irenaka
Members-
Posts
11328 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by irenaka
-
To co wyłapałam ważnego z Twojego postu Agamika: Po pierwsze będziesz numer jeden przy adopcji. Nie przewiduję innej opcji. Nienawidzę wydawać psa bez poznania jego charakteru, potrzeb i już napisałam na tym wątku, że sugerując się opinią właścicielki zrobiłabym temu psu krzywdę. Stąd propozycja, abym tylko przesiała wstępnie chętnych. Ale jeżeli chcesz, to możemy też tak zrobić, aby ogłoszenia były na Ciebie. Decyduj Aga. Monika z całą pewnością miała dzwonić w sobotę, rozmawiałam z nią wówczas i informowałam, że skierowałam do Ciebie prośbę o kastrację i mi to potwierdziła.Ja mam nadzieję, że nie będziemy mieć kłopotów z powodu koordynacji decyzji:shake:. A tak na koniec, to już dzwonię. Jeszcze bankructwa nie ogłosiłam:evil_lol:.
-
Majqa:loveu: Kochanie moje:calus:, tekst jest jak zwykle piękny i treściwy. Resztę uzupełnię po konsultacjach z Agamiką, aby nie zrobić jakiegoś błędu. Teraz będzie polecenie służbowe od pierwszego [COLOR=black][FONT=Verdana]dyktatorka [/FONT][/COLOR]dogo:diabloti:. Marsz odpoczywać:mad:;)!! Cokolwiek to znaczy w Twoim wydaniu, znikaj z dogo i zrób sobie wakacje.
-
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
irenaka replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
Gusiu! Z innej beczki. Poproszę nr faktury, kwotę za benzynę i dane do przelewu. Piernikiem:mad:;) -
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
irenaka replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
[quote name='gusia0106']Kurde, ale macie pomysł czemu on tak zrobił? Czy się wyluzował tak w trakcie zabawy, że poczuł chęć zaznaczenia terenu? Czy o co to może chodzić... Opcję, że nie wytrzymał w sensie wfizycznym wykluczam całkowicie...[/quote] Gusiu:loveu:! Moim zdaniem emocje podczas zabawy i koniec. W Niepołomicach (jak miał okazję), to chwytał piłkę i z nią leciał pod drzewko podsikać, był taki szczęśliwy, że ją ma a nie Amor:evil_lol:. Później już tego nie robił, bo ewidentnie go bolało, wolał przyjść i się przytulać. A u Ciebie w domu to była zupełnie inna sytuacja. Stres, nowe miejsce i stąd próba podsikania. -
Plan działania miałam opracować w piątek. Ale... w piatek zgłosił się w sprawie adopcji Kayko dom. Dom ( jeżeli można to ocenić przez telefon) idealny dla naszego [COLOR=black][FONT=Verdana]przystojniaka[/FONT][/COLOR]. Ludzie mieli owczarka, wiedzą jak należy z nimi postępować i nastawieni, że Kayko wymaga pracy i nauki aby być psem wzorcowym.Dom z ogrodem, miejsce przy kominku ( lub dowolnym innym które pies wybierze), ludzie do dyspozycji i na dodatek perspektywa szkolenia Kayko z fachowcem. Wszystko wydawało się idealne do czasu poruszenia tematu kastracji i czipa. Miałam duży zgryz, bo facet nie tyle jest przeciwny kastracji z powodu rozmnażania, ale starych przesądów, że psu zmienia się charakter i na dodatek jeszcze cierpi z powodu bólu. Umówiłam tą rodzinkę w sobotę z Agamiką, licząc nie tylko na lepszą ocenę ludzi w cztery oczy, ale również na to, że przekona ich do kastracji. Chyba się nie udało, bo czekałam na telefon do wczoraj i nie dzwonili. Rozmawiałam z Agamiką długo i zgadzam się z nią, że w wypadku tego akurat psa kastracja jest bardzo wskazana, nie tylko ze względu na [COLOR=black][FONT=Verdana]ewentualność[/FONT][/COLOR] rozmnażania, ale też ze względu na jego stosunek do innych psów. Mam nadzieję, że jeżeli Agamika pojawi się na wątku, to precyzyjniej określi te zachowania. A teraz plan. Rozmawiałam w sobotę z Agamiką i Panią Moniką. Poprosiłam Agamikę o opiekę nad Kayko i pracę z nim w hotelu. Ze swojej strony mogę tylko przetrawić wstępnie to towarzycho, które będzie się zgłaszać w sprawie adopcji, bo i tak decyzję ostateczną podejmie Monika, jako prawny opiekun. Poprosiłam Agamikę o ustalenie z Panem Tomkiem z hotelu jakiegoś terminu kastracji, Monika miała to potwierdzić tego samego dnia ( i mam nadzieję, że tak się stało). Możemy ruszać chyba z ogłoszeniami i mam nadzieję, że wszystko jest w miarę dograne i nic nie stoi na przeszkodzie, żebyśmy ogłaszały Kayko gdzie się da.
