irenaka
Members-
Posts
11328 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by irenaka
-
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
irenaka replied to rytka's topic in Już w nowym domu
[quote name='majqa']W górę Gufku, jejku, tak mało nas na wątku...:-([/quote] A ja się melduję po urlopie i wszystkim przesyłam całusy a zwłaszcza pewnej blondynce na ( prawie) końcu świata;), której szczególnie dziękuję za pomoc w rozsyłaniu linku do cegiełek. Kamilko:loveu: ukłony z Krakowa!!! Widzę, że Gufi zapuszcza korzenie u Rytki:loveu:, tylko chyba nie o to chodziło, bo jak rozumiem DT nie ma a operacja może być już:shake: -
[quote name='Asior']a co z allegro krzyczkowskim/??? ponawiamy???[/quote] Witaj Asieńko:loveu: Dziękuję Ci za pamięć. Oczywiście odnawiamy, tylko bardzo bym jeszcze chciała abyś Aresa ogłosiła. Oczywiście, jeżeli Gusia nie będzie miała nic przeciwko temu. Jeżeli będzie akceptacja Gusi, to bardzo Cię proszę o allegro: Patosa, Amora, Filipa, Figielka i Aresa. Może też trzeba zrobić allegro dla Lisi? Niech Neigh zadecyduje. I koniecznie jak zrobisz to napisz ile kaski Ci przesłać.
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
irenaka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Melduję swój powrót również na wątku Patoska:loveu:. Muszę poczytać wieczorem, ale widzę nowe "twarze";) na wątku więc buziaki już teraz przesyłam:buzi:. -
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
irenaka replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
Melduję się na wątku Areska. Wprawdzie wszystko wiem z rozmowy z Gusią w ubiegłym tygodniu, ale nie spodziewałam się, że na wątku znajdę tak cudowne zdjęcia. Kocham te oczęta:loveu::loveu::loveu: Aresiątka i ogromnie się cieszę się, że biega już bez bólu. Ma taki spokój w oczach i jest szczęśliwy. Dziękuję Gusiu:loveu: -
[quote name='magda222']Z tego co wiem napisała do dwóch osób,bo tylko dwie zdążyły zakupić cegiełki. Irenko,nic nie trzeba opłacać.Zastanawiam się tylko czy odnawiać to allegro,czy przeczekać trochę? Bo chyba się ludziom opatrzyło... Co Ty na to?Jakie jest Twoje zdanie?[/quote] Madziu! Zdecydowanie chcę płacić za dotychczasowe:mad:;) i zdecydowanie jestem za przerwą w allegro. Mamy w tej chwili zabezpieczenie finansowe dla naszych psiaków i według mojego planu wydatków w tej chwili nie ma takiej potrzeby. Zapomniałam przed urlopem Wam napisać, że nie puściłam ulotek z naszymi psami z Krzyczek. Rozmawiałyśmy na ten temat z Neigh i doszłyśmy do wniosku, że po przenosinach Sonieczki i Aresa nie ma co ich puszczać, bo musimy czekać aż psy dojdą do siebie. W tej sytuacji jaka jest, czyli Sonia nie nadaje się do adopcji a Ares tak, proponuję puścić może 5000 na początek września? Bardzo bym chciała poznać Waszą opinię na ten temat. Moim zdaniem nie ma co czekać, bo jeszcze długo Sonia nie będzie się nadawać do adopcji a inne psy czekają.
-
[quote name='magda222']Irenko,Kasiaprodex napisała do tych osób.[/quote] Skontaktuję się z Kasią w takim razie, bo to cytujesz jest na wątku, tylko nie wiem, czy dwie osoby odpisały a wszystkich zawiadomiła, czy tylko do tych dwóch napisała. Madziu:loveu: Ogromnie dziękuję za ostatnie allegro. Napisz mi na pw kwotę do zapłaty za całość, bo wcześniejszych też nie opłaciłam i przypomnij konto do przelewu.
-
[quote name='Neigh']Ja właśnie wróciłam, ale na razie nie mam siły przebijać sie wstecz.....[/quote] Ja też się melduję;) i już poczytałam wątek. Chyba najważniejszy temat na Sonieczka. Przeczytałam wszystkie zaległe wiadomości od naszego Aniołka:loveu: który pracuje z Sonią i jestem pod ogromnym wrażeniem. Zachowania Sonieczki w tej chwili w stosunku do pobytu w Niepołomicach to rewolucja!! Na filmiku z ubiegłego tygodnia widzę jak ta przerażona sunia daje się głaskać pod pyszczkiem, całą główkę i boczki. Bardzo się cieszę. Trzy tygodnie i już tak duży postęp, nie ucieka przed dotykiem, stoi i czeka co dalej. Przyznaję, że na długo zanim zabrałam Sonię z Niepołomic, to bałam się tego co będzie, jak Ona zniesie tą zmianę. Teraz łzy same mi lecą na Jej widok i efekty pracy z Sonią. Pewnie na zawsze będą w niej jakieś lęki, ale to co widzę to wprost [COLOR=black][FONT=Verdana]nieprawdopodobne[/FONT][/COLOR]. Mam nadzieję, że mi wybaczycie, ale jestem przeciwna w tej chwili robieniu zdjęć Sonieczce. Ona była zawsze wystraszona jak zbliżałam się z aparatem zbyt blisko. Dlatego zdjęcia w Niepołomicach robiłam z dużym zbliżeniem. Uważam, że w tej chwili to jest dla niej zbyt duży stres, nowe miejsce i ludzie. To co nam, ludziom sprawi przyjemność dla Sonieczki będzie niepotrzebnym stresem.Musimy moim zdaniem poczekać. Drugi temacik - allegro i nasz młody pomysłowy naciągacz:diabloti:. Czy ktoś w tej sprawie pisał do ludzi którzy licytowali na jego aukcjach cegiełki? Bardzo proszę o informacje na wątku lub na pw.
-
[quote name='mariamc']Irenko, nasza Lwico, gdzieś w tych dniach muszą być Twoje urodziny:multi::multi::multi: Pamiętam z poprzedniego,zamkniętego wątku:loveu: Chyba jednek nie mam jeszcze tego na A>>>>>>;)[/quote] Dobrze pamiętasz, świętuję 13.08. Coś mi się jednak wydaje, że jak się już na wsi zaszyję, to będę odsypiać wszystkie kłopoty z kilku miesięcy i tyle będzie z imprezy:evil_lol:.
-
[quote name='magda222'][URL="http://www.allegro.pl/show_item.php?item=707977521"]Błagamy o pomoc!!! Dramat krzyczkowskich psów!!! (707977521) - Aukcje internetowe Allegro[/URL][/quote] Madziu!:loveu: Bardzo dziękuję i wybacz, że Cię zostawiam z tym allegro, może dziewczyny się przyłączą i roześlą link. Bardzo wszystkich proszę o pomoc. Pewnie już część z Was wie, że jadę na urlop. Berło już kilka dni temu oddałam Neigh. Jest w tej chwili nie tylko odpowiedzialna za psy w Warszawie, Niepołomicach ale też za finanse. Melduję, że chyba nie powinno być żadnych wpadek. Starałam się wszystko dograć przed wyjazdem. Psy w Warszawie opłacone są do końca miesiąca. Psy w Niepołomicach do 15.08. [COLOR=black][FONT=Verdana]Prosiłam Niepołomice o rozliczenie i psów z tego wątku i Patoska do dnia 13.08. aby Neigh miała czas na akceptację kwot i zawiadomienie Fundacji o przelewach. Wpisy z rozliczeniami powinny być na wątkach.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Jedyną rzeczą której nie mogę przypilnować, jest szczepienie trzech psów w Niepołomicach. W ub. tygodniu były ponownie odrobaczane i w przyszłym mogą być szczepione na wściekliznę. Byłam dzisiaj w gabinecie Pana Doktora zostawiłam gotówkę ( 150,00) i telefonicznie umówiłam się, że podjedzie w przyszłym tygodniu do Niepołomic.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Proszę tylko Niepołomice aby w przyszłym tygodniu ktoś zadzwonił do Pana Doktora i umówił się już na konkretny dzień. [/FONT][/COLOR]
-
[quote name='Neigh'][CENTER][B]UWAGA[/B] [B]Jest do oddania karma royala dla trzustkowców. Nie znamy żadnego potrzebującego?[/B][/CENTER] [/quote] Mam chyba pewnego kandydata na tą karmę. Może się mylę, ale w Niepołomicach jest sunia Kora pod opieką krakowskiego TOZ. Z tego ca pamiętam, to niedomaga właśnie na trzustkę.
