko uwaga - taka "mokra" karma nie może zbyt długo stać w cieple bo skiśnie
  3. Nie, moja ma całkiem ładną ale ja ją stale suplementuję ( NNKT , biotyna i takie tam;))
  4. [quote name='Basia1968'] [URL="http://www.dogomania.pl/../182391-WyA-eA-ka-i-jamniczek-pilnie-potrzebujAE-wsparcia/page3"]http://www.dogomania.pl/threads/182391-WyA-eA-ka-i-jamniczek-pilnie-potrzebujAE-wsparcia/page3[/URL][/QUOTE] link nie działa
  5. [url]http://www.dogomania.pl/threads/136261-Rozrusznik-Serca-dla-psa[/url]
  6. Dobrze tez robi na ożywienie wątku jak sie coś dzieje w pierwszych postach. Wątek jest długi więc trudno go już przeczytac w całości - może warto na początku oprócz apelu o pomoc dać także inf jak się ta pomoc rozwija;), co i skąd dotarło a czego nadal brakuje Nie wiem jak inni ale ja biegając po Pwp zwracam baczną uwage na to czy 1 post jest aktualizowany bo dla mnie to sygnał że ktoś jest, czuwa i panuje nad sytuacją - czyli warto pomóc bo akcja "ma ręce i nogi" Poza tym wiecie jak to jest - nie wszyscy się na tyle na dogo znają aby wejść w ciemno. Czasem warto napisać kto i z czym dołączył do pomocy- wtedy te osoby niejako uwiarygodniają wątek ściągając na niego swoich znajomych i krąg zaufania i zainteresowania się powiększa.
  7. No jakież to proste. A jak to "sprawdzenie" nie wypadnie najlepiej to się zrobi nowe - dlaczego nie? Wiesz co , jak tak czytam te Twoje posty to coraz bardziej skłaniam się do pomysłu że za kazdego powołanego do życia szczeniaka powinien byc taki podatek żeby się odechciało. A uzyskana kasa na utrzymanie tych wszystkich bezdomnych bid na które teraz musimy wyszarpywać ostatni grosz z kieszeni. Jak widać żyjesz w swoim świecie i nie chcesz albo nie jestes w stanie pojąć, że w Polsce jest koszmarna nadpopulacja psów i ZANIM sie z tym problemem czegoś sensownego nie zrobi takie posty jak sadzisz na dogo sa po prostu zbrodnią - mącisz ludziom w głowach, wprost przekonujesz ,że produkowanie kundli ( tak kundli) to wyłącznie prywatna sprawa eksperymentatorów. Więc oświadczam Ci, że to nie jest prywatna sprawa - rusz się z tych działów dogo gdzie wypisujesz tony postów i pofatyguj się trochę niżej. Tam w dziale PwP juz tak sie łatwo nie pisze - tam nie wystarczy być przeciw kopiowaniu. Jak masz tyle czasu ,żeby w kółko pisac o tym samym to może ten czas ofiarujesz na prawdę psom a nie biciu piany i lansowaniu swojej "wiedzy". Zrób wreszcie cos pożytecznego na tym forum skoro juz tu jesteś.
  8. taks

    Pomocy!

