Jump to content
Dogomania

kasia_r

Members
  • Posts

    1035
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kasia_r

  1. [quote name='lavinia']Kasiu, a ja się przypominam ............ miałaś zdjęcie wkleić....i co ?????? chociaż jedno.....wiesz gdzie....[/quote] nie umiem :roll:
  2. Bardzo nam miło, że nas odwiedzacie :loveu:
  3. Przepraszam, że mało zdjęć :shake: Prosiak rośnie, jak na drożdżach!!! Dziś nastąpił PRZEŁOM!!! Fifulec sama wskoczyła na kanapę, bez schodka!!! bez pomocy!!! SAMA!!! I dziś załatwiłyśmy wściekliznę :Dog_run: [IMG]http://i33.tinypic.com/kdplec.jpg[/IMG] [IMG]http://i35.tinypic.com/1zfhshc.jpg[/IMG] [IMG]http://i36.tinypic.com/67unht.jpg[/IMG] [IMG]http://i38.tinypic.com/70g7ci.jpg[/IMG] a do dla porównania: [IMG]http://i37.tinypic.com/5xk9lk.jpg[/IMG]
  4. [quote name='malawaszka']kurcze a ja się boję i wymyslam jakieś straszne scenariusze :shake:[/quote] Nie dziwię Ci się. Jak my mieliśmy podejrzenie i robione badania, lekarka powiedziała nam, że dopiero jak potwierdzi się ZC, to nas wprowadzi w tą chorobę. Będzie dobrze. Musi ;)
  5. Mój Kretek kurację przebył bardzo dobrze. Nie pamiętam dokładnie objawów ale widocznie nie ma co pamiętać. Karmę tez na wątrobę dostawał, teraz je gotowane, lub dla seniorów lub co popadnie :evil_lol: Na dworzu szuka sobie alternatywnych źródeł pokarmu :evil_lol: Choroba straszna, ale póki pies nie cierpi, da się żyć. Trzymam kciuki za wyniki i ew kurację.
  6. Przepraszam, że dopiero odpowiadam. Tak, jak dziewczyny już napisały na wątku, mojemu Kretowi zrobiono te testy. Weim, że są dwa rodzaje chushinga - przysadkowa i jakaś tam. My mamy przysadkową - czyli mózgownica źle pracuje, wysyła złe informacje. Kreta leczymy seriami leku (teraz nie pamiętam nazwy - sprawdze i dopiszę) u nas skutkuje taka seria i mamy długą przerwę. Kretek był znaleziony w stanie agonalnym i z wydłubanymi oczkami w wielku 4 lat. Choroba objawiła się ok 10-11 roku życia. Robi spustoszenia w organiźmie, bo leczymy serduszko, uważamy na wątrobę i takie tam. Zmiany na skórze już są od dawna i wieczny głód. A zaczęło się pragnieniem.... Proszę zrób testy - dowiesz się jaki lek jest najlepszy. Niestety leczenie jest kosztowne i trzeba powtarzać badania. Ale jesteśmy to winni naszym sierściuchom. Będę tzrymać kciuki, żeby zahamować chorobę i za długie lata w zdrowiu ;)
  7. A wczoraj byłam u sąsiadów w gościach i zrobili Fifce piękne foty. Poprosiłam ładnie o przesłanie, bo chce wam wkleić :loveu: A czy Fifi nie za bardzo urośnie, to ja nie wiem. Teraz sobie z mamą obiecujemy, że jej nie utuczymy. Nauczyła się żebrać od innych ale nigdy przenigdy nic nie dostała w trakcie naszego posiłku. Trudno być konsekwentnym ...:shake: Zwłaszcza, że oni wszyscy na nas patrzą :roll:
