Jump to content
Dogomania

motyleqq

Members
  • Posts

    5536
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by motyleqq

  1. jak Etna miała okres zbierania dziwnych rzeczy typu padlina z ptaka(a może to kwestia tego, że mieszkaliśmy w okolicy, gdzie dokarmia się ptaszki resztkami z obiadu), to brała coś do pyska i udawała, że nic w nim nie ma. trzymała mocno zaciśnięty pysk, zerkając na mnie w charakterystyczny sposób :evil_lol: kiedyś ukradła z blatu w kuchni kostkę żółtego sera i przyszła z nim do pokoju właśnie z taką miną, oczywiście ser wystawał jej z pyska, czego wyraźnie nie była świadoma :evil_lol: teraz już nawet nie pamiętam, kiedy ostatnio coś zeżarła. kup na szczęście nigdy nie jadła... fu.
  2. [quote name='gryf80']ja mogę o mega szczekliwośc zarzucić owczarkom niemieckim....tak ajk u ciebie motylqu-u sasiada non stop szczeka,dosłownie na wszystko ,przebija nawet w tym mojego azjatę[/QUOTE] znam wiele ONków, bo na wszystkich podwórkach są albo ONki, albo spaniele u mnie :evil_lol: i tylko jeden wśród nich [U]nie[/U] szczekał ;) ale to nie jest to samo, co szczekanie związane z predyspozycjami rasy. jakbym była takim znudzonym ONkiem, to pewnie też był głupio szczekała. oczywiście gdyby ktoś się sensownie zajął tym westem, to szczekałby znacznie mniej... niestety zatruwa nam życie, a właściciel mówi 'pies musi szczekać' :roll:
  3. :mdleje: tak, na pewno Twój pies knuje nocami, jak zdobyć władzę! dla psa nie jest naturalne, że go zostawiasz na cały dzień. naucz go poprawnego zostawania w samotności i nie dopisuj do tego ideologii. to tylko wychowanie.
  4. Rinuś, może i dobrze wyszło? ;) ja to lubię czerwony :loveu:
  5. [quote name='klaki91']Z tego co zauważyłam to nawet łatwiej mi (czy ogólnie-obcej osobie) jest złapać takiego niesfornego psa niż właścicielowi (może wydaje się mało atrakcyjny, a obca osoba to jednak jakaś nowość?)[/QUOTE] bo on nie wie, po co go łapiesz, a z właścicielem to jasna sprawa-złapie i zapnie na smycz i zabawa się skończy ;)
  6. [quote name='maud']Zastanawialam sie, ale boje sie troche, ze nie moglabym zmeczyc takiego psa psychicznie. O obu rasach dosc sporo czytalam, borderow nawet mam kilka w swojej okolicy, ale jednak jak czytam , ze potrzebuje 4 godzin spacerow to troche odstrasza. Nie wiem jak jest to z mudi, a i ponoc sa szczekliwe , a ja poki co mieszkam w bloku.[/QUOTE] wymagania borderów wydają mi się zawyżone w sieci. normalni ludzie, którzy się uczą czy pracują, mają te psy i jakoś żyją ;) a co do westów- te to dopiero są szczekliwe. mają taką naturę z racji tego, do czego były hodowane. za ścianą u mojego faceta jeden taki mieszka. szczeka non stop :) fakt, że mu się nudzi i to jest ich wina, że on tak szczeka, ale mają taką skłonność.
  7. jak do 20kg, to może mudi albo border? ;)
  8. jakbym ja mieszkała z chłopakiem na 48m to od razu wzięłabym drugiego psa :evil_lol: mieszkaliśmy na 21m z Etną i wtedy owszem, z drugim psem przez kilka dni był sajgon, który uświadomił mi, że nie mogę mieć na stałe drugiego psa ;) ale to była naprawdę mała kawalerka. aczkolwiek z kotem na DT dawaliśmy radę :evil_lol:
  9. fundacja nie ma prawa decydować o czyimś psem. nieważne, co nimi kierowało. nie jest w porządku operowanie psa, bez próby znalezienia jego właściciela.