    Na dogo ludziom psy raczej umierają , odchodzą za Tęczowy Most a nie "zdychają" Może to tylko słowa ale w tak delikatnej i bolesnej sprawie "tylko" robi dużą różnicę więc jeśli chcesz życzliwej pomocy i zrozumienia dla swojej prośby to popraw;)
  9. bardzo proszę o niezaśmiecanie wątku TU wklejamy TYLKO krótką inf. o psie, jedno zdjęcie i link do wątku ( lub inny kontakt z opiekunem) Pierwsze strony są aktualizowane na bieżąco co jak widać staje się mega trudne wobec braku zrozumienia niektórych. Chcecie pogadać - jest PW Chcecie więcej inf. o psie - jest jego wątek Proszę nie utrudniajcie życia ani prowadzącej ten watek ani innym z niego korzystającym - przedzieranie się przez strony dygresji ( może i waznych ale NIE NA TEMAT TEGO WąTKU) staje się irytujące
  10. [quote name='Viris']Pod warunkiem że się nie zaznaczyło opcji żeby nie dodawało..[/QUOTE] a no jak ktos sobie tak pracowicie ustawił subskrypcje zamiast np. ręcznie wykasować niepotrzebne to teraz ma kłopoty na własne życzenie;) domyślne jest na szczęscie ustawienie z zapamiętywaniem:lol:
  11. Wymioty jak najbardziej mogą podrażnić sluzówkę gardła i to bardzo. Dlatego na pewno warto zastanowic sie czy dotychczasowe żywienie jest dla psa własciwe. -po pierwsze może być niewłaściwe co powoduje obnizona odpornośc i podatnosc na infekcje -po drugie może byc niewłasciwe ( bo np. zbyt duża przerwa między posiłkami albo treść zbyt zakwaszająca) co powoduje nadprodukcję soków zoładkowych, refluks i wymioty. Do dysfunkcji zoładka mogły się też przyczynic antybiotykoterapie więc nalezałoby uzupełnic probiotyki i podac okresowo cos osłonowo na sluzówkę( chocby "gluty" z siemienia) Nawet więc jesli pierwotna przyczyna tkwi w infekcjach gardła - dokładne przyjrzenie się żywieniu wydaje mi sie wskazane równolegle do prowadzonej terapii antybakteryjnej A przy wymiotach ( i tych spowodowanych zapaleniem gardła) jesli są uporczywe ,mozna podać czopki p/wymiotne - to i psu ulży i przyspieszy gojenie gardła
  12. [quote name='bumel']Azyl w Warszawie-Falenicy: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/141658-Azyl-pod-Psim-AnioA-em-PSY-DO-ADOPCJI-Warszawa-Falenica/page50[/URL] [/QUOTE] link nie działa:shake: - poprawiłam w cytacie
  13. [quote name='Archi34'] jak znaleźc bazarki w których brałam udział ? [/QUOTE] Wystarczy wejść w listę subskrypcji i tam odszukać wątek - kazdy w którym cokolwiek pisałaś automatycznie "wskakuje" do listy subskrypcji. klikasz w "szybkie menu" na górnej listwie ekranu i z rozwinięcia wybierasz "subskrypcje" - proste jak budowa cepa;)
  14. nie mogę znaleść nr konta do wpłat a jestem prawie pewna,że był w pierwszym poście taki TOZ-oski- mogę prosić o uzupełnienie na wątku albo podesłanie na PW jesli się zmienił i teraz jest "utajniony" czyli prywatny
  15. [quote name='michal_sm'] szczeniaki wciąż byłyby rasowe. Tak? Ciekawa koncepcja. A w którym momencie się ta "rasowość" skończy? Czy może dotyczy to tylko pierwszego pokolenia? Czy wnuki i prawnuki takich "lewych" miotów też będą rasowe ? No bo juz rodziców "championów" mieć nie będą na pewno, jedyne dobre samopoczucie włascicieli no i mgliste wspomnienie że gdzies , kiedyś przodek miał udokumentowane pochodzenie. Krótkie nóżki ma takie rozumowanie i nie mów mi, że wszystkie pieski po takim skojarzeniu będą tylko "do kochania" bo to dziecinna naiwnośc . Tak się właśnie zaczynają "linie hodowlane" psów w typie i rozmnażalnie poza jakąkolwiek kontrolą . I przestań juz wypisywać te wydumane "przykłady" bo mimo, że sam oskarżasz innych o wprowadzające w błąd posty ( to na innym wątku o "treserce") to sam jesteś w tym niestety mistrzem. Rasowy=rodowodowy ( to jakbyś się nie domyślił jest skrót myślowy - chodzi o psy z legalnych i zarejestrowanych miotów a nie "po ładnych rodzicach" cokolwiek by to "ładny" miało znaczyc)
  16. to przy okazji zapytam czy moja paczka z obrożami też dotarła i jakie są jeszcze w tym zakresie (uprzęże) pilne potrzeby - czyli czego i w jakich rozmiarach jeszcze brakuje
  17. No widzisz i tu się różnimy pomysłem na rozwiązanie sprawy - co oczywiście nie powinno byc powodem kłótni ale rzeczowej dyskusji i wspólnego zastanowienia z udziałem i pozostałych Ciotek a zwłaszcza tych "na miejscu". Ja uważam że DT jest genialny a wręcz niezbedny jak pies nie ma dachu nad głową albo wymaga domowej pielegnacji aby przeprowadzić leczenie, i także gdy zagraża mu np zagryzienie w schronie. I jest to zawsze ogromny wysiłek finansowy i równie duże ryzyko że z czasem sponsorzy sie wykrusza a oficjalny opiekun zostanie z ręką w nocniku czyli ogromnym obciązeniem finansowym Dlatego zawsze bardzo ostrożnie podchodzę do takich rozwiązań - bo uważam je poza wymienionymi wyżej sytuacjami jedynie odsuwaniem problemu i działaniem nie tyle skutecznym co doraźnym i bardzo ryzykownym Tutaj akurat ( moim zdaniem oczywiście) sytuacja jest nieco inna - psy mają opiekę ,schronienie i leczenie ( boks w DT byłby tylko kosztownym a niewielkim podniesieniem standartu) Problem jest (jak mi sie zdaje) w tym jak ułatwić zadanie aktualnym Opiekunkom i najszybciej i najskuteczniej szukac ale DS Za cene jednego DT można kupić suchą karme dla kilku psów co oznacza o tyle mniej pracy przy gotowaniu. Za cenę DT mozna kupic sprzęt ułatwiajacy pielegnacje i sprzatanie Za cenę DT mozna wykupić ogłoszenia I wreszcie za cene DT mozna kupic odżywki poprawiajace kondycję i wygląd ( sierśc) psiaków co niewątpliwie ułatwi adopcję A nawet jeśli uda sie zebrać sponsorów na 2-3 DT ( skromnie liczac 1 tys zł mies i to nie wiadomo jak długo!) to nie wydaje mi sie aby to istotnie zmniejszyło problem lęborskich Opiekunek i było odczuwalnym odciążeniem przy opiece nad pozostałymi zwierzakami
  18. kizimizi o jakich pyskówkach mówisz bo zupełnie nie rozumiem:crazyeye: Zapytałaś i dostałaś odpowiedź, jak dla mnie wyczerpującą ale Fiks wolała się upewnić czy Cię takie wyjaśnienie satysfakcjonuje czy chcesz więcej szczegółów. Jakie drugie dno w tym widzisz? A co do DT to na to potrzeba pieniedzy ( chyba że masz na mysli bezpłatny DT)a w tej chwili jak rozumiem pod kreską jest nawet opieka nad tymi , które są w Lęborku. Więc niestety trzeba zdecydować co pilniejsze i czy zdołamy uzbierać i na jedno i na drugie.
  19. niestety dopiero za za dłuuugie 2 tyg. A Stupek już łazi i szuka żarcia:diabloti:
  20. Dziękujemy Cioteczkom bardzo bardzo za dobre myśli:loveu: Stuposław już po zabiegu - lezy teraz w swoim łóżeczku i odsypia. Na szczęście zabieg był na prawdę błyskawiczny. Poza tym paskudztwem które było widać nic głębiej się nie ukrywało. Preparat poszedł do badania ale zdaniem weta to na 99% brodawczak i powinno byc po problemie. Adrenalina mi więc trochę opadła;)
  21. sprawdź cukier Orijen jest praktycznie bez węglowodanowy i suka może mieć problem z adaptacją (insulina) A chudnięcie na tej karmie w początkowym okresie jest dopuszczalne - szybciej znika tłuszczyk zanim wagę nadgoni rozbudowująca się muskulatura, juz się z tym spotkałam choc przyznam, nie na taką skalę. Podobnie bywa przy wprowadzaniu barfa "łatwe" kalorie z wypełniaczy musi wypracować z białka - dobre ale niektórym pieskom zabiera trochę czasu przestawienie sie na taki metabolizm
  22. czy dobrze widzę ,że Majka ma jakąś narośl na wardze?
  23. na mojego nosa ten pies jest solidnie "znerwicowany". Bardzo trudno radzić przez internet ale jeśli mogę coś podpowiedzieć to pies dla komfortu psychicznego i poczucia bezpieczeństwa powinien mieć "swojego" człowieka i przede wszystkim z TYM opiekunem trzeba zacząć budowanie prawidłowych relacji ( zaufania!) . Na tej bazie mozna dopiero budować resztę Czy nie jest trochę tak, że w tej chwili pies żyje "przy rodzinie" (+ goscie) i tak na prawdę nie wie kto ma byc dla niego autorytetem/przewodnikiem/oparciem. Taka sytuacja musi w psie powodować zagubienie i próby obrony przed ( wg niego)zagrożeniem "na własną łapę". To co opisujesz wygląda na agresję o podłożu lękowym - choc oczywiście mogę sie mylić zwłaszcza że nie widziałam całej sytuacji. Dlatego proponuję na początek cos ,co na pewno nie zaszkodzi a wydaje mi się wykonalne - "wydelegujcie" kogoś z otoczenia psa kto będzie sie nim wyraźnie bardziej zajmował niz reszta domowników ( karmienie, spacery, zabawy, ćwiczenia posłuszeństwa, wydawanie poleceń ...) . No i do wyciszenia psa bardzo wskazane jest jak najwięcej regularności/ przewidywalności zwłaszcza tych rzeczy które są dla psa ważne - stałe pory spacerów, karmienia, zabawy,samotności. Tu nie chodzi o nudę tylko pewną rutynę, która da psu oparcie i wyłączy mechanizm, że o to wszystko trzeba walczyc aby uzyskać
  24. Jutro rano Stupeczek będzie operowany. :-( Niby drobny zabieg no ale jednak narkoza no i ten wynik z histopatologii na który trzeba będzie czekać w niepewności parę ładnych dni... więc bardzo proszę o wsparcie kciukami Stupkowi urosło "coś" w uchu. Jest to jeszcze nadal niezbyt duże choć narasta stosunkowo szybko . Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują ,że to tylko brodawczak ale jednak dopiero mikroskop wyjaśni to na 100% no i nie wiadomo co się kryje pod tym paskudztwem ( ta narośl przesłania wejście do kanału usznego i nie widać co jest głebiej) Zmianę odkryłam jakiś 1,5miesiąca temu , nic go nie boli ani nawet nie swędzi Po konsultacji próbowaliśmy "rozgonić" to środkami p/wirusowymi zakładając że to brodawczak - na chwilę przystopowało ale niestety znowu ruszyło. Zapadła więc decyzja usunięcia chirurgicznego i badania histop.
  25. to chyba jakiś żart śladowe ilości białka zwierzęcego i na dodatek cała fura bardzo częstych alergenów roslinnych Jako karma dla drobiu proszę bardzo ale dla psów?!!!:angryy: I to jako karma bytowa a nie weterynaryjna do doraźnego stosowania w sciśle okreslonych warunkach Niezwykle rzadko psy są uczulone na WSZYSTKIE żródła białka zwierzecego i bez trudu można znaleźć zamiennik w postaci mniej popularnej ( jak ryby, jagniecina, dziczyzna...) Zresztą co tu w takim razie robią wątróbki z KURCZAKA też stosunkowo często alergizującego. Jak dla mnie jakaś dziwaczna próba "diety eliminacyjnej" na dłuższą metę pozbawiająca psa istotnych dla zdrowia protein
×
×
  • Create New...