Właśnie justyna mi doniosła, że Aksica po sterylce, a Uv tak cicho, nic nie napisała i znienacka Aksę do weta zawiozła.
Dziś pewnie panna będzie przymulona, ale jutro to napewno mniej.
Oby dziewczynce głupie pomysły do głowy nie przychodziły.
A teraz pewnie musicie zrezygnować ze spacerków na jakiś czas?