  8. [quote name='akucha']Nie ma pojęcia dlaczego napisałam 5 :splat: Ale 100% to imponujący wynik w tak krótkim czasie. Powiem ci tak na ucho, że jedna z moich bulw waży 18 kilo :placz: Tylko nie mów nikomu, bo się wstydzę :oops:[/quote] Akucha, to może ta Twoja 18 kilowa bulwa to buldog angielski??? Czy Fifi też tak wyrośnie? :niewiem:
  9. [quote name='Linssi']mtf zalesie... nie chodzi o jakies nasze pretensje czy cos. po prostu same jestesmy zalamane natlokiem psiakow ktorym trzeba pomoc, a osob do pomocy nie przybywa! w tym momencie najplilniejsza sprawa sa psy Erki. Potem psy od p.Ani i z dzialki. Poczatkowo myslalysmy ze kobiety ktore dozywialy psiaki, pomoga nam w jakis posob bo taka byla umowa. ze my pomozemy jelsi one tez wykaza jakas inicjatywe. w obecnej sytuacji nie jestesmy w stanie zrobic nic, procz prob zlapania suni. choc jak juz wczesniej pisalysmy, nigdy nie ma gwarancji ze sunia sie pojawi :shake:[/quote] Linnsi, jeszcze przed wypadkiem Erki nie było sprecyzowane co ma ten wątek przynieść. Chodzi o to, że zakładając ten temat myślałam, że ktoś to koordynuje, ma jakiś plan działania, utzrymuje kontakt z karmicielkami. Prosiłam wiele razy o jakieś szczegóły dot suni, nie uzyskałam odpowiedzi. Jak powiedziałam, że ew suni załatwiłabym wyjazd do Niemiec i wtedy ktoś musi załatwić chip, paszport etc no i ew transport do mnie, to mnie mało nie wyśmiałyście. Nie obrażajcie się ale jak ja lub mtf zalesie ma wam fizycznie pomóc? Wątek ma dla mnie tylko i wyłącznie funkcję informacyjną. I dodatkowo jeśli ktoś na wątku służy tylko dobrymi radami (bo tylko to może zaoferować), to nie ładnie jest pisać, że łatwo powiedzieć i że macie dużo psów na głowie (odesłałaś mnie wtedy na kielecki wątek) Wiem dziewczyny, że macie mało rąk do roboty, ograniczone pole działania i mase psów. Chwała wam za to co robiecie!!! Teraz wogóle boję się tu zabierać głos, ale mam nadzieję, że suni się w życiu powiedzie. Mam też nadzieję, że Erka szybko wróci do zdrowia. Nie obrażajcie się ale czasem lepiej w kupie główkować ;) nawet na odległość
  10. Dziewczyny a o której akcja i skąd ruszacie? bo może bym się nadała? :cool3:
  11. [quote name='akucha'] [B]5 kilo z hakiem[/B], to już kawał Fifi jest :lol: Ale ciiiiii....[/quote] nie nie, bo 3 z halkiem. Jak do mnie przyszła, to ważyła ok 1,5 kg - czyli 100% już utuczyłam :evil_lol:
  12. [IMG]http://i36.tinypic.com/6i9sbc.jpg[/IMG] [IMG]http://i37.tinypic.com/noewwp.jpg[/IMG] [IMG]http://i34.tinypic.com/642iad.jpg[/IMG] [IMG]http://i38.tinypic.com/ilxawl.jpg[/IMG] Dziś z prośkiem byliśmy w lecznicy. Zawieźliśmy kupy z trzech dni, podenerwowaliśmy wetów i się zważyłyśmy - 3,15kg!!!
  13. [quote name='zwierzus'] Klatkę mam. Dużą. DIF widziała :lol:[/quote] Ja też widziałam :eviltong: bo pożyczałam. I zmieściłam w niej dwa psy!!! oto dowód: [IMG]http://i36.tinypic.com/16aph0x.jpg[/IMG] Kiedy jest łapanka??? Może będę mogła pomóc. Gorzej z dojazdem, bo w baku mam tylko opary benzyny a na koncie pustkę. Postaram się coś wykombinować,a jak nie - to mieszkam niedaleko trasy siekierkowskiej :roll: Może się nadam?
  14. Ale piękne zakończenie :loveu: oby więcej takich dogomaniacy!!! ;)
  15. [quote name='a&c']prosze o info jak wstawic fotki ??????szukam szukam i nie wiem!!!:onfire:[/quote] ja robię tak: wchodzę na stronę: [url=http://www.tinypic.com/]TinyPic - Free Image Hosting, Photo Sharing & Video Hosting[/url] PLIK: wyszukuję zdjęcie, które chce wstawić ROZMIAR: wybieram website/email lub message board PRZEŚLIJ TERAZ i troszkę czekasz pojawia się link w "BEZPOŚREDNIE ŁĄCZE....." kopiujesz go na forum odpowiadasz na wątku i nad okienkiem, w którym piszesz jest żółta ikonka z górami i słoneczkiem - klikasz na nią i w nowo otwartym okienku wklejasz link z tinypic - zatwierdzasz i już
  16. zapraszam na bazar: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/ciuchy-diesel-s-oliver-accessorize-french-connection-primark-na-buldozki-fr-125929/[/URL]
  17. [IMG]http://i37.tinypic.com/6hp9bn.jpg[/IMG] [IMG]http://i33.tinypic.com/30k3xox.jpg[/IMG] [IMG]http://i33.tinypic.com/2uysxfr.jpg[/IMG]
  18. [IMG]http://i35.tinypic.com/167qgxt.jpg[/IMG] [IMG]http://i38.tinypic.com/bdsm7q.jpg[/IMG] [IMG]http://i36.tinypic.com/w0rj4g.jpg[/IMG] [IMG]http://i35.tinypic.com/2z4bxu1.jpg[/IMG] [IMG]http://i36.tinypic.com/qqb9kj.jpg[/IMG]
  19. trochę fotków: [IMG]http://i37.tinypic.com/2qi66mo.jpg[/IMG] [IMG]http://i33.tinypic.com/2wptbmr.jpg[/IMG] [IMG]http://i36.tinypic.com/2uqobom.jpg[/IMG] [IMG]http://i34.tinypic.com/257hmq8.jpg[/IMG] [IMG]http://i34.tinypic.com/2818owj.jpg[/IMG]
  20. [quote name='Marzena&Gusti']Gutek teraz będzie mieszkał na Czerniakowskiej... Czekam jeszcze co przyniesie jutrzejszy dzień... Nie zmieniam tytułu.[/quote] To znowu niedaleko mnie. Może będę go spotykać czasem?
  21. no no, trzymamy kciuki za Gustawa
  22. [quote name='Saite'] Wycieranie mordki po jedzeniu/piciu w pościel, kanapy też znam... niestety.[/quote] No co, "my" mamy serwetki "oni" mają dywany, pościel...:evil_lol: Nic tylko prać i prać.
  23. Ogłaszam wszem i wobec, że dziś Fifi została zachipowana :multi: Kwiczała, jak zarzynany prosiaczek ale szybko jej przeszło, bo dostała miseczkę smakołyków na przeprosiny. Okazało się, że Fifi została odrobaczona zbyt łagodnym preparatem (Pyrantelum - preparat dziecięcy na owsiki, raczej nie nadający sie kompleksowo na odrobaczanie zwierząt) i mogło nie wybić wszystkiego, zwłaszcza, że w kupsku pojawiła się krew. Od dziś zatem zbieramy fifowe kupy :cool1: i będziemy je badać. Jak okaże się, że jednak Fifi ma jakieś tam pasożyty, czeka nas leczenie całego stada w domu :roll: Już drugi lekarz mnie uświadamia, że pyrantelum jest o dupe potłuc... i że jest soporo innych, skuteczniejszych preparatów.
  24. Kto przeprowadził Farta za TM? kto o tym zadecydował? śpij spokojnie biedaku :-(
  25. Przyglądam się Tinie i ona ma poprostu dziewczęcą buzię. No to mamy spokrewnione koty! Persy błękitne :cool3:
×
×
  • Create New...