Jump to content
Dogomania

irenaka

Members
  • Posts

    11328
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by irenaka

  1. [quote name='agata51']A ja żałowałam, że mnie tam nie ma! Bozia jednak czuwa nade mną. [IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/4/4_17_4.gif[/IMG][/quote] Agatko:loveu: Było fantastycznie, tylko jak pewnie się wszyscy domyślają, ja niestety panikowałam, jak zwykle kiedy ktoś kroi mojego psa:oops:. Trzymała mnie przy życiu tylko perspektywa, że cierpienie Aresa się skończy jak dojdzie do siebie, bo inaczej bym tętnicę doktorkowi przegryzła:oops: Nie wiem, kiedy mi to przejdzie, kiedy będę mogła w takiej sytuacji przełknąć spokojnie ciacho. Za to dziewczyny są BOMBA!!!:multi: Bardzo się cieszę, że miałam okazję poznać tyle fantastycznych kobitek:evil_lol:
  2. [quote name='Isadora7']Jak to co? Jak mnie adoptujesz (nooo moze być tymczas) też będę żarła wszystkich :)[/quote] Ja byłam pierwsza chętna:placz:;) Obiecuję za to, że nie będę nic żarła, ani doktorka, ani jego torby:evil_lol: Jestem na dodatek wersja ekonomiczna, mało jem mięcha, dużo zieleniny:evil_lol:. A może Izuni będą dwie kobitki pasować?;)
  3. [quote name='gusia0106'] . Trzymanie kciuków wskazane;)[/quote] Trzymam za opatrunki i za kolejny, późny powrót Sławka:evil_lol: A może jednak kubraczek trzeba kupić? Wiem, że temperatury fatalne na takie rozwiązanie, ale może lepsze to, niż kolejna demolka w domu?:shake:
  4. [quote name='Romi']Czekam jeszcze na odpowiedź Irenki, czy się zgadza na wstawienie zdjęcia.[/quote] Jeżeli masz zgodę wszystkich pozostałych dziewczyn, to jedno zdjęcie jak zwykle może być. Zasady znasz : zgadzam się zawsze na swoich wątkach na dowolną ilość zdjęć psów i innych zwierząt, nie zgadzam się na zamieszczanie moich zdjęć , seks i obrażenie ludzi.
  5. [quote name='mysza 1']Ojej, ale wiesz, to ma swoje dobre strony;) [B]Ty zniesiesz to ze stoickim spokojem, Aresik nauczy się jak powinien sie zachowywać a gdyby znalazł dom w takim stanie to mało kto by to wytrzymał.[/B] Dobra kobieta z Ciebie. P.S. Kwiatki to może w wannie zostawiaj;)[/quote] Masz rację Iwonko. Moja wyobraźnia pracuje. Jeżeli tak zachowuje się w domu pies, który należy do spokojnych i zrównoważonych, to nie chcę myśleć jakie będę mieć kłopoty po wydaniu np. Amora:shake:. Nie chcę też myśleć o tym jak przyjął to zachowanie Sławek:-(
  6. Załamałam się:-( Mój głupi żart się sprawdził:-( Aresiątko:loveu: Bądź grzeczny:shake:.
  7. [quote name='paros']Bryza ma dom :multi::multi: :thumbs::thumbs::thumbs::thumbs:[/quote] W końcu !!!:multi: A gdzie pojechała?
  8. Romku! W związku z naszą kolejną dzisiejszą rozmową w sprawie tej awantury o transport, uważam, że dalsza dyskusja nie ma sensu. Gdyby ktokolwiek chciał [COLOR=black][FONT=Verdana]zinterpretować[/FONT][/COLOR] to piwo o którym piszę, jako zjawisko nagminne, to wyjaśniam, że Romek nigdy nie pije, bo prowadzi. To, że znam magiczne słowa to chyba wszyscy wiedzą i jeżeli czujesz się obrażony i urażony to [B]PRZEPRASZAM![/B] Tak jak Ci w rozmowie powiedziałam, transport to jest mój problem i jeżeli ktoś do mnie mówi, że nie jedzie to jest jasne i szukam pomocy gdzie indziej. Więcej już nie ma sensu dyskutować, bo dziewczyna która ze mną jedzie od czwartku wie, że w tą sobotę będzie jechać z Sonią i jest na to przygotowana. Nic na siłę Romku, dam sobie radę.
  9. Uleńko:loveu: Jak będziesz na dogo odezwij się do mnie na pw lub mój telefon:500-18-19-20. Czy na wątku nie było informacji, że są zebrane jakieś pieniądze na karmę? Skoro Ula pisze, że Gonzo pilnie jej potrzebuje, to może kupić?
  10. Gusia:loveu: Uprzejmie donoszę, że jajko na wątku znoszę:evil_lol:. Wróć już z tej pracy i napisz co z Aresem:mad:;) Demolka jest?;)
  11. [quote name='Nutusia']Witanko, Cholercia, nie wiedziałam, że są wyścigi... i w zamykającym stawkę ogonie się znalazłam:placz: No ale ja wieśniak jestem, to i nie dziwota! :eviltong: Usiłowałam się jeszcze w sobotę go Gusi i do Irenki dodzwonić, ale się nie udało i w sumie nie ma się co dziwić - tyle wrażeń ;) Dziewuszki - gdybym mogła w czymkolwiek (nie technicznym) pomóc - walcie jak w dym. Za dwa tygodnie w poniedziałek już będę na urlopie, więc tym bardziej można mnie wtedy zadymiać... Gusia, jesteś WIELKA, KOCHANA tymczasowa MAMA i Vario z pewnością pęka z dumy tam, w krainie wiecznych łowów. Powodzenia i wszystkiego dobrego dla wszystkich Dobrych Aniołów Aresikowych - Magda i Tośka ps. Irenko, ja też chcę taki tymczas, cobyś mogła mnie "nękać", bo dla takiej frajdy - warto! :evil_lol: Buziaki!:loveu:[/quote] Madzia:loveu: Po pierwsze odezwij się na mój mail: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] Szukam Twojego i nie mogę znaleźć. Zdjęcia Ci prześlę ze spotkania. Dodzwonić się do nas nie mogłaś, bo Gusia ma takie sprytne mieszkanko, że jak nie stoisz na balkonie, to nijak nie pogadasz, nie ma zasięgu. Sama byłam zdziwiona, że telefon milczy, dopiero Sławek mnie uświadomił;) Co do nękania;), to bardzo chętnie, tylko sama nie wiem kiedy, ciągle mam te same kłopoty i ciągle brak czasu. Z drugiej strony w końcu bym chciała stare kości wyłożyć w ogródku i spokojnie pogwarzyć, zamiast ciągłych nerwów i biegania:shake:. A może mnie Gusia weźmie na tymczas;), świetnie gotuje, złote serce ma i [COLOR=black][FONT=Verdana]cierpliwość[/FONT][/COLOR]? Mogę pomarzyć:evil_lol:
  12. [quote name='Camara']Irenko, nie podam Ci podstawy prawnej, ale kiedyś był ten temat szeroko omawiany na "prawnym" - niestety zagubiłam temat. Warto by było poszukać do tego paragrafów! jak będę miała chwilę czasu to przeglądnę ustawę. To fragment, który zachowałam ku pamięci: ......... wydaje się, że wg powyższej interpretacji bico nie grozi płacenie podatków - chyba, że ktoś wpłacał jej sumy powyżej dozwolonego progu - ale to wie tylko ona pewnym problemem mogą być ew. wyjaśnienia dla US - czyli udowodnienie, że otrzymane pieniądze od obcych osób zostały realnie przeznaczone na wskazany przez te osoby cel ale jeżeli bico przekazałaby te pieniądze Fundacji - nie jako swoją darowiznę a z celem równoznacznym na przelewie, to byłby to wystarczający dowód dla US[/quote] Zgadzam się z tą interpretacją w 100%. Myślałam tylko, że w tym roku coś się zmieniło, ale w takiej sytuacji nie widzę żadnych zagrożeń. Dziękuję Małgosiu:loveu:
  13. Biafra:loveu: Jak tam Tara? Mam nadzieję, że już się zaaklimatyzowała?
  14. Tak myślałam, że nikt nie uwierzy:evil_lol: Zapytaj Magdę gdzie Tosia, bo tą sunię tak mi przedstawiono:mad:;). Kolejna zadyma na dogo:evil_lol: Gdzie jest Tosia?:loveu:
  15. Nie musisz;), bo już jestem i zaraz wklejam. Madziu:loveu: Ogromnie dziękuję za spotkanie i za opiekę nad Tosią. To wprost niewiarygodne, że mogłam Was poznać:multi:.
  16. [quote name='Ewa Marta']Irenko kochana, przecież Romi żartuje:lol: Nie wygląda mi na człowieka, który przedkładałby picie piwa nad dobro psów;) Dla nas wszystkich dobro psów jest na pierwszym miejscu, co nie znaczy, że nie lubimy się nawzajem i nie spotykamy chętnie.[/quote] Ewunia:loveu: Rozmawiałam z Romkiem przez telefon, myślę, że mam jasność. Romek nie żartuje, ja też.
