Jump to content
Dogomania

Foksia i Dżekuś

Members
  • Posts

    6820
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Foksia i Dżekuś

  1. [quote name='salibinka']Aga już u pani Ani. Wszystko, Beatko, dobrze. Smutna i zmęczona, ale to nie dziwne. Pochodziła chwilę po ogródku, wysiusiała się, teraz odpoczywa. Czeka ją jeżdżenie na antybiotyk i kontrole. Kanapa "przewrócona", żeby Adze nie przyszło do głowy wchodzić (bo to jej stałe miejsce).[/QUOTE] Ciesze csię bardzo ,ze malutka czuje sie lepiej:lol:
  2. jutro zawoze Olusie do Nowej Huty
  3. [quote name='Mosia']Cóż, nie zgodzę się z wypowiedzią Nikki. Dlaczego? Ponieważ jeżeli ktoś chce psa młodego to takiego będzie szukał za wszelką cenę i nie weźmie ze schroniska starszego psa. Tak, to też jest okrutne.[/QUOTE] Czy byslas kiedys w schronisku ? bo ja od 5 lat pomagam psa ze schroniska i nie tylko . Przyjdz i zobacz ile non stop trafia szczeniakow ,ile zostaje juz cale zycie bo nie wszystkie znjaduja domy , ile umiera pozuconych z głodu ,chorób ,ile potem psow jest zagryzanych po pseudo schroniskach , nawet z dogo cześc psow jak podrosni trafia na ulice ,lancuch lub do schroniska > czy jests w stanie cale zycie pilotowac pobyt szczeniakow w nowych domach ,czy zostaly zaszczepione ,czy wysterlizowane ,nie wierze w to.
  4. [quote name='salibinka']Agula już po operacji - jest ok. :). Zostaje dzisiaj na noc w lecznicy pod opieką wetów - było sporo drobnych naczyń do pozamykania i ta pierwsza noc musi być pod stałą kontrolą. Dr Kobiałka - jak zwykle - spisał się bardzo. Agulka cudowna i grzeczna bardzo - byłyśmy z nią, aż zasnęła. Już śpiąc ruszała ogonkiem - merduś kochany - spokojna i ufna, bo ukochana pani Ania była przy niej. Duże emocje, ale już jest dobrze i będzie, wierzę, tylko lepiej. Pozdrowienia, Wojtusiu, przekazałam Agusi - a pani Ania zaprasza Cię serdecznie do odwiedzenia suni :)[/QUOTE] kamień z serca ,czekamy na dalsze wiesci
  5. [quote name='natalek']oczywiście popieram Mosię w tym, co zrobiła, bo każdy psiak (jak i człowiek) ma prawo do życia. to raczej problem jest z tym, że ludzie nie potrafią zrozumieć, iż sterylizacja nie jest bezpodstawnym okaleczaniem psa, tylko walką z bezdomnością i to powinno się zmienić. osobiście jestem za tym, aby wprowadzono nakaz sterylizacji wszystkich psów, a za nieprzestrzeganie powinny być kary pieniężne. pozwolenie na rozmnażanie powinny posiadać tylko hodowle, tam, gdzie zwierzętom nic nie zagraża i na pewno nie będą narażone na śmierć. mam nadzieję, że pieski znajdą dobre domki. niestety jest o nie trudno, ale trzeba wierzyć, że zaznają miłości w swoim życiu. Mosiu, wstaw zdjęcia szczeniaków. :D[/QUOTE] natalek jak bedziesz tyle lat wolontariuszem co ja ,poświecisz na szukanie domów tyle czasu i kasy co ja i stwierdzisz ,ze to jest walka z wiatrakami to jeszcze zmienisz zdanie i napewno kiedys bedziesz za usypianiem slepych miotów jak juz sie suki nie wysterylizowło ,bo to sa nastepne bezdomniaki , to jest zabranie domkow tym co jus sa i co latami siedza za kratkami ,a ile psow umiera zglodu lub jest zagryzanych i to jest humanitarne?
