Jump to content
Dogomania

halbina

Members
  • Posts

    19838
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by halbina

  1. to teraz filmiki będą?... a takie piękne fotki robisz Ma-ju! (filmik też fajny, ale nie zaniedbuj tradycyjnej galerii!)
  2. no malutka, ruszaj w górę... po domek!
  3. na razie... była klasyfkacja i pożegnanie klas trzecich, wciąż odbieram bibliografie, plany prezentacji itp... wciąż jeszcze ślęczę nad papierami typu dziennik, arkusze... MATURA za tydzień! ta pisemna... potem posiadówy na ustnych i - oczywiście - sprawdzanie pisemnych, o przeżywaniu matur (tematów i wyników) nie wspomnę nawet... Martwię się, co będzie i tradycyjnie przeżywam stres... nie rozliczyłam jeszcze podatków... mam grypę i z tego powodu nie byłam w sobotę na zlocie u Wandul66... ale w ramach podleczenia i odstresowania wczoraj na wycieczce rowerowej w lasku z Inką i Platonem, tyle że osobno... najpierw z jednym, potem z drugim... psiaki i ja mieliśmy trochę ruchu i kontaktu z naturą... im sie podobało, ja dzis znowu czuję sie gorzej... ledwo sie ruszam...
  4. Pytaj, Mysiu, koniecznie! :roll:
  5. Fotki naprawdę super, co z informacjami i tekstem, Greven?... ja piszę co najwyżej "wyciskacze łez"... :roll:
  6. ale super fotki! szczęśliwy pies na spacerze! :cool3:
  7. Jacuszek jest prześliczny... i pewnie w końcu znajdzie dobry domek... a Oktawia chyba powinna gonić myśli o tym, że maly u niej zostanie na zawsze... w końcu taki dt to skarb, a czasem jedyny ratunek dla psów w potrzebie!
  8. przystojniaczek i kawaler całą gębą! bez dwóch zdań! a my próbujemy wędrówek rowerowych z psem... ale, niestety, naraz mogę wziąć najwyżej jednego psa, wiec drugi w tym czasie kibluje w domu... dojeżdżam do łączki lub jakiegoś leśnego odludzia i spuszczam psa, by się spokojnie popasł... jeśli uda mi sie znaleźl kogoś, kto zaryzykuje taką wyprawę ze mną, to będę mogła zabierać oba psy... :roll:
  9. a ja się pochorowałam... i na kolejny zlot nie dojechałam... :roll: :placz:
  10. Wielkie gratulacje i jeszcze większy szacunek, Bianko!
  11. by się zapatrzył i zakochał... oby szybko tylko!
  12. gratulujemy ruchu w interesie, Bianko! i trzymamy za kolejne domki kciuki! co do dzików... mamuśki nie zaatakują Bianki, one wiedzą, że to inna "mamuśka" wyprowadza swoje stadko... :evil_lol:
  13. [quote name='elta']dziewczyny psiaki trzeba z tamtad zabrac jak najszybciej sa w dosc niebezpiecnym miejscu!!moge zapewnic im tymczas od 04.05.08 ma miesiac.miejmy nadzieje ze znajda szybko domki aale jesli nie?? od 20 czerwca juz mnie nie ma!co w tedy?[/quote] potrzebna dobra akcja promocyjna, dużo dobrych fotek i ogłoszenia, gdzie się da... Jeśli trzeba będzie, to dwa mogę wziąć na dt... od 20 czerwca... tylko konieczny będzie transport...
  14. :cool3::cool3::cool3::cool3::cool3::cool3::cool3:
  15. a domek gdzie?... :roll:
  16. dogi są stworzone wręcz do takich ontologicznych rozważań, nieprawdaż?... :evil_lol:
  17. Edytko, mam dla Ciebie dobrą informację... to ostatnie zdarzenie, to już było samo dno... od dna można się odbić i... w górę! także teraz to już musi być tylko lepiej!!!
  18. a czy ten zlot u Wandy... nie ma czasem charakteru nielegalnego zgromadzenia?... :cool1:
  19. mnie "życzliwi" sąsiedzi też "sygnalizują" swą troskę... więc mało co mnie dziwi... swoje już w życiu przeszłam... w tym pożar mieszkania w siedem tygodni po śmierci najbliższej osoby... potem taką fale pomocy też... jednak po tym, co spotkało Edytkę, to doradzam szukanie nie tylko prawnika, ale i egzorcysty... przydałby się taki na dogomanii... (mnie prywatnie też)...
  20. powiem tak... zapowiada się medialny temat... tylko wątpię, żeby Edytce zależało na tym, by zaistnieć w mediach... natomiast biurwom przydałoby się skonfrontować swoją nadgorliwość z tym, co nazywa sie solidaryzmem społecznym... to byłoby nawet ciekawe... kiedy dochodzi do tragedii (kataklizmy, wypadki zbiorowe) i giną ludzie, prezydent i przedstawiciele władz obiecują wsparcie dla rodzin... tylko jakoś nie potrafią dotrzymać obietnic... ludzie organizują pomoc i przesyłąją a pieniądze na konta... a pieniądze te jakoś nie docierają do potrzebujących... a tu proszę: jacyś maniacy zwierząt wspierają ślepego psa... konkretnie... przepraszam, mam taki luźny potek skojarzeń... słowotok... i ochotę, żeby komuś przyp... :angryy: :angryy: :angryy:
  21. :angryy: :angryy: :angryy: qerwa... jestem zdruzgotana... jak z tego wybrnąć... to my się do tego przyczyniliśmy, niestety... potrzebny prawnik... pieniądze mogą wpływać, ale jednak nie na konto prywatne... albo przez AFN, albo konto jakiejś fundacji... może jeśli Edytka przeleje kasę na konto fundacyjne i będzie podpierać wydatki rachunkami, to się nie będzie do czego przyczepić... :roll: LUDZIE LUDZIOM... EDYTKO, naprawdę nie tego chcieli ci, którzy w odruchu serca za Władka i Twoje wspaniałe serca ofiarowali pomoc... :placz:
×
×
  • Create New...