  10. [quote name='a_niusia']pewnie sciemnia, ze nie chce:)[/QUOTE] może ściemnia, ale wiem że jak ten drugi pies będzie, to też będzie na maksa kochany i też Piotr chętnie będzie z nim ćwiczył różne rzeczy :)
  11. [quote name='Kyu'] Bahaha, dobre. Jak to mówią rude jest wredne , tak? wiekszej bzdury w życiu nie słyszałam, nie ma to jak budować opinie na podstawie pojedynczego przypadku, bravo.[/QUOTE] no, śmiech śmiechem, ale faktycznie były problemy dotyczące złotych spanieli.
  12. [quote name='Vectra'] Pomyśl czy to warte związku ? spierać się o psa ? ;)[/QUOTE] to zależy od jakości związku i tego, jak bardzo ważny jest pies ;) ja właściwie wzięłam Etnę bez zgody Piotra, to znaczy zgodził się, ale dla mnie, a nie dlatego, że chciał. ale z biegiem czasu pokochał Etnę i dziś sam z siebie lubi z nią wyjść, czy pójść ze mną poćwiczyć rzuty frisbee. drugiego psa też nie chce, ale powiedział, że się zgodzi dla mnie, jak będą ku temu warunki.
  13. ludzie są dziwni, nie potrafiłabym spuścić ze smyczy takiego psa, bo chyba umarłabym ze strachu o niego :roll:
  14. ja w takiej sytuacji stoję i czekam, aż się uda pieska złapać. szkoda moich nerwów na to, żeby pies za nami łaził ;) czasem nawet sama łapię takiego psa i przytrzymuję, by nieudolny właściciel mógł zapiąć smycz
  15. ja zamawiałam, a właściciel nawet wiózł mnie na obóz :evil_lol: śmiało możesz zamawiać, ale nie wiem czy nie jest taniej na whippy? bo oni są dystrybutorem
  16. [quote name='gops']ja dysk przejechałam papierem ściernym i jest jak nowy nie liczac dziurek ale nic nie odstaje i nie rani psa.;)[/QUOTE] ale wtedy zmniejsza się dysk. a jak go modelujesz, to dysku jest nadal tyle samo :) i niektóre dziurki też można wymodelować. no wiadomo że wielkiej dziury to nie :evil_lol: ale dlatego warto to robić często, wtedy dłużej mamy dysk tylko ani SuperAero, ani SuperHero ani Jawza, ani Eurablenda się tak nie zrobi
  17. [quote name='GAJOS']Dlatego pytam czy to jak jest [B]teraz[/B] - czyli pies przegnie pałkę, dostaje opierdziel, czasami z jakiejś tam odległości na niego spojrze, on po chwili [B]sam się kładzie[/B] na boku i udaje niewinnego. Czasmi muszę wykonać ruch w jego kierunku. Czasami też ja go kladę - nie używam przy tym siły bo się nie stawia. A wcześniej pisałem o pierwszym razie, wtedy ja go położylem. I nie będę udawał tutaj Sizara M - namotałem się przy tym jak dziecko w piaskownicy. Czy według Ciebie to jest właśnie rytuał dominacji ?[/QUOTE] nie wiem, trudno mi powiedzieć :) trudno jest jednoznacznie stwierdzić, na ile pies tworzy z nami stado i na jakich zasadach. trzeba brać pod uwagę to, że pies nie zna znaczenia słowo 'gatunek' i mimo, że widzi różnicę między sobą, a człowiekiem, to na pewno nie taką, jaką my widzimy. nie jesteśmy wilkami, ani my, ani psy, więc czy możemy sobie przypisywać ich rytuały? nie wiem. nie wiem też, czy ta nazwa jest aż tak ważna. na pewno to jest uległość, skoro pies się nie opiera Twojemu zachowaniu, ale problem w tym, że ludzie różnie definiują nawet słowo 'uległość' ;) z drugiej strony, kiedy pies się 'stawia' to daleko mi do opinii, że taki pies dominuje, bo co to niby znaczy? dla mnie to znaczy tylko tyle, że albo ktoś go nie nauczył posłuszeństwa, albo nie był konsekwentny i pies sprawdza, co mu można, albo nawet uważa, że można, bo kiedyś mu na to pozwolono...