  6. [quote name='eliza_sk']Dziewczyny, czy jest na wątku ktoś z Niepołomic - potrzebuję wizyty dla psiaka.[/QUOTE] Elizka ja nie jestem z niepolomic ale moge sprawdzic dom,jezeli to jest w niepolomicach ,a nie na obrzeżach.Podaj namiary na pw oraz jakiego psa to dotyczy ,to ci powiem co i jak jak sprawdze na mapie gdzie to jest
  7. [quote name='abero']Jeśli zgłosili zaginięcie do azylu, to powinni do nich zadzwonić. A koleżanka może dać tym ludziom znać, żeby sprawdzili tego nowego w schronisku?[/QUOTE] To samo jej powiedziałam ale ona mówi ,ze to ogłoszenie widzi z okien tramwaju i spieszy sie do pracy wiec nie wie czy da rade wysiąść
  8. [quote name='zebra12']Dziewczyny Dogomaniaczki, mam prosbę: moim znajomym przez ogrodzenie wskoczył pies i pokrył suczkę goldenkę. Urodziły się dwie czarne suczki. Nie mam głowy i doświadczenia w sprawdzaniu domków i przepytywaniu chętnych. Czy któraś mogłaby w tym pomóc, doradzić, przepytać kogo trzeba, wybrać itd Szczeniaczki mają dwa dni. Jest więc czas. Tu zdjęcia mamy i dzieci. Na zdjęciu z suką widać poprzedni miot... Głupota i nie odpowiedzialność ludzi nie zna granic ,a dopóki sami nie spróbuj szczęścia w szukaniu domów szczeniaka i nie zobaczą jak trudno jest znaleźć dobre domki przy tak dużej bezdomności ,nigdy nie pójdą po rozum do głowy ,nie wysterylizują suki anie nie będą sie przejmowac ,że ja jakis samiec pokryje bo będą wiedziec ,ze zawsze sie zjawi ktoś kto ich wyręczy w szukaniu domów.
  9. Kolezanka mi mówiła ,ze juz od jakiegoś czasu na ul.katowickiej wisi ogłoszenie o zgubionym labku ,wabi sie gucio.
  10. [quote name='megii1']Kontaktuj się z Kasią Mierzejewską[/QUOTE] Kasia Mierzejwewska wczoraj sprawdziła domek ,moja psina jedzie do niego ,Kasiu jeszcze raz bardzo gorąco dziękuje .
  11. [quote name='fizia']Oby to była Kamelia i dałą się złapać! A ja przed chwilą przeglądałam gumtree i znalazłam takie ogłoszenia o znalezionych psach - może ktoś coś słyszał [URL]http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki-zgubiono-znaleziono-Znaleziony-kundelek-W0QQAdIdZ273055824[/URL] [URL="http://krakow.gumtree.pl/c-ViewAdLargeImage?AdId=273055824&back=-1&ImageIndex=1"][IMG]http://img1.classistatic.com/cps/kj/110406/240r1/7761abh_20.jpeg[/IMG][/URL] Od kilku dni przy bloku na ul. Stojałowskiego 9 (Podgórze Duchackie) błąka się kundelek. Może ktoś go szuka? ***************************** [URL]http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki-zgubiono-znaleziono-BL-KAJ-CY-SI-WILCZUR-SKRZY-OWANIA-DIETLA-I-STAROWI-LNEJ-W0QQAdIdZ273511952[/URL] OBOK PRZYSTANKU "STAROWIŚLNA" WIDZIANO WILCZURA POSIADAJĄCEGO CZARNY MATERIAŁOWY KAGANIEC I OBROŻĘ. PIES JEST BARDZO WYCHUDZONY! ********************************** [URL]http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki-zgubiono-znaleziono-Blakajacy-sie-czarny-kundelek-W0QQAdIdZ273042578[/URL] 6.04 - Od ok 2 dni po osiedlu Cegielniana (okolice Marketu Dżinn, Pl Łagiewnicki) błąka się średniej wielkości czarny kundelek. [URL="http://krakow.gumtree.pl/c-ViewAdLargeImage?AdId=273042578&back=-1&ImageIndex=0"][IMG]http://img1.classistatic.com/cps/kj/110406/201r9/6909nmb_20.jpeg[/IMG][/URL][/QUOTE] Ciekawa jestem czy Ci co oglaszaj te psy zgłosili to do schroniska ,byc moze ktos szuka te psy tylko nie wie gdzie przebywaja .Ja dzisjaj tez znalazalm sunie i pojechalam do schroniska , okazało sie ze sunia ma