  17. [quote name='majqa']Ciekawa jestem, czy są jakieś wieści. Czy właścicielka dzwoniła?[/quote] Oczywiście, że nie. To ja dzwoniłam. Przypomnij mi, żebym sobie ulżyła na wątku jak już pies będzie w hotelu:angryy:. Właścicielki nie będzie w tej chwili znowu kilka dni. Podałam numer telefonu do Pani Moniki, żeby jak wróci umówiły się bezpośrednio. Czekam teraz na wiadomości co dalej. Jeżeli do końca tygodnia nadal będzie cisza, to znowu zadzwonię. Będę miała kolejny wyjazd w sobotę, ale spróbuję [COLOR=black][FONT=Verdana]przypilnować[/FONT][/COLOR] sprawy. Dobra wiadomość jest taka, że w sobotę dzwonił do mnie Pan z okolic Tarnowa, że byłby zainteresowany adopcją. Tylko problem jest taki, że chce przyjechać do hotelu i poznać psa a w tej chwili jeszcze nie wiem, kiedy to będzie. Umówiłam się z gościem na koniec tego tygodnia na telefon. Może już będą konkrety.
  18. Jestem jeszcze wszystkim na wątku winna rozliczenie za wyjazd i operację Aresa w Warszawie. Sama operacja Aresa kosztowała 631,00. Koszt benzyny 194,00 Kupiłam też Aresowi witaminy na stawy + Vita Vet+ Frontline +szelki i obrożę. Całkowity koszt 182,40 Razem 1007,40 W sprawie utrzymania Aresa na DT umowa jest z Gusią jasna. W każdym monecie pokrywam koszty na DT z konta Fundacji , ale Gusia nie chce zabierać pieniędzy ze wspólnego konta, tylko robić ewentualnie bazarki. Pomogę oczywiście w tych bazarkach, ale gdyby była taka potrzeba Gusia i Ares nadal mogą liczyć na wspólną kasę, bo to nie pies Gusi tylko nasz. Gdyby były jakieś pytania, to bardzo proszę.
  19. [quote name='Romi']Romi miał jechac jako pasażer, ale...nie jedzie :placz: Za dużo psów będzie w autku jadacym w sobotę i wujek się już nie zmieści :loveu:[/quote] Czasami to mi ręce opadają. Po pierwsze sam w sobotę twierdziłeś, że nie jedziesz, żebym jechała z koleżanką. Po drugie, nie jadę do samej Warszawy i nie będę jechać do Gusi abyś mógł się ze Sławkiem piwa napić. Jadę z Sonią i tylko to się liczy a nie spotkanie towarzyskie. Po trzecie. Nawet gdybym jechała do samej Warszawy, to nie ma mowy o odwiedzinach u Gusi ( pomimo zaproszenia) , bo nie będę robić Aresowi niespodzianek i narażać go na stres i zbędną nadzieję, że jestem i wraca ze mną. Po czwarte. Samochód jest duży i z całą pewnością się zmieścisz, nawet jeżeli jadą dwa dodatkowe, małe psy. Tylko pytanie, czy zależy Ci na piwie, czy pomocy dla mnie? Ja mam jasne priorytety- psy Romku. Jeżeli z tego powodu się obrażasz, to jest mi przykro, ale tak jak w sobotę liczył się tylko Ares , tak teraz będzie się liczyć tylko Sonia.
  20. [quote name='magda222']Kurde znowu jakieś tajemnice :cool1:[/quote] Madzia:loveu: Żadna tajemnica, to było wszystko na starych wątkach Krzyczek. Zbyt długi [COLOR=black][FONT=Verdana]elaborat[/FONT][/COLOR] bym napisała, aby to wyjaśniać, ale w nowym okresie rozliczeniowym zadzwonię i Ci wyjaśnię ze szczegółami:evil_lol:.
  21. [quote name='paros']To JagnaP, mam do niej nr telefonu i maila :lol: Dzwoniłam do Iwonki ale nie odbiera :shake:[/quote] Jolu:loveu: To może sama zadzwoń do tej dziewczyny i zapytaj, czy może do piątku zrobić wizytę przedadopcyjną?
  22. Wpadam na wątek, żeby uprzejmie donosik na siebie złożyć;) Jadę w tym tygodniu znowu do W-wy ( a właściwie w okolice W-wy). Gdyby ktoś jeszcze chciał dla Moon'a coś przekazać, to proszę o kontakt:500-18-19-20.
  23. Dziewczyny:loveu: Kto jeszcze może porozsyłać link z cegiełkami Krzyczek? Mamy tylko cztery dni a cegiełek 111:shake:.
×
×
  • Create New...