[quote name='deer_1987']o Niunie staralismy sie, walczylismy do konca. Teraz to wiem ze wiecej zrobic dla niej nie moglismy... Juz rok temu wlasnie przed Swietami byl moment krytyczny, myslelismy ze bedziemy musieli sie z nia pozegnac... ale znalazlam informacje o CetylM, zaczelismy rehabilitacje i dostala rok zycia :loveu:
Dziekuje!! Wiem juz na czym stoje, kiedy moge przyplynac i kiedy ja zabrac.[/QUOTE]
Niunia zawsze będzie w waszych sercach...
I wszystko zodnie z planem:)