Jump to content
Dogomania

Becia66

Members
  • Posts

    18566
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Becia66

  1. majuska uduszę cię ze szczęścia :buzi:, tyle ogłoszeń, musi, musi ktoś zadzwonić bo zwariuję. Taka kochana psina, taki przyjaciel, niech już znajdzie domek bo serce się kraje.
  2. A Łucja - parówka kiedy wraca na włości ?
  3. [quote name='majuska']Juz sie tam zalogowałam, fajna stronka, póki co nie ma "pół" ogłoszenia z Podkarpacia, jutro tam powstawiam nasze psiaki. Ciekawa jestem jak ona wysoko stoi w wyszukiwarce??[/QUOTE] myślę majuska, że strona szybko się zapełni i to nie tylko psiakami z Podkarpacia. A wiesz że Romka z Łowicza znałazla dom dla Luckiego poprzez [B]rzeszowiaka[/B] ? Nie ma się co ograniczać tylko do rejonu zamieszkania.
  4. nie napisałam jeszcze, że w piątek miałam telefon w sprawie Igi z Zabajki k/Rzeszowa i Pani była rozczarowana że już jej nie ma. Traf sprawił, że pojechałam w poniedziałek sprawdzać ten sam dom dla psa Luckiego z Łowicza, ktorego adopcją zajmuje się Romka. Domek świetny, tam też Igusia byłaby szczęsliwa. Jaki ten świat mały...
  5. to raczej dobra wiadomość, mam nadzieję że chociaż ktoś zadzwoni, nawet nie musi adoptować tylko nich zadzwoni...
  6. Przeklejam z innego wątku: powstała nowa strona do ogłoszeń psiaków [URL="http://psieadopcje.pl/index.php"][IMG]http://psieadopcje.pl/materialy-do-promocji/psieadopcjelogo.png[/IMG][/URL]
  7. Przeklejam z innego wątku: Powstała nowa strona psiaków do adopcji [URL="http://psieadopcje.pl/index.php"][IMG]http://psieadopcje.pl/materialy-do-promocji/psieadopcjelogo.png[/IMG][/URL]
  8. jak można było wydać majuske bez wizyty przedadopcyjnej ? no i fot z nowego domku nie mamy.
  9. ale mu będzie brakowało tego ogrodu, przestrzeni, chwilę potrwa zanim przyzwyczai się do mieszkania w bloku. Widać że łagodny bardzo, tak cudnie tuli sie z dziewczynką... Florentynko - pomniejsz zdjęcia bo dostaniesz punkty karne, można 640/640 pikseli, twoje mają 800/600/
  10. moja Igunia najdroższa już po sterylce, krwawienie małe, maciczka mała. Właśnie się wybudziła i na wpół przytomna dała się wyprowadzić na zewnątrz na smyczce. Czyli wniosek taki, trzeba najpierw otumanić, a potem prowadzić na smyczy. :diabloti: Uffff, kamień z serca.
  11. [quote name='Florentynka']ukradła mi kapeć. Jak go odebrałam - mściwie wydarła mi dziurę w gaciach.[/QUOTE] a zostały ci jeszcze jakieś całe na stanie ? :diabloti:
  12. [quote name='ala56']Adoptowana goldenka mojej siostry ma problemy ze skorą na tle alergicznym, odstawiono kurczaka w kazdej postaci /w karmie również/. Na razie dobrze reaguje na rybę. Moze Rambo tez alergik[/QUOTE] wiesz jak to w przytulisku jest, nie ma warunków żeby eksperymentować z jedzeniem, podstawa to sucha karma i to miernej jakości niestety. Ostatnio Rambusiowi zakupiono lepszą karmę na problemy skórne, zobaczymy czy będą efekty.
  13. [quote name='Kolczasty']Z tego co widzę to raczej zwykły mix :eviltong: Ale mixy są przeca najlepsiejsze, więc i miot odziedziczy najlepsze cechy :p :[/QUOTE] no tak, majuska rasowa tylko jakiś zwykły kundel ją dopadł , to i mix będzie :diabloti:
