-
Posts
15154 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ala123
-
[quote name='Ingrid44']To jest poprostu KOSZMAR. Nie mam pojecia co wyobraza sobie ten Idiota Burmistrz:angryy::angryy::angryy::angryy::mad::mad::mad:. Bardzo wam wspolczuje bo to niekonczaca historia . Przeciez ciagle macie pelne rece roboty i zero pomocy :angryy:[/QUOTE] najgorsza jest bezsilność i świadomość,że wszystkim nie da sie pomóc;no i oczywiście bezduszność ludzi goniacych za swoimi sprawami a nie widzących cierpienia . Nie rozumiem jak można przejść obojętnie obok potrzebującego pomocy zwierzęcia. Czasem myślę,że ta nasza dogomaniacka wrażliwość to przekleństwo.
-
[quote name='Rodzice Maciusia :)']No to może pomóc w ogłoszeniach? Czy jest możliwość abyście porobiły troszkę więcej fotek? Np. ten piesek z zielonymi oczkami jest bardzo ładny, ja mogę zrobić mu komplet ogłoszeń, ale z jednym zdjęciem nie ma co nawet zaczynać..[/QUOTE] mam jeszcze inne jego zdjęcia a Dora pewnie jeszcze więcej,podaj mi na pw adres mailowy ,wyślę Ci je. Możemy też przeciez jeszcze coś pstryknąć gdyby nie było z czego wybrać.
-
[quote name='GPooLCLD']Tak , proszę o nr tel. Porobimy ogłoszenie. Ja pisałabym , że ma 2 lata , wygląda i tak na zdjęciach jak szczeniak :)[/QUOTE] też tak uważam i myślę,że nie ma więcej,po prostu nie wiadomo czym biedaczka do tej pory była karmiona i stąd być może te ząbki takie starte,że nie wspomnę o wyglądzie ogólnym,podaje Ci nr tel. na pw,dziękuję jeszcze raz:lol::lol:
-
[quote name='GPooLCLD']Pewnie długo domu szukać nie będzie . Wątek pudli w potrzebie : [URL]http://www.dogomania.pl/threads/177924-Pudelki-i-pudelkowate-w-potrzebie.-PROSIMY-O-OG%C5%81OSZENIA[/URL] dodam czekoladkę tam. Tylko dlaczego ona jest na łańcuchu:shake: W jakim wieku jest ?[/QUOTE] Dziewczynka jest piękna,też mam nadzieję,że długo nie będzie czekac na dom,chcociaż z drugiej strony ta nurzyca trochę ludzi odstrasza. Wet początkowo określił jej wiek na ok. 2 lata ale wpisał w książeczkę chyba 4,bo wprawdzie ząbki ma bialutkie ale dziwnie starte z przodu. Ona nie jest cały czas na łańcuchu ale dla jej bezpieczeństwa musi byc czasem przywiązana. Tak jak juz pisałam jedna z suk właścicielki posesji, na której Tina przebywa nie zwraca na nią uwagi kiedy jest na zewnątrz w ogródku w okolicach budy, kiedy jednak Tina chce wejść do domu, ta ją atakuje, a że jest duża,może zrobić jej krzywdę. Poza tym ze względu na nurzycę nie jest wskazany jej kontakt z innymi zwierzętami a są tam jeszcze 3 koty. Sąsiadka naprawdę wkłada dużo serca w opiekę nad Tinką,zakochała się w niej ale nie może jej zostawić. Jak tylko pojawia sie potrzeba przygarnia bezdomne psy i koty, potem szuka im domów, więc musi zachować rozsądek. Poza tym Tina jest często wyprowadzana na spacery, na posesji nie wysika się nawet, w ogóle jest bardzo mądrą i kochaną suńką. Czy podać jakiś swój namiar telefoniczny ?
-
[quote name='Ingrid44']Trzeba cos robic bo jak sie siedzi cichutko bo wszyscy mysla ze problem nie istnieje. Naglasniajcie jak sie da. Moze by jakas Fundacja pomogla ?Oni maja dostep do prasy i TV.[/QUOTE] do prasy dostęp mamy,kilkakrotnie juz poruszano ten temat w różnych artykułach,ale burmistrza to nie rusza,on ma swoje agrumenty i koniec. Niebawem znowu mają coś napisać na naszą prośbę.