chipa i od dwoch dni szuka ja włascicielka na na chwilke czyli dt ,bo sunia jest z Kędzierzyna Kozla i szuka domu. Jutro sprawdze czy ktos nie szuka tego psiaka z woli i tego czarnego kundelka ,ale moze sie okazc ze tych psow w tym rejonie juz nie ma ,bo najlepiej jest mimo wszystko psa złapac , a nie ogłaszac ze sie błaka bo pies sie przemieszcza .Jak bym dzisjaj tej małej nie złapała to nie wiadomo ile dni by jeszcze sie błakła ,głodna i zmeczona bo jednak dosc daleko przeszła od swojego miejsca pobytu.
  12. [quote name='lika1771']Super no to chyba Olusia ma domek:lol:[/QUOTE] Umówiłam sie z Pania ,ze w tym tygodniu jej zawioze psiaka żeby sie zapoznały bo potem Olusia mogła by sie bac jechac z obca osoba.
  13. mam juz odpowiedz od Kasi Mierzejewskiej po wizycie .Za jej zgoda kopiuje, na watek " Hej, No więc moim zdaniem to bardzo dobry potencjalny dom. Pani Janina jest otwartym i przyjaznym człowiekiem. Jest emerytowaną wf-istką, działaczką społeczną, do tej pory działa charytatywnie, jest niesamowicie sprawna fizycznie i aktywna. Widać, że to dobra osoba i z charakterem. Bardzo dobrze rozmawiało nam się - spędziłam u niej ponad 2 miłe godziny. Jesli chodzi o psy w jej życiu, to miała ich kilka. Z reguły były to psy, którymi opiekowała się czasowo, ponieważ ich właściciele wyjeżdżali na dłuższy czas, aż w końcu córki namówiły ją na przygarnięcie suni, która gdzieś tam błąkała się obok nich i została z nimi kilkanaście lat, do czasu swojej naturalnej śmierci. Pani była do suni bardzo przywiązana i przez 10 lat od odejścia psa nie chciała następnęgo, ponieważ mocno przeżyła tę śmierć i nie chciała tego przechodzić jeszcze raz. (Kobieta miała łzy w oczach opowiadając mi o tym, a wygląda na silny, wojskowy charakter). Nomen omen, Ola jest podobno w typie jej poprzedniego psa, chociaż Pani Janina Oli nie widziała - jej córki zobaczyły ją w programie i przekonały ją do niej. Teraz czeka na sunię, pytała, kto ją przywiezie z Krakowa. Pani rozumie, że suni nie będzie mozna spuszczać przez dłuższy czas; warunki, jakie może zapewnić psu są, moim zdaniem, bardzo dobre - duzy, piekny dom z ogrodem. Sunia będzie spała tam, gdzie sobie wybierze, aczkolwiek Pani przypuszcza, że będzie to jej sypialnia/łóżko Jesli chodzi o żywienie, to Pani chce się dostosować do wymagań suni - jej zdrowia, itp. Gdyby coś się przydarzyło nagle, Pani zawsze może liczyć na swoje córki. Pani Janina korzystała z usług dr Kolibabskiego, kiedy żyła jej sunia i teraz też chce. Wg mnie, to chyba najlepszy lekarz w Pułtusku. Obie zresztą zgodziłysmy się co do niego, że to wet z powołania, z sercem do zwierząt. Ja bym jej zaufała i sunię oddała w opiekę, ale decyzja należy do Was. "
  14. [quote name='dziara19']wyjeżdżamy za tydzień w piątek. chcemy zrobic wizytę przedadopcyjną dałam dużo ogłoszen dzwonilo duzo osób przeważnie z pytaniem czy jest wykastrowany i czy dobrze kryje nie dam go do hodowli chce zeby miał ciepły kąt i kochajacych ludzi nie wchodzi w gre buda ani żaden kojec od malego śpi z nami w łóżku.!!![/QUOTE] To faktycznie bardzo duzo czasu . Czy wcześniej nie wiedzieliście ,ze będziecie wyjeżdżać? A poza tym jak nie chcecie żeby trafił do pseudo hodowli, w której psy żyją gorzej niż świnie ,a już stare i zniszczone dostają kopa na ulice lub w łeb to przynajmniej go wykastrujcie.Wtedy będziecie mieć pewność ,ze tak własnie nie skończy.
