Jump to content
Dogomania

halbina

Members
  • Posts

    19838
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by halbina

  1. sople lodu... w końcu stopnieją, a wiosna przynosi życie, ale i nadzieję! i tego sie trzymajmy1
  2. to i w nocy będziemy promowac, a co?... :cool3:
  3. Wielak radość z domku dla Kruszynki! i wciąż niecierpliwie wygladamy wieści podobnych dla Dropsika! a u nas czekoladka na rogówce...
  4. [quote name='Menrzuś']Miłych marzeń Halbinko :kiss_2:.......dobranoc.....[/quote] no! aż se zacytuje tego całusa... :cool3: :cool3: :cool3: :evil_lol:
  5. czekajom i tu... ale trzeba tymczasik na rogóweczkę zabrać i utulić... :roll: więc chyba wpadniemy jutro... :oops:
  6. jak zwykle bajeczka obrazkowa na dobranoc... teraz już można iść spać i oddać się marzeniom sennym... :cool3:
  7. no i jednak nocna akcja... na dodatek pełna dramatyzmu... :roll:
  8. to może bedziemy jhą tak reklamować?... czekoladowy minilabradorek... :evil_lol:
  9. :roll: :roll: :roll: szkoda... ale wiem, o czym piszesz...
  10. [quote name='oktawia6']już nie śpisz Bianko?:razz: [B]tak czytam i eee powiedz mi po co te pieniądze oddałaś skoro za 48 godzin będziesz miała aż 8 szczeniąt:crazyeye:[/B] [B][U]a to już wydaek kilkaset złotych[/U]: odrobaczania, zaszczepiania, doszczepienia, odpowiednia karma, podkłady, środki czystości, legowiska i tak dalej-bo nie wiem?:hmmmm:[/B][/quote] też o tym pomyślałam, ale cóż... teraz będzie trzeba szybko zbierać na te ośmioraczki... :roll:
  11. Oktawio, fotki są super, naprawdę... ale może zrób mu kilka przy nodze człowieka, z człowiekiem, w plenerze... w końcu to nie maskotka tylko pies - żywe stworzenie i towarzysz człowieka! :cool3:
  12. Cieszę sie, bo wzruszenia są nam potrzebne jak chleb... także te ciut melancholijne! a ja, kiedy na wątku Synka przeczytałam to opowidanie, od razu pomyślałam o tym, by podzielić się tym wzruszeniem... i pomyślałam o Tobie...
  13. "Pewnego razu Pan Bóg przechadzał się po Rajskim Ogrodzie. Nagle za krzaka wyszedł Diabeł: - Słyszałem, że stworzyłeś człowieka... - zagadnął Szatan. - Tak, już żyje na Ziemi. Może mieć partnera i dzieci, na razie uczy się rozpalać ogień i budować miejsce na nocleg, ale za tysiące lat będzie władcą całego globu. - I co z tego - prychnął Diabeł - nawet za te tysiące lat i tak będzie SAMOTNY. Zasępił się Pan Bóg, podrapał w długą, siwą brodę i powiedział: - Więc stworzę mu przyjaciela! Wybiorę jedno ze zwierząt, które uczyniłem, aby go strzegło i było mu poddane, ale jednocześnie oddało mu całe swoje serce. - To niemożliwe! - Diabeł się roześmiał i gdzieś przepadł. Pan Bóg natomiast zwołał zwierzęta z każdego gatunku i wybrał PSA. - Odtąd będziesz ogrzewał człowieka swoim ciepłem, uspokajał spojrzeniem, kochał z całego serca, nawet, kiedy on Cię znienawidzi. - Dobrze - odparł dobry pies. - Chociaż będziesz musiał znosić wszystkie upokorzenia, staniesz się też jego najlepszym przyjacielem. To bardzo zaszczytna rola. Niestety Twoje serce będzie musiało bić dwa razy szybciej i nie będziesz mógł żyć długo - najwyżej 15 - 20 lat. - Ale powiedz mi, czy człowiek nie będzie cierpiał, gdy odejdę do Ciebie? - Właśnie o to chodzi. - Jak to? - zdumiał się pies. - Będzie cierpiał i będzie wiele dni nie utulony w bólu. Ale to Ty nauczysz go odchodzenia i przemijania, Ty nauczysz go kochać i odchodząc zostawisz wielką miłość w jego sercu. Jesteś aniołem, którego powołałem, aby niósł radość i nadzieję, ale także uczył wiecznego prawa przemijania, aby ludzie wierzyli, że po ich życiu, jest życie TUTAJ. Kiedy to zrozumieją, nie będą płakać, bo będą wiedzieć, że spotkają Ciebie znów. I w ten sposób Pies stał się aniołem, który przybrał skórę zwierzęcia i trafił na ziemię, aby uczyć Człowieka miłości, wierności i przyjaźni, ale także przemijania. Nauczyć, że jest TU i TERAZ, ale także TAM i POTEM..." [SIZE=1]Anna Starek poprostuania(at)gmail.com[/SIZE]
  14. Bardzo mu pasuje to miejsce i on bardzo pasuje do tego miejsca! :multi:
  15. :roll: podrzucamy... choć nic nei wiemy...
  16. Będzie ciężko z tymi fotkami, Dziewczyny... mam nową komórkę, niby z kabelkiem, ale cuś nei umiem tego poskładać... a wysyłąnie fotek na adres e-mailowy w porywach kosztował mnie 300zł. ... Małą będzie u mnie na pewno do soboty, potem... się zobaczy... ponoć jest już szansa na domek...
  17. Tak, malunia słodka, całuśna i zadziorna... albo raczej odważna i ciekawska... właśnie zaczęły się harce po godzinnym zapoznawaniu ze stadkiem... stanowczo woli koty na razie niż nachalnego ciut Platona :evil_lol:
  18. no to idę po małą... :loveu: :loveu: :loveu:
  19. nie mogę sie doczekać... zwłaszcza foteczek!
  20. Tak, Pan Włodek będzie teraz orędownikiem wszystkich bezdomnych psiaków...
×
×
  • Create New...