-
Kilka dni temu na moim osiedlu prawdopodobnie wyrzucono czekoladową suńkę.Była bardzo zaniedbana,cała w brudnych dredach,poraniona, z wielką ilością kleszczy. Na jej obecność zareagowała jedynie jedna kobieta,pozostali mieszkańcy nie postawili nawet miski z wodą... Kobieta dała jej kawałek swojej posesji i budę oraz imię Tina a ja staram się jej pomagać wożąc małą do weterynarza czy czasem wychodząc a nią na spacer. Na podstawie badań stwierdzono u psinki niestety nurzeńca, czy wyjdzie grzybica, jeszcze nie wiadomo,w tym tygodniu się okaże.Ma też przewlekłe zapalenie ucha (obecnie leczone). Mała została przede wszystkim ostrzyżona, uwolniona od kleszczy i jest leczona od nurzycy. Rany na jej ciałku zostały spowodowane przez przyrośniętą,zdredowaną sierść ale już się goją. Początkowo wydawało się,że sunia jest autystyczna,nie reagowała na nic; ale ona po prostu tęskniła za swoim człowiekiem, chętnie biegła do miejsca skąd zabrała ją sąsiadka i tam kładła lub siadała rozglądając się i nasłuchując. Wet orzekł,że jej wygląd i stan świadczą o kilkumiesięcznym zaniedbaniu, prawdopodobnie nigdy nie była czesana ani kąpana. Nie jest natomiast chuda,byłyśmy wręcz przekonane ,że jest w ciąży, ale USG wykluczyło ciążę. Pokazało natomiast,że nerki i pęcherz nie mają prawidłowego wyglądu ale na razie nie wiadomo co to oznacza. [B]Nie potrzebujemy pomocy finansowej,potrzebujemy pomocy w szukaniu domu dla Tiny[/B]. Ona już przywiązała się do nas a my do niej oczywiście, ale nie może zostać na stałe ani u sąsiadki ani u mnie: sąsiadka ma dwie suczki w tym jedną dużą,która toleruje Tinę ale tylko przy budzie, na próby wejścia do domu reaguje agresją; natomiast moje dwa psy nie mogą dogadać się nawet między sobą a moja sunia na ogół łagodna,w stosunku do innych suczek i kotów jest podła. Oto portret słodkiej, kochanej Tinusi: [IMG]http://img828.imageshack.us/img828/794/img0167p.jpg[/IMG] [IMG]http://img46.imageshack.us/img46/1433/img0169hk.jpg[/IMG] [IMG]http://img801.imageshack.us/img801/39[/IMG][IMG]http://img801.imageshack.us/img801/3957/img0171p.jpg[/IMG]
-
dzisiaj wpłynęły na konto Dorka dwie wpłaty:10zł od gonia66 ( VII + VIII)oraz 25zł od Ania_c (sierpień - grudzień).DZIĘKUJEMY!!!!!! [COLOR=Red]629zł + 10zł + 25zł = 664zł[/COLOR]
-
Nero już prawie dwa lata u Jamora, bardzo potrzebuje swojego domku ...
ala123 replied to Lucyna's topic in Już w nowym domu
[quote name='yumanji']Mnie to jakos wzrusza,ze one sie tak szybko przywiazuja,ze nie wiedza,ze sa w hotelu,tylko sobie tak wykombinowaly ,ze jestem pancia.[/QUOTE] ja też bardzo przeżywam,te psie kolejne rozstania; człowiek nie potrafi tak bęzwzględnie kochać i ufać jak pies;zawsze mam ściśnięte gardło na myśl,co oddawany pies czuje i myśli w takich momentach :-( -
[quote name='ollalaa']Ja też Dorcia odwiedzam, ale nie zawsze piszę. Pamiętam też o pieniążkach, przed chwilką przelałam deklarację już na wrzesień.[/QUOTE] kasa jest na koncie,dziękujemy:lol::lol::lol: [COLOR=red]624zł + 5zł ollalla = 629zł[/COLOR]
-
i ja odwiedzam, ale piszę rzadko niestety,dzisiaj napiszę bo na konto Dorka wpłynęło 5zł od Redpit, DZIĘKUJEMY:lol: [COLOR=red]619zł + 5zł =624zł[/COLOR]
-
Nero już prawie dwa lata u Jamora, bardzo potrzebuje swojego domku ...
