-
Posts
28465 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by M&S
-
Cudna malutka i te uuuuuszy i oczka:):)
-
[quote name='deer_1987']Ragdoll bym mogla miec, piekne sa :loveu:[/QUOTE] ......SIBy są fajniejsze:eviltong: i tyle kolorów:p Ja mogłabym mieć jeszcz jednego kociastego w jakimś ładnym kolorku.....może czarno złoty klasyk:loveu:
-
[quote name='Asiaczek']A moja ulubiona rasa kocia to Ragdoll; sa juz w PL dostępne, więc może kiedyś-kiedyś... pzdr.[/QUOTE] Ragdoll to taka troszkę wieksza neva;) [quote name='dOgLoV']Na wystawie kociej widziałam takie piekne ogromne kocurki MC jak znajde zdjęcia to tutaj wstawie ale ich wielkośc mnie urzekła , przepiekne !!!! :loveu:[/QUOTE] Jo ostatnio u weta widziałam 7 miesiecznego MC, czarnego klasyka przyszedł na smyczy, ważył 8 kg i był wielkosci małego psa;)
-
[quote name='dOgLoV']Moja miłościa są MC ale Bengale też mi sie podobią :evil_lol: [IMG]http://us.123rf.com/400wm/400/400/isselee/isselee1103/isselee110300755/9191148-kot-bengalski-7-miesi-cy--ycia-sta-y-z-przodu-bia-e-t-o.jpg[/IMG][/QUOTE] Jest dużo pięknych kotów ocikaty, abisynskie, mau kot egispski..... Ale ja najbardziej lubię duże kociska i futrzaste [quote name='jonQuilla'][COLOR=olive][FONT=Georgia][B]Też jestem psiarą ale koty lubię i to nawet bardzo....takie arystokratyczne zwierze, kojarzy mi się z luksusem poniekąd. Ogólnie fajne jest to że są zupełnie inne od psów pod względem charakteru i zapotrzebowań. [/B][/FONT][/COLOR] [B][FONT=Georgia][COLOR=olive]Pisałam u mnie kiedyś że 'odkryłam' jakiś czas temu rasę Nebelung...te kociska skradły moje serce, są przepiękne. Zawsze miałam słabość do kotów z dłuższą sierścią i do rusków niebieskich więc ta rasa jest idealnym połączeniem :loveu:[/COLOR][/FONT][/B] [B][FONT=Georgia][COLOR=olive]takiego kiedyś będę miała! :)[/COLOR][/FONT][/B] [B][FONT=Georgia][COLOR=olive][IMG]http://www.photomazza.com/IMG/jpg_Nebelung_c_Giuseppe_Mazza.jpg[/IMG][/COLOR][/FONT][/B] [/QUOTE] A to jest długowłosa odmiana rosyjskiego niebieskiego, fajny kiciuś:)
-
Cześć Onku, Mam nadzieję, że z futrem będzie ok.!!!
-
Jak grzecznie jedzą;) Fajne scylki!!!
-
[quote name='Asiaczek']Ja do tej pory mam moją tajemna tabelkę dot. umaszczeń u persów:) cienka - to nie chodzi o blondynkowatość, ale o przydatność danej wiedzy. Ja "siedziałam w prsach, więc ta wiedza była mi potrzebna, aby móc w miarę swobodnie poruszać się w tym kocim towarzystwie. Ty tego nie potrzebujesz... Poza tym wszyscy koci hodowcy posługuja się tymi oznaczeniami, w katalogach wystawowych tez sa te oznaczenia, więc chciał nie chciał, musiałam to opanowac, chociaz w minimalnym stopniu:) pzdr.[/QUOTE] Ja się tym zaczęłam interesować ładnych kilka lat temu, gdy chciałam kupić miałkuna, byłam w hodowli i wielu rzeczy dowiedziałam się od hodowczyni. Z kota nic nie wyszło, ale trochę informacji mi zastało.
-
[quote name='Asiaczek'] Ja, pomimo mojego stazu w kociej organizacji, nigdy nie opanowałam pamięciowo wszystkich kocich umaszczeń. Skupiłam się tylko na persach, egzotykach i kilku innych..... Pzdr.[/QUOTE] Asiu, a kto by to spamiętał, te wszystkie mozliwe kombinacje......
-
[quote name='deer_1987']Nie wiem jak to byloby z kotem w domu ale wszystkie koty na dworzu trzeba pogonic uwaza sherry.... :roll:[/QUOTE] Bo to są obce koty, nasz Kita przyszła jak Topaz-jamnior miał 3 lata i bardzo się kochały, do tego stopnia, ze jak Topaz odszedł, to Kita przestała rozmawiać, a była baardzo dużo mówiązym kotem. Gdzieś na początku galerii powinny być ich zdjęcia...
-
[quote name='sunshine']mi się ten ich wytrzeszcz oczu podoba hyhyhy sa uroczo paskudne:D[/QUOTE] One mają mały wytrzeszcz w porównaniu z innymi.....i trochę futra.
-
Jakie cudne piegowate noski i dooopalonki i brzuszki:loveu::loveu::loveu: Tylko tulić i całować.....
