-
Posts
5536 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by motyleqq
-
Justyna bardzo negatywnie ocenia pracę Dotki, zupełnie niesłusznie. Dotka to bardzo bystry pies, który fajnie się uczy i nieźle pracuje. jasne, łapie zawiechy i olewanie, ale uważam, że to kwestia dopracowania. pierwszego dnia biegała zajefajnie. szło jej znacznie lepiej, niż mojemu pierdzielniętemu psu ;) myślę, że jednak dla niej było za dużo i za gorąco. rzadszy trening pewnie fajnie by ją nakręcił. nie każdy pies to Etna, która może zawsze :evil_lol: a nawet ona miała dość w upał
-
[quote name='Paskuda_Bandzior']a co się stało?! dzięki za miłe słowa :) Mam nawet pamiątkę po Waszym psie! okazało się, że przy tych probach flipów ukąsiła mnie w brzuch jak nie miałam zamiaru dać jej frizbiacza, gdy go wyrywała :evil_lol:[/QUOTE] okazało się, że nie ma dla nas pociągu i musieliśmy czekać, a na dodatek dworzec w Poznaniu jest zamykany o północy :roll: jacie, ale mój psiaczek jest milutki... wstyd mi za nią :lol:
-
my mieliśmy powrót z przygodami :evil_lol: spędziliśmy kilka nocnych godzin w okolicach dworca w Poznaniu:evil_lol: ale dla pracy z Paulą było warto!
-
[quote name='Natalia&Cody']a Wy o której będziecie w Poznaniu? :D :D[/QUOTE] my o 17.07 :lol: i już wychodzimy, żeby po drodze zmęczyć psa :evil_lol: na pewno nas rozpoznacie, a my Was:)
-
[quote name='Kaja10014']W Poznaniu jesteśmy od ok. 15.30 a do Wągrowca wyjeżdżamy trochę po 17 :)[/QUOTE] no właśnie. z Poznania macie ten sam pociąg, ale będziecie tam wcześniej niż my. pewnie się spotkamy więc w Poznaniu :)
-
[quote name='Natalia&Cody']Wy też macie dziś przesiadkę w Poznaniu? ja będę z moją kluchą po 15 na dworcu ponać Kati i Sopla, więc możecie dołączyć :razz:[/QUOTE] tzn z tego co wiem, one wyjeżdzają godzinę wcześniej. pewnie zobaczymy się tylko przelotem, tuż przed ruszeniem pociągu :)
-
[quote name='A&L']Z tym mieszkaniem, to super ;) A jak tam sprawy sklepu się mają? Staffików przecież sporo do adopcji jest :evil_lol:[/QUOTE] sklepowe sprawy stoją w miejscu :eviltong: staffików nie ma prawie wcale do adopcji, jak już to amstaffy, bullteriery(choć te też rzadziej niż amstaffy)
-
dowiedziałam się, że sporo osób jedzie tym pociągiem, co my. więc wszyscy ci, którzy dojeżdżają dziś o 18.30 niech się nie boją na dworcu w Poznaniu bądź w Wągrowcu podchodzić do ludzi z bagażem i psami :lol: nas będzie można rozpoznać po różowych szelkach juliusach :)
-
[quote name='Kirinna']My wyjeżdżamy ok 12 ale ta godz żeby być po 18 jest niefajna. Ją będę w wagrowcu ok 16-17. I nie wiem czy mnie przyjmą czy nie. Ją już spakowan i idę spać:) bo rano trzeba psa wymęczyć przed jazda[/QUOTE] ale Ty chyba jedziesz autem? nie możesz po prostu wyjechać później?
-
[quote name='Ola164']Ja tak wyjeżdżam dzień wcześniej ;p Tak mamy pociągi, a znając nasze pkp to wcześnie nie będziemy. Dobrze, że Korek zawsze całą drogę przesypia.[/QUOTE] o Boże, współczuję Wam :mdleje:
-
bez sensu :lol: no i chyba jednak zjarałam te ciastka i tym sposobem zostajemy z samymi frolicami :evil_lol:
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
motyleqq replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='Aleks89']Amber-no i tu masz właśnie przykład tego ,że masz w domu 100% faceta.A 100% faceta czy to homo czy hetero czy bi można własnie poznać po tym ,że nie boi się wyjść z psem w różowej obróżce w zielone kropki i jeszcze posypanej brokatem.A tacy ,którzy ględzą na około jaki to róshoffy jest gejowski to najzwyczajniej w świecie są wystraszone NIEMĘSKIE imitacje faceta,które boją się opinii innych.A męskości faceta nie mierzy się kolorem tylko ogólnym zachowaniem i postrzeganiem świata. Pozdrów go ode mnie i szepnij słówko ,że dziennie jak na moje oko ogląda się za nim z 20takich "innowierców" jak ja.Więc niech uważa na tyły i przody w sumie też :evil_lol: No :D Działacz homodogo musiał to napisać ,bo by mi się nadgarstki połamały:evil_lol::lol: P.S. Dodam jeszcze ,że bardzo wielu męskich blokowych dresów ,kiboli ,koksów ,mięsniaków ,bramkarzy w klubach jest właśnie po dobrej stronie mocy:diabloti:A na róschowo nie chodzą ubrani;)[/QUOTE] dobrej stronie mocy, powiadasz? :razz: a, przepraszam, miałam się zawsze zgadzać z jaśnie panem :modla: mojemu to w sumie wszystko jedno, w czym prowadza psa. jakbym kupiła wściekle różową obrożę, to też by w niej wyprowadzał ;) w końcu mamy dziewczynkę, można jej :lol: ale gdybym miała samca, któremu ładnie byłoby w różu, to też bym kupiła ;) -
