-
Posts
2105 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Marzenuś
-
Sochaczewski "HUZAR" nareszcie ma komu służyć! :-)))
Marzenuś replied to Marka's topic in Już w nowym domu
Nie ma za co, plakaty jutro rano drukuję a później rozwieszam. A tymczasem śliczny Huzarku z 12 strony hopaj do góry! -
BESTIALSKO OKALECZONY MAJMON odnalazł swoje niebo na ziemi - MA DOM!!!
Marzenuś replied to Folen's topic in Już w nowym domu
I hop! Majmonek z 6 strony leci na pierwszą... :) -
BESTIALSKO OKALECZONY MAJMON odnalazł swoje niebo na ziemi - MA DOM!!!
Marzenuś replied to Folen's topic in Już w nowym domu
Majmonku, hop do góry... -
Sochaczewski "HUZAR" nareszcie ma komu służyć! :-)))
Marzenuś replied to Marka's topic in Już w nowym domu
Może i ja jakoś pomogę...? Nie mam drukarki ale kolega życzliwy winien mi przysługę, na bank mi kilka wydrukuje. Porozwieszam w swojej okolicy. Nawet czarno-białe, ale żeby były. -
Wujek mojej koleżanki miał psa dingo. On na codzień mieszka w Australii ale czasem przyjeżdżał z Igorem. Piękne stworzenie, ale nie zauważyłam żeby się jakoś specjalnie rzucał na psy, tym bardziej że kumpela ma rottweilera, a tym czasem one się świetnie razem bawiły. Niestety Igorka już nie ma, niestety miał nowotwór żołądka i trzeba było go uśpić. :(
-
Konkurs na najbardziej ,,oryginalne" imię dla pesa:)
Marzenuś replied to e.m.i.l.@'s topic in Wszystko o psach
Ostatnio spotkałam na spacerze faceta, który miał pięknego olbrzymiego bernardyna. Zapytałam jak on ma na imię. Zatkało mnie jak usłyszałam odpowiedź... Bernardyn o imieniu Pikuś :):):) A sąsiedzi mają yorka Maxa... -
Wraz z nadejściem śniegu Dora uskutecznia nowy sport. Gania się po śniegu aż jej uszy odskakują. Potrafi tak cały dzień wściekać się w największych zaspach. :) I wciąż nie ma dość. Kto by pomyślał... Ma 6 lat (a to już jakiś wiek jest) i ma tyle energii w sobie.
-
Jej to może wilkom też zorganizujemy buty bo się będą ranić... To już śmieszne. Moje psy nawet biegając po lesie czy kamieniach nie mają rościętych łap. To gdzie chodzą tamte, że im buty potrzebne?
-
Przebieranie psów to żałosna zabawa w przerabianie psa na maskotke. I przyczepianie kokardek. Jakaś baba jak jej zwróciłam uwage na idiotyczną różową kokardke yorka powiedziała że to dlatego, że mu grzywka w oczy wpada. Załamka. Wiele ras ma podobny problem i nikt im kokardek nie doczepia. A widziałam kilka zdjęć psów ubranych i wystarczyło spojrzeć w ich smutne oczy...
-
Zwierzęta a Kościół-opinia księdza-co o tym myślicie?
Marzenuś replied to Marlena:)'s topic in Wszystko o psach
Ja pisałam w oparciu na ludziach którym znam. Jaka różnica czy człowiek, pies czy mrówka? Dla mnie każda istota żywa ma duszę. -
Hej, podziel się znami fotkami... Ja też z chęcią je zobaczę. I cieszę się Waszym szczęściem i szczęściem Kory, bo ma nowy i z całą pewnością kochający dom. Powodzenia
-
Zwierzęta a Kościół-opinia księdza-co o tym myślicie?
