-
Posts
8128 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Luzia
-
[url]http://img813.imageshack.us/img813/4332/97862109.jpg[/url] ooo widzę kolczatkę ;) nie ładnie ciotka nie ładnie :evil_lol:
-
Ares - czarny shar pei - odnalazł "swoich" ludzi jest w ds!
Luzia replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
[quote name='blueberrykiss']Dziewczyny więcej optymizmu. Calmour napisała że chce z nim i nad nim popracować. Poczekajmy do spotkania z behawiorystą i zobaczmy co z tego wyniknie. Clamour napisała że nie chce psa oddać do schronu i niech wie że ma w nas oparcie i szczerze jej kibicujemy. Czasu nie cofniemy i stało się tak jak się stało. Nie ma się co wzajemnie atakować tylko połączyć siły i szukać rozwiązania. Mam nadzieję, że gdyby się okazało że chcą psa oddać to nas o tym poinformują i że zgodzą się na to, żeby psiak z nimi został do znalezienia nowego domu. Clamour trzymam za Was mocno kciuki. Daj proszę znać jak poszło z behawiorystą. Ja ze swojej strony postaram się poszuszyć pewne kontakty u pana Gałuszki. Być może on coś doradzi albo kogoś poleci.[/QUOTE] Dokładnie, w stu procentach zgadzam się z Blue. Nawet gdyby zaistniała sytuacja, że jednak trzeba szukać nowego domu dla Aresa to chyba może on zostać do czerwca (zanim rodzina się powiększy)?? Oczywiście lepiej żeby jednak udało się wyjaśnić całą sytuację bez oddawania psa, ale niestety nie zawsze można mieć to co się chce. Ja mojego Pamira (adoptowany z dogo) brałam pod wpływem totalnego impulsu i nie żałuję. Wręcz przeciwnie w życiu bym go nie oddała. Cała adopcja odbyła się bez żadnej wizyty przed czy po adopcyjnej, a mimo to jest ok. A z z własnego doświadczenia wiem że zdarzały się adopcje, gdzie były obie wizyty a i tak pies prędzej czy później lądował na ulicy. To nie jest kwestia przygotowania tylko człowieka, a w tym wypadku widać że Calmour zależy na tym by psu nie stała się krzywda ( choć nie dziwi mnie również jej obawa o bezpieczeństwo dziecka - bo sama stawiała bym to na pierwszym miejscu). Tak więc trzymam kciuki z całej siły żeby wszystko ułożyło się jak należy ;) -
Opis Romy: [B] Roma to bardzo łagodna i towarzyska suczka. Ma około 5 lat, 40 cm w kłębie i waży około 10 kg. Jest zaszczepiona, odrobaczona i wysterylizowana. Jest psem nauczonym czystkości, bardzo grzecznie zachowuje się na smyczy. Nie jest agresywna w stosunku do innych psów, nie wiemy jak reaguje na koty, ale biorąc pod uwagę jej przyjacielskie usposobienie raczej nie powinno być problemu. Jest bardzo cierpliwa i spokojna, bez problemu "dogada" się z dziećmi nawet tymi mniejszymi. Najlepiej gdyby zamieszkała w bloku z racji swojego charakteru i potrzeby bycia blisko człowieka. Jej przeszłość nie jest zbyt różowa, znaleziona na ulicy jako kilkunasto miesięczny szczeniak, została wysterylizowana i trafiła do małego kojca gdzie spędziła 4 lata swojego życia - bez głaskania, przytulania i jakiego kolwiek kontaktu z człowiekiem (którego tak bardzo potrzebuje ), karmiona tylko wtedy gdy sobie o niej przypomniano. Została zabrana z tamtąd z innym psiakiem, który znalazł już nowy dom. Jeśli jesteś zainteresowany adopcją suni zadzwoń : 722-196-142. Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej oraz wizyta przed adopcyjna (w celu poznania nowch właścieli suni). [/B] Wrzuciła bym od razu jakieś ładne jej zdjęcia ale picasa mi szwankuje ;/
-
W razie czego to ja znalazłam dorywczą pracę. Nie wiem jak długo to pociągnę ale coś dorzucę mojej mamie w razie potrzeby.
-
Krowa - Figa i koza - Marcel zapraszają do nakrapianej galerii
Luzia replied to :: FiGa ::'s topic in Galeria
Witam, się po dłuższej przerwie :D Co tam u Was? ;) -
[quote name='Luzia&Funia']Myślę że jakoś damy radę.[/QUOTE] Tak, byłam wczoraj na necie i odpisałam, cytuję.
