Żaba,chłopak dostał cieżką działke,kosił przejscie do baraku,odbijał rózne dziwne "modele bramkowe"np w celu odzyslania zawiasów.Dziewcze troche zagubione ale cosik tam"podmyło "Dolara,cos sprzątało,ja w zasadzie przekopywałam ogródek i plewiłam.Potem go zaprojektujesz:evil_lol:Artur głownie czekał albo jezdził po wsi szukajac tych chłopów co mieli kosic, albo prasy,albo uzgadniając nowe terminy.:shake:Cholerstwo .A teraz pogoda ma swoje kaprysy.