[quote name='Buszki']Tak ogólnie,to jest to skomplikowane do naprawienia,bo kosteczki malutkie i jeszcze kruchutkie(stąd porównanie do udka kurczaka).
Chicha ma ten sam opatrunek ustalający,tylko trochę zmodyfikowany i zmniejszony.Doktor pozwolił Jej chodzić i stuka tą nóżką o podłogę jak laseczką :).
[B]Gosiaja[/B],trzymaj dalej łapki,bo za dwa tygodnie będzie chwila prawdy...[/QUOTE]
Nie ma prostych złamań.....ale to są młodziutkie łapki i to szczęście w nieszczęsciu!!!
Trzeba myśleć pozytywnie:) mizianki dla malutkiej i starszych.
Będziemy trzymać. Musisz małej dużo dobrych galaretek gotować;)