-
Posts
19838 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by halbina
-
Fajnie mają maluszki!
-
no to kciuki!
-
Niestety Nesca umarła. To wyglądało jak atak padaczkowy. Ona od poczatku zachowywała się inaczej niż rodzeństwo, była taka histeryczna, trudno ją było nakarmić, bo się zasłystywała, trzeba było odczekiwać aż się uspokoi, pozostałe maluchy zasypiały spokojnie, ona nie. Od wczoraj te ataki kolki, potem miała objawy neurologiczne, wyginało ją w tył, trzęsła się, śliniła, problemy z oddychaniem się nasilały, w końcu się uspokoiła, ale już wiedziałam, że mała umiera. Mogłam ją tylko przytulić. O 6.30 przestała oddychać. Tak strasznie boli, kiedy odchodzi maleństwo.
-
Dziękuję, chyba już wystarczy mleczka, bo ze dwie osoby pisały, że też zamówiły, gdyby ktoś jeszcze chciał pomóc, to proszę o podkłady... [FONT=MS Shell Dlg 2]http://www.aptekadomowa.com/senisoftpodkladyhigieniczne60x6030szt-p-4444.html[/FONT][FONT=MS Shell Dlg 2] takie chyba musiałyby być... albo [/FONT][FONT=MS Shell Dlg 2]http://www.aptekadomowa.com/senisoftpodkladyhigieniczne90x6030szt-p-4445.html[/FONT][FONT=MS Shell Dlg 2] im większe, tym lepsze... można ciąć albo wyłożyć np klatkę [/FONT][FONT=MS Shell Dlg 2] [/FONT]
-
Dziękuję Bianko za cenne rady! Pomył z wątkiem wspaniały! Załóż, w końcu Ty najlepiej możesz się wypowiedzieć. Jak ktoś znajdzie takiego oseska, to jest zupełnie bezradny najczęściej... nie ma mleka dla szczeniaków, nie wie, co robić... Mała po podaniu nospy uspokoiła się na jakiś czas i zasnęła, potem znów popłakiwała, więc za radą Piotra - weta podałam jej kolejną 1/4 część tabletki nospy i już spała spokojnie, pozostałe nakarmiłam, jej nie. Następną porcyjkę dałam jej w miseczce, wychłeptała spokojnie, zwykle jest łapczywa bardzo i się miota przy butelce... więc - jak napisała Bianka - pewnie łyka dużo powietrza, a że wciąż szuka, do jej pozwalam się napchać.. Niestety co trzy godziny nie ma szans na karmienie, kiedy chodzę do pracy... Teraz maluchy po karmieniu spokojnie śpią.
-
Zywieckie koty, 30 kotow czeka na dom. Dlug! Pora szczepien.
halbina replied to Jola_K's topic in Kotki już w nowych domach
śliczniutkie, Jolu! [URL]http://www.facebook.com/pages/Fundacja-Pomocy-Zwierzetom-Bezdomnym-Szara-Przystan/132325090149040#!/pages/Fundacja-Pomocy-Zwierzetom-Bezdomnym-Szara-Przystan/132325090149040[/URL] zapraszam na FB -
Reks-śmierć za to że jestem szczeniakiem !! Dt lub ds./ MA DOM :)))
halbina replied to marra's topic in Już w nowym domu
[URL]http://www.facebook.com/pages/Fundacja-Pomocy-Zwierzetom-Bezdomnym-Szara-Przystan/132325090149040#!/pages/Fundacja-Pomocy-Zwierzetom-Bezdomnym-Szara-Przystan/132325090149040[/URL] i tu Cię dodamy :-) -
SzP Maksi, ok 1 roku, świetna do agility. Szuka człowieka do pracy! ;)
halbina replied to Formica's topic in Już w nowym domu
[URL]http://www.facebook.com/pages/Fundacja-Pomocy-Zwierzetom-Bezdomnym-Szara-Przystan/132325090149040#!/pages/Fundacja-Pomocy-Zwierzetom-Bezdomnym-Szara-Przystan/132325090149040[/URL] tu Cię dodamy... -
Jamniczka mama Klara- cała rodzina szczesliwa !! :)
halbina replied to marra's topic in Już w nowym domu
ale byśmy się cieszyli! -
[quote name='Agnieszka85']Można prosić o jakiś kontakt w sprawie piesków ,koleżanka jest zainteresowana psiakiem :p [email protected] do adopcji za miesiąc najwcześniej... warunki adopcji na stronie: http://www.szara-przystan.pl/index.php?id=warunki http://www.szara-przystan.pl/index.php?id=umowy
-
PILNIE POTRZEBUJEMY POMOCY W TRANSPORCIE PSA NA TRASIE PIOTRKÓW TRYBUNALSKI - ZABRZE. POMOC POTRZEBNA NA JUTRO! OSOBY, KTÓRE MOGĄ POMÓC PROSIMY O KONTAKT! [URL="http://www.fundacjaprima.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=29&Itemid=19"][COLOR=#4281bc]http://www.fundacjaprima.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=29&Itemid=19[/COLOR][/URL]
-
no to pod górkę... ale skoro nie robi nic kotom stajennym, to może i na ogródku by odpuścił... poza tym one są na swoim terenie, więc jeśli on taki strachajła, to nie powinien podskakiwać...
-
Za wszelki rodzaj wsparcia: finansowy, bazarkowy, banerkowy i mentalny najserdeczniej wszystkim Cioteczkom dziękuję! Czasem nadchodzą chwile zmęczenia i poczucia bezsensu działania, zwątpienia i doła... ma sie ochotę na odrobinę egoizmu albo autodestrukcji własnego gatunku z soba na czele... ale są te maleństwa, które zostały skazane na zimno i cierpienie, na głód i samotność, na rozdzielenie z matką... zostały skazane na śmierć... i to powoduje, że mimo wszystko nie wolno się usprawiedliwiać czy poddawać... one piszcząc, rozpaczliwie wołają o szanse na życie, wtulają się w ciepło dłoni i wreszcie nakarmione i bezpieczne słodko zasypiają, śniąc swe szczenięce marzenia, ktorych my jesteśmy już pozbawieni...
-
mają RC: http://alejka.pl/royal-canin-1st-age-milk-zastepcze-mleko-dla-szczeniat-400-g-4-woreczkow-swiezosci.html służy im, ale jedzą coraz więcej i taka ilośc nie starczy nawet na tydzień... ale chyba obojętne, jakie, byle było dla szczeniąt: http://www.pupilandia.pl/index.php?akcja=produkt&edycja=329 http://www.zooplus.pl/shop/psy/karma_dla_psa_sucha/mera_dog/mera_dog_classic/48062 http://www.twenga.pl/dir-Zwierzeta,Psy,Mleko-dla-szczeniat a za tydzień może zacząć próbować startera... edit: cena też powala... http://www.google.com/search?hl=pl&rls=com.microsoft%3Apl%3AIE-SearchBox&rlz=1I7ACAW&q=starter+dla+szczeni%C4%85t&aq=0&aqi=g1&aql=&oq=starter+dla+szcze&gs_rfai= a może komuś zbywają podkłady... ech...