Jump to content
Dogomania

motyleqq

Members
  • Posts

    5536
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by motyleqq

  1. [quote name='a_niusia']hannibal lecter!!![/QUOTE] mało tego, hanibal lecter w różu :evil_lol:
  2. [URL]http://i678.photobucket.com/albums/vv147/RaspberryCookie/greengarden/IMG_5568.jpg[/URL] ja to sobie chyba wydrukuję i powieszę to zdjęcie ;)
  3. no dopiero go przeczytałam i mam mały problem, ale narazie go przemilczę :lol: no niestety tak to jest... już na pewno nie zdążysz go nauczyć przed obozem :(
  4. Paula podasz link do tego sklepu? a co do klatki, jeśli wcześniej nie wychodziłaś z pokoju, to 5 to stanowczo za długo za pierwszym razem. trzeba było wyjść na sekundę, dwie, trzy itd, tak samo jak najpierw z zamykaniem przy Tobie
  5. [quote name='sacred PIRANHA']to samo pomyślałam:-D a tak w ogole ile ma lat TZ?:-)[/QUOTE] chyba dużo, bo jest jednocześnie jej ojcem :evil_lol:
  6. haahaha Amber, Twój TŻ wydaje mi się być dopasowany charakterem do Jariego :lol:
  7. widzę że nie tylko mi spodobał się multikolorowy szarpak :lol:
  8. a ja dzisiaj prowadziłam przez chwilę Tosię :loveu:
  9. ej, ale mój tak samo gada... 'to nie nasze mieszkanie' :shake:
  10. Booooooże, jakie piękne zdjęcia :mdleje:
  11. [quote name='Lucky.']Tyyyyle czasu nie będzie tutaj zdjęć ;<[/QUOTE] ale za to potem będzie duuuużo :evil_lol:
  12. nie nagradzam karmą :) ona nie jest jakimś specjalnym łasuchem, wręcz można powiedzieć że jest dość wybredna i naprawdę jej numerem jeden jest każda zabawka. nawet skarpetka jest lepsza od wypasionego żarcia :lol: większość smakołyków podczas nauki(mówię ogólnie, nie o klatce) bierze bez większej ekscytacji. są takie, które naprawdę lubi- upieczony/wysuszony kurczak np. a jak używam co innego, to najlepiej jest urządzić polowanie :evil_lol: wtedy to jest dla niej radocha i prawdziwa nagroda
  13. [quote name='Unbelievable']no ja też czasem tylko każę jej wejść i od razu jest ok, ale to tylko właśnie w formie ćwiczeń. Ja ją odsyłam bardzo często do klatki w ciągu dnia, bo się szwęda i nie wie co ze sobą zrobić, zaczyna różne dziwne rzeczy wymyślać itp itd, i wtedy właśnie wypuszczam ją dopiero jak się wyluzuje.[/QUOTE] rozumiem. ja nie mam takiego problemu, Etna w domu śpi, chyba że 2 dni nie biegała, to wtedy trochę jej odbija. a teraz ją podglądam z pracy na wideorozmowie i śpi w klateczce :loveu:
  14. [quote name='Unbelievable']najpierw jest komenda buda, ona siedzi i jak się uspokoi jest ok(czyli komenda zwalniająca) i nagroda- czasem to tylko pogłaskanie/zabawa ze mną, czasem zabawka, bardzo rzadko smakołyk albo miska z jedzeniem[/QUOTE] mam taką samą komendę! :lol: rozumiem, podobnie jak u mnie, ale teraz nie wiem, czy dobrze to robię. bo Ty czekasz aż będzie wyluzowana, prawda? a u mnie jest wszystko w formie zabawy, cały czas się coś dzieje, jak ona leży to, że tak powiem, bardzo intensywnie czeka, i jak ją zwolnię to wyskakuje jak z procy. nagram po pracy i wrzucę, to ocenicie :)
  15. [quote name='LadyS']Ale ostatecznie może ją dostać, nie ma żadnego problemu - smaki to mają być nagrody w trakcie ;) Nie wiem, czy rozumiesz, o czym mówię, spróbuję to potem jakoś nagrać albo coś, gdyby były problemy z wizualizacją :lol:[/QUOTE] tylko że dla niej jedzenie nie jest nagrodą, jeśli w pobliżu znajduje się zabawka. albo nie przyjmie żarcia, albo wypluje, albo połknie bez większego zainteresowania, a to wtedy nie jest nagroda. i już nie wiem :lol: mi się wydaje, że ona doskonale wie, za co jest nagradzana- za siedzenie w klatce, mimo że nagrodę dostaje po wyjściu. gdyby nie wiedziała, to chyba nie cofałaby się sama z siebie gdy zdarzy jej się wyjść? Martyna, czyli najpierw Brum siedzi w klatce, wychodzi i wtedy nagradzasz? czy w ogóle nagradzanie nie ma związku z klatką?
  16. motyleqq

    ......

