-
Posts
7991 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by yewcia1
-
[quote name='Radek']Wczoraj wieczorem byliśmy w kilinice. Wyniki badań są coraz lepsze. Napiszę więcej po wizycie Saruśki u weta.[/quote] Trzymam kciuki za Saruśkę, oby szybko dziewczynka zdrowiała:loveu:
-
Dogo się naprawiło - więc czekamy na nowe fotki:lol:
-
Co tam u Słonka?
-
Dianka z Uciechowa ma dom z ogrodem w Głogowie
yewcia1 replied to yewcia1's topic in Już w nowym domu
Dianka tak długo czeka bidulka:shake: -
Starachowice!Dwójka kilkumiesięcznych szczeniaczków w końcu w domku!
yewcia1 replied to Majaa's topic in Już w nowym domu
Psia rodzinka czeka na dom i serce. -
No i jak justyna Piko witał?
-
pies w typie RODEZJANa RIDGEBACKa nareszcie ma DOM !!!!!!!!! :))
yewcia1 replied to justynavege's topic in Już w nowym domu
Jaszko tak długo już szuka domu:shake: -
Malutki, bardzo wesoły kanapowiec czeka na dom.
-
Rybaczku szukaj dalej - domek napewno gdzieś jest;)
-
Starachowice! Niewidomy młody Szok już w nowym kochającym domku!!
yewcia1 replied to Majaa's topic in Już w nowym domu
Szok daej czeka na dobry dom. -
LISIA- maleńka. MA DOM! :) Są nowe fotki z domku :)
yewcia1 replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Może do Roberta dziś już dotrze telefon i bedzie można Lisie ogłosić?;) -
Chojrak alergik nie przetrzyma zimy :(((( Ma już domek :))
yewcia1 replied to justynavege's topic in Już w nowym domu
Może Fjolka dziś wrzuci zdjęcia? -
Chojrak alergik nie przetrzyma zimy :(((( Ma już domek :))
yewcia1 replied to justynavege's topic in Już w nowym domu
[quote name='fjolka']a w ogole to co to za dziwna pisownia polskich liter :-o:cool1:[/quote] Hej Fjolka dogo od wczoraj p?ata figle - wcina w?tki, liter polskich brak - ale trafi?a?:evil_lol: W pi?tek Z??czek pojecha? do domu do Niemiec ( nie znam miejscowosci) i Babcia podalanka Sara do Lublina. Jak si? dogo poprawi to wklej? linki:loveu: -
Zakończył się bazarek dla Słonka - jutro zrobię podsumowanie:lol:
-
[quote name='justynavege']Rozmawiałam z Panią Sary dzisiaj :) Sara nie sprawia kłopotów ( najbardziej martwilam się o to że w ciepłym będzie dyszala dużo pila i co chwile musiala chodzić na spacer bo z tego powodu została oddana po dwóch dniach po nieudanej adopcji) Jest lekko oszolomiona :) pewnie nie wierzy własnemu szczęściu jeszcze........ Córka Pani od Sary ( tak pozwolę sobie o Niej pisać :) próbowała sie zalogowac i napisać post ale coś nie działalo zapraszam na gg 139214 ( moja siostra yewcia pomoze jakby co :) teraz pozostaje mi zmienić tytuł wątku...... dawajcie pomysly zrobimy konkurs nagroda : hmmmmmm jak myślicie :evil_lol: jakis fajny uciechowski psiak np do adopcji :) Tak tak zapraszam tylko siora zjadła cyfre w gg 1392140 lub email [email protected]
-
[quote name='ulvhedinn']Podobno póki co mam się nie martwić, bo to się zdaża nawet zdrowym psiakom.... powinno przejść w ciągu kilku dni, ufff. Poza tym panna powoli się ożywia- czytaj: sępi niemożliwie na moje jedzonko:cool1: Kupiłyśmy nowy kołnierz, bo tamten się gdzieś zapodział Majadze. No i znowu będzie pies satelitarny:evil_lol: w dodatku w pieluszce i mojej starej koszulce...[/quote] O to kamień z serca - Aksica Ty bądz grzeczna i nie starasz Ulv:lol:
-
[quote name='ulvhedinn']Ale ja się tego sikania boję....:placz:[/quote] Ulv dzwoń do weta koniecznie i zapytaj i to najlepiej teraz bo w nocy to pewnie bedzie spał. Masz do weta pewnie nr tel komórkowego? Ulv - nie straszę, nie wkręcam ale dzwoń się zapytać. Moj Kilerek po narkozie lał cały dzień i noc pod siebie ( miał taki zabieg jak Łatek) ale sucz mu za dużo narkozy dowaliła. I Kilerek chodził, ale lał pod siebie bo nie miał siły wstać. Ulv dzwoń do weta.
-
[quote name='ulvhedinn']Nie byłam, bo Aksy pilnuję... i się okropnie martwię:-( Aksa leje na potęgę, juz całą pieluszkę zasikała. A jeśli jej tak zostanie?:placz: Ma temperaturę 38,4. I w ogóle jest jakaś taka osowiała:-([/quote] O jasna cholera, a moze by do weta zadzwonić i zapytać co jest grane ?
-
Oj to już jutro o tej porze Słonko bedzie u doktora.
-
[quote name='ulvhedinn']Haha, jasne... gorzej, że Pałek postanowił w nocy po cichutku pomóc Aksicy w zdjęciu szwów, na szczęście się obudziłam i w końcu musiałam go uwiązać w łóżku... ale zlizał całe posrebrzanie i mam tylko nadzieję, że nic nie naruszył:shake: Aks czuje się dobrze, ale posiusiała się w posłanko... pewnie dlatego, że nie bardzo moge ją porządnie odsikać (no bo jak nacisnąć brzuszek?). Oby to trwałe:-( Paskuda na razie paraduje w mojej starej koszulce, a potem przyjedzie ciocia i ja wspólnie zaszyjemy na to ochraniacz plus kołnierz... Słuchajcie, ja muszę jutro wybyć na parę godzin, 11-16... byłoby fajnie, gdyby ktoś wpadł trochę dopilnowac KrA, bo jednak się boję ją samą zostawić nawet zabezpieczoną... Może ktoś może?:razz:[/quote] Ciotki - kto jutro dotrzyma Aksie towarzystwa? Aksica zaprasza na kawusię i mizianko;) Ulv byłaś może w księgarni?