[quote name='Ola164']Ja mam ogromny plecak, drugi plecak + transporter z psem i tym co sie nie zmieściło xD Wyjazd z domu o 5.00 ;) -- Ryśka chodź na gadu bo nie mogę się z Tobą skontaktować, a widzę, że jestes! ;p[/QUOTE] strasznie wcześnie! dlatego my wolimy dzień wcześniej mi się udało względnie opanować sytuację, aczkolwiek jeszcze trochę jutro muszę zrobić
-
[quote name='Paula03']My już spakowane :) Rano tylko dopakuje resztę :) I w drogę :D A swoją drogą mam naprawdę ogromną torbę i plecak i nie wiem jak sobie dam z tym radę w pociągu :evil_lol: Będzie ciekawie :D[/QUOTE] ja mam wielką walizkę i równie wielką klatkę... na szczęście jadę z chłopakiem :diabloti:
-
a ja jestem w totalnej rozsypce! ratunku :lol:
-
[quote name='hecia13'] Ohoho, ja mam 51 lat i 80% zakupów robię przez internet. [B]motyleqq[/B], nie dyskryminuj starszych pań :eviltong: [/QUOTE] ups! przepraszam, powinnam była napisać może... 80, 90 :lol: a może lepiej nic, bo nigdy niewiadomo :evil_lol:
-
uu... skoro tak, to jest źle. musiałaś gdzieś popełnić jakiś błąd... trudno teraz stwierdzić. spróbuj(po obozie już raczej) uczyć zamykania od nowa. i zrób to na maksa stopniowo, czyli najpierw przymknij i duuużo smaków, potem zamknij na ułamek sekundy i znów nagroda. może to coś zmieni. a potem jak przestanie bać się samego zamykania i będzie spokojnie leżał w klatce, to zamknij go tam bardzo bardzo zmęczonego, by usnął. ja tak robiłam i z czasem coraz szybciej zaczęła usypiać. teraz prawie od razu się zwija i śpi
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
motyleqq replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
ale próbować decydować o cudzym psie to chyba przesada... nie wiem, chyba rozniosłabym takich ludzi :lol: -
a czy on w ogóle usypia w klatce zamkniętej przy Tobie? ile najdłużej tam siedział?
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
motyleqq replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='LadyS'] Wielu próbowało też spuścić Jaxa ze smyczy[/QUOTE] skąd się biorą tacy ludzie? :mdleje: ja ostatnio dowiedziałam się, że mój pies 'jest z tych policyjnych' :cool3: i że 'chyba musi być cały czas na smyczy' :evil_lol: -
[quote name='westie_justa']miałam na mysli tu tą całą 'histerie'[/QUOTE] cała ta histeria oznacza, że pies czuje się źle. ja np nie chcę, by mój pies tak się czuł [quote name='paulaa.']A myślicie, że Scooby może mieć traumę po oddaniu (nawet jeśli to była tylko doba), że tak strasznie panikuje w obcych miejscach ? U babci na początku też dochodziło do tego, że jak mnie nie było to nie jadł, teraz się przyzwyczaił już. Ale zastanawia mnie dlaczego aż tak strasznie panikuje, mam wrażenie że nigdy się nie przyzwyczai do tej klatki na tyle, żeby sam tam zostawać beze mnie, bo już przez miesiąc robiłam chyba wszystko co mogłam... :roll:[/QUOTE] owszem, możliwe. wbrew pozorom Scooby jest jednak z Tobą związany ;) co do klatki- co znaczy wszystko? czy Scooby śpi z Tobą w łożku?
-
[quote name='westie_justa']Wątpie żeby chciala zniszczyć klatkę, zostawiłam ją raz na kilka sekund, a raz na jakies 1,5 minuty przy czym widziała jak wychodze z domu, i nagrałam ją. Wczesniej, ale stała w domu 3 dni.[/QUOTE] ale mi nie chodzi o to, czy ją zniszczy czy nie, tylko o to, jak się będzie czuła.
-
[quote name='LadyS']Oczywiście - a więc jakie widzisz rozwiązanie? Bo ja szczerze powiem, ze po prostu bym na bachora ryknęła swoim zwyczajem i w nosie miałabym, czy matka będzie mieć pretensje. Choć zaraz znajdą się osoby twierdzące, że to strasznie awersyjne i tak z dziećmi nie można :lol:[/QUOTE] hehehe ja pewnie po kilku takich akcjach też bym się wydarła :lol: może jak powie, że pies jest chory, to się mamusia bardziej przejmie losem dziecka
-
no jak to co zrobi, pewnie to, co zrobił Scooby. chyba trochę wcześniej dostałaś klatkę niż 3 dni temu? mnie to po prostu dziwi, bo tu chodzi nie tylko o Wasz-właścicieli-komfort, ale też o komfort psów