-
[quote name='deer_1987']Ja to nie mam w ogole zamiaru kota miec, ja psiara :diabloti: Ale pytalam z ciekawosci jak to wyglada :)[/QUOTE] Jak widzisz na naszym przykładzie, jedno drugiego nie wyklucza, a koty z psami świetnie się dogadują:lol::lol: [quote name='sunshine']Czego to już ludzie sobie nie wymyślą:P Moja ulubiona rasa kota : [IMG]http://www.racasgatos.com/wp-content/uploads/racasgatos/devonrex3.jpg[/IMG] Devon rex :D No i z czystej lojalności syberian....:evil_lol:[/QUOTE] Ja za rexami nie przepadam, to typowy ludziki twór, jeszcze te włochate to ok., ale nagie cornisze, peterbaldy......:roll:w moim odczuciu to nieporozumienie. Bardzo dziękuję za lojalność;):evil_lol:
-
[quote name='Nutusia']No i się wydało! ;) Żebyście wiedziały ile mnie kosztowało to potajemne "konszachtowanie" :evil_lol:, bo ja to raczej z tych "szczerych Kasiek" - nie bardzo mi idzie trzymanie w tajemnicy, w napięciu - szczególnie gdy chodzi o takie cudne wiadomości!:multi: W żadne zapeszania nie wierzę - jak ma być dobrze, to będzie! Wszyscy się tu przejmujemy losem każdego psiaka i mamy prawo wiedzieć co się święci. Jak jest źle - razem się martwimy - jak dobrze - razem cieszymy. Każdemu śledzącemu losy psiaka się to należy:razz: 3 stycznia poznam Martę osobiście. Spojrzę w oczy i się upewnię czy ma dobre zamiary:razz: Czy nam Milusi w morzu po drodze nie utopi:evil_lol: No i zobaczymy jak Milka na Martę zareaguje...:cool3::evil_lol: A Miluszka coraz bardziej się ośmiela. Gdy przy niej siedzę lub leżę, sama się doprasza o głaski. Nadal jednak przeraża ją człowiek stojący lub idący w jej kierunku. Chciałam ją złapać na dworze - bez szans - nie podejdzie i już. W domu na podłodze też się nie da złapać. Ucieka, ale jak wskoczy na kanapę albo na łóżko, już można spokojnie do niej podejść - czyli gdy jest wyżej, nie na podłodze. Takie jakieś strachy w niej siedzą i pewnie jeszcze dużo wody upłynie, zanim się ich pozbędzie... Ale cierpliwością i miłością - jak wiadomo - cuda można zdziałać. A ona jeszcze taka młodziutka jest - całe szczęśliwe życie przed nią![/QUOTE] Jak zobaczyłam Martę na wąttku Ondry, to domyśliłam się, że tak to się skończy:evil_lol: Marta jest dobrą dziewczyną i małej będzie u nich dobrze!!! Nie się malutka ośmiela:lol:
-
[quote name='deer_1987']a te kolory to sa dla rodowodowych kotow czy dla wszystkich? znaczy jak kupie kotka na kolana bez papierka ale ma taki i taki kolor to moge mowic ze ma kolor o numerze?[/QUOTE] Chyba nie masz zamiaru kupować kota z pseudo.....?!!!! Oznaczenia kolorów są w rodowodach, a koty domowe-dachowce numerów nie mają. Nasz Kitka była czrno-biała, a Zuzia jest biała w szylkretowe łaty.
-
"Niczyja" i jej 3 szczeniule. Maluchy już w cudownych domkach
M&S replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Cudne są i jakie śliczne obróżki mają:):) -
Ale szaleństwo:) Dobrego dnia!!!
-
[quote name='Buszki']A u nas w nocy "spadł" :evil_lol: śnieg.Taki mizerny,że zieleń trawy się przez niego przebija,ale to już coś :multi:.[/QUOTE] U nas też coś białego leży...... Miłego dnia:)
-
[quote name='deer_1987']Oj czego to ja sie dowiaduje tutaj ze sa jakies numerki? :D[/QUOTE] A są;) [quote name='dOgLoV']sama byłam zaskoczona ale Ibri ma d23 czyli ruda tygrysio pregowana :loveu:[/QUOTE] No taki ma kolorek:p [quote name='deer_1987']a kto decyduje o tych kolorach?[/QUOTE] [quote name='dOgLoV']to sa kolory naturalne z jakimi sie rodza tylko sa przeróżne tygrysio pregowane , rudy solid , rudy klasycznie pregowany itd , itd[/QUOTE] O kolorach decyduje hodowca, no prawie, kolorami naturalnymi u kotów ras tzw. naturalnych są czarne zpręgowaniem lub cętkowaniem. Pozostałe kolory powstały dzięki działalności hodowlanej. Dobierając rodziców o określonych kolorach można przewidzieć jakie umaszczenie będzie miało potomstwo. Kocia genetyka jest dość skomplikowana, są kolory dominujące i recesywne. Trzeba przeglądać rodowody wiele pokoleń wstecz i już:evil_lol: Są koty w różnych kolorystycznych odmianach np, kremowo srebrzysty, srebrzysto czarny, z pręgowaniem lub bez. Są też barwy jednolite np. czarny, niebieski i inne. [quote name='deer_1987']Tak ale ktos zadecydowal ze ten nr to taki kolor a inny kolor to inny numer? :)[/QUOTE] Tak kocie związki. [quote name='Buszki']Ja miałam kotkę egzotyczną szylkretową motylo pręgowaną ;).[/QUOTE] Czyli klasycznie pręgowaną, polega to na tym, że pręgi po odpowiednim ułożeniu kota przypominają kształt skrzydła motyla... [quote name='Cienka']Jakaś masakra z tymi kolorami:crazyeye:[/QUOTE] Jak troszę liźnie się tematu, to nie jest takie straszne;)
-
I gdzie niespodzianka?! Witanko, coś na się jakby biało zrobiło...................
-
Cześć ogoniaste:) Daj foty!!!