-
[quote name='_ChiQuiTa_']Wredna maUpa co nie heheheheh:D Co tam dziewczyyyny u Wos słychoć?[/QUOTE] Muzykę :evilbat: a no i chrapanie siostry :evil_lol:
-
Na zawsze w naszych sercach zostaniesz słoneczko
Luzia replied to Basia1968's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Super wieści ;) Bardzo się cieszę że suni się udało. -
Kasiu dziękuję za zaproszenie :( Kurcze i co tu robić, najważniejsze jak zwykle DT a wszędzie ich jak na lekarstwo :(
- 540 replies
-
Portos owczarek z powodzi odszedł za TM
Luzia replied to minia913's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Doszła wpłata od Katarzyny09 - 30 zł Czyli łącznie Portos ma na chwilę obecną na swoim koncie 80 zł. Serdecznie dziękujemy wszystkim, którym jego los nie jest obojętny :loveu: -
[quote name='_ChiQuiTa_']Tiaaa zwłaszcza że okupowałas mojego kompa :P o tej godzinie:D[/QUOTE] Tak? Ło nie wiedziałam :hmmmm:
-
[quote name='agusiazet']Hm, Luiza, co zrobi Twoja mama jak nie dostanie całej kwoty na Sambiego - przełknie to jakoś? Nie mam sprawnego własnego kompa, więc ani bazarku nie zrobię, ani nie pospamuję w sprawie pomocy Sambiemu, bo tak z doskoku nie umiem![/QUOTE] Myślę że jakoś damy radę.
-
O Edytka :-o Jak ja dawno Cię nie widziałam :diabloti::diabloti:
-
Tak jak Edyta pisała byłyśmy wczoraj i dzisiaj u psiaków. Zdjęcia zrobiłam, ale wrzucić nie mam teraz jak bo czytnik kart nawalił u Edyty. Poza tym tak: są dwie suczki (jedna długowłosa bez ogona, druga krótkowłosa z "połówką" ogona), oraz dwa pieski (jeden długowłosy, drugi krótkowłosy- oba z ogonami). Mają bardzo ciekawe umaszczenie - są czarne i gdzieniegdzie mają ciemno brązowe prążki, co bardzo ładnie wygląda szczególnie na tych z dłuższą sierścią. Będą raczej większe tak około 20 kg. Teraz na oko daję im jakieś 2 miesiące. Psiaki zostały dziś odrobaczone i odpchlone (ich mamusia również ), kupiłyśmy im również 3 kg Chappi - połowę dostały dziś, resztę wysypię im jutro. Okazało się z resztą, że to niedaleko ode mnie więc będę tam zaglądać.
-
Portos owczarek z powodzi odszedł za TM
Luzia replied to minia913's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wpłaty dla Portoska: Rencia42 - 40 zł Bela51 - 10 zł Łącznie na kącie Portosa na dzień dzisiejszy jest 50 zł. -
Kora, która boi się własnego cienia...już w nowym domku :)
Luzia replied to sekkmet's topic in Już w nowym domu
Wspaniałe informacje!! Oby takich jak najwięcej :) -
Freduś -najcudowniejszy psiak ma swój domek!!!!!
Luzia replied to Basia1968's topic in Już w nowym domu
Bardzo miło czytać takie informacje. :) -
Szuka a tu nikogo na horyzoncie :( Ehhh
-
Dziękujemy ;)
-
[quote name='Roland_De']Jak pieski, czy dalej potrzebne są środki ? Nr konta prosze[/QUOTE] Bari już od jakiegoś czasu w nowym domu :) Teraz została jeszcze Roma. Pieniążki nadal potrzebne, ponieważ Romcia przebywa u weterynarza za opłatą. Jak wrócę do domu to podeślę numer konta. Bardzo dziękuję za chęć pomocy :loveu::loveu:
-
[quote name=':: FiGa ::']Ta dziewczyna nie wie co pisze... Schizofrenia to ciężka choroba :( Spojrz na jej psy, one kiedys byly normalne! :( :evil_lol:[/QUOTE] Uważaj sobie :mad: Bo jak pojadę do tego "muunśien" to Ci tak tyłek przetrzepię że przez miesiąc nie pomyślisz nawet o tym żeby usiąść :grins: Moje psy nigdy nie były normalne :diabloti: nie lubię normalności :siara: lubię być nienormalna :evilbat: [quote name='limonka97']:placz::diabloti: dzieki za info :P wszystko jasne co ona temu swojemu psu zrobiła :roll: :lol: [url]http://i55.tinypic.com/2i9s4fp.jpg[/url] [/QUOTE] Nie płacz, przyzwyczaisz się :razz: :diabloti: Ale ja mam 3 psy :diabloti::diabloti: o którego konkretnie Ci chodzi ? Bo moim zdaniem to one wszystkie są skrzywione na umyśle :evil_lol: O "labladol" :loveu:
-
[quote name=':: FiGa ::']A ja Cie uspokoje. Funia zwariowala przez nia, a nie przez sterylke :evil_lol: Takze luuuz :evil_lol:[/QUOTE] Nie praffda :obrazic: Wszystko co Sylwia mówi to oszczerstwa i pomówienia. :megagrin: