Nelutek zrobiła sie "napakowana"przed zima,przytyla.Ale jedno pieknie juz kojarzy,ze jak ide ze smyczka ma iśc na spacerek.Wychodzi ładnie z boksu,idzie tez ładnie,ubawiła mnie tym,ze jak 2 razy rozsiadła sie w rowie i nie chciała isc,szła na hasło"kocham ,kocham" jak wołałam no chodz,ani dygu:evil_lol:Zrobiła kawał drogi.Przed becią tez nie uciekała.Buzka tez wypieszczona,ogromnie cieszyła sie z odwiedzin,az usmiech z zabkami był:lol: