Jump to content
Dogomania

basia0607

Members
  • Posts

    6623
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by basia0607

  1. Dziekuje ! ja to wiem ale.......Tuni kocyk nadal leży na fotelu ,nie moge go zabrac,tam są jej włoski !
  2. Rozmawialam przed chwila z Magdą /Wet/.Wczoraj nie mogla wytrzymac i pojechala do koleżanki ,bo byla w pracy. Ta zakochala sie w Barym od razu. Magda miala dużur w lecznicy,więc Bary też mial dużur. W domu ,nic nie broil ,tylko ,w nocy chodzil caly czas po mieszkaniu. Ostatecnie zostal zamkniety w przedpokoju i spal do rana.Nie chcial jeść miesa z ryżem i witaminami,na jogurt szczekal.Smakuje mu suchy chleb. Magda jest zadowolona ,bo jak idzie z psem po ulicy ,wszyscy schodzą jej z drogi .bo prowadzi "morderce' Bary jest bardzo umięsniony i duży. Oprócz zlamanego kła ,nic psu nie dolega. Narobily mu fotek .
  3. Lamia i jej Tz są super ! Morgana od razu to wyczuła i poczula sie bezpieczna. Ja nie wiedzialam że w w schronisku byla 6 lat. Teraz tylko trzeba jej super domu ! Wiem ,że znajdziecie taki ! Ją fryzjer musi ogolić do zera ,b inaczej smród nie ustąpi.Lamia widziala Dredzę mojej siostry ,byla taka sama.Teraz ,to taka kochana "owieczka".
  4. Malagos ! Musisz być bardzo szczęsliwą osobą.Zwierzeta same się pchają do Ciebie ! A sunie przecudowne ! Zadbane ,aksamitne,cacane !
  5. Oj z tymi kolanami ,może troszkę przesadzilam.Chcialam ,abyście sie nie denerwowały ! W każdym razie ,Morgana jest w lepszej kondycji niż przypuszczano. Nie byla w boksie ale w pomieszczeniu biurowym !
  6. Widać ,że nowa pani suni pokochala ją. calym sercem. Patrzy na nią z miloscią. Sunieczka wygrala los na loterii ,Z budy ,nie chciana ,trafiła na salony !Teraz będzie plawić się w luksusie .Musi zapomniec o tym co bylo. Tanitko ,to Twoja zasluga ! Jak się cieszę !
  7. Najśmieszniejsze jest to ,że Morgana z przyczepinym gówienkiem siedzi Lami na kolanach a Lamiowy TZ zwiedza Grunwald. Biedna Lamia czy jej nos tak dlugo wytrzyma !
  8. Wlasnie odjechali. Bary wszystkim się spodobal. Od razu wyczuł ,że nowa pańcia to ta.Nawet zaczął obgryzać jej reke. Interesowala go tez moja Milka ale tak towarzysko. Wiecie ,że na Barego czeka jego osobisty fotel ? Lamia robila zdjecia i napewno je umiesci.
  9. Już pojechali do Ostródy !Wzieli tylko 3 pudelka ,po 50 kg. ,wiecej sie nie zmiescilo.Spieszyli sie ,bo Ewa na nich czeka .A mnie sie tak dobrze rozmawialo z Lamią !Tyle wspólnych psich tematow i nikt mi nie powiedzial "ty znowu gadasz o tych psach "
  10. Juz jadą Lamia pisala z drogi.Wszystko ok.
  11. Lamia zaladowala 25o kg,karmy dla was. Nie wiem ,czy juz jedzie ? Czekamy !
  12. Spać nie mogę,jeść rownież ,to tak boli. Wiem ,ze to minie ale wyrzuty sumienia na pewno zostaną !
  13. Co mam robic ! pokazuje mi się informacja ,że mam 93%zapelnionej skrzynki ! Pokasowalam prawie wszystko i nic nie dalo !
  14. Cieszę sie bardzo razem z Wami ! Wiem że moja Tunia gdzieś jest i tylko musimy sie spotkac ! Za jakiś czas ! Zyję tą nadzieją !