-
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
irenaka replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
Czekamy na wieści. Firanki zerwane, ziemia z kwiatków wywalona;) Coś tam jeszcze było, ale nie pamiętam. Mam nadzieję, że facet już teraz wie, co to dom i jak należy się zachowywać. A gdyby nawet coś było nie tak, to będziemy mieć test również na zachowania Pani Lucynki. Wytrzyma czy nie?:evil_lol: -
KRAKÓW - Etna, piękna amstafka,WYGRAŁA ŻYCIE!!!! MA DOM u AGAGI!!!!!!
irenaka replied to Asior's topic in Już w nowym domu
[COLOR=black][FONT=Verdana]Asiorku :loveu:[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Wysłałam zdjęcia Etny i filmik do Myszki1, ale jeszcze nie ma odpowiedzi.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Ktoś wspominał jeszcze o dr Janickim, czy nie możecie dotrzeć do tej dziewczyny i poprosić o wstępną konsultację? [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Trzeba wykorzystać wszystkie możliwości konsultacji, szukać suni DT i wyciągać ze schronu. Nawet jeżeli będzie już na wszystkie możliwe strony sprawdzona, przekonsultowana to w przypadku jakiegokolwiek zabiegu nie wyobrażam sobie, żeby wracała do schronu. I trzeba Asiu pomyśleć nad dalszą serią badań, u nas w Krakowie, więc nie wyobrażam sobie, żebyś nie mogła jej zabrać ze schronu.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Nie czytałam całego wątku ( choć przeważnie to robię zanim się wypowiem) dlatego przepraszam, jeżeli jakieś ustalenia już były a ja się wcinam ze swoim postem niepotrzebnie:oops:[/FONT][/COLOR] -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
irenaka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Asior']reszta krzyczek też ma allegra ;)[/quote] SUPERRR!!!:multi: Kochana jesteś, tylko jeszcze mnie nie podsumowałaś;) -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
irenaka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='marysia55']Paulina, zaproponuję mam nadzieję najprostsze rozwiązanie. Z własnego doświadczenia wiem, że wszelkiego rodzaju Fundacje są na tzw. 'pełnej księgowości'. Rachunku z m-ca sierpnia nie należy ruszać, ponieważ na pewno jest juz zaksięgowany. Nie ma też sensu wystawiać dodatkowego rachunku na kwotę 2,10 . Tak jak napisałaś najlepiej do rachunku za m-c wrzesień dopisać jako drugą pozycję "wyrównanie za miesiąc sierpień 2009 = 2,10 i po prostu dodać do kwoty ogółem. Jednocześnie z waszego konta hoteliku powinien pójść przelew na te 2,10 na konto Fundacji jako przekazanie pozostałych środków od darczyńców, a Fundacja zapłaci za cały rachunek. Jakby jeszcze coś to służę pomocą :lol:[/quote] Dziękuję Marysiu pięknie:loveu: -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
irenaka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Asior'][URL="http://www.allegro.pl/item734584874_patos_owczarek_uratowany_z_obozu_zaglady.html"]PATOS - OWCZAREK URATOWANY Z OBOZU ZAGŁADY (734584874) - Aukcje internetowe Allegro[/URL][/quote] Dziękuję Asiorku:loveu: -
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
irenaka replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
Trzymamy kciuki i nie puszczamy, ale też mam wrażenie, że skoro ogonek już tak ładnie chodzi:lol:, to może być tylko lepiej. -
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
irenaka replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
[quote name='gibon301']będzie dobrze! na pewno bo nie ma innej możliwości! trzeba myśleć pozytywnie! ale wierzę, że z każdym dniem Ares będzie się czuł coraz bardziej u siebie![/quote] Ciężko mi Madziu:loveu: żyć ze świadomością, że Aresiątko teraz cierpi, ale staram się mieć więcej optymizmu. Tylko coś mi to opornie idzie;). -
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
irenaka replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ewa Marta']A co ją tak wkurzyło? Czyżby to robota Aresika? Piękna jest taka nabzdyczona:loveu:[/quote] A może wyjazd Aresa tak ją napompował? Reakcje zakochanej kobitki na [COLOR=black][FONT=Verdana]porzucenie[/FONT][/COLOR] przez adoratora mogą być różne;) -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
irenaka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Dziękuję Marysiu:loveu: Mam nadzieję, że tym sposobem zakończymy zupełnie zbędną dyskusję i wrócimy do przystojniaka? Może jakieś aktualne zdjęcia Patoska? Takie piękne słoneczko zaświeciło nam dzisiaj w Krakowie? -
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
irenaka replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
Mam ogromną nadzieję, że to już koniec zmian w życiu Aresa. Czuje się w tej chwili pewnie porzucony:shake:. Wiem, że to przejdzie, ale ciężko mi z taką świadomością jak On to przeżywa:-(. -
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
