Baby czulej"ćwierkaja":eviltong::evil_lol:ile razy stałam pod boksem Loriego,to jestem pewna,ze słuchał jak mu komplementy prawię,ze sliczny,ze kochany,zeby sie nie bał{mówie o ostatnim pół roku,kiedy bywałam pod boksem częsciej}tak samo jak wspominam zabawe ,która podjął,gdy sie chowałam zagladał za mna,jak mnie widział właził do dołka...i to trwało dosc długo.Wtedy mnie zaskoczył,bo nie było tak jak zawsze, tylko dół i drżenie...Ciekawe kiedy odwaznie wyjdzie do Kasi i zachowa sie" normalnie."