  18. [QUOTE=Amber;20257373 A np. taki Jaws? [URL]http://www.discdogs.pl/Jawz_Glow_swiecacy-27.html[/URL] Dobrze toto lata? Jak SuperAreo czy gorzej? Edit: Ale niestety widzę, że i tak nie kupię bo sklep nieczynny. Można w ogóle gdzieś dostać Jawzy? A jak nie można to lepiej postawić na Eurablenda czy Hero? ;)[/QUOTE] nie wiem, gdzie można kupić Jawzy, ale one są dosyć ciężkie, SuperHero też jest ciężki, a HeroXtra może nie dać rady w starciu z Jarim ;) Eurablend ma większą średnicę niż Jawz i to poprawia jego lotność, więc ja bym celowała w Eurablend lub SuperAero ale skoro się z nim nie szarpiesz, to może być dobre rzucanie na zmianę jakimś słabszym dyskiem, bo jak masz więcej niż 1, to wiadomo że mniej się one niszczą i starczają na dłużej. ja jak się szarpię, to taki fastback umrze przy pierwszym treningu, ale jak używałam dwóch na zmianę bez szarpania, to zniszczyło je to, że pękły na mrozie. miały dziurki, ale można je modelować na ciepło, podgrzewając zapalniczką i starczają na dłużej
  19. [quote name='GAJOS']To według Ciebie, jeżeli pies zrobi coś co mi się nie podoba i dostaje reprymendę po czym nawiązuje z nim kontakt wzrokowy po chwili sam się kładzie na boku to jest rytual dominacji ?[/QUOTE] jeżeli SAM się kładzie, to co innego. wcześniej napisałeś, że to Ty go przewróciłeś na bok, trzymałeś psa, aż 'odpłynął'. zupełnie dwie różne rzeczy.
  20. nazwałeś to, co zrobiłeś rytuałem dominacji, a nim nie jest i o to głównie mi chodziło w mojej wypowiedzi.
  21. [quote name='Bite']Hej prowadzimy bloga gdzie zapisujemy przepisy na potrawy jakie przygotowujemy dla naszego synka :) może ktoś skorzysta (aktualizacje staramy się robić raz w tygodniu) [URL]http://bitepsiak.blogspot.com/[/URL] zapraszamy[/QUOTE] z Twojego najnowszego wpisu można wywnioskować, że próbujesz psa przerobić na roślinożercę. a nie jest nim. pies to drapieżnik i potrzebuje mięsa. jestem wegetarianką z szacunku do zwierząt, szanuję więc też i swoje zwierzęta, a zmienianie ich natury nie ma nic wspólnego z szanowaniem..
  22. u nas było super po tej karmie ;)
  23. [quote name='Aleks89']Rodem z sexshopu:diabloti:[/QUOTE] w jakichś kiepskich sexshopach byłam, bo nie mieli nic takiego...
  24. [quote name='GAJOS'] Mój pies tylko raz na mnie warknął jak miałem jakieś 8-9 miesięcy, po warknięciu od razu sprowadziłem go "na ziemie" - Położylem go na boku, i przytrzymałem aż "odpływal" - to tzw. Rytuał dominacji. Zrozumiał, że na PAK LIDERA (hehe) się nie warczy :) [/QUOTE] tyle, że ten rytuał wcale tak nie wygląda. wilki będące niżej w hierarchii kładą się same z siebie, nikt ich nie przyciska, nie przewraca na bok i nie przytrzymuje. nie neguję tego, że to może zadziałać, ale nie nazywajmy alpha rolls czegoś, co wcale tym nie jest. poza tym, nie wydaje mi się, by psy tworzyły takie stada z ludźmi, jak wilki ze sobą. jakieś stado się między nami tworzy, ale nie sądzę, by na tych zasadach. mój pies leży sobie gdzie chce i kiedy przyjdzie mu na to ochota. no chyba, że akurat ja tam leżę, to nie przesuwa mnie ;) schodzi jednak, gdy się o to poprosi.
  25. ochłonął, albo mu ktoś w domu powiedział, że się nieco głupio zachował.
×
×
  • Create New...