-
Posts
18566 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Becia66
-
BALBINA - odnalazła swoje miejsce na ziemi - MA DOM
Becia66 replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dzika_Figa'] Lukrecja jest króliczką [/QUOTE] pięknie się nazywa. -
[quote name='Dzika_Figa'] Bardzo przydałyby się lepsze zdjęcia kotynek, szczególnie tej białej bo te co są, jak wrzucę na format a-4 to wyjdzie kasza... [/QUOTE] och jakie piękne i profesjonalne, pełny zachwyt. :loveu: Dzika_Figo, mam wiadomośc że wszystkie kotynki już zarezerwowane więc im plakacikow nie trzeba :lol:.
-
Rambo wyjechał na Mazury i rozpoczął nowe szczęśliwe życie !!!
Becia66 replied to majuska's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dzika_Figa']Tylko nie Gosiu.... :mad::mad:[/QUOTE] o, następna się znalazła. Mój syn Kuba białej gorączki dostaje kiedy zwracamy się do niego Jakub. A my tak specjalnie, dla hecy i mamy ubaw :diabloti:. -
Rambo wyjechał na Mazury i rozpoczął nowe szczęśliwe życie !!!
Becia66 replied to majuska's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dzika_Figa']A spróbuj nie znaleźć domu, przystojniaku jeden.... [URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=1707603578[/URL][/QUOTE] Gosiu zadziwiasz mnie coraz bardziej :crazyeye:, pikne, przepikne..... -
szkoda mi też Atosa bo chłopok pikny i może akurat wpadłby komuś w oko. Uważam też, że skoro angażujemy tyle osób na to wyjście, szkoda mu nie dać szansy. Najwyżej jakoś ich porozdzielamy / park obok/ i będziemy eksponować na zmianę. Co do tego nowego też mam mieszane uczucia, może najpierw pozwólmy mu zaaklimatyzować się w przytulisku, poznać nawzajem, a weżmiemy go na tę sierpniową imprezę Acany.
-
Rambo wyjechał na Mazury i rozpoczął nowe szczęśliwe życie !!!
Becia66 replied to majuska's topic in Już w nowym domu
Rambuś na pół Polski rozreklamowany :lol:, niech cię psinko wreszcie ktoś dojrzy... -
Podopieczni STOnZ w Sanoku, Potrzebujemy wolontariuszy!!!!
Becia66 replied to hankasanok's topic in Już w nowym domu
straszne to i serce pęka, osobiście nie dałabym rady zostawić tak własnego psa, nawet kosztem wyjazdu na stałe. Skoro zięć chce babcie, pewnie do dziecka - to powinien ją brać z całym jej dobytkiem, tym bardziej że suczka ma wszystkie papiery wyjazdowe. Naprawdę serce mi pęka....:shake: -
[quote name='Luzia']Państwo niby zdecydowani byli, tyle że po moim poniedziałkowym/wtorkowym (?) telefonie z prośbą o adres na maila nastąpiła głucha cisza. Czekałam do piątku, wtedy zadzwoniłam. Odebrał pan, jak się przedstawiłam i powiedziałam w jakiej sprawie dzwonie to nagle przestał mnie słyszeć... Dziwne tym bardziej, że ja go dość dobrze słyszałam. Rozłączyłam się i spróbowałam zadzwonić jeszcze raz - nie odebrał. [/QUOTE] oj tak Luziu, skąd ja to znam. Czy nie prościej powiedzieć o rezygnacji znajdując nawet byle powód niż unikać kontaktu i udawać głupa przez telefon ?
-
Lucky - nieśmiały, delikatny mix border collie MA DOM!
