No to tak...
Kropka zonalazła domek, ale jednak okazało sie ze zona tego pana jej nie chce, no i ze ponoć syn ma jakieś uczulenie....
Kropka powędrowała do babci tegoż pana. Ale ta babcia także jest przeciwna temu zeby Kropka tam u niej została. Także nie wiadomo co będzie dalej...
czt Kropeczka tam zostanie czy znowu będzie potrzebowała domku...
Narazie jest u nich ale w każdej chwili moga ją oddać... i znowu będzie problem :-(