ala123 replied to Lucyna's topic in Już w nowym domu
[quote name='DORA1020']Wlasnie,dom,gdzie zawsze ktos jest to dom dla Nero,jezeli bedzie biegal sobie wolno,nie bedzie szukal drogi ucieczki,a tak zamkniety w kojcu,to tylko bedzie myslal jak uciec.A teraz mozna zalozyc mu szelki,te ktore pozyczyla mi ala123 nie nadaja sie,to takie szelki tylko do spacerow,ale takie szelki wkladane na lapy i zpinane na brzuszku,moze takie szelki mu zalozyc? Co o tym myslicie?[/QUOTE] te szelki, które Ci dałam właśnie zapinają się na brzuszku i wkłada się w nie łapy,jakie inne mogłyby być... Szelki są najbardziej skuteczne, mój uciekinier został właśnie w ten sposób ujarzmiony. -
Bim- bity przez ludzi, gryziony przez psy, nareszcie w domu :)
ala123 replied to kaa's topic in Już w nowym domu
wpłaciłam te swoje 10zł,tylko tyle na razie mogę -
Bim- bity przez ludzi, gryziony przez psy, nareszcie w domu :)
ala123 replied to kaa's topic in Już w nowym domu
żal mi strasznie Bimusia,chciałabym mu pomóc ale na razie nie wiele mogę; mamy bardzo dużo wydatków na miejscu,leczymy,karmimy i opłacamy pobyt w dt kilku psów w Zamościu i Szczebrzeszynie (jeszcze chyba nie mają wątku),jest nam ciężko związać koniec z końcem. Dla Bima wpłacę jednorazowo 10zł. poproszę o nr konta. -
mam dobre wieści od Pilota.Cioteczka Bianka0 odwiedziła go dzisiaj na jego nowym gospodarstwie,czyli w firmie o dużej powierzchni zakrzaczonej i zadrzewionej;Pilocisko przywitało Ją zza ogrodzenia lśniące i wielkie z podniesionym ogonem, jak przystało na gospodarza. Psisko było z jednym ze swoich ludzkich współpracowników od pilnowania, a obaj wyglądali na zadowolonych z współpracy. Są zdjęcia z wizyty,więc myslę,że zobaczymy je wkrótce.Dziękuję cioteczce za tę wizytę:lol:
-
a dzisiaj wpłynęło 5zł od Havanki,dziękujemy:lol: [COLOR=red]614 + 5 = 619zł[/COLOR]
-
[quote name='elkate']wysłałam deklarację na Dorka[/QUOTE] dziękujemy:lol:, 10zł właśnie wpłynęło na konto Dorkowe [COLOR=Red]604zł + 10zł = 614zł [COLOR=Black]Jeżeli dobrze policzyłam, to za sierpień opłata za hotelik wynosi 248zł (31dni x 8zł), przypominam też,że za poprzedni miesiąc zostalo wpłacone tylko 240zł, a lipiec tez miał 31 dni, więc teraz wpłacę dodatkowo te 8zł czyli w sumie 248zł + 8zł = 256zł [/COLOR][/COLOR]
-
dziękuję Lucynie za wpłatę 30zł na konto suniek.:lol::lol: po podsumowaniu wychodzi na to,że zostaje do uregulowania bieżący miesiąc czyli od 15 lipca do 15 sierpnia (480zł) mam nieśmiałą nadzieję,że wśrod wielu dzwoniących telefonów odezwie się niebawem wreszcie ten ,na który Kora i my wszyscy tutaj czekamy
-
przepraszam cioteczki,już mówię, co wiem o Pilocie. Pilot ma się dobrze, stróżuje, nadstawia głowę do głaskania,jest posłuszny. Panowie sa zadowoleni z jego obecności a i On nie powinien się uskarżać. Wszystko to wiem z rozmów telefonicznych a wizyta poadopcyjna jest przewidziana gdzieś na okolice najbliższej niedzieli czyli w dwa tygodnie po przybyciu Pilota. Mam nadzieję,że wszystko będzie OK.