Marzenuś replied to Marlena:)'s topic in Wszystko o psach
Ludzie, którzy uważjaą, że zwierzęta nie mają duszy mają problemy sami ze sobą, bo tak mi się wydaje, że oni nie dopuszczają myśli że bracia mniejsi mają uczucia, serca i że są mądrzejsze niekiedy od nas samych. Uważają się za lepszych i tyle, a dla mnie zwierzę zawsze będzie żywą istotą, posiadającą duszę. I te żywą istotę należy kochać, bo czym by był świat bez zwierząt? -
:angryy: :angryy: bezczelni idioci!!:angryy: :angryy: dzwoniłam i dzwoniłam a jak weszcie ktoś raczył odebrać to kazali mi zadzwonić na infolinie ogłoszeń. Tam zostałam poproszona o napisanie czegoś w stylu podania i wysłała mailem bądź pocztą... "A redakcja napewno rozpatrzy tę prośbę":angryy: Tylko, że na maile nie raczą odpowiedzieć! Jak to powiedziałam to wiecie co? Baba powiedziała, że to niej problem i... zwyczajnie się rozłączyła!!!!:mad: Dlaczego ludzie są tak obojętni? :-( Miałam taką nadzieję, że dzięki temu psiaki będą miały większą szanse na dom... Co im zależy? Kiedyś była taka rubryka o psach i kotach ze schroniska. A baba powiedziała, że zlikwidowano ze względów finansowych. Ile tracą na takiej rubryce? Milion złotych?!:mad: Nienawidzę takich ludzi a potem płaczą że jest tyle porzuconych i bezdomnych psów i nikt z tym nic nie robi. Chamstwo. Od dziś nie kupuje już tego szmatławca.:angryy: :angryy: Miałam nadzieje... Jak widać powiedzenie się sprawdza, że nadzieja jest matką głupich. Zawiodłam się na nich.:shake:
-
:(:( czym one sobie zasłużyły?? Przecież tylko liczyły na pomoc ludzi a spotkała je śmierć... :(
-
Teraz na to za późno, ale jutro spróbuję to załatwić.
-
Mogę spróbować, czemu nie.
-
No tak, ale zamiast mailować to może zwyczajnie zadzwonić...?
-
Ale w SE jest rubryka o psach zaginionych, znalezionych czy do oddania...
-
Ja mam psy na podwórku, bo nie mam warunków aby trzymać ich w domu. Dora rzuca się na koty a mam ich kilka, więc nie zamierzam narażać ich na pewną śmierć. Fakt, pies mieszkający na podwórku ma inny zapach. Psy mają duż kojec, budy są ocieplone, duże a wejście jest zrobione tak, że jest osłonięte od wiatru. W czasie zimy dostają tylko ciepłe posiłki, codziennie zabieram je na długie spacery. A w czasie mrozów są zamykane w kotłowni i mają tam legowiska i ciepło. Na nieszczęsliwe nie wyglądaja. Wręcz przeciwnie. To, że pies mieszka na podwórku a nie w domu na kanapie nie znaczy, że są gorsze. Takie jest moje zdanie. Kocham moje podwórkowce i zapewniam im taką opiekę i warunki na jakie stać. Psy są zadbane i krzywda się im nie dzieje.
-
I chyba większość psiarzy o tym marzy. I ja też. :)
-
O nie, ja pamiętam że to terier. ;) Moja koleżanka ma 3 yorki i są wspaniałe. Ja nie uprzedzam się do rasy ale do psów i właścicieli tych przerobionych na maskotki, bo zdażyło mi się spotkać yorko-zabawkę, która ewidentnie zachowywała się jak psia królowa i była wyjątkową zołzą. Jak już mówiłam yorki "nie zabawki" są spoko. I nic do nich nie mam. Acha i gratuluję Ci zdrowego i mądrego podejścia do psów. Oby więcej takich ludzi a yorki przestaną się dzielić na "psy" i "zabawki".
-
I to są mądre słowa. Zgadzam się z tym pod każdym względęm. P.S. widziałam w jakiejś gazecie zdjęcie Tori Spelling jak prowadziła psa (nie był on szczeniakiem) w wózku. To wyglądało jak wózek-spacerówka połączony z kojcem... Paranoja totalna.
-
no jak dla mnie to każde psiaki są słodziakami :)
-
W zasadzie za tymi ludźmi, ale ich popęd do popisywania się yorkami powoduje u mnie obrzydzenie do tej rasy. Ale jeśli widzę yorka wyglądającego jak pies :) to mam szacunek i do właściciela i do psiuńka :)