    [quote name='magdabroy'][URL="https://lh4.googleusercontent.com/-8pzHodKeBbA/UBLjalnDYnI/AAAAAAAAAD0/nPG6iQRF0Fg/s512/IMG_7279%20%282%29.JPG"]https://lh4.googleusercontent.com/-8pzHodKeBbA/UBLjalnDYnI/AAAAAAAAAD0/nPG6iQRF0Fg/s512/IMG_7279%20%282%29.JPG[/URL] to Ty? :crazyeye: Ładna jesteś :loveu:[/QUOTE] oj tak, Daria jest zaje...fajna ;)
  17. [quote name='evel']Zaintrygowały mnie Wasze przepisy, w sumie to są nawet stronki z przepisami na konga ;) Chyba w końcu muszę się skusić, bo Zu też liże stopy od czasu do czasu (zdaje się, że losowo - niezależnie od obecności kogoś w domu, niezależnie od poziomu zmęczenia itd.). Stefanek miał piękne, długie szczęśliwe mysie życie :)[/QUOTE] daj no te strony, proszę:cool3:
  18. [quote name='LadyS']Ja bym dała smaka, a zabawę bym zostawiła na naprawdę super wyzwania. No i u nas jest zasada, że psu się z klatki nic nie zabiera, tzn. pies ma sam to oddać, a nie my na siłę, ale to już kwestia reguł ;)[/QUOTE] no tak, ale mi się wydaje, że w tej sytuacji smak nie jest dla niej odpowiednią nagrodą. jak jej macham zabawką przed nosem, ona jej nie bierze, to oczekuje potem ją dostać za powstrzymanie się
  19. słuchajcie, znów ją podglądam i [B]ŚPI[/B] :loveu: jestem szczęśliwa!
  20. oki, dzięki. tylko tak się zastanawiam, prowokuję ją zabawką, ona nie wychodzi, to powinnam dać jej się pobawić w klatce?
  21. Etna została dziś na 40min sama w klatce, troszeczkę płakała, głównie patrzyła się tępo przed siebie, pod koniec planowała chyba zasnąć, ale wrócił TŻ. podglądałam ją na wideorozmowie :evil_lol: spała też całą noc w klatce, nie było problemów
  22. no ja chciałam na ten nowy, ale jakoś się nie zorientowałam, że trzeba napisać maturę z bioli ;) i nie napisałam. ale chyba w sumie nie żałuję i jak wrażenia? ja się chemii boję :shake:
  23. ze zwierzętami gospodarskimi już się pogodziłam :evil_lol: wprawdzie strasznie boję się krów... wiem, że to głupie :eviltong: ale może to dobra okazja by to przezwyciężyć ;) ale tak, chciałabym małe zwierzęta. chociaż gdyby była ta agroturystyka z produkcją ekologiczną to bym chciała to. no ale... czyli ten wrześniowy zjazd będzie? Ty już studiujesz, czy zaczynasz teraz?
  24. my robimy crate games, ale mam wątpliwości, czy to, co robi mój pies to samokontrola, czy po prostu wykonywanie poleceń. lubi się w to bawić, wbiega do klatki i leży aż ją zawołam. w tym czasie prowokuję ją zabawkami, zwykle szarpakiem, widać że czasem ledwo ledwo się powstrzymuje od wyjścia. i nie wiem... przeczytałam ten sklecony poradnik i mam nowe wątpliwości :lol: czy ja w ogóle dobrze nagradzam psa. bo kiedy już wytrzyma określoną ilość czasu i mojego prowokowania, to ją przywołuję i się bawimy. czyli wychodzi z klatki i poniekąd jakby nagroda jest za wyjście? z drugiej strony, ona wie, że ma tam siedzieć, bo jak zdarzy jej się wyjść, zabiorę nagrodę, to się sama wraca i kładzie
  25. no niestety inne info jest na ogólnej stronie sggw, a inne na stronie wydziału ;) i mam nadzieję, że prawdziwe jest to na stronie wydziału, bo specjalizacja którą podaje strona ogólna totalnie nie jest dla mnie... zaraz zacznę żałować, że zrezygnowałam z Lublina :evil_lol: aha i na stronie głównej jest zupełnie inny harmonogram zjazdów, niż na stronie wydziału... tzn na stronie głównej jest pierwszy zjazd pod koniec września :diabloti: a dalej już się pokrywa
×
×
  • Create New...