irenaka replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ewa Marta']Czy coś już wiadomo?????? jak przebiegło pierwsze spotkanie, czy Aresik naprawdę tam zostaje???[/quote] Został:multi: Co znaczy, że i Ares i Gusia zaakceptowali dom:multi: Gusia pewnie jutro więcej napisze, ale dzwoniła cała w euforii. Będzie dobrze!!!!:evil_lol: -
Młody jamnik z lasu. ZOSTAJE NA STAŁE U KOCHANEJ TAKS !!!! :)))))
irenaka replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Po raz kolejny na dogo, mam ochotę kogoś zamordować. Tak się rano wystraszyłam stanem Stupika, że przestałam funkcjonować. To babsko, za sam fakt opowiadania bredni na jego temat powinna być na czarnych kwiatkach. Szukała tylko argumentu, żeby się psa pozbyć. Jak czytam relację Taks, to serce rośnie. Za parę dni pewnie się okaże, że Stupik ma ADHD;) jak zacznie z dziewczynami wariować. Teraz pewnie myśli, że trafił do raju:multi: Ja mam tylko prośbę, podajcie chociaż dzielnicę i ulicę na której ta babka mieszka, aby w przyszłości ktoś nie wydał jej psa. -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
irenaka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='PaulinaB']Myśle, że powinno się wszystko zgadzać, było takie rozliczenie, które wysłałyśmy do Pani pierwszego sierpnia (te 2,10zl zostało wtedy uwzglednione): 01-15.08.2009 Pobyt w hotelu: 15dnix15zł=225zł Na konto fundacji zostalo przelane 550zl, bylo 577.10zl, a wiec na koncie hotelu pozostalo 27.10, wczoraj zostal zakupiony luminal - 25zł, a wiec pozostalo 2.10zł 225zl-2.10zl=222.90zl Kwota do przelewu na konto hotelu 222.90zł[/quote] Oczywiście, że kwota do wypłaty została uzgodniona tylko jak teraz księgowo rozliczysz to pomniejszasz kwotę faktury na Fundację o kwotę ze swojego salda a nie Fundacji. I dlatego się nie zgadza. Czasami wyłapuję błędy od razu, jak chociażby błędne saldo które ujęłaś na koniec lipca a czasami dopiero przy rozliczeniu faktur. Nie robię z tego problemu ( mam nadzieję, że darczyńcy też), tylko sprawdzałam czy faktura na Fundację się zgadza, bo na pełnej księgowości trzeba szukać błędu nawet o jeden grosz i nie mam zamiaru dodawać księgowej roboty i sobie też. -
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
irenaka replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
[quote name='gusia0106']Trzymajcie, trzymajcie :) Jakoś sms-owo dam znać, żeby nam Irenka nie osiwiała ;)[/quote] Już dawno osiwiałam z powodu Krzyczek, teraz za to kolorki mogę na głowie dowolnie zmieniać:razz:. Zrobię sobie soczysty róż :pjak to będzie super dom!! Czekam na SMS-ka:multi: -
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
irenaka replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
Strasznie to skomplikowane co napisałaś i nic nie rozumiem. Może wrzuć sobie dane w Excel i rozlicz każdego psa osobno. Deklaracja, wpłata i koszty ( jak dojdą). Moim zdaniem musisz lipiec i Brutusa za wrzesień rozliczyć dniówkowo, inaczej nigdy nie wyjdziesz na prostą, czyli zrównanie deklaracji z miesięcznym rozliczeniem Biafry. -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
irenaka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='PaulinaB']Zostal wystawioy rachunek na kwote 222,90zł[/quote] No to mamy zgryz, bo nam się saldo księgowo-papierkowo nie zgadza. Zabójcza kwota 2,10:cool1: -
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
irenaka replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
Co tak mało:crazyeye: To chyba Biafra jest na minusie? Czy może się mylę? -
Młody jamnik z lasu. ZOSTAJE NA STAŁE U KOCHANEJ TAKS !!!! :)))))
irenaka replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
[quote name='taks']psu nic nie jest je ,siusia jest tylko totalnie zestresowany "po prostu":angryy: nie spełnił oczekiwań - pani chciała coś wesołego jestem juz umówiona na odbiór- pies ląduje u mnie do czasu powrotu Kenny. Mam nadzieję, że jakoś to przeżyję;)[/quote] :multi::multi::multi: Mam nadzieję Taks:loveu:, że przeżyjesz. Gdybyś potrzebowała, to służę reanimacją;) Bardzo Ci dziękuję:calus: -
Młody jamnik z lasu. ZOSTAJE NA STAŁE U KOCHANEJ TAKS !!!! :)))))
irenaka replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Znalazłam rozwiązanie problemu tego przystojniaka. Może jechać na DT do Biafry. Biafra prowadzi wprawdzie też hotel, ale zabierze go do domu. Prośba tylko jest taka, żeby ktoś podjechać z tym psem na ulicę Narwik. Jest tam lecznica. Biafra ma tam na 13 operację psa a później po 15 go odbiera. Trzeba tam podjechać, wet zbada psa i Biafra zabierze oba psy do domu. Oczywiście jeżeli Wam to pasuje, to dajcie znać. Koszt doby 10,00. -
Młody jamnik z lasu. ZOSTAJE NA STAŁE U KOCHANEJ TAKS !!!! :)))))
irenaka replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Zapomniałam zapytać. Czy są jakieś wiadomości z tego nieszczęsnego DT? Jeżeli żadna z Was nie może tam zadzwonić ( lub babsko się miota), to podajcie mi telefon, spróbuję pogadać.