-
Posts
19838 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by halbina
-
I my rzadko mamy czas zajrzeć... remont... pozdrawiamy stadko!
-
Porzucona i niekochana maleńka Misia MA JUŻ DOM!!!
halbina replied to Biedroneczka's topic in Już w nowym domu
no to trzymamy kciuki za doemek Misi! -
to taka moja złośliwość, bo jak pies jest do adopcji, za daarmo to nie podchodzą poważnie do wielu rzeczy, np do tego, że to ja jako jego opiekun decyduję, komu go oddam... mam jakieś wymagania, chce wizyty przedadopcyjnej, podpisania umowy itp. Przecież jest za darmo, a oni robią łaskę, że biorą... a tu jakieś sterylizacje itp. Jak ktoś psa kupuje z hodowli, to wydaje konkretną kasę i wtedy nagle słucha hodowcy, udawadnia mu, że będzie dobrym domem dla psa, mimo że przecież płaci... dlatego może powinniśmy oddawać psa "za zwrot kosztów utrzymania i leczenia", wtedy oszołomy nie dzwoniłyby na pewno, pies miałby dom odpowiedzialny, przejęty i gotowy do poniesienia kosztów.. Tytuł takiej akcji allegro brzmiałby: "Kundelek warty 1200 zł. Stać Cię?" To oczywiście sarkazm i marzenie jednocześnie...
-
Zagłodzony mix doga - Diuk pojechał do swego domu
halbina replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
będę kibicować Diukowi, porusza serce! -
[video=youtube;Dbc6MOVwh9Q]http://www.youtube.com/watch?v=Dbc6MOVwh9Q&feature=player_embedded[/video]
-
[quote name='halbina']Poczekajmy na decyzję Klaudus i Budryska, mały ma prawie 700 zł. jeszcze od Pani Barbary :-) Było 819 zł. 100 zł.- transport caniserinu Zabrze - Pszczyna - Zabrze 26 zł. transport surowicy z Krakowa (PKP) 560 zł. leczenie i pobyt w klinice Młynarskich dojdą jeszcze wydatki na antybiotyk i wizyty kontrolne[/QUOTE] doliczam wydatek na taksówkę na transfuzję - 20 zł Koszty pobytu w klinice wzrosły z 560 zł ostatnio podawanych do 730 zł na dziś. Jedna puszeczka specjalistycznej diety u Młynarskich kosztuje 12 zł. Faktura i specyfikacja będzie do odebrania z kliniki w tygodniu, Ania_Shirley pomoże i ją odbierze, żebym nie musiała osobiście tam iść. Leczenie przejmie Formica (weterynarz i prezes naszej fundacji), dlatego na pewno będzie taniej, bo tylko za leki i puszki. Mały ma dostawać przez 5 dni jeszcze antybiotyki: lincopetin, metronian w zastrzykach, przez14 dni zastrzyki z witaminami: intrawit i cotosal, za pięć dni badanie kontrolne krwi (morfologia). Przydałyby się też podklady higieniczne, żeby maluch miał już mozliwość przyuczania się do czystości, dodatkowo od 1 września wracam do pracy, więc maluch będzie zostawał w klatce kennelowej, którą trzeba wyściełać podkładami właśnie. Jak tylko Formica zacznie po urlopie normalnie funkcjonować poda mi stan konta fundacyjnego i info dot. wpłat z dogomanii i facebooka na Bertiego. Dygresja: jeśli by doliczyć koszt caniserinu, który zasponsorowała Klaudus (dziękujemy!) i koszt karmy, to [COLOR=red][B]mamy kundelka wartego już ponad 1200 zł[/B].[/COLOR] może by zrobić mu allegro, że "oddajemy psiaka za zwrot kosztów poniesionych"... Może ludzie zaczęliby myśleć przed wykręceniem numeru... wszyscy wiemy, jak beznadziejne czasem są to telefony...
-
[IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-auZrtnhN3bg/TlfseK64KgI/AAAAAAAAD2w/5LbL10VhSwY/P8192808.JPG[/IMG]
-
[quote name='Bjuta']WOW, ale będzie wypas!!!! No to ja tą kawę sobie wypiję siedząc w korytarzyku, bo mi się tam bardzo podoba!!! A jak poszło Ince? I czy dostała jakąś nagrodę? No i jak tam drobiażdżek?[/QUOTE] Zaraz po remoncie musisz wpaść, poznać stadko! a myślę, że po 15 września będzie akurat! Jeszcze Mysię zaprosimy...
-
Jest taki upał, że bałam się zaryzykować pieszej wędrówki o 15.30 przez rozgrzane miasto (31 stopni najmniej) z wycieńczonym chorobą szczeniakiem i 5,5 letnim dogiem niemieckim, który na dodatek miał zostać dawcą krwi (że o sobie nie wspomnę), więc zamówiłam taksówkę. Zapłaciłam 20 zł. Ponieważ po transfuzji może dojść do powikłań jakichś, a ja jednak cały weekend wybywam z domu na 12 godzin, to postanowiłyśmy z panią wet., że Bertie spędzi ten weekend jednak w klinice. Za bardzo sobie nie ufam, żeby ryzykować zostawianie malucha bez opieki na tak długo. Mam jednak nadzieję odebrać go w niedzielę ok. 20.00 już pełnego werwy. Inka ledwo zauważyła, że coś tam jej wkłuli do tylnej łapy, raczej nudziło ją to stanie bez ruchu, bo krew kapała sobie do strzykawki kroplami. Na szczęście nie ściągano jej na siłę. Pobrano dwie wielkie strzykawki, założono opatrunek ściągający, wymiziano mi psicę i mogłybyśmy spokojnym spacerkiem wrócić do domu. Przez długi czas slychać było rozpacz małego, którego zaniesiono do szpitaliku, oj ma parę do okazywania niezadowolenie, a koncerty odstawia za każdym razem, gdy widzi człowieka. W domu objawia się ta miłość upartym człapaniem za człowiekiem dosłownie wszędzie. Wracałyśmy z Inką parkiem Dubiela, w cieniu, spacerkiem, a przecież i ona i ja wróciłyśmy przegrzane, ja mokra od potu, ona sapiąca ciężko przez pół godziny. Transfuzje u psów można robić za pierwszym razem bez próby krzyżowej, do tygodnia czasu, potem organizm biorcy wytwarzać zaczyna przeciwciała. Dlatego gdyby jeszcze kiedy Bertie potrzebował krwi, to trzeba zrobić próbę krzyżową... to kosztowne, a krew odpowiedniej grupy to rząd 400 zł. za jednostkę... Inka stała się więc honorowym dawcą krwi jak jej pańcia jestem z niej dumna! lubi bułeczki z masłem, nie gardzi (całym!) kurczakiem W domku dostała dziś bułeczkę z serem, jajkiem i jogurcik, ale nie uznaję nagradzania za dar krwi! Na facebooku napisałam tak: "Inka została honorowym dawcą krwi, biorcą jest Bertie, oby mu posłużyło i wrócił do nas już pełen werwy!" I przecież o to nam chodzi wszystkim, a Inka, cóż... ledwo poczuła... zareagowała na igłę jak ja na komara... a nawet nie tak, bo ja jednak próbuję go unicestwić... ona tylko zerknęła... A czy wiedziała, że ratuje życie? Miłosz kiedyś napisał: "Nie ten najlepiej służy, kto rozumie."... Czesław Miłosz - Miłość Miłość to znaczy popatrzeć na siebie, Tak jak się patrzy na obce nam rzeczy, Bo jesteś tylko jedną z rzeczy wielu. A kto tak patrzy, choć sam o tym nie wie, Ze zmartwień różnych swoje serce leczy, Ptak mu i drzewo mówią: przyjacielu. Wtedy i siebie, i rzeczy chce użyć, Żeby stanęły w wypełnienia łunie. To nic, że czasem nie wie, czemu służyć: Nie ten najlepiej służy, kto rozumie.
-
lubi bułeczki z masłem, nie gardzi (całym!) kurczakiem ;-) Budrysku, dziękuję bardzo, ale nie uznaję nagradzania za dar krwi! Na facebooku napisałam tak: "Inka została honorowym dawcą krwi, biorcą jest Bertie, oby mu posłużyło i wrócił do nas już pełen werwy!" I przecież o to nam chodzi wszystkim, a Inka, cóż... ledwo poczuła... zareagowała na igłę jak ja na komara... a nawet nie tak, bo ja jednak próbuję go unicestwić... ona tylko zerknęła... A czy wiedziała, że ratuje życie? Miłosz kiedyś napisał: "Nie ten najlepiej służy, kto rozumie."... Czesław Miłosz - Miłość Miłość to znaczy popatrzeć na siebie, Tak jak się patrzy na obce nam rzeczy, Bo jesteś tylko jedną z rzeczy wielu. A kto tak patrzy, choć sam o tym nie wie, Ze zmartwień różnych swoje serce leczy, Ptak mu i drzewo mówią: przyjacielu. Wtedy i siebie, i rzeczy chce użyć, Żeby stanęły w wypełnienia łunie. To nic, że czasem nie wie, czemu służyć: Nie ten najlepiej służy, kto rozumie. PS: po powrocie dostała bułkę z serem i jajkiem i jogurcik...
-
Bjutko, a u mnie jakie widoki, mówię Ci... zamieściłam na swoim wątku zdjęcia z... armagedonu remontowego... nie wiem, czy widzisz foty, ale jest na co popatrzeć...
-
Porzucona i niekochana maleńka Misia MA JUŻ DOM!!!
halbina replied to Biedroneczka's topic in Już w nowym domu
Misiu, jak tam? jakieś widoki na domek? -
Leśna znaleziona w lesie z małymi- cała rodzinka ma nowe domki :)
halbina replied to marra's topic in Już w nowym domu
podobna do mamusi? -
Jest taki upał, że bałam się zaryzykować pieszej wędrówki o 15.30 przez rozgrzane miasto (31 stopni najmniej) z wycieńczonym chorobą szczeniakiem i 5,5 letnim dogiem niemieckim, który na dodatek miał zostać dawcą krwi (że o sobie nie wspomnę), więc zamówiłam taksówkę. Zapłaciłam 20 zł. Ponieważ po transfuzji może dojść do powikłań jakichś, a ja jednak cały weekend wybywam z domu na 12 godzin, to postanowiłyśmy z panią wet., że Bertie spędzi ten weekend jednak w klinice. Za bardzo sobie nie ufam, żeby ryzykować zostawianie malucha bez opieki na tak długo. Mam jednak nadzieję odebrać go w niedzielę ok. 20.00 już pełnego werwy. Inka ledwo zauważyła, że coś tam jej wkłuli do tylnej łapy, raczej nudziło ją to stanie bez ruchu, bo krew kapała sobie do strzykawki kroplami. Na szczęście nie ściągano jej na siłę. Pobrano dwie wielkie strzykawki, założono opatrunek ściągający, wymiziano mi psicę i mogłybyśmy spokojnym spacerkiem wrócić do domu. Przez długi czas slychać było rozpacz małego, którego zaniesiono do szpitaliku, oj ma parę do okazywania niezadowolenie, a koncerty odstawia za każdym razem, gdy widzi człowieka. W domu objawia się ta miłość upartym człapaniem za człowiekiem dosłownie wszędzie. Wracałyśmy z Inką parkiem Dubiela, w cieniu, spacerkiem, a przecież i ona i ja wróciłyśmy przegrzane, ja mokra od potu, ona sapiąca ciężko przez pół godziny. Transfuzje u psów można robić za pierwszym razem bez próby krzyżowej, do tygodnia czasu, potem organizm biorcy wytwarzać zaczyna przeciwciała. Dlatego gdyby jeszcze kiedy Bertie potrzebował krwi, to trzeba zrobić próbę krzyżową... to kosztowne, a krew odpowiedniej grupy to rząd 400 zł. za jednostkę... Inka stała się więc honorowym dawcą krwi jak jej pańcia :-) jestem z niej dumna!
-
I jeszcze jedno, nie chce tego żarełka dietetycznego, za to jak wczoraj w nocy znalazl chrupka chapi (czekaliśmy na dostawę puriny dog chow z krakvetu, więc kupilismy byle co na dwa dni... ups) to myślałam, że mi palce odgryzie, że mu zabieram... teraz to samo z puriną odstawił... sugestie, żeby ugotować kurczaka znam, więc mnie nie męczcie... przerabiałam z mAlutką... ale cóż, spróbujemy i kurczaka... mimo remontu (jak wygląda można zobaczyć na moim wątku...) Oto chrupek zdobyczny: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-bkDWqVUSGBg/TlUXF2lhGEI/AAAAAAAADxY/fKDicxPMW9s/s640/DSC_0179.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-OD8_n6jTnVM/TlUXHX1Ld_I/AAAAAAAADxc/IPDuHAteNWM/s640/DSC_0180.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-w8Qq1ro6l3Q/TlUXAEVhBUI/AAAAAAAADxI/-iIVjhg3ijg/s576/DSC_0175.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-wt_AwALv6fs/TlUXBT8RZsI/AAAAAAAADxM/wPJx9KtQJHk/s640/DSC_0176.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-uKDbQnplT-A/TlUXCnd-MdI/AAAAAAAADxQ/gfbBTj5p61k/s640/DSC_0177.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-zIZbJqw2a00/TlUXEGsPadI/AAAAAAAADxU/45ohGrLRu9w/s640/DSC_0178.JPG[/IMG]
-
Tak, niesposób nie zazdrościć Bjutce i jej rodzinie, w tym tej czworonożnej. Fajnie, że chociaż dzieli się wrażeniami i pozwala popodziwiać widoki! Wypoczywaj za nas też! Ale w końcu wracaj, bo tęsknimy już za Twoją aktywnością i obecnością! Pozdrów rodziców!
-
[IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-2WzBBUsx8gM/TlUXilT_dLI/AAAAAAAADyc/Ndu6NtKZnQE/s640/DSC_0197.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-qE3ImhJ6ze8/TlUYCXLBQXI/AAAAAAAADzY/x06_N5MwIWA/s640/DSC_0214.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-pWIFRJGyUOI/TlUYTS18VdI/AAAAAAAAD0A/Qch41w5K0a4/s512/DSC_0231.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-a1TvmkT24zk/TlUYnXGlHgI/AAAAAAAAD00/JYJuCDDsMnQ/s640/DSC_0252.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-rCcqhnhNSLE/TlUY8G0odUI/AAAAAAAAD1w/0URu_rhrRgk/s512/DSC_0272.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-riTeOGcTda0/TlUY_GGngZI/AAAAAAAAD14/ZyuXIK0GmEs/s640/DSC_0274.JPG[/IMG]
-
[IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-xZh1zKTMCrQ/TlUXMN5c-DI/AAAAAAAADxk/lfXGOUA8pzo/s640/DSC_0182.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-NfJI7kAaQVM/TlUXNj2W0XI/AAAAAAAADxo/fPV5y86-XCc/s640/DSC_0183.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-VvpZi363TIA/TlUXbupqQcI/AAAAAAAADyM/ti94btxTxaM/s640/DSC_0193.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-SdodwkDQbaQ/TlUXgpwkNBI/AAAAAAAADyY/RIwX2EXN5mI/s640/DSC_0196.JPG[/IMG]
-
[IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-0-Rnw3tcGb4/TlUWZgSxsDI/AAAAAAAADv0/Pq5e1XD2ap8/s640/DSC_0140.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-E7uOKkFutP0/TlUWbvC9nDI/AAAAAAAADv4/FHjEb-HrPkw/s640/DSC_0141.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-DQUuT_Wf3nc/TlUWfUZiMaI/AAAAAAAADwA/vmY9f9XXye0/s640/DSC_0143.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-0cktzQRY-5A/TlUW2sraFgI/AAAAAAAADw0/G6S0_5yCKbI/s640/DSC_0169.JPG[/IMG]
-
[IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-o4wQhnXgwbc/TlUWF3kH4OI/AAAAAAAADvA/zZg2hfySf5U/s640/DSC_0124.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-6xBlWRUmwP0/TlUWHRwr9HI/AAAAAAAADvE/2Q7VmbvYUj4/s512/DSC_0125.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-m2taZyhNUR0/TlUWKYh_0PI/AAAAAAAADvM/2zKhxIYN-Nk/s512/DSC_0127.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-lFOkBAQ20Vk/TlUWOiEcgEI/AAAAAAAADvY/FaUYT2a9xhk/s640/DSC_0132.JPG[/IMG]
-
[IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-_fBNGBc02Ag/TlUVe4RnTYI/AAAAAAAADtI/4V1_vE1Uq7E/s640/DSC_0088.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/--aFGNz0nuhs/TlUVuppKCPI/AAAAAAAADuA/7y9ivpEx41s/s512/DSC_0106.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-_Vn78AXErHA/TlUV1gsKqpI/AAAAAAAADuY/1nSB3-lwPR8/s512/DSC_0114.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/--oXoBA8qwCU/TlUV-h55rAI/AAAAAAAADuw/kRa3ICOBGrI/s640/DSC_0120.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-7PUTes48B_w/TlUWAvuQ0NI/AAAAAAAADu0/25hRc6wyKok/s640/DSC_0121.JPG[/IMG]
-
Walka trwa nadal, Bertie potrzebuje trasfuzji... Jutro Inka zostanie krwiodawcą. Trzymajcie kciuki! A u nas remontowo: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-ofA4Zps0efc/TlUUO3m5lxI/AAAAAAAADps/wKMefA2tiIg/s512/DSC_0008.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-v8jeq7hfNbs/TlUUfigwkvI/AAAAAAAADqU/L0b9tSgdpb0/s576/DSC_0024.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-7RhRVTvVzDk/TlUUp1RSN0I/AAAAAAAADqs/CZc5tu29mUw/s640/DSC_0031.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-Qevn4zG-d-E/TlUU4fVIvYI/AAAAAAAADrc/6V-tLnbT6WU/s720/DSC_0050.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-8jOHWy6XriE/TlUU5pXL6fI/AAAAAAAADrg/sIKqxeGB2HU/s720/DSC_0051.JPG[/IMG]