  15. [quote name='natalek']Mona i Sima nagrane do TV. :eviltong: Mona się naprawdę cudnie prezentowała :D może coś z tego będzie, obyyy! :D mam tylko nadzieję, że mnie wytną całkiem, bo gadałam jak ułomna, tak nieskładnie, że masakra :shake:, aż się sama z siebie śmieję do tej pory. XD :evillaug: nie wiedziałam na czym się skupić, czy na ciągnącym mnie psie, czy na mówieniu i wyszło, że na niczym. :lol: szkoda, że nie dało się tego powtórzyć, bo Sima się już niecierpliwiła baardzo... no ale na drugi raz już będę wiedziała co i jak i lepiej przedstawię jakiegoś psiaka w razie potrzeby. :D[/QUOTE] Natalko bardzo Ci dziękuje za pomoc, nic sie nie martw jak na pierwszy raz dałs sobie świetnie rady i nawet to że Sima chciała cie ugrysc nie wytrąciło cie z równowagi .Pani redaktor cos dopowie i zobaczysz bedzie super ,teraz tylko kciuki potrzebne żeby ktos sie zgłosił i chciał sunie adoptowac. Zreszta nie znałas psa ,a najlepiej sie opowiada o psie z którym człowiek jest zaprzyjazniony ,a do tego mialas kłode pod nogi bo mialas byc z Mona ,a wyszło tez nie z mojej winy ,że z Sima wiec tak niespodziewanie.
  16. [quote name='natalek']ja bym mogła, bo jutro mam jakąś wycieczkę ze szkoły i nie idę. ale no niestety niewiele wiem o Monie, więc nie wiem :([/QUOTE] Zapraszam wiec jutro o 7/45 razem ,damy rade ,wszystko opowiem ,a i pokażemy jak Mona sie bawi.Ja niestety nie wiem jak wygladasz ale mnie to chyba wszyscy znaja wiec jakos mnie odnajdziesz.
  17. [quote name='paoiii']To nie chodzi o to ze nie ma chętnych... ja z chęciąbym pojechała ale poprostu mam szkołe od 8.00...[/QUOTE] Myslam,ze sa osoby ktore maja np .szkołe popołudniu.ja moge tylko dlatego podjechac ,ze jutro ide do lekarza na kontrole .
