-
Posts
6820 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Foksia i Dżekuś
-
[quote name='Soema']Zgłaszam w takim razie Olusię :) pokryjemy 100% ceny, ale bardzo proszę o fakturę za zabieg na dane: [SIZE=1][B][SIZE=3][COLOR=MediumTurquoise] [/COLOR][/SIZE][/B][/SIZE][LEFT][B]Sandomierskie Stowarzyszenie Przyjaciół Zwierząt[/B] [B] ul. Rynek 3[/B] [B] 27 - 600 Sandomierz[/B] [B][FONT="]NIP:[/FONT][/B][FONT="] 864-17-77-063[/FONT] Bank Spółdzielczy [FONT=Arial][SIZE=5][COLOR=DarkGreen]98 9429 0004 2001 0014 6001 0002 [/COLOR][/SIZE][/FONT][/LEFT][/QUOTE] Oczywiscie ,i czy mozemy zrobic ten zabieg na przelew ,zeby pieniazki poszly za fakture do weta? Soema czy nie bedzie problemu jak ta sterylke wykonamy gdzies za miesiac ,bo teraz sie leczy ,jest w cieczce ,a potem chce ja jeszcze zaszczepic? Dziekuje
-
[quote name='Soema']Pani Beatko jaka będzie cena sterylki? Jak nie będzie wysoka to zgłoszę ją tu: [url]http://www.dogomania.pl/threads/184498-Akcja-STERYLIZACJA-%28by-bezdomniak%C3%B3w-by%C5%82o-mniej%29?p=16298593#post16298593[/url] pokryjemy może całość kosztów. Tylko tak mogę pomóc.[/QUOTE] Soema pytałam wczoraj weta ,koszt sterylki to 120 zł. Wydaje mi sie ,że cena naprawde cena promocyjna .Bardzo bym byla wdzieczna z apomoc .Musze jeszcze poprosic Bozenkę ,żeby podjechla z Olusia do weta jak bedzie jechac na zabieg z Szejkiem ,bo ma jakies problemy z tylnymi nÓzkami ,ma je dosc krzywe i czasem podnosi prawa tylna nozke. Musze jeszcze ja zaszczepic na wirusówki i wscieklizne .Wczoraj zapłaciłam 30 zł za transport
-
Kraków-2 letnia,sparalizowana pekinka-Roxi ma dom.
Foksia i Dżekuś replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
[quote name='MagdaM.']Te z drugiej też niezgorsze.[/QUOTE] Czy jakies zdjecia mozemy proszic? -
Wielkie dzieki Paulinko
-
Asiorku ja nie odpisywalam na twoj wpis .Ja jestem co niedzile w schronisku ,widze co psy dostaj jesc , a pozatym pytalam weta o luckiego. Pies dostaj 6 razy dziennie ,raz makaron z kurczakami ,potem co maja: puszki ,sucha karme zalana rosolem z pod kurczakow i jest wskazane go dokarmianie tak jak pislam gotowanym jedzeniem ale jednakowym nie codziennie innym .Zreszta ktos wczesniej napisalm ze najlepiej jest ugotowac na caly tydzien w słoiczki ,dac ,a potem odmrazac ,a ja napislam ze najlepiej jak to bedzie ryz z makaranem i gotowanym miesem.;)
-
Wczoraj dalam za zgoda weta dwa nrazy psu jesc. Gotowany kurczak z makaronem i ryzem. Abero jeżdzisz przeciez do schroniska i wiesz ze teraz sie nie gotuje ,Owszem sa gotwane kurczaki ktore podawane sa z lekami ale nawet starsze psy maja puszki bo nie ma dla nich na tyle gotowanego jedzenia.Lakiego dostaje jesc bo u nas w schronisku karmia psy ale pies zagłodzony powinien dostawc malymi porcjami i czesto . Praconicy nie maja jego jednego pod opieka .
-
[quote name='Dogo07']A jakiej wielkości jest Olusia ?[/QUOTE] Tak do 10 kg .wazy może z 9kg ,taka pod kolanko czyli srednio mniejsza
-
bede u niego co niedziel z duża porcja jedzenia .mam tez zdjecia ale nie umiem wkleiac ,moge komus przesłac;) Lucky jest bardzo przyjaznym psem.Jutro bede dzwonic do gazety krakowskiej moze beda chcieli przejechac i zapytac sasiadow trzemu nie dali znac że obok jest głodzony pies albo trzemu nie dawali mu jesc. :shake::angryy:
-
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
Foksia i Dżekuś replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
[quote name='gusia0106']Dzisiaj po obiadku mamy w planach mycie. I Kajakowe czyszczenie uszu ;) Coś czuję, że obaj się będą wić. Ale najpierw jedziemy na spacer do lasu ;) A co ;)[/QUOTE] Jak Aresik po spacerku ? fajnie ze macie niedaleko las, psa to napewno pasuje. -
[quote name='lika1771']No to czekamy na fotki slicznej sunieczki[/QUOTE] A ja jade do niej jutro w odwiedziny.
-
[quote name='karusiap']Tego jeszcze nie wiemy,bo badania krwi byly w porzadku,ale tfu tfu wszystko moglo sie zmienic. Okaze sie w poniedzialek. Teraz dostala zastrzyk przeciwkrwotoczny i Uri cos tam (pietruszka,zurawina, glukozamina + moglam cos pomieszac). Moze to byc zapalenie pecherza, cewki...moga byc nerki. Modle sie,zeby tylko nie nerki...[/QUOTE] Trzymam kciuki za zdrowie małej
-
To prawda zdjecie tego nie oddaja ,jak bylam dzisiaj u niego to sie załamałam:-(jak mozna psa doprowdzic do tego stanu? a gdzie ci wszyscy sasiedzi ,nikt nie widział ,przeciez on go głodził nie od miesiaca tylko od paru. Psiak stoi samodzilenie ,duo je wiec byc moze bedzie dobrze ,rano dostal miske i przed wyjciem miske .Dobrze by bylo zeby codziennie ktos mu przyniósł gotowane ,niestety ja moge tylko w niedzile:shake:
-
Astrunia żle znosi również pobyt w hotelu ,jest to pies domowy wiec boks dla niej i szczekanie psów rowniez ja przerazaja. Wszystkie psy w hotelu widac ze sa szczesliwe ,szczekaja ,merdaja ogonami ,lgna do człowieka ,chetnie wychodza na spacerki ,tylko Astrunia patrzy smutnie , ogonek ma zawieszony w dół . Wszystkie psiaki z hotelu sa uratowane ze złych warunkow ,odłowione w lesie lub na polu ,wziete ze schroniska po dłuższym pobycie wiec dla nich spacerki ,pełna micha gotownych pzysmakow to raj ale dla Astruni ,która jeszcze niedawno lezała ze na kanapie obok swojej pani?