Jump to content
Dogomania

halbina

Members
  • Posts

    19838
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by halbina

  1. no żyjemy, żyjemy, tylko mało czasu i takie przedwiosenne przemęczenie nas dopada...
  2. mam nadzieję, że jednak da radę i będzie miałą ochotę sie nimi zajmować jak najdłużej... przynajmniej 6 tygodni powinny być przy matce.
  3. no właśnie z tymi fotami psów ze schronu w Zabrzu jest problem... psy na ogół zadowolone... a Mysia sie potem dziwi, czemu trudno je wyadoptować... one są zadowolone... no i jak dać na Metamorfozy te foty... :shake:
  4. no to macie obie za sobą dzieńpełen wrażeń i to negatywnych... współczuję! A Wasza pupilka prześliczna! :loveu:
  5. ja pogadam o tej sprawie ze znajoma policjantką... może ona cos poradzi, tymczasem reklamujmy wątek...
  6. [quote name='DG32']No zdolniacha z niego, a foteczki to mają być na 100%, a nie może :mad:.[/quote] ależ proszę, jest i foteczka! [IMG]http://img413.imageshack.us/img413/7039/kaganiecea9.jpg[/IMG]
  7. [url=http://www.joemonster.org/filmy/12818/Uzdolniony_szczeniak]Uzdolniony szczeniak - Joe Monster[/url] a dziś na dobranoc to proponuję... :evil_lol:
  8. [quote name='kuba123']no nie wiem, nie wiem może jednak Alutka jest innego zdania:diabloti:[/quote] mAlutka jak na razie woli jednak ugotowanego... kurczaczka... własnie pojadła i śpi na fotelu tuż obok... jutro może zrobimy foteczki... :cool3:
  9. co ja poradzę, że taki łańcuch pokarmowy stworzyłam: psy-koty-mAlutka-świnki morskie... aha... ja stoję na szczycie tego łańcucha, przynajmniej na razie... :roll:
  10. [quote name='lena_zet']zgadzam siem :diabloti: Tofik sobie śpi, psy po nim nie deptają (jakby czuły, że słabszy, więc uważają na niego i nie molestują go zabawami).Jedzonko się właśnie moczy, zaraz chłopak poje, a teraz zazdraszczajcie mi najgrzeczniejszego tymczasowicza na Śląsku :evil_lol:[/quote] no właśnie... jaki to Śląsk... :eviltong: na Śląsku ja miałam najgrzeczniejszy tymczasik... mAlutka nasza... miałam, bo już zdrowieje i pokazuje czasem różki, czego i Tofikowi życzymy!
  11. wiedziałam, że Bianka szybko sie odezwie... spokojnie... nie daliśmy nadgryźć maluszka, czyli Bola... leżakował na mojej piersi, Inka świergotała i sie śliniła, Platon próbował wylizywać pod ogonkiem, mAlutka zaś próbowała skosztować nosek, ale została powstrzymana!
  12. [quote name='Formica'][B]Aukcja cegiełkowo-Alutkowo na allegro.[/B] [B][URL="http://www.allegro.pl/show_item.php?item=567151491"]Na pomoc Alutce - charytatywnie - tapetki (567151491) - Aukcje internetowe Allegro[/URL][/B] [B]Aukcję pozostałych tymczasów wystawię dziś w nicy jak czas i siły pozwolą.[/B] [/quote] Skoro już Was nudzą opowieści o kupkach Alutki, to o kupkach nie będzie... :obrazic: zbyt dużo... :roflt: mAlutka je! w miarę regularnie, choć porcyjki niewielkie... papka Bianki (proszek do robienia papki dla szczeniąt) wymieszany pół na pół z kurczaczkiem, obok tego podkrada juz chrupki moim dorosłym psom... W tym celu musi sie wspiąć do misek na stojaku, wybiera i chrupie... wczoraj ją wreszcie na tym przyłąpałąm i pewnie stad te "inne" kupy... Podsuwam jej suche dla szczeniąt, ale nie chce... wiecie, najlepiej smakuje zakazany owoc... także ten z kuwety... Wczoraj mAlutka dostała puszeczkę dietetyczną od cioci Formicy i już teraz nie grymasi tylko wcina, więc apetycik rośnie, no i boczki zaczynają sie zaokrąglać... tak na wygląd, bo na dotyk to nadal skóra na kościach i najlepiej się to wyczuwa podczas przytrzymywania jej do zastrzyków... Od trzech dni nie było już wymiotów, a kupki zaczynają sie też pojawiać regularniej i coraz rzadziej są rzadkie... mAlutka nadal dość dużo śpi albo drzemie, nie jest typem wesołego rozbrykanego szczeniaka, który podgryza... Jednak coraz częściej tłamsi fafle Inki (ma wyraźne fory, bo dotąd na każdego szczeniora Inka potrafiła burknąć albo postraszyć kłąpnieciem zębów nad głową),, także zabawy wujcia Platona zaczynają ja interesować... chciałąby piłeczkę albo sznurek... cóż kiedy wujcio woli sam je trzymać w zębach i tylko kusi i podpuszcza... mAlutka nie ma siły ani odwagi walczyć o trofeum czy szarpać się albo biegać za końcówką zwisającą z pyska Platona... woli wspinać sie na człowieka, robić sarnie oczęta i prosić: weź mnie na rączki, weź mnie na kolanka... zobacz, jaka jestem biedna! Jest zazdrosna o pieszczoty... i to zaróno wobec psów czy kotów, ale i wobec świnek morskich... wtedy nagle nabiera energii i potrafi obszczekać, a nawet podgryzać... wczoraj próbowałą dziabnąć świniaka... aha! Bardzo wszystkim odwiedzającym i wspierającym nas Cioteczkom dziękujemy, oczywiście jesteśmy też niezwykle wdzięczni za pomoc finansową i bazarki! :loveu:
  13. śliczny pycholek... fajnie, gdyby miał domek z ogródkiem, ale w domku też kanapę...
  14. Maleństwo znów zrobiło kupki, takie budzące mieszane uczucia, bo raz wzorcowa, a raz plackowata... to jakaś stała... ech... była z wizytą u cioteczki Formicy, dostała cztery kłuje i zalecenie, żeby nastepnym razem przyjść z kupką do badania... dostała też puszeczke dietetycznej karmy... ciekawe, jaka nas po niej czeka kupka... teraz śpi na foteliku... Obcięłam jej pazurki, bo juz strasznie drapała, niestety niechcący upuściłam jej też trochę krwi... biedna ta nasza mAlutka... A Cioteczkom sie chyba znudził juz wątek, bo odwiedziny coraz rzadsze... i coraz mniejsze grono podrzuca maleństwo...
  15. http://www.dogomania.pl/forum/f28/sosnowiec-jesli-zabierzemy-suke-maz-skrzywdzi-zone-szukamy-dt-dla-suczki-pilne-131959/index3.html#post11863509 może coś poradzicie, bo ja wymiękam zupełnie...
  16. Doda, mnie to wygląda beznadziejnie... nie rozumiem, jak tak zastraszona kobieta, która z jednej strony nie ma odwagi pozbyć sie sadysty (że nie wspomnę o dorosłym synu, równie bezradnym!) może mieć odwagę przeciwstawić mu siew sprawie psa... i go oddać... skoro grozi jej za to pobicie... Ale mniejsza z tym... co do psa... ja bym zorganizowałą pomoc rzeczową: karma, kasa na leczenie i szczepienie, no i na sterylkę... tyle... Domów tymczasowych i tak nie ma... zaczyna sie sezon szczeniaków... a za chwilę wiosna...
  17. parapetowce i kanapowce... buziolce i miziańce!
  18. [quote name='dorcass']dziwny opis tego psiaka, przeciez on jest piekny, dlaczego piszecie ze jest brzydki, jak dla mnie to jeden z najladniejszych na dogo...a domek napewno sie znajdzie, tylko ogolnie jest ciezko z domkami i trzeba poczekac...:roll:[/quote] opis taki, bo Martyna sobie takowy zamówiła... miał być "łzawy", a tytuł wątku i jej refleksje w podobnym stylu... dla mnie psiak jest super! I na pewno domek znajdzie, a że musi poczekać na ten dobry, mądry i najwspanialszy... to moze i lepiej dla niego...
  19. o takim erotycznym aspekcie wolałam nie wspominać... :oops: :evil_lol:
  20. [quote name='Ewusek']Halbino, czy Ty usprawiedliwiasz Tosie za takie zachowanie ??? Jezeli sobie nie radzi, to niech nie bierze kolejnych futrzakow na glowe a zajmie sie lepiej tymi co juz ma... nie mozna lapac pieciu srok za ogon...[/quote] Zgadzam się z Tobą, ale rozumiem, na czym polega ten mechanizm... Sama łapię czasem kilka srok za ogon, tyle że zostają na mojej głowie [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/customprofilepics/profilepic15790_2.gif[/IMG] :evil_lol::evil_lol::evil_lol: i to mi sie dostaje za własne błędy, to ja za nie płacę i to ja spłacam swoje finansowe zobowiazania... to kwestia nie tyle odpowiedzialności, co honoru...
  21. [quote name='zuzlikowa']hihi...i Byron się daje spychać!Dobry piesek.:loveu:[/quote] Byron to kocur, pies wabi sie Platon... :evil_lol: A mAlutka śpi sobie smacznie całą noc pod kołderką, gdzieś między Inką a mną albo między mną a Platonem... a czasem na kołderce wtulona w Byrona lub Juniora... w nocy schodzi kilka razy siknąć, potem wraca i wspina się na rogówkę, ale nie wdrapuje sie ani nie wskakuje, drapie łapką po moim ramieniu, a jesli nie reaguję, skowycze... W ogóle jest takim psim maminsynkiem... ciągle wspina się po nodze i prosi, by ją wziąć na kolanka albo na rączki... chodzi za człowiekiem, przysiada i obserwuje (nawet w łazience)... zresztą tak robi całe moje stadko... załatwianie swoich potrzeb fizjologicznych w towarzystwie pięciu obserwatorów i rywalizujących o pieszczotę stworków jest naprawdę ciekawym zjawiskiem...
  22. ależ uszyska... ależ słodziaki! pora im chyba szukać domkó... a przynajmniej zacząć je reklamować...
  23. [quote name='Koperek']Dzisiaj zapiszę, jutro doczytam. Ale 30 sztuk to niby gdzie???:crazyeye::shake:[/quote] ja też zaznaczam... [U][COLOR=#810081][url=http://www.youtube.com/watch?v=shslc18fPgI&feature=related]YouTube - Dr. Bachman Spays a Dog, Part I[/url][/COLOR][/U] [U][COLOR=#810081][/COLOR][/U] [COLOR=#810081]to filmik od Arki[/COLOR]
  24. można się zapłakać... albo w łeb strzelić (pytanie - komu?)
×
×
  • Create New...