  18. [quote name='greatmadwomen']Przeczytaj wszystko od początku :D telewizja ma przyjechać na nagrywanie i trzeba Monę zaprezentować, ktoś kto ją zna i odwiedza. A kierownik nie może? Albo Pani na dyżurce?[/QUOTE] Chodzi o to żeby Mone zaprezentował wolontariusz ,ktory ja zna ale cóz pokaze i Sime i Mone,jżeli nie ma chetnych
  19. Witaj Wando ,podesłala mi watek kolezanka ,która zna dt i niejedno juz dobrego słyszałm o nim .Nie dosc ,że psiakiem opiekuje sie za darmo (a słyszałam o wielu dt płatnych mimo ze nie prowadza dzialalnosci jak hotel)to jeszcze jakies faktury wymaga i tak jak piszesz na co na paliwo? ,na karme itp tylko na kogo maja niby byc te faktury wystawiane . Rozumiem ,ze na karme czy za leczenie weci wystawia rachunek czy fakture na osobe prywatna to nie rozumiem jak masz brac faktury na paliwo i rozliczac ,jazda od do i tam i spowrotem ?chyba wystarczy napisac ze poszło tyle i tyle . :shake: Jak suncia sie czuje ,chyba juz doszła do siebie bo tym koszmarze?
  20. Aniu bedziemy myslec o Agusi cieplutko i trzymamy kciuki.Aniu ,Pani Aniu wielkie dzieki za opieke nad Agusia.
  21. [quote name='ala']Witajcie, dawno nas tutaj nie było ale ciągle brak czasu...:shake: Ponieważ guz na plecach Sofii zaczął się powiększać musielismy podjąć decyzję o usunięciu go.Tydzień temu w czwartek Sofii miała operację.Piszę dopiero dzisiaj,ponieważ większość czasu spędziłam z Sofii na kroplówkach i wizytach,dopiero dzisiaj dostaje leki w tabletkach.Bardzo się denerwuję bo wkrótce z Niemiec mają nadejść wyniki badań histopatologicznych z wycinka guza ,który usunięto Sofii z plecków.Wierzę że nie będą to najgorsze wieści... Za miesiąc czeka biedną sunię następna operacja,przepuklina i zęby:-(Niestety z powodu ryzyka zakażenia nie można było wykonać wszystkiego równocześnie, pozatym nie można było ciąć pleców i brzucha bo nie mogłaby leżeć na ranie:shake: Bardzo mi żal Soficzka że tyle musiała wycierpieć ale jest w tym wszystkim bardzo dzielna i nie spodziewałam się że tak dobrze to zniesie.Tak się szybko wybudziła po operacji ,że jeszcze dobrze do domu nie wróciłam a już musiałam pędzić do weta żeby łobuza trzymać pod kroplówką,bo wydziwiała i lekarki nie mogły sobie z Nią poradzić:evil_lol: [CENTER]Przesyłam kilka zdjęć zrobionych na drugi dzień po operacji... :-) [URL="[URL=http://img16.imageshack.us/i/img1750k.jpg/][IMG]http://img16.imageshack.us/img16/9093/img1750k.jpg[/IMG][/URL]"][URL=http://img16.imageshack.us/i/img1750k.jpg/][IMG]http://img16.imageshack.us/img16/9093/img1750k.jpg[/IMG][/URL][/URL] [URL="[URL=http://img217.imageshack.us/i/img1743uk.jpg/][IMG]http://img217.imageshack.us/img217/9421/img1743uk.jpg[/IMG][/URL]"][URL=http://img217.imageshack.us/i/img1743uk.jpg/][IMG]http://img217.imageshack.us/img217/9421/img1743uk.jpg[/IMG][/URL][/URL] [URL="[URL=http://img715.imageshack.us/i/img1744u.jpg/][IMG]http://img715.imageshack.us/img715/3042/img1744u.jpg[/IMG][/URL]"][URL=http://img715.imageshack.us/i/img1744u.jpg/][IMG]http://img715.imageshack.us/img715/3042/img1744u.jpg[/IMG][/URL][/URL] [URL="[URL=http://img824.imageshack.us/i/img1753ja.jpg/][IMG]http://img824.imageshack.us/img824/8694/img1753ja.jpg[/IMG][/URL]"][URL=http://img824.imageshack.us/i/img1753ja.jpg/][IMG]http://img824.imageshack.us/img824/8694/img1753ja.jpg[/IMG][/URL][/URL] [URL="[URL=http://img585.imageshack.us/i/img1720l.jpg/][IMG]http://img585.imageshack.us/img585/6883/img1720l.jpg[/IMG][/URL]"][URL=http://img585.imageshack.us/i/img1720l.jpg/][IMG]http://img585.imageshack.us/img585/6883/img1720l.jpg[/IMG][/URL][/URL][/CENTER][/QUOTE] Ala jestescie wspaniali żeby wszyscy dbali o jedno zwierze tak jak wy o swoja gromadkę świat byłby piękniejszy