  15. Tunia byla jamnisią dlugowlosą.Dowiedzialam sie o niej od wolontariuszek ze schroniska.Byla na kwarantannie.Zawsze u nas w domu byly jamniki i obiecalismy sobie z męzem ,że gdy bedzie w schronisku jamnik,zabieramy go na tymczas i szukamy mu domu. W ten sposób kilku jamnikom uratowalismy życie. Po Tunię jezdzilismy kilka razy ,ponieważ powiedziano nam ,ze rosjanin sie nią interesuje a schronisko nie chcialo wydac nam jej przed ukończeniem kwarantanny. Pomyslalam ,że hodowca i tak bylo. Przy klatce Tuni ,staliśmy mu i on.My bylismy o minute lepsi.Tunia przyjechala do nas.Mam już jednego dużego psa i jamnisię. Podejrzewalam u suczki ciążę. Weci ją oglądali ale nie byli pewni .Moglam ja wysterylizowac ale nie zrobilam tego.Ona byla bardzo eksploatowana,rodzila duzo ,nie chcialam jej męczyc .Mialam nadzieje ,że jej brzuszek to tylko efekt dobrego apetytu.Na usg pojechalam do innego miasta ,bo u nas nie ma.Okazalo sie ,ze Tunia bedzie rodzić.Nie przeraziło nas to ,cieszylismy sie na szczeniaczki i juz zaczelam szukac im domów.Tunia zaczeła rodzić,nie miała rozwarcia ani wody płodowe jej nie odeszly.Pytalam lekarzy ,pani wet byla i igladala ją.Kazala czekać do rana..Ale nie czekalam ,nie moglam patrzec na jej cierpienie, jęki.W nocy Tunie przygotowano do cesarki.Odeszla na moich rekach 3 min.po podaniu narkozy.Nie ma jej ani jej dzieci. Mam ogromne wyrzuty sumienia,ból ,straszne sny. Ciagle widze jej patrzące z uwielbienie oczy i te drugie cierpiące. Byla u nas krotko ale pokochalam ją calym sercem. Znalazlam na dogo sunię identyczna jak moja .W pierwszym zrywie ,chcialam ja adoptowac.Ale nie zrobilam tego.Boje sie ,że za szybko,że zdradzę moja ukochaną psinke. Ona miala być u nas do konca swych dni, mam ogromne wyrzuty sumienia. Moglam pomysleć ,nie czekać ! jak trudno życ !Sekcja zwlok wykazala pęknieta przepona,Pod wpływem skurczów przepona pekła .Jak ona musiala cierpiec . Wspólczuje wszystkim,którzy przeżywaja to co ja.
  16. Kupilam nowy telefon z dobrym aparatem.Musze wygospodarowac czas i pojechac ! Michal ma znowu czerwone oczy.Jutro porozmawiam z wetką co robic !
  17. W niedzielę Lamia 2 przywozi do kolezanki pani wet amstafa,będzie z nimi rozmawiala. Nie chce na razie ,aby Torek przyjezdżal ,bo panie mieszkają razem i dwa psy ze schroniska w jednym mieszkaniu w chwili obecnej mogly by walczyć ze sobą.
  18. Takie pogaduszki też są potrzebne !Morgana jedzie z Lamią do Warszawy ,emocje opadły ,dobra nasza !
  19. Wiecie dziewczyny jaki piekny widok mialam 2 godz.temu przed oknem? Na polu rzepaku .paslo sie stado dzików .4 dorosle i 10 małych.Małe cudowne ,podskakiwaly jak kociaki. Chyba kikudniowe.Córka moja ,narobila krzyku ,że na polu cos sie dzieje.Bylam pewna ,że to ufo robi tajemnicze kręgi ! Narobilysmy zdjęc ,ale nie umiemy ich obrobić,wychodzą bardzo duże ! Zaznaczam ,że mieszkam w mieście a nie na wsi, Na wsi chcialabym mieszkac ! Troche zazdroszczę Malagos Makowa ! Ciekawa jestem gdzie leży Maków?
  20. Ja to wiem ale pod zdjeciami nie ma edytuj !
  21. Córka moja pomylkowo je umiescila !,Chcę je skasować ale nie wiem jak.
×
×
  • Create New...