  14. A więc jestem po wizycie przedadopcyjnej i powiem tyle, że swojego psiaka oddałabym tam bez zastanowienia. Dom solidnie ogrodzony, ładne miejsce, jest gdzie spacerować z psiakiem. Pani Ania przemiła, wrażliwa bardzo na los zwierząt, dużo pytań, troski, adopcja planowana od jakiegoś czasu i przemyślana. Czuć ciepło w tym domu, Lucky na pewno będzie zadbanym i szczęsliwym psiakiem, w końcu nie na darmo tak się nazywa. Sprawa kotów otwarta bo nie znam pieska ale jak piszecie że łagodny i delikatny to powinny się dogadać, jeśli nie na początku to z czasem. Uprzedzilam o sytuacjach kiedy po adopcjach dochodzi do spięć na linii pies-kot ale jeśli wynika to tylko z ciekawości bądż zazdrości to wszystko się ułoży, byle jatki na początku nie było i morderczych zapędów. Romka porozmawiaj z p.Anią o żywieniu Luckiego, co dajecie psom w schronisku bo nasze psy praktycznie wszystko jedzą. Planowana wizyta u weterynarza w najbliższym czasie i zakup środkow p/kleszczowych. Pełna świadomośc bo koty też zabezpieczane. Wszystko wygląda bardzo dobrze, jedyne co może niepokoić to fakt, że Państwo nigdy nie mieli psa i trochę nerwów i cierpliwości będzie kosztowało ich przystosowanie się do wspólnego życia, a może i nie :lol:. Powodzenia. Lucky bądż szczęsliwy i daj szczęście innym.
  15. [quote name='Agula99']A co tam u naszej Iguni??? Są jakieś nowe wieści, że jest super, czadowo, odlotowo i wspaniale??? Ciągle myślę o naszej Igulce.[/QUOTE] jestem na bieżąco. Nigdzie nie odchodzi od domu, jest bardzo usłuchliwa i reaguje na zawołanie. Poznała sąsiadów i daje się wszystkim głaskać. Poznała też psiaki sąsiadów / cieczki nie ma jak pisałam/i do wszystkich przyjażnie nastawiona. Z jedzeniem lepiej ale żarłokiem to ona nie jest. Nie chce wchodzić do domu za bardzo i muszą ją wnosić, Pani po 2 ciężkich operacjach i trochę narzeka :diabloti:. Jutro sterylka i strasznie sie denerwuje bo to pewnie okres przedcieczkowy.
  16. [quote name='hankasanok']oj, jak nam by sie takie przytulisko przydało!!!! ale cały czas walczymy i chyba na razie jestesmy na dobrej drodze![/QUOTE] przytulisko nasze to żadna rewelacja. teren maleńki 1,5 ara, a w nim kilka boksów z budami. Najgorsze, że jakiś debil kiedyś wysypal tam żwir i nie ma trawy i podczas mokrych dni mamy tam czarną breję. Nie ma ani jednego drzewka i cień tylko od boksów psiaki mają i to jest przykre że nic zielonego w środku, żadnego naturalnego cienia. Ten drugi wybieg / też maleńki, kilka mkw./ / ma trawę i może wsadzimy jakieś drzewko - jak pozwolą. Ale najważniejsze w tym wszystkim, że psiaki są zadbane, nie głodują, mają dobrą opiekę weterynaryjną i są przez nas kochane .
  17. na allegro raptem 39 wyświetleń przez cały łikend :shake:
  18. może wreszcie zrobią ten drugi wybieg, mały bo mały ale zawsze coś. Paliki juz wbite na początek... A najważniejsze, że będzie można psy porozdzielać żeby na zmiane nie musiały siedzieć w boksach pozamykane.
  19. [quote name='Florentynka']ogólnie chyba obecnośc szczeniaka jest odbierana przez Balbinę pozytywnie - ilość karmień psów wzrosła z 1 do 3 dziennie.[/QUOTE] w związku z tym Balbina przybojkotuje jej adopcje :diabloti:.
  20. Zdjecie faktycznie piękne. A jak tam Łucja? nie chciała wracać do domu ?
  21. [quote name='Florentynka']Ale tu ruch u Kangura![/QUOTE] dziwne właśnie że ten wątek zamarł bo u Łucji ciągle aktywny. I nawet tutaj parówa kochana się wplata. :lol:
×
×
  • Create New...