-
Asiorku wklejam Ci to co napisałam na Krzyczkach: "Nie mam pomysłu na dzień przed urlopem. Spróbuj zgodnie z naszą rozmową babkę uprosić o jakąś pomoc sąsiadów. Mogę zapłacić za błyskawiczne allegro dla psa. Może to coś pomoże? Zapłacę jak wrócę, gdybyś miała nóż na gardle, to pożyczaj kasę a jak wrócę to oddam. A może dać go do hotelu w sytuacji podbramkowej?" Teraz czytam, że pies ma problemy z nogami i jest u Pani Izy. Pani Izo! Pies jest w obcym dla siebie miejscu, po dwóch miesiącach zamknięcia bez ludzi i łapki go też bolą. Ma prawo się tak zachowywać, bo jest nieufny. Czy Pani ma pieniądze na wizytę domową weta? Bo uważam, że nawet jeżeli by Pani chciała z nim iść do jakiegoś weta, to psa Pani tam nie doprowadzi. Trzeba poprosić o wizytę domową a w tej sytuacji nie ma znaczenia gdzie Pani zadzwoni: Telefony do znanych mi lekarzy: Sanocka : 012 655-55-33 Chłopska ( jest drogo): 012 658-83-65, Orlich Gniazd ( trzeba się nagrywać na sekretarce i lekarz oddzwania): 012 635-16-28. Proszę założyć psu szelki lub obrożę ( o ile się da i nie ściągać). Czy nikogo nie ma z Krakowa w okolicach Podwawelskiego? A co z synem Pani Izo? Nie można liczyć, że coś pomoże? Przecież to ukochany pies jego matki? Czy w hotelu w Wieliczce nie ma miejsc? Dzwonił ktoś do Pana Tomka?
-
[quote name='Asior']Pani Irenko.. bo oczywiście na krakowskim wątku odzewu ŻADNEGO .. blondi tylko się odezwała.. a reszta..... :angryy: MOze Pani coś poradzi kobiecie :( [B]wątek tu: [/B]- [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f1160/pomocy-2-miesiace-sam-w-mieszkaniu-143306"]Pomocy! 2 miesiące sam w mieszkaniu - Dogomania Forum[/URL][/quote] Asiu! Nie mam pomysłu na dzień przed urlopem. Spróbuj zgodnie z naszą rozmową babkę uprosić o jakąś pomoc sąsiadów. Mogę zapłacić za błyskawiczne allegro dla psa. Może to coś pomoże? Zapłacę jak wrócę, gdybyś miała nóż na gardle, to pożyczaj kasę a jak wrócę to oddam. A może dać go do hotelu w sytuacji podbramkowej?
-
[quote name='mala_czarna']Ja nie z TWA, ale do ul. Ogrodowej mam rzut beretem (a właściwie autobusem), tylko nie wiem czy się nadam :eviltong:[/quote] Już jesteś z TWA :evil_lol: Jako herszt bandy;) oświadczam, że przyjmuję Cię na członka:evil_lol:. Jak na pw dasz mi swój mail, to napiszę Ci moją prośbę. Jeżeli się nie odezwę, to znaczy, że jestem już na urlopie i napiszę jak wrócę. Dziękuję za pomoc, bo nie chcę Gusi dorzucać jeszcze jednego tematu.
-
Szkielet suki z 5 dzieci - karma potrzebna na cito.
irenaka replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
[quote name='Neigh']Się zastanawiałam czy fakt wywiezienia psa z krzyczek liczy się jako realna pomoc - bo jak tak..........to kurde nieźle bym sobie licznik nabiła:-) Wniosek się jeden nasuwa należy chodzić po watkach i wieszczyć : Uwaga dniu ...........o godzinie..........wywiozłam z...........psa........do np nowego domu. W dniu...........pomogłam w transporcie z..........do.......... Itp itd. Wtedy będą się przekonowywac. Dzięki Zabusiu - znów sie czegoś nauczyłam. I w sumie ubawiłam:-)[/quote] W tej sytuacji Aga już nic się nie liczy. Ani to co robiłaś, ani to co robisz. Koniecznie trzeba Ci dokopać:-(. Kiedyś się dziwiłaś w rozmowie ze mną, że ludzie pozornie z tą samą wrażliwością mają różne poczucie obowiązku. Teraz masz dowód na jeszcze jednym wątku. -
Poszedł przelew na 30,00 do Iwonki. Trzymam kciuki za tego cudownego staruszka.