  22. Zgłosiła się i Martens i Kasia Mierzejewska ,tak ze w sobote lub niedziele Martens sprawdzi mi dom.
  23. [quote name='PaulinaB']kamień spadł mi z serca, że Olcia nie idzie do tego jej byłego domu, ona zasługuje na dużo więcej!!![/QUOTE] jeden kamień z serca spadł ale pewnie będę miała ich na głowie dłużej ,teraz mam duży zgryz bo rozmawiałam z panią z huty i czekają na wynik wizyty przed adopcyjnej ,z tego co mówi ta pani Olusia będzie miała panią tylko do swojej dyspozycji. Martwię sie tylko bo ta pani nie ma samochodu i chce na święta przewieść Olusie pociągiem .Zanim sie o tym dowiedziałam byłam za tym żeby Olusie nie brać na razie z hotelu i żeby jej nie mącić w głowie ale teraz to sma zastanawiam sie jak to zorganizowac . Lepiej bedzie jak jednak pójdzie do niej zeby potem sie nie przeraziła ,że jedzie z obca osoba ,a najlepiej bedzie jak jakis transport zorganizuje ,moze ktos z dogomanikow bedzie jechal do Warszawy na Swieta?
  24. Nie oddam Olusi , nie maja jej książeczki ,maja za to drugiego psa i to na łańcuchu . Powiedzieli ze tylko jak ktos przychodzi ,-juz to widze i że Olusia mieszkała w domu ,ha jeden na łancuchu ,drugi w domu jeszcze lepiej. Ika&Sonia jak tylko bedzie to napisze o przebiegu wizyty .Bardzo jej dziekuje za sprawdzenie .
  25. [quote name='Ank@']Dobrze rozumiem, potrzebny jest ktoś kto sprawdzi dom w Pułtusku? Najbliżej ma chyba Martens (Maków Mazowiecki). Na dogo są 4 osoby z Pułtuska ale nie wykazują żadnej aktywności na forum, przynajmniej nie w tym dziale. Po za tym jest jeszcze taka strona: [url]http://mapapomocy.dogomania.pl/region2.php?cid=15&region=7[/url] tu są osoby z woj. mazowieckiego oferujące pomoc przy sprawdzaniu domow Z Trzebini natomiast są takie osoby:[url]http://www.dogomania.pl/memberlist.php?s=&securitytoken=1302105184- 0da3d6d8be101f39428b9181b5e472041f6e8b94&do=getall&ausername=&homepage=&field1=&field2=Trzebinia&field3=&field4=&icq=&aim=&msn=&yahoo=&skype=&postslower=&postsupper=&joindateafter=&joindatebefore=&lastpostafter=&lastpostbefore=&sort=username&order=[/url] Ale w wolontariacie chyba siedzi Justii2388 chociaż głowy nie dam.[/QUOTE] Aniu od niedzieli szukam osoby do sprawdzenia w Pułtusku i własnie dzisiaj odpisały mi dwie,Martens własnie ma sprawdzic dom w sobote. Póki co czekam na wyniku kontroli z bylego domku Olusi bo dzisiaj miala odbyć sie .Pani od Olusi napisała ,ze bardzo mi dziekuej za uratownie suni i żebym im oddala i dala im szanse bo ,że ona tęskni za nimi co widać w oczach .Ja widze co tydzień Olusie i widze jaka jest szczęśliwa w hotelu , a oczkami to ona tęskniła w programie za Bożena bo ona za nia chodzi krok w krok i w nia wpatrzona jest jak w obraz.
×
×
  • Create New...