Becia66 replied to kajkoowa's topic in Już w nowym domu
Przekopiowałam tu z bloga [COLOR=darkred] Spieszę donieść co nowego: otóż Laki jest bardzo fajnym, mądrym pieskiem. G był z nim wczoraj u weta, dostał krople do oczu i maść i dał sobie zapuścić (co prawda niechętnie), ja najpierw byłam przerażona - jak zakroplić chore oko obcemu bądź co bądź psu, ale poszło gładko, tak samo jak podanie do gardła tabletki odrobaczającej (oczywiście to wszystko robił Grzesiek, aj nie czuję się zbyt pewnie w takich sytuacjach, zresztą zawsze bałam się piesków). Wieczorem poszliśmy na spacer po wsi i Laki wreszcie się załatwił. Widać, że bardzo się cieszy gdy do niego podchodzimy, zwłaszcza rano po nocy i szybko się do nas przyzwyczaił. Na kotki niestety ciągle warczy, ciekawe na ile Gackowi starczy entuzjazmu, w tych próbach poznania się. Mogą się nie kochać, ale chciałabym żeby chociaż zapanowała "szorstka przyjaźń", jak mawiał L. Miller. Najbardziej mi szkoda Koci, ale nawet odważyła się przed chwilą zejść z góry do salonu (oczywiście owarczana przez psa), szła szorując brzuchem po podłodze, tak mi jej strasznie szkoda. Ale widać, że pies nie jest agresywny wobec nich, tylko warczy bo się boi, więc jest to jakiś plus. Wybaczcie, że na razie nie dodaję zdjęć, ale jestem teraz w permanentnym stresie, zwłaszcza jak G idzie do pracy. Za tydzień mam wizytę u dentysty, co oznacza wyjście z domu na 3 godziny, zastanawiam się co wtedy? trzymajcie kciuki, bo działają :-) - sesja zamknięta, ostatnie wyniki bardzo pozytywne :-) Pozdrawiam [/COLOR] Podczas wizyty u dentysty zamknij kotki w domu, a psa zostaw na zewnątrz i będzie dobrze. To docieranie się musi chwilę potrwać. Wiem że to trudne, szczególnie gdy patrzy się na zestresowane ukochane kotki które do tej pory swobodnie chodziły po domu ale trzeba jakoś przebrnąc ten okres. :roll: -
Rambo wyjechał na Mazury i rozpoczął nowe szczęśliwe życie !!!
Becia66 replied to majuska's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dzika_Figa'] [B]Rambo - mądry, przyjazny, spokojny, opanowany, pełen ciepła i serdeczności pies. Ideał z dziecięcych marzeń, wywołanych lekturą "Lassie, wróć". Do przytuliska trafił w opłakanym stanie: wychudzony, zaniedbany, ze skołtunioną sierścią i chorą skórą. Do takiego stanu doprowadził go opiekun, który przygarnął błąkającego się psa i bez zastanowienia przykuł krótkim łańcuchem do prowizorycznej budy. Niezbyt często dostawał jeść i jeszcze rzadziej miał wodę z misce. Kiedyś z pewnością miał dom, bo potrafi chodzić na smyczy, jest grzeczny w samochodzie i cierpliwie znosi zabiegi pielęgnacyjne. Ma około 8 lat, jest zaszczepiony i odrobaczony. Czeka na dobry, kochający dom, taki na zawsze.[/B] [/QUOTE] kwitesencja jak mówią, świetny tekst. -
Łatek z rowu ma ciepły domek na zimę i resztę życia !!!!
Becia66 replied to majuska's topic in Już w nowym domu
dobrze że tego zęba się pozbył, ile psów cierpi po cichu z tego powodu :shake:. -
Rambo wyjechał na Mazury i rozpoczął nowe szczęśliwe życie !!!
Becia66 replied to majuska's topic in Już w nowym domu
tak, to Iwonka - przekochana dziewczyna. Tyle wysiłku i troski włożyła w Rambo - bo nie był to łatwy obiekt do kąpieli, to jeszcze swoim spokojem i czułością mnie zadziwiła. Skarb mają w tym ,,NIKA ZOO'', ciekawe tylko czy o tym wiedzą ? :lol: -
Atosika już nie ma wśród nas. Żegnaj kochany !!!
Becia66 replied to Becia66's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='majuska']I Atosek jest do wypucowania przed imprezą, ale jak tu psiaki kąpać jak tak strasznie leje wciąż:placz::placz::placz:[/QUOTE] dzisiaj to już apogeum tego lania i wiatr do tego jeszcze :shake:. -
Blondi zginęła tragicznie w Warszawie !!!
Becia66 replied to Becia66's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Blondi nadal całuśna, jak ona się cieszy kiedy wchodzimy do przytuliska i nie odstępuje na krok -
Atosika już nie ma wśród nas. Żegnaj kochany !!!
Becia66 replied to Becia66's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Atosek zrobił się bardzo miziasty, wszędzie wpycha głowę żeby go głaskać, wtula się biedaczek , zmienił się bardzo na korzyśc. -
Kajunia po latach samotności wreszcie w swoim domku.
Becia66 replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dzika_Figa']A tam w tle Blondi biedna się próbuje przepchać na pieszczoty... ech co za zaborcza zołza z tej Kaji! ;)[/QUOTE] ale dała radę [IMG]http://img812.imageshack.us/img812/1629/p1030276k.jpg[/IMG] -
Miałam własnie telefon, że Acana odwołała przyjazd w sobotę i przeniosła na sierpień. Zapytano mnie czy mimo tego jesteśmy skłonne przyjechać z psami do Galerii, będzie tam przygotowane dla nas miejsce, będą pokazy strzyżenia i coś tam jeszcze. Ale nie będzie tej wielkiej imprezy ktora miała być. Powiedziałam że przyjedziemy. Dobrze zrobiłam ?