-
Szkielet suki z 5 dzieci - karma potrzebna na cito.
irenaka replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ewa Marta'] .......... Dla mnie jesteś guru w sprawie psów, interwencji i pomagania im. I tak zostanie:lol:[/quote] Podpisuję się własną krwią pod tym zdaniem. Po owocach Cię poznają Neigh:loveu: -
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
irenaka replied to rytka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kamila_s']Na prosbe Irenki wkleijam Gufiego na swoj profilek... dodalam link do cegielek i trzymam kciuki za niego i za sprzedaz... moze teraz troszke sie ruszy;)[/quote] Jak nie ruszy teraz, to już nie ruszy;) Dziękuję Kamilko:loveu:, działasz zawsze cuda i tym razem też tak będzie. Trzymam kciuki za cegiełki i za zdrowie Gufiego. -
[quote name='gibon301']w sprawie sweterka nic nie wiem na razie tzn nikt się ze mną nie kontaktował, ale w sprawie muminków adres już mam! wprawdzie jeszcze nie wysłałam ale mam nadzieję, że jutro mi się uda[/quote] Madzia muminków nie wysyłaj. Smyku dziękuje za kalosze, zostają w Krakowie. PW chciałam wysłać ale masz zapchaną skrzynkę.
-
Uratował jej życie, a w nagrodę dostanie nowy łańcuch....
irenaka replied to Asior's topic in TV & radio
[quote name='Olka_Olga']Obużające, co? Ale lepszy rydz niż nic. Niestety ... Tofik jest bohaterem, ale wynagrodzonym na miare ludzkich możloiwości ... mentalnych! Może akurat ta większa buda i dłuższy łańcuch dla niego będą zbawienne? Odbierajmy to w ten sposób[/quote] Jako przewrotna istota i na dodatek baba;) nie mogę się z takim myśleniem zgodzić. Jak mamy z tymi łańcuchami walczyć, skoro nawet tutaj jest na nie przyzwolenie? Nie zbawimy świata, ale małymi kroczkami możemy z tym walczyć, choćby dotyczyło to tylko jednego psa. -
Zmieniamy temat. Kto mieszka w Warszawie w okolicy ul. Ogrodowej? Paluszki w górę;)
-
[quote name='iwop']Irenka jeżeli danal nie poda ci dzisiaj swojego konta, to możesz wysłać do mnie. Oddam piesowi :cool3:[/quote] Jasne Iwonko, czekam na pw. Przekażę Tobie.
-
Szkielet suki z 5 dzieci - karma potrzebna na cito.
irenaka replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
Aga:loveu:! To nie do końca tak jest jak piszesz. Pamiętaj, że swego czasu zrobiłam sobie maratonik prawno - podatkowy z powodu Krzyczek. Każda organizacja ma statut i od tego dużo zależy. Wiesz, że ja o tej kawie zapomniałam!! Ty to masz pamięć:evil_lol: -
[quote name='A&S']irenko jesteś wielka![/quote] Jestem mała, gruba i mam krzywe nogi:evil_lol: Dziękuję Ci również za pomoc:loveu:.
-
[quote name='Neigh']To jak ma tak być że wersja najświeższa, to Bryza i Radar, Puśka juz nieaktualni. Można wstawić w to miejsce Filip, Figiel, Lisia, Betti ( Pręgusia) Irena ja sie już dziś cieszyłam z kasy....niemal osobiście:eviltong:[/quote] Aga:loveu:! Możesz się cieszyć, ale i tak wiesz ile jeszcze roboty przed nami. Kłopoty też pewnie będą, ale damy radę.
-
[quote name='mariamc']Bardzo się cieszę Irenko,że Krzyczki na jakiś czas bezpieczne:multi::multi::multi: Mówiłam i pisałam,że dasz radę;)[/quote] Danusiu:loveu:! Ja nigdy sama nic nie robię. Zawsze działam w grupie. To my wszyscy możemy się cieszyć, to nasza wspólna praca. Jestem niezmiernie wdzięczna, że na obu wątkach jest tak zgrana i fajna grupa ludzi. Każda wie, że może liczyć na innych. I to jest piękne w tej ciężkiej robocie. A jak chcę sobie popłakać to dzwonię do Warszawy:evil_lol:. Nie wymieniam nikogo, każdy kto na ten wątek wszedł dołożył swoją cegiełkę do Krzyczek. I za to pięknie, dziękuję!! :calus: Teraz tylko spokojnie szukać domów.