Jump to content
Dogomania

halbina

Members
  • Posts

    19838
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by halbina

  1. Beza była przerażona... trzęsła się cała... ale nie piszczała, chyba byłą w szoku... następne szczepienie za trzy tygodnie... i do tego czasu zero wychodzenia na podwórko, czyli kupki na gazetkę nadal... po drugim szczepieniu jeszcze dziesięć dni i można będzie zacząć wyprowadzać... szkoda, że jest zima... malutka ma króciutką sierść i marznie... pomyśl, Mamusiu, o kubraczku dla swojej pociechy... :evil_lol:
  2. Najpierw wieści hiobowe: Ja 17:36:12 Kindżał nie je, nie pije, jest apatyczny.... dwa dni temu zjadł wołowinkę, potem zwymiotował i sie zaczęło... nie wiadomo, co się stało... dziś dostał kroplówkę... jutro znów do weta wiewiórka bura ma kk... coraz gorszy... od tygodnia dostaje zastzryki i krople do oczu... Betamoź, Tolfine i Lydium KLP wczoraj aBetamox, dzisiaj Tolfine szczeniak 3-tygodniowy siedzi w kontenerku jak idę do pracy... ma jeść co trzy godziny, a nie je, bo nie chce rano... wstaję w nocy, żeby coś zjadł... rano nie je i nie chce mleka... dopiero po powrocie ma wilczy apetyt, ale kilka godzin ma tylko chrupki suche i tyle... zostaje, dla własnego bezpieczeństwa w kontenerku... opatulony ciepło i z miseczką... dziś po powrocie wyjęłam go z kontenerka i nakarmiłam, potem położyłam na rogówce... ma chwilę poszłam do toalety... Platon przybiegł do mnie i pobiegł do pokoju... wskoczył z impetem na rogówkę i usłyszałam pisk rozpaczy... nawet tyłka nie podtarłam... płakał jeszcze z 10 minut... i podkulił łapkę... bałam się, że mu potwór złamał tylną łapkę... zapakowałam w jeden kontenerek dwa kociaki, w drugi dwa szczeniaki i do weta, czyli Formicy... na szczęście nie ma złamania, tylko boli go kolanko... i na szczęście mam od dziś wolne dzis przyjeżdżają po wiewiórkę jej państwo, córka Bianki i chyba mąż... ale nie wiem, co sobie pomyślą, bo wczoraj była w dobrym stanie, a dziś znów jest gorzej... przesadziłam ze zwierzakami i to mnie przerasta pomału mam w każdym razie dość... zwierzaki chorują... w domu śmierdzi, a ja wracam z pracy około 17.00, wychodzę z psami, karmię stado, lecę do weta... wychodzę z psami, nie mam sił napalić ani sprzątać... chyba dopadła mnie świateczna depresja... Z dobrych wiadomości: Inka, Platon, Byron i Junior oraz Dzikun i Beza zdrowe! Dzwoniła pani w sprawie Bezy... chcą pieska, ale dopiero po Świętach, bo wyjeżdżają, przyjadą więc ja obejrzeć i zdecydują... trzymajcie kciuki... Beza została dziś zaszczepiona...
  3. Książeczki mam ja... :roll: :oops: podaj adres na pv... to prześlę... ale najwcześniej po Świętach...:oops:
  4. Mnie się podoba Wonder... :lol::lol::lol:
  5. A bo czarne zbońce już rozdane... a Dzikunkowi trzeba założyć wątek nowiuśki... :roll:
  6. Uuuuuuuuufffffffffffffffffff... jakieś szczegóły? :multi::multi::multi:
  7. Trzy domki fajne sie już wykluły... potrzebny jeszcze jeden fajny domek!
  8. ależ cudo!!!! zakochałam się! :loveu::loveu::loveu:
  9. Wando, stronkę wcześniej masz foteczki i relacje... :cool3:
  10. ponoć nie tak dawno kopiowano... ale mnie to zdziwiło na samym początku, że dog z kopiowanym ogonem... a jednak mordkę ma dożą... i to umaszczenie błękitne...
  11. No to świetnie, że Gonzio ma domek... My mamy też takiego malucha jeszcze... bezikową panienkę... i trzytygodniową kluchę do odkarmienia...
  12. cieszymy się ! ŻADNYCH GRANIC !!!
  13. niestety, na duże psy mało chętnych, ale nadzieję trzeba mieć!
  14. dobrze, że jestem po jedzonku, bo tu ślinka leci, kiedy się czyta...
  15. :shake::-(:shake::-(:shake::-( trzymam kciuki za zdrówko i domek!
  16. oba młode, więc jest szansa, że się zaprzyjaźnią... nie znam się na CC, ale skąd wiecie, że to nie dożek?
  17. on się pewnie zerwał z powodu petardy... :roll:
  18. sprawdzcie tatuaż/czip... wygląda na zadbanego... może komuś zginął?
  19. pan jednak nie dzwonił... tak więc bezik szuka swojego domku nadal...
  20. a szaleje, szaleje... najchętniej z wujciem Platonem, który i zabawkę podsunie, a potem zabierze... i poddusi... i przytuli... i wyliże... zołzinka... nazywam ją roboczo Bezą... na inne imiona nie mam jakoś konceptu ani czasu... chyba dzwonił ten pan... ale akurat byłam na spacerze, a on dzwoni z prywatnego... :roll:
  21. ja padam na pysk... a jutro... :placz: straszny dzień... muszę jakoś przetrwać jeszcze dwa dni... DZIĘKUJEMY za co? już my wiemy za co! :loveu::loveu::loveu:
  22. przepiękne fotki... ona jest przekochana i to widać! dozwolona ilość fotek na jeden post to 5... i rób spacje między nimi albo używaj entera... bo się strasznie rozjeżdża strona...
  23. :-(:-(:-(:-(:-(:-(:-( smutno...
  24. Muszę "podkraść" tę anegdotę! Napisał [B]Marta i Wika[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9124558#post9124558"][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images_pb/buttons/viewpost.gif[/IMG][/URL] [I]Scenka na dworcu: Ja: Poproszę bilet do Warszawy (...) plus bilet dla psa, i powrotny (...) ale bez psa. Kasjerka: Zostawia go tam pani? Ja: Tak. Kasjerka (oburzona): No wie pani co... :evil_lol:[/I]
  25. :evil_lol: A pani z dworca należą się kwiaty!!!... i jakieś wyjaśnienia...
×
×
  • Create New...