Jump to content
Dogomania

Becia66

Members
  • Posts

    18566
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Becia66

  1. [quote name='baster i lusi']Becia to nie tak .tylko jedne psiaki mają farta a drugie nie:shake:nieważne czy rasowe czy kundelki[/QUOTE] nie do końca jest jak piszesz, wszystkie rasowce schodzą u nas w Boguchwale jak świeże bułeczki. Pojawiają się i szybko znikają, a te poczciwe, kochane kundelki czekają miesiącami.
  2. one zazdrosne są o nas, jak my z boku to nie zwracają uwagi na siebie ale tylko pogłaszcz którego to jazda się zaczyna.
  3. cudowne wiadomości :loveu:. Jak to dobrze być rasowym psem, byle kundelek nie ma takiego szczęścia....
  4. to taki przecudowny pies, czuły i sympatyczny i tak chce mieć kogoś dla siebie.Oddala się z pokorą kiedy miziamy inne psiaki i cierpliwie czeka na swoją kolej. Jejku, niech ktoś da mu dom, to i leczenie pójdzie szybciej....
  5. dobrze byłoby gdyby się dogadali bo szkoda ich zamykać na zmianę.
  6. [quote name='Romka']Mam zapytanie w sprawie Lakiego...domek bez kotów;) i domek gdzie 15 lat był pies,który odszedł ze starości...[/QUOTE] och, bardzo sie cieszę, więc trzymam kciuki mocno :thumbs:.
  7. wczoraj usłyszałam że to ropne zapalenie skóry ale na jakim tle to nie wiem.
  8. [quote name='majuska']Beciu, jak widze ten Twój tytuł , Kajunia-mała sunieczka z Boguchwały to mi sie śmiać chce, to jest bestyja[/QUOTE] to zamienić[B] sunieczkę[/B] na [B]bestyję[/B] ?
  9. [quote name='oska1983']kurcze, a miało być tak pięknie :( mam nadzieję że Laki szybko znajdzie bardziej wyrozumiały domek[/QUOTE] i byłoby pięknie, gdyby Lucek zaakceptował koty bo to był warunek adopcji. Wiem że p.Ania podczytuje wątek i na pewno jest jej przykro czytając zwroty typu ,, bardziej wyrozumiały domek ''. Co znaczy wyrozumiały w tym przypadku ? bardziej ryzykancki ? narażający ukochane koty na utratę życia ? Proszę spójrzcie na sytuację z drugiej strony. Byłam w tym domu, poznałam p.Anię i nawet teraz bez obaw oddałabym jej jakiegoś kotolubnego psa, pod warunkiem że jeszcze kiedyś się odważy. Zdarzają się przecież zwroty zwierząt i uwierzcie - najczęściej wychodzi im to na dobre bo wzbogacone jesteśmy informacjami na temat potrzeb i zachowań. Wiemy już np. że dom bez kotów i innych psów jest idealnym domem dla niego, że może mieszkać w bloku jak i domku z ogrodem, że lubi spacery, że szczeka i że jest bardzo fajnym, kontaktowym psem, świetnym przyjacielem ale tylko dla ludzi. Wierzę że Lucky niebawem znajdzie dobry dom, taki tylko dla siebie.
  10. niektóre ogłoszenia gdzieś krążą w necie bo zdarza się telefon za psem który od kilku miesięcy jest w nowym domu.
  11. [quote name='Dzika_Figa'] [URL]http://allegro.pl/nalanda-biszkoptowa-slodycz-uroczy-szczeniak-i1721968914.html[/URL][/QUOTE] Śliczne allegro Dzika_Figo, ciekawe czy już ktoś dzwonił ? :cool3:
  12. i to nie tylko w sprawie Kai nikt nie dzwoni, głucha cisza też względem innych psiaków :shake:.
  13. [quote name='ala56']Na forum collie - te osoby, które pomagaja przy adopcjach maja przynajmniej jednego colaka , a bywaja takie co maja po kilka. Adopcja psa to nie tylko sentyment ale przemyślana decyzja na wiele lat i kazdy musi znac swoje mozliwości. Część colaków umieszczamy w hotelikach, ale hoteliki tez są opłacane przez osoby z forum collie. Niektóre muszą niestety czekac w schroniskach aż znajdziemy im domy robiąc ogloszenia. Colaki to duże psy i chętnych do adopcji też trzeba szukać - a im starszy to trudniej. Zapraszam na naszą stronkę do wątku - collie do adopcji - to zobaczysz ile tych nieszczęść tam jest i każdy to jakaś tragedia. .[/QUOTE] wszystko to wiem, co nie znaczy że nie mogę mieć nadziei że komuś wpadnie w oko. Liczę na to, że trafi do domu zamiłowanego w collakach, znającego rasę i jego wymagania. Może akurat jakiś miłośnik wejdzie na wasze Forum, od tak, pooglądać i ... ,,utonie'' widząc naszego pięknisia. :lol:
  14. [quote name='Luzia']Jeszcze 5 dni do końca aukcji, ale jak na razie nikt nie dzwoni. Z innych ogłoszeń też cisza.[/QUOTE] Mamy ogłoszone 6 psiaków, każdy na kilkunastu portalach i nikt, dosłownie nikt nie dzwoni. Taki to czas...
  15. [quote name='majuska']wszystkie psiaki pospadały w subskrypcjach, nikt nie dzwoni, nie pyta, nie pisze....kiedy to się odwróci?? sama się zagapiłam, a przecież mam fajne zdjęcia z wyjazdu do Rzeszowa
  16. [quote name='Agula99']Kajuś nie zwiała, Magda zdążyła wszystkich zamknąć, ale na pewno bidulka miała stracha, straszna burza była wczoraj u nas!!![/QUOTE] chyba taka jak i u nas. Bardziej martwiłam sie o Atosa niż o te, co siedzą w boksach.
  17. myślałam że może z Forum Collie ktoś zadzwoni ...
  18. najgorzej że zero zapytań o niego, nawet tych głupich :shake:.
  19. [quote name='majuska']Ciocia majuska się bardzo cieszy , że efekty kąpieli jeszcze widoczne:lol:, ciekawe czy po dzisiejszej ulewie tak nadal będzie ? :)[/QUOTE] to już nawet nie o sam włos chodzi ale o skórę która pozbyła się tego syfu. Teraz spokojnie może oddychać i nie infekować się wtórnie.
  20. jedna z dziewczynek która trzymała nasze psiaki na wystawie tydzień temu mówiła, że jej wujek ma przyjechać w sobotę oglądnąć Atosa. Trzymam się tej myśli jak rzep psiego ogona, chociaż dzisiaj już sobota i pewnie przeminie dla naszego psiaka jak każda inna.
  21. [quote name='mamanabank']Ale ja jestem opóźniona...[/QUOTE] fizycznie czy umysłowo ? :diabloti:
  22. godz.17.30, a u nas 34 stopnie. Zwariować idzie, jak wy tam psiaczki wytrzymujecie, szczególnie ten co siedzi w boksie :shake:. Nie chcę nawet myśleć.
  23. [quote name='Alexandra20']a Tomek właśnie z pracy wrócił i mi pokazał co w LIDLu kupił z rana ;) 3 rodzaje przysmaków dla Pucka ;) chyba oszalał ;)[/QUOTE] a co dzisiaj kupione ? :diabloti:
  24. znowu oglądnęłam filmik i pewnie jeszcze ie raz oglądnę....
×
×
  • Create New...